W nawi?zaniu do publikacji o przysz?o?ci budynku po by?ym kinie. Przecie? powstaj? (s? w planie) kolejne zamiejscowe oddzia?y wy?szych uczelni. Dlaczego nie mo?na wykorzysta? budynku do urz?dzenia tam kilku sal wyk?adowych oraz du?ej auli. Mo?e jest szansa na si?gni?cie do funduszy z UE. Warto pomy?le? o tym Szanowni W?odarze naszego miasta!
Cotton nie b?d? ?mieszny, przecie? ty znasz wszystkie szczeg??y z urz?du miasta. Jeste? bardzo dobrze poinformowany je?li chodzi o te sprawy, dlatego przypuszczalnie masz na nie wp?yw. I to nie jest chyba wiedza tajemna. Ka?dy kto czyta twoje posty to wie.
Cottonie, czy m?g?by? wreszcie co? zrobi? z tym budynkiem? Dzi? sz?am przy nim i tak si? zastanawia?a czy nie denerwuje Ci? jak wychodzisz o tej 15 z urz?du widok obdrapanego budynku. Czy masz ju? to wszystko g??boko?
Co Wy mo?ecie wymaga? od Cottona, wszystko potoczy si? jak z ka?dym budynkiem, albo p?jdzie pod m?otek i zobaczymy tylko gruzowisko, albo kto? stworzy tam sobie parkingi, albo jeszcze lepiej...p?jdzie to pod jaki? kolejny markecik, kt?rych u nas ju? mn?stwo!!! zr?bcie co? z tym ludzie, czy nie mo?na pomy?le? o tym realnie i stwierdzi?, ?e w naszym mie?cie brak jaki? klub?w rozrywkowych? nie mamy ?adnego w mie?cie!! i co tu chcie?? ka?dy narzeka bo m?odzi to uciekaj? z Przasnysza...a co maj? robi? jak tu nie ma gdzie wieczorem wyj?? i si? zabawi?? co? p?jd? do parku nad w?gierk?, kt?ra ?mierdzi gorzej ni? tygodniowy ?led?...wystarczy wjecha? gdzie indziej i wida? m?odych mn?stwo wieczorami, dniami i nocami:) ca?y czas co? si? dzieje, a u nas? miasto powoli si? stacza, wymiera...i coraz bardziej przypomina zak?tek dobrej staro?ci ni? energicznej m?odo?ci...uwa?ajcie jak chcecie, ale takie jest moje zdanie i tu mog? z Wami polemizowa?
zorka3 napisa?:[cytat]Cotton nie b?d? ?mieszny, przecie? ty znasz wszystkie szczeg??y z urz?du miasta. Jeste? bardzo dobrze poinformowany je?li chodzi o te sprawy, dlatego przypuszczalnie masz na nie wp?yw. I to nie jest chyba wiedza tajemna. Ka?dy kto czyta twoje posty to wie.[/cytat]
Przeczytaj co ju? napisane a mo?e zrozumiesz i m?zg ci si? "odlasuje". Nikt nie m?wi, ?e jeste? burmistrzm tylko ?e znasz wszystkie szczeg??y, kt?rych nikt z poza urz?du nie zna i poza tym bronisz burmistrza za ka?dym razem, nawet jak ewidentnie daje plam?. Tak?e do ciebie si? zwracamy o r?zne sprawy miejskie bo na pewno masz na nie wplyw.
Jak masz spraw? do samorz?du, to za?atwiaj j? na ?cie?ce administracyjnej. Je?li chcesz si? podzieli? jakimi? uwagami z rad? miasta albo burmistrzem - zr?b to, stosuj?c odpowiedni? procedur?, kt?ra obowi?zuje w demokratycznym pa?stwie i jest w?a?ciwa dla takich spraw.
A w byciu ?miesznym/?mieszn? masz przewag? - tylko cz?owiek ?mieszny zwraca si? do samorz?du gminnego na forum internetowym, adresuj?c swoje uwagi do anonimowego u?ytkownika, o kt?rej nic nie wie...
jeszcze, jeszcze kto nast?pny my?lenie ma moc sprawcz? wi?c my?lcie tak dalej albo nie, s?uchajcie, jestem prezydentem!!!!!! s?uchajcie wszyscy, jestem prezydentem!!!!
Nie jeste? prezydentem, bo nic nie wiesz o pracy kancelarii prezydenta - nie znasz szczeg???w, ani go za?arcie nie bronisz jak pope?nia b??dy. Ja nie twierdz?, ?e jeste? burmistrzem tylko kim? z jego bardzo bliskiego otoczenia, co ka?dy po twoich postach chyba widzi. Ale to nie jest ?aden zarzut. Wcale mi to nie przeszkadza, a ty widz? strasznie si? podniecasz i bronisz. Dobrze ?e si? tu wypowiadasz bo przynajmniej znamy zdanie z bliskiego otoczenia pana burmistrza. I pewnie ludzie si? do Ciebie zwracaj? chc?c si? czego? dowiedzie?,a nie Ci dokuczy?. Pozdrawiam i dzi?kuj? za wyr??nienie w podpisie.
Wulkanie, popro? mnie o deszcz. Za?atwi? ci z przyjemno?ci?. A jak ci si? krowa nie cieli to te? mo?esz do mnie przyj??, bo ja wszystko mog?. I drog? te? za?atwi?, i ?eby dzieci pi?tki w szkole mia?y te?. Wszystko za?atwi?, bo wiem wi?cej ni? ty :)
Je?li czerpiesz swoje informacje wy??cznie z forum internetowego, to twoja sprawa i tw?j wyb?r. Sam si? decydujesz na to, ?eby ma?o wiedzie? o tym, co si? w mie?cie dzieje. Ja jestem tym zainteresowany wi?c szukam ich w r??nych ?r?d?ach. Dla chc?cego nic trudnego.
A teraz na powa?nie. Je?li faktycznie interesuj? ci? sprawy tego miasta wykorzystaj wszystkie dost?pne ci ?cie?ki i sposoby, kt?re pozwol? co? w nim zmieni?. Z pewno?ci? nie jest takim sposobem pisanie pr??b do jakiego? u?ytkownika forum internetowym, nawet takiego u?ytkownika, kt?ry wie o ?yciu miasta wi?cej. Je?li faktycznie jeste? zaanga?owanym obywatelem - r?b co?, a nie tylko piszesz i piszesz na tym forum. Z samego pisania nic nie wynika. Tym bardziej z sugerowania, ?e ja jestem burmistrzem, pracownikiem urz?du albo ?e pobieram z samorz?du pieni?dze w inny spos?b.
Zamiast skupia? si? na dociekaniach personali?w i czepiactwie - zaproponujcie co?. Tylko proponujcie realnie, ze wskazaniem finansowania waszych pomys??w i ich op?acalno?ci ekonomicznej. Jeste?cie w stanie?
W sprawie kina sytuacja wygl?da nast?puj?co: gdyby?cie znali zasady funkcjonowania samorz?du, to by?cie wiedzieli, ?e o przysz?o?ci tego obiektu decyduje nie burmistrz, a rada miasta. A nasza rada miasta nie bardzo chce podj?? w sprawie tego budynku decyzj?. Aktualnie radni kr??? wok?? wynaj?cia go za jakie? ?mieszne pieni?dze. Sk?d to wiem? Z oficjalnych dokument?w...
Dlaczego nikomu z was nie przysz?o do g?owy poogl?da? protoko?y z posiedze? komisji rady miejskiej i posiedze? samej rady? To nie s? tajne dokumenty. Trzeba tylko wiedzie? o tym, ?e istniej?, czyli mie? podstawowe poj?cie w sprawie, o kt?rej si? dyskutuje...
A w sprawie deszczu, kr?w i pi?tek w szkole to ja na serio, tak?e nie kr?pujcie si? :)
No tak teraz b?dziecie dochodzi? kto jest kim i dlaczego wie wi?cej...taka mentalno?? polaka, jak ju? wie, ?e kto? mo?e wi?cej, wie wi?cej to idzie na ?atwizn? i ci?gnie z niego...a nic samemu nie robi.
Mam pomys?...nie g?upi Gdyby tak podrzuci? pomys? w?adzom miasta i pu?ci? kilka delegacji po naszym mie?cie z listami, takich z prawdziwego zdarzenia do ka?dego mieszka?ca Przasnysza o podpis czy chcia?by si? zrzuci? na zrobienie czego? w starym kinie, m?wi? tu o jakim? klubie rozrywkowym, kawiarni?, herbaciarni? czy czym? podobnym? w tre?ci by?oby, ?e gdy si? podpisze zobowi?zany b?dzie do powiedzmy zrzuty symbolicznej DYSZKI(10z?), a rada miejska zobowi??e si? do realizacji projektu. To zebrane pieni?dze posz?yby na rozrywk?, kt?ra 100% zostanie zaoferowana mieszka?com. Wtedy ka?dy mia?by ?wiadomo??, ?e zrobi? co? dla miasta, ?e da? jaki? sw?j wk?ad i mo?e z tego korzysta?. Mo?e wypali?o by to???
Pomys? nie tyle g?upi co nie do zrealizowania. A co do podpisu cottona: dobre tylko zamiast "wulkan" trzeba wpisa?, ?e "ludzie my?l?". Z tym deszczem cotton to ju? przesadzi?e?, ja tam wol? s?oneczko. please
Wracaj?c do tematu budynku to my?l?, ?e fajnie by?oby gdyby by?a tam dyskoteka albo co? zwi?zanego z rozrywk? np.kr?gelnia itp. Brakuje u nas takich rzeczy faktycznie. Ale z perspektywy uko?czonej szko?y widz?, ?e chyba wa?niejsze dla zach?cenia ludzi aby tu zostali s? miejsca pracy. No ale po pracy na imprezk? trzeba i??!
Kolejny dzie? a my ze znajomymi musimy sami sobie organizowa? "balety". Nic wielkiego, ka?dy przynosi co mo?e i idziemy na dzia?k? do altanki znjomego. Bardzo mnie kr?c? takie klimaty imprezowe w wakacje, ale te? bym chcia?a si? wybra? na jak?? nowo?? do kina, albo nawet na g?upi basen, a p??niej dopiero do pubu itd. To miasteczko by?oby wtedy idealne!... Rozmarzy?am si?, a tu trzeba lecie? bo ju? na mnie krzycz?. Jak b?dzie dzi? g?o?no na ulicy to na pewno nie ja tylko ci dwaj co przy mnie stoj?
zapalka napisa?:[cytat]I co z tym kinem? Mam nadziej?, ?e co? rozs?dnego wymy?l?. Mogliby odda? komu?, kto ma kas? ?eby to na cokolwiek przerobi?. Np. jaki? "Kupiec" jak w Ostro??ce czy co? w tym stylu. Panowie i panie oddajcie to komu?![/cytat] Jeszcze Ci ma?o sklep?w w Przasnyszu?
No tak... najlepiej oddajcie mi, a ja co? zrobi? co po co komu wi?cej parking?w i gara?y w takim miejscu? zupe?nie by to tam nie pasowa?o, mo?e ja na to patrz? inaczej bo taki kierunek studi?w...(urbanistyka) moim zdaniem umieszczenie tam gara?y czy parking?w by?o by dennym pomys?em, a po drugie jak to odda?? nie ma nic za darmo
Go?? napisa?:[cytat]Go?ciu tak zrozumiale pisze jak Bondarczuk w swoich nowych felietonach. Szczerze m?wi?c to poziom tekst?w o kilka prog?w ni?szy ni? 10 lat temu...[/cytat]
Ja si? zgadzam z t? opini?. Ale mi si? nie chce inaczej :)
W nawi?zaniu do publikacji o przysz?o?ci budynku po by?ym kinie.
Przecie? powstaj? (s? w planie) kolejne zamiejscowe oddzia?y wy?szych uczelni. Dlaczego nie mo?na wykorzysta? budynku do urz?dzenia tam kilku sal wyk?adowych oraz du?ej auli. Mo?e jest szansa na si?gni?cie do funduszy z UE. Warto pomy?le? o tym Szanowni W?odarze naszego miasta!
nie oddajcie, a sprzedajcie
a co ja mam z kinem wsp?lnego?
Cotton nie b?d? ?mieszny, przecie? ty znasz wszystkie szczeg??y z urz?du miasta. Jeste? bardzo dobrze poinformowany je?li chodzi o te sprawy, dlatego przypuszczalnie masz na nie wp?yw. I to nie jest chyba wiedza tajemna. Ka?dy kto czyta twoje posty to wie.
Cottonie, czy m?g?by? wreszcie co? zrobi? z tym budynkiem? Dzi? sz?am przy nim i tak si? zastanawia?a czy nie denerwuje Ci? jak wychodzisz o tej 15 z urz?du widok obdrapanego budynku. Czy masz ju? to wszystko g??boko?
Co Wy mo?ecie wymaga? od Cottona, wszystko potoczy si? jak z ka?dym budynkiem, albo p?jdzie pod m?otek i zobaczymy tylko gruzowisko, albo kto? stworzy tam sobie parkingi, albo jeszcze lepiej...p?jdzie to pod jaki? kolejny markecik, kt?rych u nas ju? mn?stwo!!! zr?bcie co? z tym ludzie, czy nie mo?na pomy?le? o tym realnie i stwierdzi?, ?e w naszym mie?cie brak jaki? klub?w rozrywkowych? nie mamy ?adnego w mie?cie!! i co tu chcie?? ka?dy narzeka bo m?odzi to uciekaj? z Przasnysza...a co maj? robi? jak tu nie ma gdzie wieczorem wyj?? i si? zabawi?? co? p?jd? do parku nad w?gierk?, kt?ra ?mierdzi gorzej ni? tygodniowy ?led?...wystarczy wjecha? gdzie indziej i wida? m?odych mn?stwo wieczorami, dniami i nocami:) ca?y czas co? si? dzieje, a u nas? miasto powoli si? stacza, wymiera...i coraz bardziej przypomina zak?tek dobrej staro?ci ni? energicznej m?odo?ci...uwa?ajcie jak chcecie, ale takie jest moje zdanie i tu mog? z Wami polemizowa?
Ale ja nie jestem burmistrzem... heheheheheh Ludzie, wam si? m?zgi lasuj?.
zorka3 napisa?:[cytat]Cotton nie b?d? ?mieszny, przecie? ty znasz wszystkie szczeg??y z urz?du miasta. Jeste? bardzo dobrze poinformowany je?li chodzi o te sprawy, dlatego przypuszczalnie masz na nie wp?yw. I to nie jest chyba wiedza tajemna. Ka?dy kto czyta twoje posty to wie.[/cytat]
Przeczytaj co ju? napisane a mo?e zrozumiesz i m?zg ci si? "odlasuje". Nikt nie m?wi, ?e jeste? burmistrzm tylko ?e znasz wszystkie szczeg??y, kt?rych nikt z poza urz?du nie zna i poza tym bronisz burmistrza za ka?dym razem, nawet jak ewidentnie daje plam?. Tak?e do ciebie si? zwracamy o r?zne sprawy miejskie bo na pewno masz na nie wplyw.
I przesta? ju? by? ?mieszny. Pa!
Jak masz spraw? do samorz?du, to za?atwiaj j? na ?cie?ce administracyjnej. Je?li chcesz si? podzieli? jakimi? uwagami z rad? miasta albo burmistrzem - zr?b to, stosuj?c odpowiedni? procedur?, kt?ra obowi?zuje w demokratycznym pa?stwie i jest w?a?ciwa dla takich spraw.
A w byciu ?miesznym/?mieszn? masz przewag? - tylko cz?owiek ?mieszny zwraca si? do samorz?du gminnego na forum internetowym, adresuj?c swoje uwagi do anonimowego u?ytkownika, o kt?rej nic nie wie...
Ludzie, my?lcie, zanim co? napiszecie!
Cotton, to co z tym kinem bo temat lekko zboczy?.
Kino opanowali maso?scy separaty?ci, kt?rzy chc? proklamowa? na jego terenie w?asne Niepodleg?e Pa?stwo.
A zrobisz co? z tym czy nie?
ja z pewno?ci? nie
To za co bierzesz pieni?dze? Tylko za robienie wpis?w na forum? W bajki to ja ju? nie wierz
eeeeeeeeeeeeeheheheheheheheheheheheheheheheheh
jeszcze, jeszcze
kto nast?pny
my?lenie ma moc sprawcz? wi?c my?lcie tak dalej
albo nie, s?uchajcie, jestem prezydentem!!!!!!
s?uchajcie wszyscy, jestem prezydentem!!!!
Nie jeste? prezydentem, bo nic nie wiesz o pracy kancelarii prezydenta - nie znasz szczeg???w, ani go za?arcie nie bronisz jak pope?nia b??dy. Ja nie twierdz?, ?e jeste? burmistrzem tylko kim? z jego bardzo bliskiego otoczenia, co ka?dy po twoich postach chyba widzi. Ale to nie jest ?aden zarzut. Wcale mi to nie przeszkadza, a ty widz? strasznie si? podniecasz i bronisz. Dobrze ?e si? tu wypowiadasz bo przynajmniej znamy zdanie z bliskiego otoczenia pana burmistrza. I pewnie ludzie si? do Ciebie zwracaj? chc?c si? czego? dowiedzie?,a nie Ci dokuczy?. Pozdrawiam i dzi?kuj? za wyr??nienie w podpisie.
Wulkanie, popro? mnie o deszcz. Za?atwi? ci z przyjemno?ci?. A jak ci si? krowa nie cieli to te? mo?esz do mnie przyj??, bo ja wszystko mog?. I drog? te? za?atwi?, i ?eby dzieci pi?tki w szkole mia?y te?. Wszystko za?atwi?, bo wiem wi?cej ni? ty :)
Je?li czerpiesz swoje informacje wy??cznie z forum internetowego, to twoja sprawa i tw?j wyb?r. Sam si? decydujesz na to, ?eby ma?o wiedzie? o tym, co si? w mie?cie dzieje. Ja jestem tym zainteresowany wi?c szukam ich w r??nych ?r?d?ach. Dla chc?cego nic trudnego.
A teraz na powa?nie. Je?li faktycznie interesuj? ci? sprawy tego miasta wykorzystaj wszystkie dost?pne ci ?cie?ki i sposoby, kt?re pozwol? co? w nim zmieni?. Z pewno?ci? nie jest takim sposobem pisanie pr??b do jakiego? u?ytkownika forum internetowym, nawet takiego u?ytkownika, kt?ry wie o ?yciu miasta wi?cej. Je?li faktycznie jeste? zaanga?owanym obywatelem - r?b co?, a nie tylko piszesz i piszesz na tym forum. Z samego pisania nic nie wynika. Tym bardziej z sugerowania, ?e ja jestem burmistrzem, pracownikiem urz?du albo ?e pobieram z samorz?du pieni?dze w inny spos?b.
Zamiast skupia? si? na dociekaniach personali?w i czepiactwie - zaproponujcie co?. Tylko proponujcie realnie, ze wskazaniem finansowania waszych pomys??w i ich op?acalno?ci ekonomicznej. Jeste?cie w stanie?
W sprawie kina sytuacja wygl?da nast?puj?co: gdyby?cie znali zasady funkcjonowania samorz?du, to by?cie wiedzieli, ?e o przysz?o?ci tego obiektu decyduje nie burmistrz, a rada miasta. A nasza rada miasta nie bardzo chce podj?? w sprawie tego budynku decyzj?. Aktualnie radni kr??? wok?? wynaj?cia go za jakie? ?mieszne pieni?dze. Sk?d to wiem? Z oficjalnych dokument?w...
Dlaczego nikomu z was nie przysz?o do g?owy poogl?da? protoko?y z posiedze? komisji rady miejskiej i posiedze? samej rady? To nie s? tajne dokumenty. Trzeba tylko wiedzie? o tym, ?e istniej?, czyli mie? podstawowe poj?cie w sprawie, o kt?rej si? dyskutuje...
A w sprawie deszczu, kr?w i pi?tek w szkole to ja na serio, tak?e nie kr?pujcie si? :)
No tak teraz b?dziecie dochodzi? kto jest kim i dlaczego wie wi?cej...taka mentalno?? polaka, jak ju? wie, ?e kto? mo?e wi?cej, wie wi?cej to idzie na ?atwizn? i ci?gnie z niego...a nic samemu nie robi.
Mam pomys?...nie g?upi
Gdyby tak podrzuci? pomys? w?adzom miasta i pu?ci? kilka delegacji po naszym mie?cie z listami, takich z prawdziwego zdarzenia do ka?dego mieszka?ca Przasnysza o podpis czy chcia?by si? zrzuci? na zrobienie czego? w starym kinie, m?wi? tu o jakim? klubie rozrywkowym, kawiarni?, herbaciarni? czy czym? podobnym? w tre?ci by?oby, ?e gdy si? podpisze zobowi?zany b?dzie do powiedzmy zrzuty symbolicznej DYSZKI(10z?), a rada miejska zobowi??e si? do realizacji projektu. To zebrane pieni?dze posz?yby na rozrywk?, kt?ra 100% zostanie zaoferowana mieszka?com. Wtedy ka?dy mia?by ?wiadomo??, ?e zrobi? co? dla miasta, ?e da? jaki? sw?j wk?ad i mo?e z tego korzysta?.
Mo?e wypali?o by to???
Pomys? nie tyle g?upi co nie do zrealizowania.
A co do podpisu cottona: dobre tylko zamiast "wulkan" trzeba wpisa?, ?e "ludzie my?l?".
Z tym deszczem cotton to ju? przesadzi?e?, ja tam wol? s?oneczko. please
Wracaj?c do tematu budynku to my?l?, ?e fajnie by?oby gdyby by?a tam dyskoteka albo co? zwi?zanego z rozrywk? np.kr?gelnia itp. Brakuje u nas takich rzeczy faktycznie. Ale z perspektywy uko?czonej szko?y widz?, ?e chyba wa?niejsze dla zach?cenia ludzi aby tu zostali s? miejsca pracy. No ale po pracy na imprezk? trzeba i??!
Kolejny dzie? a my ze znajomymi musimy sami sobie organizowa? "balety". Nic wielkiego, ka?dy przynosi co mo?e i idziemy na dzia?k? do altanki znjomego. Bardzo mnie kr?c? takie klimaty imprezowe w wakacje, ale te? bym chcia?a si? wybra? na jak?? nowo?? do kina, albo nawet na g?upi basen, a p??niej dopiero do pubu itd. To miasteczko by?oby wtedy idealne!... Rozmarzy?am si?, a tu trzeba lecie? bo ju? na mnie krzycz?. Jak b?dzie dzi? g?o?no na ulicy to na pewno nie ja tylko ci dwaj co przy mnie stoj?
zapalka napisa?:[cytat]I co z tym kinem? Mam nadziej?, ?e co? rozs?dnego wymy?l?. Mogliby odda? komu?, kto ma kas? ?eby to na cokolwiek przerobi?. Np. jaki? "Kupiec" jak w Ostro??ce czy co? w tym stylu. Panowie i panie oddajcie to komu?![/cytat]
Jeszcze Ci ma?o sklep?w w Przasnyszu?
No tak...
najlepiej oddajcie mi, a ja co? zrobi? co
po co komu wi?cej parking?w i gara?y w takim miejscu? zupe?nie by to tam nie pasowa?o, mo?e ja na to patrz? inaczej bo taki kierunek studi?w...(urbanistyka) moim zdaniem umieszczenie tam gara?y czy parking?w by?o by dennym pomys?em, a po drugie jak to odda??
nie ma nic za darmo
Jakie? wie?ci z frontu rob?t??? Czy po staremu?
Do Go?cia:
Ale? Go?ciu, bardzo czytelnie piszesz Ty!
Go?? napisa?:[cytat]Go?ciu tak zrozumiale pisze jak Bondarczuk w swoich nowych felietonach. Szczerze m?wi?c to poziom tekst?w o kilka prog?w ni?szy ni? 10 lat temu...[/cytat]
Ja si? zgadzam z t? opini?.
Ale mi si? nie chce inaczej :)