Ostatnio w Przasnyszu głośno się zrobiło o Karcie Życia, jaką rozdawali członkowie przasnyskiego FMSu. Co sądzicie o tym przedsięwzięciu?
Karta Życia to takie "oświadczenie woli" człowieka o chęci bycia dawcą organów po śmierci.
Jestem za. Nigdy nie wiadomo co może spotkać człowieka w życiu...
nie ma to jak pogadać sam ze sobą :-)
Ostatnio w Przasnyszu głośno się zrobiło o Karcie Życia, jaką rozdawali członkowie przasnyskiego FMSu. Co sądzicie o tym przedsięwzięciu?
Karta Życia to takie "oświadczenie woli" człowieka o chęci bycia dawcą organów po śmierci.
Jestem za. Nigdy nie wiadomo co może spotkać człowieka w życiu...
nie ma to jak pogadać sam ze sobą :-)