Witam. Chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają przygotowania do I Komunii w poszczególnych parafiach. Jakie ubiory obowiązują przystępujące dzieci, alby czy sukienki/garnitury? Jak kształtują się koszty wystroju koscioła, składka na dar ołtarza i na kamerzystę/fotografa? Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.[/cytat]
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...[/cytat]
No i taka prawda. Rodzice pobadają w DEBILIZM i jakiś chory wyścig szczurów. Tacy ludzie są żałośni. Impreza komunijna zapewne na 100 osob, a dzieciaka dobrze pacierza nie nauczyłas !!!!!!!!!!!!!
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...[/cytat]
Dokładnie rok temu moja córka miała komunię i ja dziecku tłumaczyłąm że najważniejsze to że przyjmuje Jezusa a nie cała ta szopka. Ale nasłuchałam się jak to mamy jeżdżą po buty do Warszawy a do fryzjera do Ciechanowa , a fotografa biorą z Ostrołęki alba oczywiście musiała być inna. I dla mnie to było śmieszne , nie wiem czy dziecko było szczęśliwe że na 6 rano musiało jechać do fryzjera. Ludzie zapominają co jest najważniejsze, albo ich wiara jest bardzo płytka. Obserwuję że ludzie coraz częściej nie wychowują dzieci a chowają dają wypasione zabawki i myślą że sprawa załatwiona , a tak naprawdę dziecko chce czasu spędzonego z rodzicami , rozmowy z nimi i uwagi
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...
Dokładnie rok temu moja córka miała komunię i ja dziecku tłumaczyłąm że najważniejsze to że przyjmuje Jezusa a nie cała ta szopka. Ale nasłuchałam się jak to mamy jeżdżą po buty do Warszawy a do fryzjera do Ciechanowa , a fotografa biorą z Ostrołęki alba oczywiście musiała być inna. I dla mnie to było śmieszne , nie wiem czy dziecko było szczęśliwe że na 6 rano musiało jechać do fryzjera. Ludzie zapominają co jest najważniejsze, albo ich wiara jest bardzo płytka. Obserwuję że ludzie coraz częściej nie wychowują dzieci a chowają dają wypasione zabawki i myślą że sprawa załatwiona , a tak naprawdę dziecko chce czasu spędzonego z rodzicami , rozmowy z nimi i uwagi [/cytat]
dokładnie, masz racje. wlasnie mi tego zawsze brakowało, rozmowy... rodzice nigdy nie zapytali jak mieszkalem w domu czy mam jakies problemy, zmartwienia bo oczywiscie albo nie mieli czasu albo byli zdania, ze dziecko nie ma problemow. otoz ma. kazdy ma na swoj wiek. z drugiej strony czuje sie teraz silniejszy z tego wzgledu, radze sobie sam z problemami w doroslym zyciu. na Boga, dobra materialne nie sa najwazniejsze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a gdzie przezycia mistyczne? gdzie wiara? gdzie przezycia duchowe? ludzie opamietajcie sie, komunia siweta to przede wszystkim swieto waszego dziecka a nie pijacka impreza na 100 osob w staropolu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Akurat ja ze swoim dzieckiem rozmawiam.A to że nie podobają mi się alby i jak dzieci w nich wyglądają, to takie złe, chyba mogę mieć własne zdanie? Nie mówię też o zamiarze kupna alby jak dla księżniczki za 400-500 zł, tylko takiej by wyglądała dziewczęco. A komercja, to może nie dekorujmy kościoła, bo po co, można się bez tego obyć, nie zamawiajmy kamerzysty i fotografa bo przecież oni plącząc się między dziećmi rozpraszają ich a dziecko chce wyglądać ładnie i wodzi oczami za tymi usługodawcami, to też ma odwrotny skutek. Zróbmy zdjęcia w zakładzie lub słynnym ogródku. Kupmy dziecku zegarek i medalik na komunię, a nie dajmy mu skuter , komputer, tablet i kupę kasy. Nie zauważyłyście też drogie mamusie, że już nawet w tym wieku dzieci nie traktują religii poważnie tylko jak kolejny szkolny przedmiot? A jak Wy traktowałyście religię gdy była w Kościele? Było inaczej? Było. Chodzicie co tydzień do kościoła, spowiadacie się w pierwsze piątki miesiąca, odmawiacie modlitwę codziennie?
[quote=]Akurat ja ze swoim dzieckiem rozmawiam.A to że nie podobają mi się alby i jak dzieci w nich wyglądają, to takie złe, chyba mogę mieć własne zdanie? Nie mówię też o zamiarze kupna alby jak dla księżniczki za 400-500 zł, tylko takiej by wyglądała dziewczęco. A komercja, to może nie dekorujmy kościoła, bo po co, można się bez tego obyć, nie zamawiajmy kamerzysty i fotografa bo przecież oni plącząc się między dziećmi rozpraszają ich a dziecko chce wyglądać ładnie i wodzi oczami za tymi usługodawcami, to też ma odwrotny skutek. Zróbmy zdjęcia w zakładzie lub słynnym ogródku. Kupmy dziecku zegarek i medalik na komunię, a nie dajmy mu skuter , komputer, tablet i kupę kasy. Nie zauważyłyście też drogie mamusie, że już nawet w tym wieku dzieci nie traktują religii poważnie tylko jak kolejny szkolny przedmiot? A jak Wy traktowałyście religię gdy była w Kościele? Było inaczej? Było. Chodzicie co tydzień do kościoła, spowiadacie się w pierwsze piątki miesiąca, odmawiacie modlitwę codziennie? [/quote
Wiesz co zastanawiam się ile ty masz lat, bo ja już religię miałam w szkole , więc nie zaliczam się do starszych pań, i uważam że sprawy wiary dzieci wynoszą z domu a religia pogłębia tylko to czego nauczyły się w domu. Owszem chodzę do kościoła i nie tylko w niedzielę , modlimy się z dziećmi razem a przede wszystkim żyjemy zgodnie z przykazaniami. W taki dzień jak I Komunia musi być uroczysty i dostojny aby podkreślić wielkość i znaczenia tego dnia, ale trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek.
[cytat]Witam, jestem w roku zaproszona na komunię do dziewczynki. Co jej podarować?[/cytat]
moze jakas bizuteria poprostu dla takiej mlodej dziewczynki? nawet jakas lepsza jezeli Cie stac. wiesz pieniedzy lepiej nie dawaj w kopercie bo bys musiala minimum 500zl dac, inaczej bylabys pomszczona przez rodzine. niestety ludzie zrobili sie teraz tacy zachlanni...
[cytat]Witam, jestem w roku zaproszona na komunię do dziewczynki. Co jej podarować?
moze jakas bizuteria poprostu dla takiej mlodej dziewczynki? nawet jakas lepsza jezeli Cie stac. wiesz pieniedzy lepiej nie dawaj w kopercie bo bys musiala minimum 500zl dac, inaczej bylabys pomszczona przez rodzine. niestety ludzie zrobili sie teraz tacy zachlanni...[/cytat] ejj, przesada z 500 zł, moim zdaniem coś należy kupi co będzie pamiątką a kasa zostanie wydana
Ja chrześniaczce dałam trochę pieniędzy, łańcuszek oraz sesję fotograficzną komunijną. Jak otrzymała album to chwaliła się nim w szkole no i ma super pamiątkę.
Jeżeli uroczystość jest ważna to należy odpowiednio imprezę zorganizować. Piękna fryzura zrobiona w salonie fryzjerskim w Ciechanowe to absolutne minimum. Po byty można udać się do Warszawy, albo lepiej bezpośrednio do Chin - to byłoby oznaką prawdziwego poświęcenia.
Nie słuchajcie tylko nowego papieża Franciszka - on pewnie by powiedział, żeby dać te pieniądze ubogim a nie sprawiać wielkich uroczystości. Jednak musicie wiedzieć, że papież Franciszek dziś jest, a jutro może być inny. Musicie raczej szukać przykładów "wyżej".
Bierzcie przykład z Jezusa. Urodził się przecież w pozłacanej szopce bożonarodzenowej, a łóżeczko miał wysłane najcenniejszym materiałem.
Witam.
Chciałbym się dowiedzieć jak wyglądają przygotowania do I Komunii w poszczególnych parafiach. Jakie ubiory obowiązują przystępujące dzieci, alby czy sukienki/garnitury? Jak kształtują się koszty wystroju koscioła, składka na dar ołtarza i na kamerzystę/fotografa? Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
Już lokale rezerwują, czy wiecie które jeszcze są wolne?
U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.[/cytat]
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...[/cytat]
No i taka prawda. Rodzice pobadają w DEBILIZM i jakiś chory wyścig szczurów. Tacy ludzie są żałośni. Impreza komunijna zapewne na 100 osob, a dzieciaka dobrze pacierza nie nauczyłas !!!!!!!!!!!!!
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...[/cytat]
Dokładnie rok temu moja córka miała komunię i ja dziecku tłumaczyłąm że najważniejsze to że przyjmuje Jezusa a nie cała ta szopka. Ale nasłuchałam się jak to mamy jeżdżą po buty do Warszawy a do fryzjera do Ciechanowa , a fotografa biorą z Ostrołęki alba oczywiście musiała być inna. I dla mnie to było śmieszne , nie wiem czy dziecko było szczęśliwe że na 6 rano musiało jechać do fryzjera.
Ludzie zapominają co jest najważniejsze, albo ich wiara jest bardzo płytka.
Obserwuję że ludzie coraz częściej nie wychowują dzieci a chowają dają wypasione zabawki i myślą że sprawa załatwiona , a tak naprawdę dziecko chce czasu spędzonego z rodzicami , rozmowy z nimi i uwagi
[cytat]U Ojców nic konkretnego na razie spotkania nie wnoszą, więc nie umiem na to pytanie odpowiedzieć na tę chwilę. Rezerwacja sali to już raczej za późno a i z kucharkami ciężko, bo sama poszukuję. Sukienkę - albę, kupię dziecku według mojego uznania i nikogo nie mam zamiaru się pytać. Co do fotografa, to w przasnyszu monopol ma 1 pani na wszystkie kościoły, i z tego powodu szczęśliwa nie jestem, może jednak da się coś z tym zrobić, zresztą to rodzice decydują kto ma robić zdjęcia oraz filmować, a nie ksiądz.
jak zwykle kazdy chce wyroznic swoje dziecko, tez mnie kiedys tak "wyrozniano" a to strojem, a to nadgorliwoscia mamusi, bokiem mi to wyszlo. ludzie nie pajacujcie dobrze? robicie tylko swoim dzieciom krzywde, wiem to z autopsji. draznila mnie moja nadgorliwa mamusia i draznia mnie inne takie. moze troche oglady? troche skromnosci? zawsze mne denerwowal taki wyscig, a to kto lepszy prezent kupi na koniec roku szkolnego wychowawcy, a to kto lepiej bedzie wygladal na komunni.
ludzie to ma byc przezycie duchowe, a nie jakis cyrk. jak mamusiu nie rozumiesz tego to daruj sobie komunie dziecka. najbardziej w tym wszystkim szkoda tych dzieciakow...
Dokładnie rok temu moja córka miała komunię i ja dziecku tłumaczyłąm że najważniejsze to że przyjmuje Jezusa a nie cała ta szopka. Ale nasłuchałam się jak to mamy jeżdżą po buty do Warszawy a do fryzjera do Ciechanowa , a fotografa biorą z Ostrołęki alba oczywiście musiała być inna. I dla mnie to było śmieszne , nie wiem czy dziecko było szczęśliwe że na 6 rano musiało jechać do fryzjera.
Ludzie zapominają co jest najważniejsze, albo ich wiara jest bardzo płytka.
Obserwuję że ludzie coraz częściej nie wychowują dzieci a chowają dają wypasione zabawki i myślą że sprawa załatwiona , a tak naprawdę dziecko chce czasu spędzonego z rodzicami , rozmowy z nimi i uwagi [/cytat]
dokładnie, masz racje. wlasnie mi tego zawsze brakowało, rozmowy... rodzice nigdy nie zapytali jak mieszkalem w domu czy mam jakies problemy, zmartwienia bo oczywiscie albo nie mieli czasu albo byli zdania, ze dziecko nie ma problemow. otoz ma. kazdy ma na swoj wiek. z drugiej strony czuje sie teraz silniejszy z tego wzgledu, radze sobie sam z problemami w doroslym zyciu. na Boga, dobra materialne nie sa najwazniejsze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a gdzie przezycia mistyczne? gdzie wiara? gdzie przezycia duchowe? ludzie opamietajcie sie, komunia siweta to przede wszystkim swieto waszego dziecka a nie pijacka impreza na 100 osob w staropolu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
racja, dzieci gubią się o co chodzi w tym wszystkim
Akurat ja ze swoim dzieckiem rozmawiam.A to że nie podobają mi się alby i jak dzieci w nich wyglądają, to takie złe, chyba mogę mieć własne zdanie? Nie mówię też o zamiarze kupna alby jak dla księżniczki za 400-500 zł, tylko takiej by wyglądała dziewczęco. A komercja, to może nie dekorujmy kościoła, bo po co, można się bez tego obyć, nie zamawiajmy kamerzysty i fotografa bo przecież oni plącząc się między dziećmi rozpraszają ich a dziecko chce wyglądać ładnie i wodzi oczami za tymi usługodawcami, to też ma odwrotny skutek. Zróbmy zdjęcia w zakładzie lub słynnym ogródku. Kupmy dziecku zegarek i medalik na komunię, a nie dajmy mu skuter , komputer, tablet i kupę kasy. Nie zauważyłyście też drogie mamusie, że już nawet w tym wieku dzieci nie traktują religii poważnie tylko jak kolejny szkolny przedmiot? A jak Wy traktowałyście religię gdy była w Kościele? Było inaczej? Było. Chodzicie co tydzień do kościoła, spowiadacie się w pierwsze piątki miesiąca, odmawiacie modlitwę codziennie?
[quote=]Akurat ja ze swoim dzieckiem rozmawiam.A to że nie podobają mi się alby i jak dzieci w nich wyglądają, to takie złe, chyba mogę mieć własne zdanie? Nie mówię też o zamiarze kupna alby jak dla księżniczki za 400-500 zł, tylko takiej by wyglądała dziewczęco. A komercja, to może nie dekorujmy kościoła, bo po co, można się bez tego obyć, nie zamawiajmy kamerzysty i fotografa bo przecież oni plącząc się między dziećmi rozpraszają ich a dziecko chce wyglądać ładnie i wodzi oczami za tymi usługodawcami, to też ma odwrotny skutek. Zróbmy zdjęcia w zakładzie lub słynnym ogródku. Kupmy dziecku zegarek i medalik na komunię, a nie dajmy mu skuter , komputer, tablet i kupę kasy. Nie zauważyłyście też drogie mamusie, że już nawet w tym wieku dzieci nie traktują religii poważnie tylko jak kolejny szkolny przedmiot? A jak Wy traktowałyście religię gdy była w Kościele? Było inaczej? Było. Chodzicie co tydzień do kościoła, spowiadacie się w pierwsze piątki miesiąca, odmawiacie modlitwę codziennie? [/quote
Wiesz co zastanawiam się ile ty masz lat, bo ja już religię miałam w szkole , więc nie zaliczam się do starszych pań, i uważam że sprawy wiary dzieci wynoszą z domu a religia pogłębia tylko to czego nauczyły się w domu. Owszem chodzę do kościoła i nie tylko w niedzielę , modlimy się z dziećmi razem a przede wszystkim żyjemy zgodnie z przykazaniami. W taki dzień jak I Komunia musi być uroczysty i dostojny aby podkreślić wielkość i znaczenia tego dnia, ale trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek.
Witam, jestem w roku zaproszona na komunię do dziewczynki. Co jej podarować?
[cytat]Witam, jestem w roku zaproszona na komunię do dziewczynki. Co jej podarować?[/cytat]
moze jakas bizuteria poprostu dla takiej mlodej dziewczynki? nawet jakas lepsza jezeli Cie stac. wiesz pieniedzy lepiej nie dawaj w kopercie bo bys musiala minimum 500zl dac, inaczej bylabys pomszczona przez rodzine. niestety ludzie zrobili sie teraz tacy zachlanni...
[cytat]Witam, jestem w roku zaproszona na komunię do dziewczynki. Co jej podarować?
moze jakas bizuteria poprostu dla takiej mlodej dziewczynki? nawet jakas lepsza jezeli Cie stac. wiesz pieniedzy lepiej nie dawaj w kopercie bo bys musiala minimum 500zl dac, inaczej bylabys pomszczona przez rodzine. niestety ludzie zrobili sie teraz tacy zachlanni...[/cytat] ejj, przesada z 500 zł, moim zdaniem coś należy kupi co będzie pamiątką a kasa zostanie wydana
nic poco wydawać pieniądze
Ja chrześniaczce dałam trochę pieniędzy, łańcuszek oraz sesję fotograficzną komunijną. Jak otrzymała album to chwaliła się nim w szkole no i ma super pamiątkę.
Jeżeli uroczystość jest ważna to należy odpowiednio imprezę zorganizować. Piękna fryzura zrobiona w salonie fryzjerskim w Ciechanowe to absolutne minimum. Po byty można udać się do Warszawy, albo lepiej bezpośrednio do Chin - to byłoby oznaką prawdziwego poświęcenia.
Nie słuchajcie tylko nowego papieża Franciszka - on pewnie by powiedział, żeby dać te pieniądze ubogim a nie sprawiać wielkich uroczystości. Jednak musicie wiedzieć, że papież Franciszek dziś jest, a jutro może być inny. Musicie raczej szukać przykładów "wyżej".
Bierzcie przykład z Jezusa. Urodził się przecież w pozłacanej szopce bożonarodzenowej, a łóżeczko miał wysłane najcenniejszym materiałem.
Twój sarkazm i ironia pozwala mi znieść Twoją głupotę!
I JUZ PO KOMUNI :))