Reklama
  • Gość2012-01-10 14:36:34

  • Gość 2012-01-10 14:36:34

    Aby zmienic nastroje na forum proponuje nowy temat  HUMOR Oczekuje smiesznych dowcipow pozbawionych slow niecenzuralnych   jednym slowem na poziomie spoleczenstwa cywilizowanego               Mieszkaniec  Karwacza jest na wczasach w gorach podczas spaceru za bladzil w terenie Stoi wiec przy drodze-nadjezdza furmanka zatrzymu  je i pyta :baco daleko do Zakopanego Baca-yyy nieee niee daleko  a ile a wjicie bydzie 15-noscie minut  Ba co a moge sie z wami zabrac a siaaadojcie paanocku siaaadojcie jada 15 30 50 ninut -tursta mowi baco cos mi  tu nie pasuje  mialo byc 15 minut jedziemy godzine a Zakopanego dalej nie widac na to baca-kruca acyscie sie mie pytol cy jo jadem do  Zokopanygo     WN

  • Gość 2012-01-10 15:33:29

    Ale suchar.

  • Gość 2012-01-10 16:16:42

    No to jedziemy. W Przasnyskim barze XYZ spotyka się dwóch znajomych, wpadają w dyskusję, a dyskusja zeszła do rozmowy o teściowych. -Stary co ja mam z nią zrobić wiecznie mnie denerwuje, poucza, rozkazuje. -Nie przejmuj się, myślę że jak jej kupisz samochód wyładuje swą wredność na drodze:) -OK odpowiedział.
    Koledzy spotykają się po raz kolejny w Przasnyskim barze.
    -Słuchaj no stary nic to nie dało, stara krowa rozwaliła super golfa na pierwszym drzewie w Klewkach i teraz się mnie czepia że jej złom kupiłem i ze chciałem ją zabić. NA to kolega odpowiada. Słuchaj Golfem to Ty możesz się po Jednorożcu powozić, a nie po Prza-szu, kup jej Jaguara. Koledzy spotykają się po 2 dniach rozbawiony kolega biegnie do swego przyjaciela i krzyczy.-Dzięki stary, wspaniały pomysł już nie narzeka, a najlepsze było jak jej głowę odgryzał. :)

    Proponuję wprowadzenie dowcipów związanych lub odnoszących się do Prz-sza będą ciekawsze. :) Pozdrawiam

  • Reklama
  • Gość 2012-01-10 19:27:32

    Do domu przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i po święceniu domu mówi do małej dziewczynki:
    - A umiesz się żegnać, moje dziecko?
    - Umiem. Do widzenia

  • Gość 2012-01-10 20:17:10

    Bardzo pobozny baca po wszystkich odprawionych modlitwach zasnal snem kamiennym a na tym snie przychodzi do niego Archaniol Gabryjel i  mowi : baco zyjesz godnie i zgodnie z nakazami PANA wiec jako nagrode -przynosze od Niego  wam 2 wiadomosci  Jedna dobra druga  jeszcze lepsza od ktorej zaczac  Baca tak sie ucieszyl ze mial problem zwyborem ale mowi-a to Jaaaniele zocnijcie godac tom piirsom  Baco  PAN nasz powiedzial tak :w nagrode za wasze przykladne i godne zycie bedziecie spiewac solo w  chorze anielskim No tyyyz piknie-a ta ftoro?Baco ta druga to to ze dzis o 3 nad ranem macie  prube gene - ralna       WN

  • Gość 2012-01-10 21:52:41

    NOWY ROK - ludzie wychodza z kosciola nagle ciekawska "dewotka po -dchodzi do zaspanej corki kolezanki i pyta- Kasiu opowiedz ze mi moja kochana -jak ty spedzilas wczoraj Sylwestra  Pani Kowalska mowi rozpromieniona Kasia -o 4 tej nad ranem sam zeszedl  Pozdrawiam    WN

  • Gość 2012-01-11 00:16:32

    A niech ktoś przypomni tą wyliczankę, bo nie mogę nigdzie znaleźć prawidłowej wersji:
    Krowa z...
    Kobyła z...
    Kobita z...
    Nic nie warte.

    Czy jakoś to było

  • Reklama
  • Gość 2012-01-12 01:40:39

    Przy ul Makowskiej  na wysokosci koszar gospodarz wycial stary sad a bylo tego drzewa okolo 5 kubikow  Pare dni rabal i ukladal w pryzme   Wreszcie skonczyl siadl  i zapalil papierosa  Po chwili idzie 2-ch  popatrzyli i mowia : panie potrzeba wam drzewa - gospodarz mowi nie panie- naprawde nie potrzeba pytaja 2-gi raz  Czyja do was mowie po   polsku czy po rusku - nie potrzeba   Gospodarz rano wstaje patrzy - po drzewie nie ma ani sladu

  • Gość 2012-01-13 13:37:50

      Rosyjscy neohirurdzy po 20 - tu latach ustawicznych badan odkryli nerw laczacy bezposrednio oko z d... Kiedy pacjetowi wbili igle w d... w  jego oku pojawila sie potezna lza  Gdy wbili mu ta sama igle woko to pacjent sie ze....(wydalil w spodnie)

  • Gość 2012-01-13 17:20:15

    Wyjechał syn ze wsi (Krępa Stara) do Anglii. Po paru miesiącach wrócił. Ojciec mówi: Wywal gnój.  Na co syn - Łot ? - Łot krów i łot świń :P

  • Gość 2012-01-13 21:33:51

    Co murzyn wciska żonie???   ciemnote.

  • Reklama
  • Gość 2012-01-14 01:37:28

    DWOCH ZYDOW ZWIEDZA WATYKAN  MOSIEK KOMPLETNIE ZDOLOWANY BOGACTWEM NA KAZDYM KROKU MOWI DO KOLEGI  POPATRZ POPATRZ ICEK- AZ SIE WIERZYC NIE CHCE ZE ZACZYNALI OD UBOGIEJ I LICHEJ STAJENKI   W N

  • Gość 2012-01-14 02:34:15

    Idzie przez przasnyski wynek dwóch mężczyzn w eleganckich, długich płaszczach.
    Jak poznać, który z nich to rolnik?
    - Rolnik ma płaszcz wpuszczony w spodnie

    Przychodzi rolnik do baru. Prosi o setkę mocnej wódki. Wypija to na raz i mruczy pod nosem, kręcąc głową:
    - No po prostu nie do wytłumaczenia...
    Barman spojrzał zaciekawiony, nadstawił ucha. Rolnik tymczasem ponawia zamówienie. Wypija na raz i mruczy pod nosem:
    - No po prostu nie do wytłumaczenia...
    Barman nie wytrzymał:
    - Wie Pan, ja tu już kilka lat za barem stoję. Niejedno widziałem,
    Niejedno, słyszałem. Niech Pan powie o co chodzi, może jakoś zaradzę.
    - Widzi Pan, dzisiaj rano doję sobie krowę. Siadłem sobie za nią spokojnie na zydelku, a ta jak mnie nie strzeli z kopyta! Spokojny człowiek jestem,to się nie denerwowałem, tylko wziąłem jej te nogę do słupa przywiązałem. Doje dalej, a ta jak mnie nie strzeli z drugiej nogi! No to przywiązałem jej i te nogę do drugiego słupa. Doje dalej, a ta jak mi nie zatnie z ogona. No to przywiązałem jej ten ogon do powały. Doję dalej, a ta jak mi nie pierdnie prosto w twarz. Wtedy to już się wkurzyłem, Panie kochany, myślę sobie "Ja ci pokarze, cholero jedna!" Pasa ściągnąłem, żeby jej wpierd*l spuścić, ale spodnie mi z tyłka spadły, bo mam za luźne i wtedy weszła moja zona...
    - No po prostu nie do wytłumaczenia...

  • Gość 2012-01-14 02:35:45

    Dlaczego na wsi kobiety szyją swoim mężom kalesony z folii?
    - Bo pod folią szybciej rośnie.

  • Gość 2012-01-14 12:18:23

    TURYSTA Z PRZASNYSZA PRZYJECHAL NA  WEKEND DO ZAKOPANEGO PONIEWAZ CZYNNIE UPRAWIAL SPORT - RANO O6-TEJ WYSZEDL DO OGRODU PADL NA ZIEMIE I CWICZY POMPKI  BACA PATRZY PRZEZ OKNO CHWYCIL SIE ZA GLOWE I WOLA NA ZONE :  MARYSKA - 77  ROKOW ZYJEM ALE JESCEM TAKIEGLO ZAWZIENTYGO NA BABY NIE WIDZIOL HOLNY MU BABE  WYWIAL A ON NAWET NIE WI KIEDY

  • Gość 2012-01-15 01:31:37

    upalne popoludnie - na  ul  Makowskiej  w  Przasnyszu  posterunkowy pelni patrol. Zatrzymuje furmanke do rutynowej kontroli. Co gospodarz wiezie w tych baniakach- pyta woznice z Sierakowa Jak mi wladza nie wierzy to niech sprawdzi- wioze sok z banana   Moglbym sie napic pyta posterunkowy wycierajac pot z czola a czemu nie -mam na tyle to niech pan pije.    Posterunkowy wypil lapczywie caly litrowy garnuszek i zaczal sie strasznie wykrzywiac.  Furman wzial lejce i bat do reki przylozyl koniowi batem i mowi : WIOOO  BANAN  WIOOOO.

  • Reklama
  • Gość 2012-01-15 01:38:59

    wchodzi krasnoludek do apteki. Poproszę aspirynę. Zapakować? Nie poturlam sobie.

  • Gość 2012-01-15 01:54:31

    ZYD MOSIEK DZWONI DO SWEGO PRZYJACIELA I PYTA : ICEK  TY MI POWEDZ ILE TO JEST 8X7  MOSIEK NO TO TY MI TERAZ POWIEDZ PRAWDE - TY CHCESZ COS KUPIC CZY SPRZEDAC???

  • Gość 2012-01-15 15:15:02

    na  lekcji religji ksiadz prowadzi temat-grzech.  Wstaje Stasiu i mowi : prosze ksiedza oszukalem wczoraj zyda-czy mam grzech?   Nie kochane dziecko to nie grzech -TO CUD!!!

  • Gość 2012-01-16 00:22:23

    w celi wieziennej siedzi - POLAK RUSEK NIEMIEC  Przychodzi oddzialowy i mowi ten ktory z was w pojedynczej celi najdluzej wytrzyma smrod  skunsa ten wyjdzie automatycznie na wolnosc  wchodzi NIEMIEC-po godzie skuns "popuszcza"  zawor z gazem po 10-ciu minutach NIEMIEC wali w drzwi bo nie wytrzymuje smrodu Wchodzi Polak skuns powtarza czynnosc -1,  5, 10, godzin nic sie nie dzieje po 15 - tu krzyczy i na litosc blaga o wypuszczenie Wchodzi RUSEK  Skuns ponawia atak ale na RUSKA to nie dziala Siedza tak 10,15, 20,25, godzin i nic sie nie dzieje  wystraszyli sie ze RUSEK sie zaczadzil Otwieraja drzwi wchodza i co widza - RUSEK  w najlepsze sobie spi a skuns nie zyje Pytaja co sie stalo na to RUSEK odpowiada ; siedzimy tak sobie on popuscil raz no to ja tez On 5 -ty 10 -ty ja tez Tak my sobie dawali- on zdechl a  ja poszedlem spac    WN

  • Gość 2012-01-20 01:11:19

    Przychodzi baba na Pocztę w Przasnyszu a tam nie ma kolejki

  • Gość 2012-01-26 07:07:31


    Siostra z Londynu dzwoni do brata.
    - Cześć Michał, co tam u Was w Polsce słychać?
    - Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
    - Zacznij od złej.
    - Mama chora, dom zajął komornik, mój zakład upadł,babcia umarła bo nie miała na leki,sąsiad się powiesił po stracie pracy, zamknęli szkołę .
    Ania wiec nie chodzi do szkoły bo nie mają pieniędzy na dojazdy, Wojtkowi odmówili chemioterapii wiec szykuje się kolejny pogrzeb...
    - A dobra!?
    - Na szczęście To PO jest u władzy nie PiS

  • Gość 2012-01-26 08:17:01

    ale drętwizna uuuuu dajta se siana

  • Reklama
  • Gość 2012-02-16 21:47:33

    Podjeżdża facet pod Biedronkę, patrzy, a tu nie m kto mu szyb umyć...

  • Gość 2012-02-17 08:07:50

    [cytat]A niech ktoś przypomni tą wyliczankę, bo nie mogę nigdzie znaleźć prawidłowej wersji:
    Krowa z...
    Kobyła z...
    Kobita z...
    Nic nie warte.

    Czy jakoś to było [/cytat]
    krowa z bartnik,kobieta z leszna a kobyla z karwacza....tak to bylo;)



    czym sie roznia dziewczyny z osiedla orlika od dziewczyn z zawodzia? dziewczyny z orlika maja w pępku kolczyk,a tamte kleszcza

  • Gość 2012-02-17 08:11:43

    -przychodzi bezrobotny do urzedu pracy w przasnyszu i dostal prace





  • Gość 2013-09-24 04:22:16

    [cytat]Do domu przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i po święceniu domu mówi do małej dziewczynki:
    - A umiesz się żegnać, moje dziecko?
    - Umiem. Do widzenia[/cytat]

  • Gość 2013-09-24 04:25:46

    [cytat]NOWY ROK - ludzie wychodza z kosciola nagle ciekawska "dewotka po -dchodzi do zaspanej corki kolezanki i pyta- Kasiu opowiedz ze mi moja kochana -jak ty spedzilas wczoraj Sylwestra  Pani Kowalska mowi rozpromieniona Kasia -o 4 tej nad ranem sam zeszedl  Pozdrawiam    WN[/cytat]

  • Gość 2013-09-24 09:46:14

    Co myśli młoda kura jak goni ją stary kogut?Czy ja nie za szybko uciekam.
    A co myśli stary kogut jak goni młodą kurę?Napewno jej nie dogonię,ale sie przynajmniej rozgrzeję.

  • Gość 2013-09-24 12:23:06

    A niech ktoś przypomni tą wyliczankę, bo nie mogę nigdzie znaleźć prawidłowej wersji:
    Krowa z...
    Kobyła z...
    Kobita z...
    Nic nie warte.

    Czy jakoś to było

    krowe z bartnik
    babe z Leszna
    i konia z helenowa

  • Gość 2013-09-24 12:35:54

    Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
    Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
    - Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
    - Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
    - Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć!

  • Gość 2013-09-24 12:52:16

    Pani na polskim kazała dzieciom opisać, jak wygląda praca dyrektora. Po chwili pyta Jasia: - A ty czemu nic nie piszesz? Na to Jasiu odpowiada: - Czekam na sekretarkę.

  • Gość 2013-09-24 13:11:10

    W szkole podstawowej w Przasnyszu była wizytacja - przyjechał pan z kuratorium. Pech chciał, że wybrał sobie lekcję języka polskiego w pierwszej klasie - w klasie, w której uczył się znany wszystkim Jasio. Lekcję prowadziła młodziutka, atrakcyjna polonistka w krótkiej spódniczce i obcisłej bluzeczce. Pan wizytator został posadzony w ostatniej ławce, razem z Jasiem, bo to było jedyne wolne miejsce. Zajęcia polegały na tym, że pani pisała na tablicy zdanie, a dzieci zgłaszały się do odczytania go na głos. W pewnym momencie podczas pisania pani upuściła kredę, schyliła się po nią, podniosła i pyta: - Drogie dzieci, kto teraz przeczyta co napisałam?? Między innymi zgłosił się Jasio, który nie zwykł był zabierać głosu na lekcji. Pani widząc jego podniesioną rękę chciała dać mu szansę wykazania się i poprosiła go do odpowiedzi. - Ale ma dupę. - powiedział Jasio. - Źle! Dwója! - krzyknęła pani momentalnie czerwieniejąc na twarzy. W tym momencie Jasio obraca się do wizytatora i głosem pełnym oburzenia mówi: - Jak się nie zna literków, to się nie podpowiada!

  • Gość 2013-09-24 16:50:07

    Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
    - Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
    - Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
    - Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie kur*a radził przygotować się na najgorsze.

  • Gość 2013-09-24 18:27:25

    Siostra zakonna na lekcji religii pyta dzieci:
    -Jak modli się ksiądz na mszy?
    -Ojcze nasz... mówi Małgosia
    -Zdrowaś Mario... mówi Grześ
    -O Boże, jaki ten blondynek jest śliczny... mówi Jaś

  • Gość 2013-09-25 01:59:06

    Przychodzi baba na Pocztę w Przasnyszu a tam nie ma kolejki

  • Gość 2013-09-25 14:37:39

    [cytat]Siostra zakonna na lekcji religii pyta dzieci:
    -Jak modli się ksiądz na mszy?
    -Ojcze nasz... mówi Małgosia
    -Zdrowaś Mario... mówi Grześ
    -O Boże, jaki ten blondynek jest śliczny... mówi Jaś[/cytat]

    Dobre:-)

  • Gość 2013-09-25 18:16:35

    Dwóch pracowników na budowie ustawia rusztowania. Jeden mówi do drugiego - weź przesuń tę deskę w lewo. Ten wspiął się na palce i mówi - nie dosięgam.
    To gdzie byłeś jak wzrost rozdawali?
    Ten bez namysłu - stanąłem tam gdzie ch...je rozdawali, między końmi...

  • Gość 2013-09-25 22:16:49

    -przychodzi bezrobotny do urzedu pracy w przasnyszu i dostal prace







  • Gość 2013-09-25 22:24:50

    http://www.youtube.com/results?search_qu ery=kawaly+i+dowcipy&oq=ka&gs_l=youtube. 1.0.35i39l2j0l6j0i3j0.6678.11899.0.13731 .4.3.1.0.0.0.158.375.0j3.3.0...0.0...1ac .1j3.11.youtube.il_3seASRcw

  • Gość 2013-09-27 01:05:35

    [cytat]Podjeżdża facet pod Biedronkę, patrzy, a tu nie m kto mu szyb umyć...[/cytat]

    bo  małpa jest na "państwowych wczasach"

  • Gość 2013-09-27 01:51:29

    [cytat]Podjeżdża facet pod Biedronkę, patrzy, a tu nie m kto mu szyb umyć...[/cytat]

    bo  małpa jest na "państwowych wczasach"


    a to tylko małpa myje? kto jeszcze? może cała paczka na takich wczasach



Reklama
Reklama