Macie może jakieś sprawdzone lekarstwa?jeszcze nigdy tak długo nie męczyłam się z grypą. Jak tylko trafi się dzień ze czuje się lepiej następny znowu....katar kaszel kichanie ból kości...co to za wirus?????
[cytat]Grypę trzeba wyleżeć ,wirus jest okropny.Leczenie trwa do miesiąca.Wiem co piszę ,bo przeszłam w styczniu.Pozdrawiam zagrypionych.[/cytat] a powiklania mogą być bardzo groźne
grypa trzymała mnie 3 tygodnie, u lekarza nie byłam (kuzynka biega tam 2 razy w tygodniu i tylko zmienia jej antybiotyki), pomógł mi syrop Ambroksol, tabltki musujące acc optima i flegamina no i oczywiście łóżko, teraz czuje sie jak nowonarodzona
Macie może jakieś sprawdzone lekarstwa?jeszcze nigdy tak długo nie męczyłam się z grypą. Jak tylko trafi się dzień ze czuje się lepiej następny znowu....katar kaszel kichanie ból kości...co to za wirus?????
Kobito do lekarza idz bo z powikłań można sie zawinąć, grypa to nie przeziębienie od miodku herbatki i czosnku ci nie przejdzie
Grypę trzeba wyleżeć ,wirus jest okropny.Leczenie trwa do miesiąca.Wiem co piszę ,bo przeszłam w styczniu.Pozdrawiam zagrypionych.
[cytat]Grypę trzeba wyleżeć ,wirus jest okropny.Leczenie trwa do miesiąca.Wiem co piszę ,bo przeszłam w styczniu.Pozdrawiam zagrypionych.[/cytat] a powiklania mogą być bardzo groźne
[cytat]Grypę trzeba wyleżeć ,wirus jest okropny.Leczenie trwa do miesiąca.Wiem co piszę ,bo przeszłam w styczniu.Pozdrawiam zagrypionych.[/cytat]
grypa trzymała mnie 3 tygodnie, u lekarza nie byłam (kuzynka biega tam 2 razy w tygodniu i tylko zmienia jej antybiotyki), pomógł mi syrop Ambroksol, tabltki musujące acc optima i flegamina no i oczywiście łóżko, teraz czuje sie jak nowonarodzona