Mają racje, kup sobie 2 pokoje, było ich ostatnio kilka po 120-140tyś, wiem bo sam śledzę to cały czas. Kawalerka za 130tyś? niepoważni ludzie jesteście, nawet gdyby tam marmury były to wolałbym i radzę kupić Ci 2 pokoje. Kawalerka chodzi w granicach 55-80tyś.
Zakup mieszkania to nie zakup łopatki dla dziecka. Trzeba być chorym aby kupić mieszkanie 37m2 za 2900-3000zł klaustrofobiczne, ani mebla przyzwoitego wstawić ani zabawek dziecku kupić bo wszędzie mało miejsca ani znajomych zaprosić bo gdzie ich posadzić - na podłodze pod oknem! Podobnie z mieszkaniami trochę większymi z wieloma pokojami np. 3 pokoje, obrócić się trudno w takim pokoju a co mówić tam żyć i mieszkać. Czasy komunizmu się skończyły ale jak ktoś lubi ścisk to niech w takim mieszkaniu jeszcze wynajmie komuś pokoik. A poważnie to chyba podstawa aby ( w śród znajomych może Spółdzielni ) sprawdzić blok, właściciela a nawet sąsiadów bo przecież tam będziemy mieszkać. Ps. ludzie robią remonty w mieszkaniach pod sprzedaż a potem wszystko odpada. Sprawdzajcie wszystko
witam, jeśli ktoś z Was wie kto chce sprzedać kawalerkę (pokój z kuchnią) niech da znać bo w ogłoszeniach jest tylko 1:( pozdrawiam
JA MOGE SPRZEDAC ZA 130TYS 35M UMEBLOWANA PO REMONCIE
troszkę drogo jak na moje możliwości
130 tys za kawalerke ogarnij sie
umeblowana wraz ze sprzetem agd rtv po kapitalnym remoncie
no ale może się jakaś trafi:)
Daj sobie spokój z kawalerką, kup co najmniej 2 pokoje za zapłacisz te same pieniądze, w eksploatacji tez to samo.
Mają racje, kup sobie 2 pokoje, było ich ostatnio kilka po 120-140tyś, wiem bo sam śledzę to cały czas. Kawalerka za 130tyś? niepoważni ludzie jesteście, nawet gdyby tam marmury były to wolałbym i radzę kupić Ci 2 pokoje. Kawalerka chodzi w granicach 55-80tyś.
no niestety finasne mam ograniczone właśnie do 80tyś:(
pożycz, podkredytuj, stań na głowie - mieszkania nie kupujesz na rok a ja jako kawaler mieszkałem sam w kawalerce i strasznie się umęczyłem
to też dla jednej osoby jest do mieszkania, a słyszałam ze w spółdzielni Jaskółka jest sporo ogłoszeń?:)
Mieszkania 2 pokoje 120 tys? To ciekawe jaki metraz, albo do niezłego remontu. Tez poszukuje mieszkania i ceny jednak sa wyzsze
no ja dzwoniłam to 2 pokojowe 37m kosztowalo 110 tyś wiec mysle ze po prostu trzeba szukac:)
Zakup mieszkania to nie zakup łopatki dla dziecka. Trzeba być chorym aby kupić mieszkanie 37m2 za 2900-3000zł klaustrofobiczne, ani mebla przyzwoitego wstawić ani zabawek dziecku kupić bo wszędzie mało miejsca ani znajomych zaprosić bo gdzie ich posadzić - na podłodze pod oknem! Podobnie z mieszkaniami trochę większymi z wieloma pokojami np. 3 pokoje, obrócić się trudno w takim pokoju a co mówić tam żyć i mieszkać. Czasy komunizmu się skończyły ale jak ktoś lubi ścisk to niech w takim mieszkaniu jeszcze wynajmie komuś pokoik.
A poważnie to chyba podstawa aby ( w śród znajomych może Spółdzielni ) sprawdzić blok, właściciela a nawet sąsiadów bo przecież tam będziemy mieszkać.
Ps. ludzie robią remonty w mieszkaniach pod sprzedaż a potem wszystko odpada. Sprawdzajcie wszystko
widzisz dla jednego chorego czlowieka dom juz nie jest potrzebny, potrzebna jest miejska wygoda na stare lata:)
więcej jak 2 tyś / m nie dawaj, pomyśl że wyjdzie jeszcze 1 tyś/ metr na remont
eh żeby jeszcze były do wyboru te kawalerki a tu co jedna to lepsza cena , świat oszalał za 26m 100tyś ktoś ceni heh:)