Ostatnimi dniami chcialam kupic bilet z kilkudniowym wyprzedzeniem w naszej przasnyszkiej kasie do Gdańska z uwagi na natezony ruch podrozujacych w okresie wakacyjnym. Mila Pani w kasie mi odmowila, upierala sie zebym to zrobila u kierowcy w autobusie. Niestety moje obawy sie sprawdzily, autobus byl przepelniony tego dnia i kierowca najzwyczajniej w swiecie odmowil, powiedzial, ze nie ma juz miejsc... Mieliscie podobny problem z nasza kasa pks w przasni? Nigdzie tego typu problemow nikt nie robi ze sprzedaza biletow -.-
pomyśl trochę chyba że cię to boli kupiła byś bilet w kasie to by specjalnie dla ciebie podstawili drugi autobus nie ma miejsc w autobusie ale co ty musisz jechać bo masz bilet niby skąd kasierka ma wiedzieć czy będą miejsca w tym autobusie za kilka dni to jest autobus przelotowy przez przasnysz możesz kupić bilet na kilka dni przed ale na kurs z przasnysza
[cytat]pomyśl trochę chyba że cię to boli kupiła byś bilet w kasie to by specjalnie dla ciebie podstawili drugi autobus nie ma miejsc w autobusie ale co ty musisz jechać bo masz bilet niby skąd kasierka ma wiedzieć czy będą miejsca w tym autobusie za kilka dni to jest autobus przelotowy przez przasnysz możesz kupić bilet na kilka dni przed ale na kurs z przasnysza [/cytat]
no to wlasnie widac, ze nie miales/as do czynienia z komunikacja zbiorowa :) tu nie ma znaczenia czy Ty jedziesz PKS Przasnysz, Siemiatycze czy Ostrołęka. sprzedaz biletu w kasie to obowiazek! wtedy wiadomo czy sa miejsca jeszcze wolne na dany kurs czy juz ich nie ma i po problemie. zakup biletu w kasie to gwarancja podrozy, tylko, ze paniom z kasy pks przasnysz nie chce sie podniesc tylka ze swojej "pakamery" a raczej biurka zeby podejsc i wydrukowac bilet... szkoda bo duzo podrozuje i nigdzie nie spotkalem sie z takim problemem tylko w naszej przasni
"no to wlasnie widac, ze nie miales/as do czynienia z komunikacja zbiorowa :) tu nie ma znaczenia czy Ty jedziesz PKS Przasnysz, Siemiatycze czy Ostrołęka. sprzedaz biletu w kasie to obowiazek! wtedy wiadomo czy sa miejsca jeszcze wolne na dany kurs czy juz ich nie ma i po problemie. zakup biletu w kasie to gwarancja podrozy, tylko, ze paniom z kasy pks przasnysz nie chce sie podniesc tylka ze swojej "pakamery" a raczej biurka zeby podejsc i wydrukowac bilet... szkoda bo duzo podrozuje i nigdzie nie spotkalem sie z takim problemem tylko w naszej przasni"
Przede wszystkim drogi kolego ! W Przasnyszu nie sprzedaje się biletów na wszystkie relacje, (nie jest prawdą co piszesz o rzekomym obowiązku)ponieważ nie wszystkie miasta podpisały z Przasnyszem umowę, która pozwala na sprzedaż biletów na autobusy "obce" (być może w większych miastach to tak wygląda, niestety u nas nie.) To nie jest wina kasjerek, że nie mogą sprzedać na niego biletu. Wiem, że masz na to wyrąbane, ale Panie kasjerki nie tylko mają w obowiązku sprzedawać tobie bilet, ale mają też inne kasy "pod sobą", i zwyczajnie nie mają jak podejść do tego okienka i sprzedać ci bilet, bo oprócz Ciebie, rozliczają wszystkich wokół, a to, że siedzą nie oznacza, że nie pracują!!! Więc proszę zachowaj złośliwe komentarze dla siebie!!! Ludziom nigdy nie dogodzi!
Ktoś pytał czy jest z Przasnysza do Gdańska autobus, tak jest o godz. 8:00-on chodzi przez cały tydzień, i 10:50 - piątek, sobota, niedziela , poniedziałek.
"no to wlasnie widac, ze nie miales/as do czynienia z komunikacja zbiorowa :) tu nie ma znaczenia czy Ty jedziesz PKS Przasnysz, Siemiatycze czy Ostrołęka. sprzedaz biletu w kasie to obowiazek! wtedy wiadomo czy sa miejsca jeszcze wolne na dany kurs czy juz ich nie ma i po problemie. zakup biletu w kasie to gwarancja podrozy, tylko, ze paniom z kasy pks przasnysz nie chce sie podniesc tylka ze swojej "pakamery" a raczej biurka zeby podejsc i wydrukowac bilet... szkoda bo duzo podrozuje i nigdzie nie spotkalem sie z takim problemem tylko w naszej przasni"
Przede wszystkim drogi kolego ! W Przasnyszu nie sprzedaje się biletów na wszystkie relacje, (nie jest prawdą co piszesz o rzekomym obowiązku)ponieważ nie wszystkie miasta podpisały z Przasnyszem umowę, która pozwala na sprzedaż biletów na autobusy "obce" (być może w większych miastach to tak wygląda, niestety u nas nie.) To nie jest wina kasjerek, że nie mogą sprzedać na niego biletu. Wiem, że masz na to wyrąbane, ale Panie kasjerki nie tylko mają w obowiązku sprzedawać tobie bilet, ale mają też inne kasy "pod sobą", i zwyczajnie nie mają jak podejść do tego okienka i sprzedać ci bilet, bo oprócz Ciebie, rozliczają wszystkich wokół, a to, że siedzą nie oznacza, że nie pracują!!! Więc proszę zachowaj złośliwe komentarze dla siebie!!! Ludziom nigdy nie dogodzi!
Ktoś pytał czy jest z Przasnysza do Gdańska autobus, tak jest o godz. 8:00-on chodzi przez cały tydzień, i 10:50 - piątek, sobota, niedziela , poniedziałek.
he he he miałem rację ktoś już mnie poparł tylko pisał do kolegi a przecież chciąłaś kupić to koleżanka także nie obrażaj ludzi pracujących w kasach pewnie za najniższą krajową tyrają
PKS Przasnysz to w ogóle porażka, pomijając główny temat to biletów studenckich nie ma w ogóle i dali je na okres wakacji, a jaki student czy uczeń wtedy jeździ - śmiech po prostu. Natomiast dojazd do Gdańska dużo bardziej opłaca się pociągiem z Ciechanowa. Wiadomo, dłużej, ale cena podobna i o ile pociąg dojedzie to się zawsze zabierzesz.
Ostatnimi dniami chcialam kupic bilet z kilkudniowym wyprzedzeniem w naszej przasnyszkiej kasie do Gdańska z uwagi na natezony ruch podrozujacych w okresie wakacyjnym. Mila Pani w kasie mi odmowila, upierala sie zebym to zrobila u kierowcy w autobusie. Niestety moje obawy sie sprawdzily, autobus byl przepelniony tego dnia i kierowca najzwyczajniej w swiecie odmowil, powiedzial, ze nie ma juz miejsc... Mieliscie podobny problem z nasza kasa pks w przasni? Nigdzie tego typu problemow nikt nie robi ze sprzedaza biletow -.-
pomyśl trochę chyba że cię to boli kupiła byś bilet w kasie to by specjalnie dla ciebie podstawili drugi autobus nie ma miejsc w autobusie ale co ty musisz jechać bo masz bilet niby skąd kasierka ma wiedzieć czy będą miejsca w tym autobusie za kilka dni to jest autobus przelotowy przez przasnysz możesz kupić bilet na kilka dni przed ale na kurs z przasnysza
[cytat]pomyśl trochę chyba że cię to boli kupiła byś bilet w kasie to by specjalnie dla ciebie podstawili drugi autobus nie ma miejsc w autobusie ale co ty musisz jechać bo masz bilet niby skąd kasierka ma wiedzieć czy będą miejsca w tym autobusie za kilka dni to jest autobus przelotowy przez przasnysz możesz kupić bilet na kilka dni przed ale na kurs z przasnysza [/cytat]
no to wlasnie widac, ze nie miales/as do czynienia z komunikacja zbiorowa :)
tu nie ma znaczenia czy Ty jedziesz PKS Przasnysz, Siemiatycze czy Ostrołęka. sprzedaz biletu w kasie to obowiazek! wtedy wiadomo czy sa miejsca jeszcze wolne na dany kurs czy juz ich nie ma i po problemie. zakup biletu w kasie to gwarancja podrozy, tylko, ze paniom z kasy pks przasnysz nie chce sie podniesc tylka ze swojej "pakamery" a raczej biurka zeby podejsc i wydrukowac bilet... szkoda bo duzo podrozuje i nigdzie nie spotkalem sie z takim problemem tylko w naszej przasni
z PRZASNYSZA jedzie beposrednio autous do GDANSKA??
[cytat]z PRZASNYSZA jedzie beposrednio autous do GDANSKA??[/cytat]
tak pospieszny z Siemiatycz, ale nie polecam bo czesto jest przepchany, a Paniom z przasnyskiej kasy nie chce sie sprzedac biletu kilka dni wczesniej
"no to wlasnie widac, ze nie miales/as do czynienia z komunikacja zbiorowa :)
tu nie ma znaczenia czy Ty jedziesz PKS Przasnysz, Siemiatycze czy Ostrołęka. sprzedaz biletu w kasie to obowiazek! wtedy wiadomo czy sa miejsca jeszcze wolne na dany kurs czy juz ich nie ma i po problemie. zakup biletu w kasie to gwarancja podrozy, tylko, ze paniom z kasy pks przasnysz nie chce sie podniesc tylka ze swojej "pakamery" a raczej biurka zeby podejsc i wydrukowac bilet... szkoda bo duzo podrozuje i nigdzie nie spotkalem sie z takim problemem tylko w naszej przasni"
Przede wszystkim drogi kolego ! W Przasnyszu nie sprzedaje się biletów na wszystkie relacje, (nie jest prawdą co piszesz o rzekomym obowiązku)ponieważ nie wszystkie miasta podpisały z Przasnyszem umowę, która pozwala na sprzedaż biletów na autobusy "obce" (być może w większych miastach to tak wygląda, niestety u nas nie.) To nie jest wina kasjerek, że nie mogą sprzedać na niego biletu. Wiem, że masz na to wyrąbane, ale Panie kasjerki nie tylko mają w obowiązku sprzedawać tobie bilet, ale mają też inne kasy "pod sobą", i zwyczajnie nie mają jak podejść do tego okienka i sprzedać ci bilet, bo oprócz Ciebie, rozliczają wszystkich wokół, a to, że siedzą nie oznacza, że nie pracują!!! Więc proszę zachowaj złośliwe komentarze dla siebie!!!
Ludziom nigdy nie dogodzi!
Ktoś pytał czy jest z Przasnysza do Gdańska autobus, tak jest o godz. 8:00-on chodzi przez cały tydzień, i 10:50 - piątek, sobota, niedziela , poniedziałek.
"no to wlasnie widac, ze nie miales/as do czynienia z komunikacja zbiorowa :)
tu nie ma znaczenia czy Ty jedziesz PKS Przasnysz, Siemiatycze czy Ostrołęka. sprzedaz biletu w kasie to obowiazek! wtedy wiadomo czy sa miejsca jeszcze wolne na dany kurs czy juz ich nie ma i po problemie. zakup biletu w kasie to gwarancja podrozy, tylko, ze paniom z kasy pks przasnysz nie chce sie podniesc tylka ze swojej "pakamery" a raczej biurka zeby podejsc i wydrukowac bilet... szkoda bo duzo podrozuje i nigdzie nie spotkalem sie z takim problemem tylko w naszej przasni"
Przede wszystkim drogi kolego ! W Przasnyszu nie sprzedaje się biletów na wszystkie relacje, (nie jest prawdą co piszesz o rzekomym obowiązku)ponieważ nie wszystkie miasta podpisały z Przasnyszem umowę, która pozwala na sprzedaż biletów na autobusy "obce" (być może w większych miastach to tak wygląda, niestety u nas nie.) To nie jest wina kasjerek, że nie mogą sprzedać na niego biletu. Wiem, że masz na to wyrąbane, ale Panie kasjerki nie tylko mają w obowiązku sprzedawać tobie bilet, ale mają też inne kasy "pod sobą", i zwyczajnie nie mają jak podejść do tego okienka i sprzedać ci bilet, bo oprócz Ciebie, rozliczają wszystkich wokół, a to, że siedzą nie oznacza, że nie pracują!!! Więc proszę zachowaj złośliwe komentarze dla siebie!!!
Ludziom nigdy nie dogodzi!
Ktoś pytał czy jest z Przasnysza do Gdańska autobus, tak jest o godz. 8:00-on chodzi przez cały tydzień, i 10:50 - piątek, sobota, niedziela , poniedziałek.
he he he miałem rację ktoś już mnie poparł tylko pisał do kolegi a przecież chciąłaś kupić to koleżanka także nie obrażaj ludzi pracujących w kasach pewnie za najniższą krajową tyrają
od razu widać , że pracownik PKS-u odpowiada
hmmm na autbusy tzw przelotowy nigdy nie sprzedaja bileta w kasie , wiec z czego robisz problem
[cytat]od razu widać , że pracownik PKS-u odpowiada[/cytat]
pracownik, czy nie pracownik - mam racje.
ale lepsza sutucja w soboty i niedziele informacji zero zarzad mysli ,ze w sobote i nidziele ludziska nie musza podrozowac
[cytat]od razu widać , że pracownik PKS-u odpowiada
pracownik, czy nie pracownik - mam racje. [/cytat]
a wlasnie, ze nie masz racji
[cytat]ale lepsza sutucja w soboty i niedziele informacji zero zarzad mysli ,ze w sobote i nidziele ludziska nie musza podrozowac[/cytat]
Czego się spodziewać ? po zwolnieniu ponad połowy załogi, nie ma kogo już zatrudniać w weekendy,a za nadgodziny nikt nie płaci:)
[cytat]ale lepsza sutucja w soboty i niedziele informacji zero zarzad mysli ,ze w sobote i nidziele ludziska nie musza podrozowac[/cytat]
daj spokój, żydowskie nasienie
PKS Przasnysz to w ogóle porażka, pomijając główny temat to biletów studenckich nie ma w ogóle i dali je na okres wakacji, a jaki student czy uczeń wtedy jeździ - śmiech po prostu.
Natomiast dojazd do Gdańska dużo bardziej opłaca się pociągiem z Ciechanowa. Wiadomo, dłużej, ale cena podobna i o ile pociąg dojedzie to się zawsze zabierzesz.