Zastanawiam się po co organizować takie "kino". Rozwieszają plakaty po mieście, nawet proboszczów proszą w ogłoszeniach, żeby powiedzieli, że jest film. A jak człowiek przychodzi na podaną godzinę to kino zamknięte (pewnie z braku chętnych). Nie pierwszy raz mnie taka sytuacja spotkała. Jak znaleźć motywację do tego żeby iść kolejny raz skoro też może być zamknięte?
[quote=]Zastanawiam się po co organizować takie "kino". Rozwieszają plakaty po mieście, nawet proboszczów proszą w ogłoszeniach, żeby powiedzieli, że jest film. A jak człowiek przychodzi na podaną godzinę to kino zamknięte (pewnie z braku chętnych). Nie pierwszy raz mnie taka sytuacja spotkała. Jak znaleźć motywację do tego żeby iść kolejny raz skoro też może być zamknięte?[/quote]
no wiecie co.. nie spodziewałem się tego po mdku. a sam wczoraj chciałem się na coś wybrać, ale nie było ciekawego repertuaru. żałosne
Popieram !! Dobra kpina. Tez raz miałem chęć wspomoc kino kupic drogi bilet i pojsc z dziewczyna na film. niestety jakas pani mi powiedziała ze wchodza tylko grupy powyzej 10 os. a innego seansu nie ma WTF ?
Wiele razy byłam i nigdy mi się nie zdarzyło, bym "ucałowała" klamkę. Raz nawet, ale gdy jeszcze seanse były w starym kinie, obejrzałam seans sama z dzieckiem plus ludzie tam zatrudnieni, bo był ostatni raz wyświetlany film dla dzieci i nie chcieli , bym odeszła z kwitkiem. Teraz też zawsze jest wszystko o.k. Może mam szczęście....
Nie przejmajta sie ludziska. Koło basenu w Chorzelach bedzie normalne kino 3D. hehehehe Czego jeszcze brakuje w Przasnyszu? Piszcie smiało, Starosta czyta to forum. hehehe
Zastanawiam się po co organizować takie "kino". Rozwieszają plakaty po mieście, nawet proboszczów proszą w ogłoszeniach, żeby powiedzieli, że jest film. A jak człowiek przychodzi na podaną godzinę to kino zamknięte (pewnie z braku chętnych). Nie pierwszy raz mnie taka sytuacja spotkała. Jak znaleźć motywację do tego żeby iść kolejny raz skoro też może być zamknięte?
[quote=]Zastanawiam się po co organizować takie "kino". Rozwieszają plakaty po mieście, nawet proboszczów proszą w ogłoszeniach, żeby powiedzieli, że jest film. A jak człowiek przychodzi na podaną godzinę to kino zamknięte (pewnie z braku chętnych). Nie pierwszy raz mnie taka sytuacja spotkała. Jak znaleźć motywację do tego żeby iść kolejny raz skoro też może być zamknięte?[/quote]
no wiecie co.. nie spodziewałem się tego po mdku. a sam wczoraj chciałem się na coś wybrać, ale nie było ciekawego repertuaru. żałosne
Najlepiej otwórz filię cinema city i po kłopocie
Popieram !! Dobra kpina. Tez raz miałem chęć wspomoc kino kupic drogi bilet i pojsc z dziewczyna na film. niestety jakas pani mi powiedziała ze wchodza tylko grupy powyzej 10 os. a innego seansu nie ma WTF ?
Nie ma to jak dobra organizacja :) po kiego grzyba wprowadzać ludzi w błąd, że niby coś jest....
Wiele razy byłam i nigdy mi się nie zdarzyło, bym "ucałowała" klamkę. Raz nawet, ale gdy jeszcze seanse były w starym kinie, obejrzałam seans sama z dzieckiem plus ludzie tam zatrudnieni, bo był ostatni raz wyświetlany film dla dzieci i nie chcieli , bym odeszła z kwitkiem.
Teraz też zawsze jest wszystko o.k. Może mam szczęście....
Nigdy nie byłam w tym kinie. wiadomo, ze to prowizorka i jakoś nigdy mnie tam nie ciągnęło
Nie przejmajta sie ludziska. Koło basenu w Chorzelach bedzie normalne kino 3D. hehehehe Czego jeszcze brakuje w Przasnyszu? Piszcie smiało, Starosta czyta to forum. hehehe