A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ...
Witam! E tam zakonspirowani poprostu wchodzą dopiero do walki. GRH 14 Pułk Strzelców Syberyjskich od niedawna działający (wszyscy z Przasnysza i okolic). W Sękowej koło Gorlic odbyli chrzest bojowy i nieźle wypadli (wszyscy w niewoli Austriackiej) ale cóż historii nikt nie zmieni. 26 czerwca tego roku będzie można ich obejrzeć na żywo w Chojnowie gm. Czernice Borowe.
Dziwne bo z tą konspirą to jakoś nie tak. W lokalnej prasie ukazywały się wzmianki o działalności jeśli ktoś chciał potrafił trafić pod właściwy adres. Pomysł z rekonstrukcją innych okresów jest na pewno interesujący. A dlaczego armia carska, bo według mnie od czegoś trzeba zacząć. Operacja Przasnyska i II Bitwa Przasnyska to 1915 mamy 2011 za cztery lata 100 lecie. Może wystarczy wykazać trochę własnej inicjatywy i zapytać się np w Muzeum Historycznym, MDK itp . Ruszyć cztery litery znad klawiatury i zacząć działać. Z wielką chęcią przyłączę się, jeśli takiego starego weterana zechcą zaciągnąć. Lepiej robić coś dla innych niż tylko gadać i krytykować. Wiarus
[cytat]A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... [/cytat] Dziwne bo to też nasza historia. Proszę powiedzieć to tym których krewni walczyli w tej wojnie. Często brat przeciwko bratu, Polacy z Poznania przeciwko rodakom z Kongresówki. Proszę powiedzieć to tym których przodkowie wrócili do spalonego Przasnysza pełnego ruin i mogił. Nie nasza wojna tylko "My" cierpieliśmy w jej wyniku. Dzięki tej wojnie stworzyły się warunki i odzyskaliśmy niepodległość.
"Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... "
Jakież to typowe i polskie - gnoić każdego, komu się chce. Pod Przasnyszem w 1915 r. dowódcą 14 pp był niejaki Józef Dowbór-Muśnicki, został tutaj ranny, otrzymał też za akcję pod Przasnyszem brytyjski Order Łaźni.
Oczywiście Józef Dowbór-Muśnicki to zapewne też okupant, zdrajca narodu i kto tam jeszcze.
[cytat]A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... [/cytat]
[cytat]A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... [/cytat]
[cytat]"Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... "
Jakież to typowe i polskie - gnoić każdego, komu się chce. Pod Przasnyszem w 1915 r. dowódcą 14 pp był niejaki Józef Dowbór-Muśnicki, został tutaj ranny, otrzymał też za akcję pod Przasnyszem brytyjski Order Łaźni.
Oczywiście Józef Dowbór-Muśnicki to zapewne też okupant, zdrajca narodu i kto tam jeszcze.[/cytat] Mikołaj I Romanow W 1818 został odznaczony ( jako niewątpliwie Polki patriota ) Orderem Orła Białego.. Oczywiście należy udzielić działalność generała-lejtnanta Armii Imperium Rosyjskiego i generał broni Wojska Polskiego. Ale w tym momencie był Wiernym oficerem armii Carskiej .
W czasie najbliższej "nocy muzeów" w Muzeum Historycznym w Przasnyszu od 18-20. otwarty zostanie punkt werbunkowy 14 pułku strzelców syberyjskich. Zapraszamy wszystkich sympatyków rekonstrukcji historycznej, służymy pomocą i radą. Jak wyczytałem powyżej Naczelny Rekonstruktor
W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.
[cytat]W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.[/cytat]
Hmmm... No bo ciężko czym innym się pochwalić, a z powodu bitew z okresu XII.1914 - VII.1915 Przasnysz choć przez parę chwil był sławny. No i wszyscy słyszeli o bitwie gorlickiej, a mało kto wie, że północne ramię niemieckich kleszczy mających zadać klęskę Rosjanom, ruszyło na południe właśnie z rejonu Przasnysza.
W innych okresach, to ciężko coś znaleźć. Podobno 1246 r. ??? - bitwa z Jaćwigami ??? pod Przasnyszem; Czasy nowożytne słabo, wojny napoleońskie słabo, powstania no jeszcze coś by znalazł, II Światowa... No cóż, na upartego można by przypominać obronę Mazowieckiej BK, ale blado to wypadło.
[cytat][quote=]"Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... "
Jakież to typowe i polskie - gnoić każdego, komu się chce. Pod Przasnyszem w 1915 r. dowódcą 14 pp był niejaki Józef Dowbór-Muśnicki, został tutaj ranny, otrzymał też za akcję pod Przasnyszem brytyjski Order Łaźni.
Oczywiście Józef Dowbór-Muśnicki to zapewne też okupant, zdrajca narodu i kto tam jeszcze.[/cytat] Mikołaj I Romanow W 1818 został odznaczony ( jako niewątpliwie Polki patriota ) Orderem Orła Białego.. Oczywiście należy udzielić działalność generała-lejtnanta Armii Imperium Rosyjskiego i generał broni Wojska Polskiego. Ale w tym momencie był Wiernym oficerem armii Carskiej .[/quote]
Służył w armii rosyjskiej, bo gdzie miał służyć skoro armii polskiej nie było. Byli oficerowie armii zaborczych wnieśli do odrodzonego wojska polskiego ogrom doświadczenia (w przeciwieństwie do legionistów Piłsudskiego). ps. Mikołaj I został odznaczony Orderem Orła Białego jako Król Polski:) Veltro
tak wiem, Mikołaj Romanow w 1818 roku jeszcze nie był królem Polski (pisze to zanim ktoś wytknie mi ten błąd, wyzwie mnie od nieuków i każe zabrać się do książek). tak więc, odnośnie mojego wcześniejszego wpisu, w 1818 roku obywatel Mikołaj Romanow został Odznaczony Orderem Orła Białego jako członek rodziny panującej w Królestwie Polskim. Veltro
Oczywiście należy udzielić działalność generała-lejtnanta Armii Imperium Rosyjskiego i generał broni Wojska Polskiego. Ale w tym momencie był Wiernym oficerem armii Carskiej .
Owszem. Bo w tym czasie nie było Wojska Polskiego.
W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.
Nie jedna a trzy. W wymiarze ogólnoświatowej historii nic więcej się tutaj nie wydarzyło. Ale jak znasz inne Wydarzenie gdzie pisano o Przasnyszu na pierwszych stronach gazet od Paryża przez Waszyngton po Wellington to chętnie usłyszę.
Akurat w temacie I - wojennym to siedzę i to głęboko, szykuje się "papierowa" wersja wydarzeń z lutego i lipca 1915 roku
W zasadzie bitwa lutowa już była opisana (w czerwcu będzie wznowienie), w pod koniec roku będzie wydana bitwa lipcowa.
Tak naciągane słowa są o znaczeniu tych bitew że właściwie nikt o nich nie słyszał . Jakiś epizod Wielkiej Wojny .. Znaczenie i to ogromne miała bitwa pod Tannenbergiem słusznie lub niesłusznie uznawana przez A Hitlera za jedną z trzech najważniejszych w dziejach wojskowości. I to o niej właśnie pisały gazety całego świata ..
Proszę o informację o Bitwie Przasnyskiej, jej znaczeniu. gdzie mogę to znaleźć bo napewno nie na lekcjach historii w szkole. Z góry dziękuję za pomoc.
[cytat]Tak naciągane słowa są o znaczeniu tych bitew że właściwie nikt o nich nie słyszał . Jakiś epizod Wielkiej Wojny .. Znaczenie i to ogromne miała bitwa pod Tannenbergiem słusznie lub niesłusznie uznawana przez A Hitlera za jedną z trzech najważniejszych w dziejach wojskowości. I to o niej właśnie pisały gazety całego świata ..[/cytat]
Proszę sobie te porównania Hitlera darować. Bitwa przasnyska nie bez powodu zwana była przez państwa Ententy "Marną Frontu Wschodniego". W naszych okolicach zginęło wiele tysięcy ludzi w tym wielu Polaków walczących w armiach państw zaborczych nie z własnej woli. Niejednego z nas pradziad walczył w tych okolicach. Ja cieszę się, ze powstała grupa miłośników tych walk i chcą właśnie takim niedowiarkom uprzytomnić co tu się działo i jak to wyglądało. Choć w taki sposób można oddać hołd poległym w naszym regionie.
[cytat] Proszę o informację o Bitwie Przasnyskiej, jej znaczeniu. gdzie mogę to znaleźć bo napewno nie na lekcjach historii w szkole. Z góry dziękuję za pomoc.[/cytat]
To proszę sobie iść do biblioteki lub księgarni, tam są informacje o tych bitwach albo przeszukać internet. Mnie o KATYNIU też w szkole nie uczyli kto zabijał.
Tak naciągane słowa są o znaczeniu tych bitew że właściwie nikt o nich nie słyszał
To że Ty nie słyszałeś nie znaczy, że nikt nie słyszał. Literatura na ten temat jest bogata, wystrczy przeglądnąć europejską międzywojenną literaturę fachową.
Zaś co do informacji, to można je znaleźć w literaturze, w internecie choćby na wikipedii (tam też spis literatury)
Czytałem wiadomości zawart w wikiperii, aż niemożliwe że o tym się nie mówi a raczej mówi tak mało. Dlaczego w szkołach nie ma o tym lekcji np w Gimnazjum Przasnyskim jak jest np. w Czernicach Borowych. A tyle mówi się o regionaliźmie i co? Przyjdę do muzeum napewno.
napisa_: W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.
Hmmm... No bo ciężko czym innym się pochwalić, a z powodu bitew z okresu XII.1914 - VII.1915 Przasnysz choć przez parę chwil był sławny. No i wszyscy słyszeli o bitwie gorlickiej, a mało kto wie, że północne ramię niemieckich kleszczy mających zadać klęskę Rosjanom, ruszyło na południe właśnie z rejonu Przasnysza.
W innych okresach, to ciężko coś znaleźć. Podobno 1246 r. ??? - bitwa z Jaćwigami ??? pod Przasnyszem; Czasy nowożytne słabo, wojny napoleońskie słabo, powstania no jeszcze coś by znalazł, II Światowa... No cóż, na upartego można by przypominać obronę Mazowieckiej BK, ale blado to wypadło.
Jeśli chodzi o grupy rekonstrukcyjne, które byłby bardziej związane z Mazowszem i samym Przasnyszem niż armie zaborcze, które naszym kosztem zwiększały swój stan posiadania mając sprawę polską gdzieś wcale nie jest tak mało podam tylko dwa przykłady 1. Wczesne średniowiecze to liczne cmentarzyska w obudowach kamiennych będące domeną Mazowsza i Podlasia,kryjące szczątki wojowników tzw. Ruso-Waregów, którzy wysłani zostali na Mazowsze przez Jarosław Mądrego na pomoc Kazimierzowi Odnowicielowi w walkach z Miecławem. Następnie zostali osadzeni na Mazowszu . Najbliższe cmentarzyska to Grudusk prawdopodobnie Czernice Borowe i północne krańce byłego powiatu przasnyskiego. 2. XVII w. to zajęcie miasta przez Czarneckiego (sławny rajd przez Polskę w 1657) i wyparcie Szwedów z miasta. Jeszce wcześniej udział szlachty w tym i z Mazowsza w tłumieniu powstania Chmielnickiego. Za obronę Zbaraża starostwo przasnyskie otrzymuje Jeremi Wiśniowiecki, który otrzymuje je po śmierci w obronie Zbaraża starosty przasnyskiego Hieronima Zbrożka. Wiek XVIII konfederacja barska tu wszystko jest jasne podobnie jak pozostałe okresy danych i możliwości cała masa ze szczególnym wskazaniem na Powstanie Styczniowe. Na koniec wypada tylko pochwalić że grupa rekonstrukcyjna dot. bitwy pod Przasnyszem powstaje. Ale nie gloryfikujmy bitwy jako najważniejszego wydarzenia w dziejach miasta dzięki czemu stało się ono sławne. Naprawdę Przasnysz ma się czym pochwalić
Ale nie gloryfikujmy bitwy jako najważniejszego wydarzenia w dziejach miasta dzięki czemu stało się ono sławne.
Nie chodzi o „najważniejsze wydarzenie”, lecz o wydarzenie które ma zwrócić uwagę na Przasnysz i wypromować go jako tzw. „produkt turystyczny” (bo już raz dzieki niemu Przasnysz stał się bohaterem prasy i literatury). Wydarzenie, które ma szansę zaistnieć w powszechnej świadomości (nie tylko w Polsce) i które łatwo połączyć/włączyć w wiele różnych projektów. I z całym szacunkiem, ale ni wypędzenie Szwedów przez Czarneckiego, ani przejazd Napoleona przez Przasnysz takimi wydarzeniami nie są. W Vedrun miejscowy mediewiści też załamują ręce, że miasto znane jest z powodu bitwy z pierwszej wojny a nie z powodu o wiele ważniejszego dla historii Europy traktatu. Ale hotelarze, restauratorzy itp. zacierają ręce.
Nikt nie gloryfikuje bitew 1915 roku ale też nikt zdrowo myślący nie podważa ich ważności dla całej Europy. Za razem od czegoś trzeba zacząć i powstanie grupy rekonstrukcyjnej jest dobrym krokiem ku obudzeniu naszego sennego miasteczka. Brawo i tak trzymać.
[quote=] Jeśli chodzi o grupy rekonstrukcyjne, które byłby bardziej związane z Mazowszem i samym Przasnyszem niż armie zaborcze, które naszym kosztem zwiększały swój stan posiadania mając sprawę polską gdzieś wcale nie jest tak mało podam tylko dwa przykłady 1. Wczesne średniowiecze to liczne cmentarzyska w obudowach kamiennych będące domeną Mazowsza i Podlasia,kryjące szczątki wojowników tzw. Ruso-Waregów, którzy wysłani zostali na Mazowsze przez Jarosław Mądrego na pomoc Kazimierzowi Odnowicielowi w walkach z Miecławem. Następnie zostali osadzeni na Mazowszu . Najbliższe cmentarzyska to Grudusk prawdopodobnie Czernice Borowe i północne krańce byłego powiatu przasnyskiego. 2. XVII w. to zajęcie miasta przez Czarneckiego (sławny rajd przez Polskę w 1657) i wyparcie Szwedów z miasta. Jeszce wcześniej udział szlachty w tym i z Mazowsza w tłumieniu powstania Chmielnickiego. Za obronę Zbaraża starostwo przasnyskie otrzymuje Jeremi Wiśniowiecki, który otrzymuje je po śmierci w obronie Zbaraża starosty przasnyskiego Hieronima Zbrożka. Wiek XVIII konfederacja barska tu wszystko jest jasne podobnie jak pozostałe okresy danych i możliwości cała masa ze szczególnym wskazaniem na Powstanie Styczniowe. Na koniec wypada tylko pochwalić że grupa rekonstrukcyjna dot. bitwy pod Przasnyszem powstaje. Ale nie gloryfikujmy bitwy jako najważniejszego wydarzenia w dziejach miasta dzięki czemu stało się ono sławne. Naprawdę Przasnysz ma się czym pochwalić[/quote]
Owszem. Ale o tej całej przasnyskiej otoczce archeologiczno - historycznej, to wiedzą albo fachowcy, albo ci, którzy tym się interesują.
Moja praprababka, Balbina, wedle zapisu w księgach metrykalnych, zmarła w XII.1914 r. i nie bardzo się połapałem, czy w trakcie walk, czy jeszcze przed. Grzebiąc w AP Pułtusk, przypadkiem natrafiłem na zapis w księgach, mówiący o śmierci żołnierza 15 -go Grenadierskogo Jego Imperatorskago Wieliczestwa Wielikogo Kniazia Konstantina Konstantinowicza Połka, Andreja Adamowicza Filipowicza, z Karwacza, 28 Nojabrja 1877 r. Jak się nie machnąłem w historii wojen rosyjsko - tureckich, to 4 Dywizja Grenadierów walcząca na Kaukazie. Tyle tylko, ze to raczej historia w skali mikro, a nie ta sławna, z setkami tysięcy żołnierzy, setkami czołgów i wielkimi bitwami.
A co do rekonstrukcji, pochwalić jak najbardziej :)
Pochwalić owszem ale co konkretnie już dokonano w kierunku tej rekonstrukcji? Co to za grupa, jak liczna, jak się do niej dostać, jakie mają stopnie rekrutacji - czy takie jak np GRH Kampinos? Bo jeśli jest to grupa "ja, mój brat i jego kolega" to nie wiem czy to przedsięwzięcie nie skończy się z końcem któregoś roku szkolnego.
Po drugie żeby się dostać do grupy trzeba uszyć mundur, kupić oporządzenie i broń a to przecież i kosztuje i nie tak łatwo dostać. Kto na naszym terenie szyje carskie mundury???- a przecież pułk syberyjski to i długie szynele i czapy papachy w odpowiednim kolorze. A broń? Porządna rekonstrukcja nie obejdzie się bez strzelających replik, skąd to wszystko brać jeśli koszty takiej zabawy są spore?
Całe szczęście że znając nasze realia tak się skończy jak sławetna Kolej ... dużo szumu o nic .. Chłopaki zrobią wielką ściemę w Chojnowie , pokręcą się tu i tam .. i tyle . Jeżeli sami się finansują i niewyciąganą rękę po dotacje to co nam do tego ? A jeżeli żyją z dotacji to jest problem . Bo stworzą precedens , i tak będziemy mieli rekonstrukcję Własowców.. i tak dalej , jakieś samodzielne bataliony pancerne ... A potem dwu albo i trój języczne nazwy miejscowość ,np Millau. ( historyczna nazwa ) itp. No wiec młodzi udajcie się do Rekonstruktorów z 14 Pułk Strzelców Syberyjskich. dowiedzcie się jak to się robi i rekonstruujcie , Hunów , Kozaków , , jeżeli dostaniecie dofinansowanie to również gocko-gepidzka . Wybór jest nieograniczony . to wszystko mogło być związane z Przasnyszem .
Poprzedni post wykazuje zupełny brak zrozumienia sensu rekonstrukcji historycznej. Cóż złego żeby rekonstruować legiony rzymskie albo awarów. Za razem odpowiedzmy sobie że oblicze rekonstrukcji w Naszym powiecie zależy od Nas. W czasie nocy muzeum zgodnie z zapowiedzią byli rekonstruktorzy z 14 pułku strzelców syberyjskich. Był czas na pytania ( których niezadano) i odpowiedzi. Działał punkt werbunkowy (zgłosiło się dwóch chętnych) I w jednym się zgadzam niech to nie będzie jednorazowa akcja. Ludzi którzy tam byli połączyły blisko 2 lata działań przygotowawczych zanim założyli mundury. A może malkontenci zamiast krytykować zanim cokolwiek sie zaczeło poczekali 1 rok i wtedy podsumowali działalność. Może naszym zwyczajem jest ścinanie dzewa zanim wyda owoce. A napisano " Poznacie ich po ich owocach. (...) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców” (Mt 15:23)" Zanim zaczniemy wieszać psy i przykładać siekierę do pnia dajmy zaowocować. Wtedy będziemy mogli z dumą powiedzieć A NIE MÓWIŁEM lub zamilknąć ze wstydem.
Zależy co nazywamy rekonstrukcją. Czy umundurowanie i uzbrojenie żołnierza. Czy samo widowisko. Umundurowanie i uzbrojenie to około 2-2,5 tysiąca ale zwykle rozłożone w czasie mniej więcej roku lub dwóch. Widowisko w zależności od atrakcyjności (konie,armaty karabiny maszynowe, dymy, pirotechnika itp. )od 15-50 tysięcy mówimy tu o widowisku dwudniowym z imprezami towarzyszącymi. Dla przykładu Gorlice około 15 tysięcy, Mława około 60 tysięcy. ( bez pracy własnej pasjonatów) Jedna złotówka wydana na rekonstrukcje to jak 5 zł wydane na reklamę. Pomijamy tu parę tysięcy ludzi którzy muszą coś zjeść gdzieś przenocować, zatankować i opowiedzą innym o zabytkach mieście itp. Pozostałe informacje na spotkaniach 14 pułku strzelców. Dla zainteresowanych. Którzy zamiast krytykować wszystko wolą działać. 14 pss.
Mława to 20 paru rekonstruktorów w mundurach i 50 ludności cywilnej. Gorlice 26 z sanitariuszkami żołnierzy CK. Większość przyjeżdża na takie rekonstrukcje za wikt i opierunek z innych miast na podobnych warunkach jedziemy my . kosztem własnego czasu wolnego, dobrze jak rozrachunek wyjdzie na zero. Na dziś 14 p.s.s składa się z 11 żołnierzy umundurowanych, 3 sanitariuszek umundurowanych i 2 rekrutów. Ilość zależy tak naprawdę od Was
Jak widać dysproporcja nie jest wielka. Wydaje mi się że jesteśmy w stanie dorównać innym. Poza jednym wyjątkiem gdzie rekonstruktorem jest uczeń (finansowany przez rodziców) wszyscy inni pracują. Wykonują różne zawody mają różne wykształcenie ale połączyła ich idea Rekonstrukcji historycznej i zrobienia czegoś nieszablonowego dla regionu w którym mieszkają. Są wśród Nas mieszkańcy miast i wsi. Naprawdę żeby zająć się rekonstrukcją wystarczą chęci i praca. Wiele elementów wykonywanych jest przez nas. Poszukujemy wzorów radzimy się fachowców. Ale o tym na spotkaniu 14 pss. Jeśli Państwo wyrazicie chęć na forum, jeszcze w maju. O terminie i miejscu uprzedzimy przy pomocy tego forum. Pozdrawiam wszystkich czytających i zapraszam zwolenników i jak i przeciwników na spotkanie gdzie będzie można wyrazić swoje wątpliwości i otrzymać odpowiedzi mam nadzieję wyczerpujące odpowiedzi na nurtujące pytania. 14 pss.
[quote=]Całe szczęście że znając nasze realia tak się skończy jak sławetna Kolej ... dużo szumu o nic .. Chłopaki zrobią wielką ściemę w Chojnowie , pokręcą się tu i tam .. i tyle . Jeżeli sami się finansują i niewyciąganą rękę po dotacje to co nam do tego ? A jeżeli żyją z dotacji to jest problem . Bo stworzą precedens , i tak będziemy mieli rekonstrukcję Własowców.. i tak dalej , jakieś samodzielne bataliony pancerne ... A potem dwu albo i trój języczne nazwy miejscowość ,np Millau. ( historyczna nazwa ) itp. No wiec młodzi udajcie się do Rekonstruktorów z 14 Pułk Strzelców Syberyjskich. dowiedzcie się jak to się robi i rekonstruujcie , Hunów , Kozaków , , jeżeli dostaniecie dofinansowanie to również gocko-gepidzka . Wybór jest nieograniczony . to wszystko mogło być związane z Przasnyszem .[/quote]
Jak już się czepiasz, to się doucz, bo niemiecka wersja nazwy Mławy to Mielau.
Swego nie znacie a cudze chwalicie .. Dlaczego to nie dziwi że .. powstaje coś dziwnego, wypaczającego wizerunek Powiatu .. Jakby spełniła się myśl rusyfikatorów ... Polak zapomina o własnych dokonaniach , a sławi armię Cara . Ale taki nasz los ,głupota zawsze wygra ... Ciekawie co powiedziałby na to Naczelnik , potomkowie powstańców których szczątki rozsiane są po bezimiennych masowych grobach . Gdzie kopyta końskie, kozackich pułków gruchotały kości zmarłych , aby nikt nie rozpoznał zwłok . Ale widocznie tak musi być . W imię czego , chwilowej sławy , chęci zaistnienia ?
[cytat]Swego nie znacie a cudze chwalicie .. Dlaczego to nie dziwi że .. powstaje coś dziwnego, wypaczającego wizerunek Powiatu .. Jakby spełniła się myśl rusyfikatorów ... Polak zapomina o własnych dokonaniach , a sławi armię Cara . Ale taki nasz los ,głupota zawsze wygra ... Ciekawie co powiedziałby na to Naczelnik , potomkowie powstańców których szczątki rozsiane są po bezimiennych masowych grobach . Gdzie kopyta końskie, kozackich pułków gruchotały kości zmarłych , aby nikt nie rozpoznał zwłok . Ale widocznie tak musi być . W imię czego , chwilowej sławy , chęci zaistnienia ? [/cytat]
Następnym razem jak się wypowiesz przeczytaj wszystkie posty od początku do końca. Ciekawe jakbyś się wypowiadał wiedząc, że Twój dziadek gdzieś na ziemiach przasnyskich jest zakopany któremu Car walczyć kazał pod groźbą śmierci.
No cóż, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się zawiązała grupa, która będzie odtwarzać historię powstań, czy walk armii polskiej z lat w których ta armia istniała.
Nikt nikogo siłą nie zmusza do uczestnictwa, czy poświęcania swojego czasu czy gotówki na takie przedsięwzięcie. Chcesz to działasz, nie chcesz, to nie.
A co do tego zmuszania... To była wojna, o której po obu stronach frontu prawie wszyscy myśleli, że do Bożego Narodzenia wygramy i wrócimy do domu. Do wojska szło się chętnie i z ochotą, rezerwiści stawiali się w komplecie, damy wychodziły za oficerów wojsk zaborczych. Na widok maszerujących kolumn armii Samsonowa mieszkańcy nie tylko prasnyszskogo ujezda, ale i sąsiednich Makowa, Pułtuska, Ciechanowa, wiwatowali i życzyli szybkiego zwycięstwa nad wrogiem. Po prawie roku wojny, gdy Rosjanie uzupełniali przetrzebione pułki na ziemiach polskich, miejscowy rekrut szedł, bo wierzył, ze walczy nie tylko za Gosudara Cara, Matuszku Rossiju, ale także dlatego, że walczył za swój dom, swoją rodzinę. Nadzieja, że Polska się odrodzi, żyła, ale jeszcze nie było ku temu sprzyjających okoliczności.
I jeszcze jedna kwestia. Ci, którzy mieli zaszczyt walczyć pod sztandarami cesarza Wilhelma II, cesarza Franciszka Józefa czy Nikołaja II, bardzo się potem tej odrodzonej Polsce przydali.
"No cóż, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się zawiązała grupa, która będzie odtwarzać historię powstań, czy walk armii polskiej z lat w których ta armia istniała.
Nikt nikogo siłą nie zmusza do uczestnictwa, czy poświęcania swojego czasu czy gotówki na takie przedsięwzięcie. Chcesz to działasz, nie chcesz, to nie.
A co do tego zmuszania... To była wojna, o której po obu stronach frontu prawie wszyscy myśleli, że do Bożego Narodzenia wygramy i wrócimy do domu. Do wojska szło się chętnie i z ochotą, rezerwiści stawiali się w komplecie, damy wychodziły za oficerów wojsk zaborczych. Na widok maszerujących kolumn armii Samsonowa mieszkańcy nie tylko prasnyszskogo ujezda, ale i sąsiednich Makowa, Pułtuska, Ciechanowa, wiwatowali i życzyli szybkiego zwycięstwa nad wrogiem. Po prawie roku wojny, gdy Rosjanie uzupełniali przetrzebione pułki na ziemiach polskich, miejscowy rekrut szedł, bo wierzył, ze walczy nie tylko za Gosudara Cara, Matuszku Rossiju, ale także dlatego, że walczył za swój dom, swoją rodzinę. Nadzieja, że Polska się odrodzi, żyła, ale jeszcze nie było ku temu sprzyjających okoliczności.
I jeszcze jedna kwestia. Ci, którzy mieli zaszczyt walczyć pod sztandarami cesarza Wilhelma II, cesarza Franciszka Józefa czy Nikołaja II, bardzo się potem tej odrodzonej Polsce przydali"."Następnym razem jak się wypowiesz przeczytaj wszystkie posty od początku do końca. Ciekawe jakbyś się wypowiadał wiedząc, że Twój dziadek gdzieś na ziemiach przasnyskich jest zakopany któremu Car walczyć kazał pod groźbą śmierci." Ciekawe cytaty
"To była wojna, o której po obu stronach frontu prawie wszyscy myśleli, że do Bożego Narodzenia wygramy i wrócimy do domu. Do wojska szło się chętnie i z ochotą, " Sam siebie negujesz ..... Czyja wojna ? Polskie dywizje zwerbowane z osadników z ... Syberii ? A może z Przasnysza ?
Zachowały się dokumenty mówiące o poborze rekruta z naszej okolicy przez 14pss. Między innymi z Bartnik. Ci chłopi z syberii to w 10-20% potomkowie zesłańców z 1864 mówiący po polsku. Dokonano także uzupełnień po Bolimowie z ziem Królestwa.
Czy ktoś coś słyszał o GRH 14 Pułk Strzelców Syberyjskich z Przasnysza? Są jakieś zdjęcia tej grupy?
GRH i rekonstrukcja w Przasnyszu????????
Proszę zobaczyć zdjęcia z pikniku Sękowa 8.05.2011.
powinny ukazać się 10.05.2011.
Kurde, chyba dobrze zakonspirowani ci rekonstruktorzy Sam chętnie bym się zgłosił, jakby można było
A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ...
Witam! E tam zakonspirowani poprostu wchodzą dopiero do walki. GRH 14 Pułk Strzelców Syberyjskich od niedawna działający (wszyscy z Przasnysza i okolic). W Sękowej koło Gorlic odbyli chrzest bojowy i nieźle wypadli (wszyscy w niewoli Austriackiej) ale cóż historii nikt nie zmieni. 26 czerwca tego roku będzie można ich obejrzeć na żywo w Chojnowie gm. Czernice Borowe.
Dziwne bo z tą konspirą to jakoś nie tak.
W lokalnej prasie ukazywały się wzmianki o działalności jeśli ktoś chciał potrafił trafić pod właściwy adres.
Pomysł z rekonstrukcją innych okresów jest na pewno interesujący.
A dlaczego armia carska, bo według mnie od czegoś trzeba zacząć. Operacja Przasnyska i II Bitwa Przasnyska to 1915 mamy 2011 za cztery lata 100 lecie. Może wystarczy wykazać trochę własnej inicjatywy i zapytać się np w Muzeum Historycznym, MDK itp .
Ruszyć cztery litery znad klawiatury i zacząć działać.
Z wielką chęcią przyłączę się, jeśli takiego starego weterana zechcą zaciągnąć. Lepiej robić coś dla innych niż tylko gadać i krytykować.
Wiarus
[cytat]A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... [/cytat]
Dziwne bo to też nasza historia.
Proszę powiedzieć to tym których krewni walczyli w tej wojnie.
Często brat przeciwko bratu, Polacy z Poznania przeciwko rodakom z Kongresówki. Proszę powiedzieć to tym których przodkowie wrócili do spalonego Przasnysza pełnego ruin i mogił. Nie nasza wojna tylko "My" cierpieliśmy w jej wyniku. Dzięki tej wojnie stworzyły się warunki i odzyskaliśmy niepodległość.
"Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... "
Jakież to typowe i polskie - gnoić każdego, komu się chce. Pod Przasnyszem w 1915 r. dowódcą 14 pp był niejaki Józef Dowbór-Muśnicki, został tutaj ranny, otrzymał też za akcję pod Przasnyszem brytyjski Order Łaźni.
Oczywiście Józef Dowbór-Muśnicki to zapewne też okupant, zdrajca narodu i kto tam jeszcze.
[cytat]A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... [/cytat]
Łatwiej krytykować. Niż cokolwiek robić.
[cytat]A ja proponuje aby założyć GR DiV GD !! Ostatecznie walczyli pod Przasnyszem w 1945r . Też byli okupantami i walczyli z Armią Radziecką następnym okupantem ... A może też regiment Pruskiej , Szwedzi ? Panie Naczelny Rekonstruktorze .. Jest tyle okupacyjnych armii do rekonstruowania .. A marzy się rekonstrukcja powstań polskich .. i mógłby Pan grać tych swoich Rosjan.. Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... [/cytat]
Łatwiej krytykować. Niż cokolwiek robić.
Łatwiej krytykować. Niż cokolwiek robić.[/quote]
Tak robić jak te Pułki Poznańskie .... Waść Wstydu Oszczędź ...
[cytat]"Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... "
Jakież to typowe i polskie - gnoić każdego, komu się chce. Pod Przasnyszem w 1915 r. dowódcą 14 pp był niejaki Józef Dowbór-Muśnicki, został tutaj ranny, otrzymał też za akcję pod Przasnyszem brytyjski Order Łaźni.
Oczywiście Józef Dowbór-Muśnicki to zapewne też okupant, zdrajca narodu i kto tam jeszcze.[/cytat]
Mikołaj I Romanow W 1818 został odznaczony ( jako niewątpliwie Polki patriota ) Orderem Orła Białego.. Oczywiście należy udzielić działalność generała-lejtnanta Armii Imperium Rosyjskiego i generał broni Wojska Polskiego. Ale w tym momencie był Wiernym oficerem armii Carskiej .
W czasie najbliższej "nocy muzeów" w Muzeum Historycznym w Przasnyszu od 18-20. otwarty zostanie punkt werbunkowy 14 pułku strzelców syberyjskich. Zapraszamy wszystkich sympatyków rekonstrukcji historycznej, służymy pomocą i radą.
Jak wyczytałem powyżej Naczelny Rekonstruktor
W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.
No to jak tak, to ja się do tego Chojnowa wybiorę :)
Akurat w temacie I - wojennym to siedzę i to głęboko, szykuje się "papierowa" wersja wydarzeń z lutego i lipca 1915 roku
[cytat]W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.[/cytat]
Hmmm...
No bo ciężko czym innym się pochwalić, a z powodu bitew z okresu XII.1914 - VII.1915 Przasnysz choć przez parę chwil był sławny. No i wszyscy słyszeli o bitwie gorlickiej, a mało kto wie, że północne ramię niemieckich kleszczy mających zadać klęskę Rosjanom, ruszyło na południe właśnie z rejonu Przasnysza.
W innych okresach, to ciężko coś znaleźć.
Podobno 1246 r. ??? - bitwa z Jaćwigami ??? pod Przasnyszem;
Czasy nowożytne słabo, wojny napoleońskie słabo, powstania no jeszcze coś by znalazł, II Światowa... No cóż, na upartego można by przypominać obronę Mazowieckiej BK, ale blado to wypadło.
[cytat][quote=]"Jakże typowe to i Polskie .. gnoić własną historię a gloryfikować cudzą ... "
Jakież to typowe i polskie - gnoić każdego, komu się chce. Pod Przasnyszem w 1915 r. dowódcą 14 pp był niejaki Józef Dowbór-Muśnicki, został tutaj ranny, otrzymał też za akcję pod Przasnyszem brytyjski Order Łaźni.
Oczywiście Józef Dowbór-Muśnicki to zapewne też okupant, zdrajca narodu i kto tam jeszcze.[/cytat]
Mikołaj I Romanow W 1818 został odznaczony ( jako niewątpliwie Polki patriota ) Orderem Orła Białego.. Oczywiście należy udzielić działalność generała-lejtnanta Armii Imperium Rosyjskiego i generał broni Wojska Polskiego. Ale w tym momencie był Wiernym oficerem armii Carskiej .[/quote]
Służył w armii rosyjskiej, bo gdzie miał służyć skoro armii polskiej nie było. Byli oficerowie armii zaborczych wnieśli do odrodzonego wojska polskiego ogrom doświadczenia (w przeciwieństwie do legionistów Piłsudskiego).
ps. Mikołaj I został odznaczony Orderem Orła Białego jako Król Polski:)
Veltro
tak wiem, Mikołaj Romanow w 1818 roku jeszcze nie był królem Polski (pisze to zanim ktoś wytknie mi ten błąd, wyzwie mnie od nieuków i każe zabrać się do książek).
tak więc, odnośnie mojego wcześniejszego wpisu, w 1818 roku obywatel Mikołaj Romanow został Odznaczony Orderem Orła Białego jako członek rodziny panującej w Królestwie Polskim.
Veltro
Jeśli ktoś chce zobaczyć sybiraków pod Gorlicami. Internetowa Telewizja Gorlice tv emituje relację z bitwy przez tydzień.
Byłem, widziałem, WARTO
Oczywiście należy udzielić działalność generała-lejtnanta Armii Imperium Rosyjskiego i generał broni Wojska Polskiego. Ale w tym momencie był Wiernym oficerem armii Carskiej .
Owszem. Bo w tym czasie nie było Wojska Polskiego.
W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.
Nie jedna a trzy. W wymiarze ogólnoświatowej historii nic więcej się tutaj nie wydarzyło. Ale jak znasz inne Wydarzenie gdzie pisano o Przasnyszu na pierwszych stronach gazet od Paryża przez Waszyngton po Wellington to chętnie usłyszę.
Akurat w temacie I - wojennym to siedzę i to głęboko, szykuje się "papierowa" wersja wydarzeń z lutego i lipca 1915 roku
W zasadzie bitwa lutowa już była opisana (w czerwcu będzie wznowienie), w pod koniec roku będzie wydana bitwa lipcowa.
Pozdrowienia dla Strzelców z 14 pss-u
Tak naciągane słowa są o znaczeniu tych bitew że właściwie nikt o nich nie słyszał . Jakiś epizod Wielkiej Wojny .. Znaczenie i to ogromne miała bitwa pod Tannenbergiem słusznie lub niesłusznie uznawana przez A Hitlera za jedną z trzech najważniejszych w dziejach wojskowości. I to o niej właśnie pisały gazety całego świata ..
Proszę o informację o Bitwie Przasnyskiej, jej znaczeniu.
gdzie mogę to znaleźć bo napewno nie na lekcjach historii w szkole.
Z góry dziękuję za pomoc.
[cytat]Tak naciągane słowa są o znaczeniu tych bitew że właściwie nikt o nich nie słyszał . Jakiś epizod Wielkiej Wojny .. Znaczenie i to ogromne miała bitwa pod Tannenbergiem słusznie lub niesłusznie uznawana przez A Hitlera za jedną z trzech najważniejszych w dziejach wojskowości. I to o niej właśnie pisały gazety całego świata ..[/cytat]
Proszę sobie te porównania Hitlera darować. Bitwa przasnyska nie bez powodu zwana była przez państwa Ententy "Marną Frontu Wschodniego". W naszych okolicach zginęło wiele tysięcy ludzi w tym wielu Polaków walczących w armiach państw zaborczych nie z własnej woli. Niejednego z nas pradziad walczył w tych okolicach. Ja cieszę się, ze powstała grupa miłośników tych walk i chcą właśnie takim niedowiarkom uprzytomnić co tu się działo i jak to wyglądało. Choć w taki sposób można oddać hołd poległym w naszym regionie.
[cytat]
Proszę o informację o Bitwie Przasnyskiej, jej znaczeniu.
gdzie mogę to znaleźć bo napewno nie na lekcjach historii w szkole.
Z góry dziękuję za pomoc.[/cytat]
To proszę sobie iść do biblioteki lub księgarni, tam są informacje o tych bitwach albo przeszukać internet. Mnie o KATYNIU też w szkole nie uczyli kto zabijał.
Tak naciągane słowa są o znaczeniu tych bitew że właściwie nikt o nich nie słyszał
To że Ty nie słyszałeś nie znaczy, że nikt nie słyszał. Literatura na ten temat jest bogata, wystrczy przeglądnąć europejską międzywojenną literaturę fachową.
Zaś co do informacji, to można je znaleźć w literaturze, w internecie choćby na wikipedii (tam też spis literatury)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_przasny ska
http://pl.wikipedia.org/wiki/II_bitwa_prza snyska
i gdzie indziej, np. tutaj:
http://forteca.w.activ.pl/zapomnianabitwa/ index.html
W wikipedii oraz w Muzeum Historycznym (zwłaszcza w sobotę, podczas najbliższej "Nocy Muzeów")
Czytałem wiadomości zawart w wikiperii, aż niemożliwe że o tym się nie mówi a raczej mówi tak mało. Dlaczego w szkołach nie ma o tym lekcji np w Gimnazjum Przasnyskim jak jest np. w Czernicach Borowych. A tyle mówi się o regionaliźmie i co?
Przyjdę do muzeum napewno.
napisa_:
W Przasnyszu z dziwnych powodów gloryfikuje się bitwę z okresu I wojny światowej tak jakby w tym mieści nic nigdy się nie działo, jakby dalsza część historii nie istniała. Czasami mam wrażenie że Przasnysz to tylko ta jedna bitwa.
Hmmm...
No bo ciężko czym innym się pochwalić, a z powodu bitew z okresu XII.1914 - VII.1915 Przasnysz choć przez parę chwil był sławny. No i wszyscy słyszeli o bitwie gorlickiej, a mało kto wie, że północne ramię niemieckich kleszczy mających zadać klęskę Rosjanom, ruszyło na południe właśnie z rejonu Przasnysza.
W innych okresach, to ciężko coś znaleźć.
Podobno 1246 r. ??? - bitwa z Jaćwigami ??? pod Przasnyszem;
Czasy nowożytne słabo, wojny napoleońskie słabo, powstania no jeszcze coś by znalazł, II Światowa... No cóż, na upartego można by przypominać obronę Mazowieckiej BK, ale blado to wypadło.
Jeśli chodzi o grupy rekonstrukcyjne, które byłby bardziej związane z Mazowszem i samym Przasnyszem niż armie zaborcze, które naszym kosztem zwiększały swój stan posiadania mając sprawę polską gdzieś wcale nie jest tak mało podam tylko dwa przykłady
1. Wczesne średniowiecze to liczne cmentarzyska w obudowach kamiennych będące domeną Mazowsza i Podlasia,kryjące szczątki wojowników tzw. Ruso-Waregów, którzy wysłani zostali na Mazowsze przez Jarosław Mądrego na pomoc Kazimierzowi Odnowicielowi w walkach z Miecławem. Następnie zostali osadzeni na Mazowszu . Najbliższe cmentarzyska to Grudusk prawdopodobnie Czernice Borowe i północne krańce byłego powiatu przasnyskiego.
2. XVII w. to zajęcie miasta przez Czarneckiego (sławny rajd przez Polskę w 1657) i wyparcie Szwedów z miasta. Jeszce wcześniej udział szlachty w tym i z Mazowsza w tłumieniu powstania Chmielnickiego. Za obronę Zbaraża starostwo przasnyskie otrzymuje Jeremi Wiśniowiecki, który otrzymuje je po śmierci w obronie Zbaraża starosty przasnyskiego Hieronima Zbrożka.
Wiek XVIII konfederacja barska tu wszystko jest jasne podobnie jak pozostałe okresy danych i możliwości cała masa ze szczególnym wskazaniem na Powstanie Styczniowe.
Na koniec wypada tylko pochwalić że grupa rekonstrukcyjna dot. bitwy pod Przasnyszem powstaje. Ale nie gloryfikujmy bitwy jako najważniejszego wydarzenia w dziejach miasta dzięki czemu stało się ono sławne. Naprawdę Przasnysz ma się czym pochwalić
Ale nie gloryfikujmy bitwy jako najważniejszego wydarzenia w dziejach miasta dzięki czemu stało się ono sławne.
Nie chodzi o „najważniejsze wydarzenie”, lecz o wydarzenie które ma zwrócić uwagę na Przasnysz i wypromować go jako tzw. „produkt turystyczny” (bo już raz dzieki niemu Przasnysz stał się bohaterem prasy i literatury). Wydarzenie, które ma szansę zaistnieć w powszechnej świadomości (nie tylko w Polsce) i które łatwo połączyć/włączyć w wiele różnych projektów. I z całym szacunkiem, ale ni wypędzenie Szwedów przez Czarneckiego, ani przejazd Napoleona przez Przasnysz takimi wydarzeniami nie są. W Vedrun miejscowy mediewiści też załamują ręce, że miasto znane jest z powodu bitwy z pierwszej wojny a nie z powodu o wiele ważniejszego dla historii Europy traktatu. Ale hotelarze, restauratorzy itp. zacierają ręce.
Nikt nie gloryfikuje bitew 1915 roku ale też nikt zdrowo myślący nie podważa ich ważności dla całej Europy. Za razem od czegoś trzeba zacząć i powstanie grupy rekonstrukcyjnej jest dobrym krokiem ku obudzeniu naszego sennego miasteczka.
Brawo i tak trzymać.
[quote=]
Jeśli chodzi o grupy rekonstrukcyjne, które byłby bardziej związane z Mazowszem i samym Przasnyszem niż armie zaborcze, które naszym kosztem zwiększały swój stan posiadania mając sprawę polską gdzieś wcale nie jest tak mało podam tylko dwa przykłady
1. Wczesne średniowiecze to liczne cmentarzyska w obudowach kamiennych będące domeną Mazowsza i Podlasia,kryjące szczątki wojowników tzw. Ruso-Waregów, którzy wysłani zostali na Mazowsze przez Jarosław Mądrego na pomoc Kazimierzowi Odnowicielowi w walkach z Miecławem. Następnie zostali osadzeni na Mazowszu . Najbliższe cmentarzyska to Grudusk prawdopodobnie Czernice Borowe i północne krańce byłego powiatu przasnyskiego.
2. XVII w. to zajęcie miasta przez Czarneckiego (sławny rajd przez Polskę w 1657) i wyparcie Szwedów z miasta. Jeszce wcześniej udział szlachty w tym i z Mazowsza w tłumieniu powstania Chmielnickiego. Za obronę Zbaraża starostwo przasnyskie otrzymuje Jeremi Wiśniowiecki, który otrzymuje je po śmierci w obronie Zbaraża starosty przasnyskiego Hieronima Zbrożka.
Wiek XVIII konfederacja barska tu wszystko jest jasne podobnie jak pozostałe okresy danych i możliwości cała masa ze szczególnym wskazaniem na Powstanie Styczniowe.
Na koniec wypada tylko pochwalić że grupa rekonstrukcyjna dot. bitwy pod Przasnyszem powstaje. Ale nie gloryfikujmy bitwy jako najważniejszego wydarzenia w dziejach miasta dzięki czemu stało się ono sławne. Naprawdę Przasnysz ma się czym pochwalić[/quote]
Owszem. Ale o tej całej przasnyskiej otoczce archeologiczno - historycznej, to wiedzą albo fachowcy, albo ci, którzy tym się interesują.
Moja praprababka, Balbina, wedle zapisu w księgach metrykalnych, zmarła w XII.1914 r. i nie bardzo się połapałem, czy w trakcie walk, czy jeszcze przed. Grzebiąc w AP Pułtusk, przypadkiem natrafiłem na zapis w księgach, mówiący o śmierci żołnierza 15 -go Grenadierskogo Jego Imperatorskago Wieliczestwa Wielikogo Kniazia Konstantina Konstantinowicza Połka, Andreja Adamowicza Filipowicza, z Karwacza, 28 Nojabrja 1877 r. Jak się nie machnąłem w historii wojen rosyjsko - tureckich, to 4 Dywizja Grenadierów walcząca na Kaukazie.
Tyle tylko, ze to raczej historia w skali mikro, a nie ta sławna, z setkami tysięcy żołnierzy, setkami czołgów i wielkimi bitwami.
A co do rekonstrukcji, pochwalić jak najbardziej :)
Pochwalić owszem ale co konkretnie już dokonano w kierunku tej rekonstrukcji? Co to za grupa, jak liczna, jak się do niej dostać, jakie mają stopnie rekrutacji - czy takie jak np GRH Kampinos? Bo jeśli jest to grupa "ja, mój brat i jego kolega" to nie wiem czy to przedsięwzięcie nie skończy się z końcem któregoś roku szkolnego.
Po drugie żeby się dostać do grupy trzeba uszyć mundur, kupić oporządzenie i broń a to przecież i kosztuje i nie tak łatwo dostać. Kto na naszym terenie szyje carskie mundury???- a przecież pułk syberyjski to i długie szynele i czapy papachy w odpowiednim kolorze. A broń? Porządna rekonstrukcja nie obejdzie się bez strzelających replik, skąd to wszystko brać jeśli koszty takiej zabawy są spore?
Całe szczęście że znając nasze realia tak się skończy jak sławetna Kolej ... dużo szumu o nic .. Chłopaki zrobią wielką ściemę w Chojnowie , pokręcą się tu i tam .. i tyle . Jeżeli sami się finansują i niewyciąganą rękę po dotacje to co nam do tego ? A jeżeli żyją z dotacji to jest problem . Bo stworzą precedens , i tak będziemy mieli rekonstrukcję Własowców.. i tak dalej , jakieś samodzielne bataliony pancerne ... A potem dwu albo i trój języczne nazwy miejscowość ,np Millau. ( historyczna nazwa ) itp. No wiec młodzi udajcie się do Rekonstruktorów z 14 Pułk Strzelców Syberyjskich. dowiedzcie się jak to się robi i rekonstruujcie , Hunów , Kozaków , , jeżeli dostaniecie dofinansowanie to również gocko-gepidzka . Wybór jest nieograniczony . to wszystko mogło być związane z Przasnyszem .
Poprzedni post wykazuje zupełny brak zrozumienia sensu rekonstrukcji historycznej. Cóż złego żeby rekonstruować legiony rzymskie albo awarów. Za razem odpowiedzmy sobie że oblicze rekonstrukcji w Naszym powiecie zależy od Nas. W czasie nocy muzeum zgodnie z zapowiedzią byli rekonstruktorzy z 14 pułku strzelców syberyjskich. Był czas na pytania ( których niezadano) i odpowiedzi. Działał punkt werbunkowy (zgłosiło się dwóch chętnych)
I w jednym się zgadzam niech to nie będzie jednorazowa akcja. Ludzi którzy tam byli połączyły blisko 2 lata działań przygotowawczych zanim założyli mundury.
A może malkontenci zamiast krytykować zanim cokolwiek sie zaczeło poczekali 1 rok i wtedy podsumowali działalność. Może naszym zwyczajem jest ścinanie dzewa zanim wyda owoce. A napisano " Poznacie ich po ich owocach. (...) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców” (Mt 15:23)"
Zanim zaczniemy wieszać psy i przykładać siekierę do pnia dajmy zaowocować. Wtedy będziemy mogli z dumą powiedzieć A NIE MÓWIŁEM lub zamilknąć ze wstydem.
Pytanie : jaki jest koszt takiej rekonstrukcji ? Dziękuje za odpowiedz ....
Pytanie : jaki jest koszt takiej rekonstrukcji ? Dziękuje za odpowiedz ....
Zależy co nazywamy rekonstrukcją. Czy umundurowanie i uzbrojenie żołnierza. Czy samo widowisko. Umundurowanie i uzbrojenie to około 2-2,5 tysiąca ale zwykle rozłożone w czasie mniej więcej roku lub dwóch.
Widowisko w zależności od atrakcyjności (konie,armaty karabiny maszynowe, dymy, pirotechnika itp. )od 15-50 tysięcy mówimy tu o widowisku dwudniowym z imprezami towarzyszącymi. Dla przykładu Gorlice około 15 tysięcy, Mława około 60 tysięcy. ( bez pracy własnej pasjonatów)
Jedna złotówka wydana na rekonstrukcje to jak 5 zł wydane na reklamę.
Pomijamy tu parę tysięcy ludzi którzy muszą coś zjeść gdzieś przenocować, zatankować i opowiedzą innym o zabytkach mieście itp. Pozostałe informacje na spotkaniach 14 pułku strzelców. Dla zainteresowanych. Którzy zamiast krytykować wszystko wolą działać.
14 pss.
Tak zapewne ale ilu wasz jest bo Mława lub Gorlice to dziesiątki lub setki rekonstruktorów .. A was ilu jest ?
Mława to 20 paru rekonstruktorów w mundurach i 50 ludności cywilnej. Gorlice 26 z sanitariuszkami żołnierzy CK. Większość przyjeżdża na takie rekonstrukcje za wikt i opierunek z innych miast na podobnych warunkach jedziemy my . kosztem własnego czasu wolnego, dobrze jak rozrachunek wyjdzie na zero.
Na dziś 14 p.s.s składa się z 11 żołnierzy umundurowanych, 3 sanitariuszek umundurowanych i 2 rekrutów. Ilość zależy tak naprawdę od Was
Jak widać dysproporcja nie jest wielka. Wydaje mi się że jesteśmy w stanie dorównać innym. Poza jednym wyjątkiem gdzie rekonstruktorem jest uczeń (finansowany przez rodziców) wszyscy inni pracują. Wykonują różne zawody mają różne wykształcenie ale połączyła ich idea Rekonstrukcji historycznej i zrobienia czegoś nieszablonowego dla regionu w którym mieszkają. Są wśród Nas mieszkańcy miast i wsi.
Naprawdę żeby zająć się rekonstrukcją wystarczą chęci i praca. Wiele elementów wykonywanych jest przez nas. Poszukujemy wzorów radzimy się fachowców.
Ale o tym na spotkaniu 14 pss.
Jeśli Państwo wyrazicie chęć na forum, jeszcze w maju.
O terminie i miejscu uprzedzimy przy pomocy tego forum.
Pozdrawiam wszystkich czytających i zapraszam zwolenników i jak i przeciwników na spotkanie gdzie będzie można wyrazić swoje wątpliwości i otrzymać odpowiedzi mam nadzieję wyczerpujące odpowiedzi na nurtujące pytania.
14 pss.
Prosimy o mail do kogoś z grupy.
[quote=]Całe szczęście że znając nasze realia tak się skończy jak sławetna Kolej ... dużo szumu o nic .. Chłopaki zrobią wielką ściemę w Chojnowie , pokręcą się tu i tam .. i tyle . Jeżeli sami się finansują i niewyciąganą rękę po dotacje to co nam do tego ? A jeżeli żyją z dotacji to jest problem . Bo stworzą precedens , i tak będziemy mieli rekonstrukcję Własowców.. i tak dalej , jakieś samodzielne bataliony pancerne ... A potem dwu albo i trój języczne nazwy miejscowość ,np Millau. ( historyczna nazwa ) itp. No wiec młodzi udajcie się do Rekonstruktorów z 14 Pułk Strzelców Syberyjskich. dowiedzcie się jak to się robi i rekonstruujcie , Hunów , Kozaków , , jeżeli dostaniecie dofinansowanie to również gocko-gepidzka . Wybór jest nieograniczony . to wszystko mogło być związane z Przasnyszem .[/quote]
Jak już się czepiasz, to się doucz, bo niemiecka wersja nazwy Mławy to Mielau.
adres oficjalny 14 pułku strzelców syberyjskich.
[email protected]
Każdy kto napisze otrzyma odpowiedź.
14pss.
Swego nie znacie a cudze chwalicie .. Dlaczego to nie dziwi że .. powstaje coś dziwnego, wypaczającego wizerunek Powiatu .. Jakby spełniła się myśl rusyfikatorów ... Polak zapomina o własnych dokonaniach , a sławi armię Cara . Ale taki nasz los ,głupota zawsze wygra ... Ciekawie co powiedziałby na to Naczelnik , potomkowie powstańców których szczątki rozsiane są po bezimiennych masowych grobach . Gdzie kopyta końskie, kozackich pułków gruchotały kości zmarłych , aby nikt nie rozpoznał zwłok . Ale widocznie tak musi być . W imię czego , chwilowej sławy , chęci zaistnienia ?
[cytat]Swego nie znacie a cudze chwalicie .. Dlaczego to nie dziwi że .. powstaje coś dziwnego, wypaczającego wizerunek Powiatu .. Jakby spełniła się myśl rusyfikatorów ... Polak zapomina o własnych dokonaniach , a sławi armię Cara . Ale taki nasz los ,głupota zawsze wygra ... Ciekawie co powiedziałby na to Naczelnik , potomkowie powstańców których szczątki rozsiane są po bezimiennych masowych grobach . Gdzie kopyta końskie, kozackich pułków gruchotały kości zmarłych , aby nikt nie rozpoznał zwłok . Ale widocznie tak musi być . W imię czego , chwilowej sławy , chęci zaistnienia ? [/cytat]
Następnym razem jak się wypowiesz przeczytaj wszystkie posty od początku do końca. Ciekawe jakbyś się wypowiadał wiedząc, że Twój dziadek gdzieś na ziemiach przasnyskich jest zakopany któremu Car walczyć kazał pod groźbą śmierci.
No cóż, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się zawiązała grupa, która będzie odtwarzać historię powstań, czy walk armii polskiej z lat w których ta armia istniała.
Nikt nikogo siłą nie zmusza do uczestnictwa, czy poświęcania swojego czasu czy gotówki na takie przedsięwzięcie. Chcesz to działasz, nie chcesz, to nie.
A co do tego zmuszania... To była wojna, o której po obu stronach frontu prawie wszyscy myśleli, że do Bożego Narodzenia wygramy i wrócimy do domu. Do wojska szło się chętnie i z ochotą, rezerwiści stawiali się w komplecie, damy wychodziły za oficerów wojsk zaborczych. Na widok maszerujących kolumn armii Samsonowa mieszkańcy nie tylko prasnyszskogo ujezda, ale i sąsiednich Makowa, Pułtuska, Ciechanowa, wiwatowali i życzyli szybkiego zwycięstwa nad wrogiem. Po prawie roku wojny, gdy Rosjanie uzupełniali przetrzebione pułki na ziemiach polskich, miejscowy rekrut szedł, bo wierzył, ze walczy nie tylko za Gosudara Cara, Matuszku Rossiju, ale także dlatego, że walczył za swój dom, swoją rodzinę. Nadzieja, że Polska się odrodzi, żyła, ale jeszcze nie było ku temu sprzyjających okoliczności.
I jeszcze jedna kwestia. Ci, którzy mieli zaszczyt walczyć pod sztandarami cesarza Wilhelma II, cesarza Franciszka Józefa czy Nikołaja II, bardzo się potem tej odrodzonej Polsce przydali.
"No cóż, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się zawiązała grupa, która będzie odtwarzać historię powstań, czy walk armii polskiej z lat w których ta armia istniała.
Nikt nikogo siłą nie zmusza do uczestnictwa, czy poświęcania swojego czasu czy gotówki na takie przedsięwzięcie. Chcesz to działasz, nie chcesz, to nie.
A co do tego zmuszania... To była wojna, o której po obu stronach frontu prawie wszyscy myśleli, że do Bożego Narodzenia wygramy i wrócimy do domu. Do wojska szło się chętnie i z ochotą, rezerwiści stawiali się w komplecie, damy wychodziły za oficerów wojsk zaborczych. Na widok maszerujących kolumn armii Samsonowa mieszkańcy nie tylko prasnyszskogo ujezda, ale i sąsiednich Makowa, Pułtuska, Ciechanowa, wiwatowali i życzyli szybkiego zwycięstwa nad wrogiem. Po prawie roku wojny, gdy Rosjanie uzupełniali przetrzebione pułki na ziemiach polskich, miejscowy rekrut szedł, bo wierzył, ze walczy nie tylko za Gosudara Cara, Matuszku Rossiju, ale także dlatego, że walczył za swój dom, swoją rodzinę. Nadzieja, że Polska się odrodzi, żyła, ale jeszcze nie było ku temu sprzyjających okoliczności.
I jeszcze jedna kwestia. Ci, którzy mieli zaszczyt walczyć pod sztandarami cesarza Wilhelma II, cesarza Franciszka Józefa czy Nikołaja II, bardzo się potem tej odrodzonej Polsce przydali"."Następnym razem jak się wypowiesz przeczytaj wszystkie posty od początku do końca. Ciekawe jakbyś się wypowiadał wiedząc, że Twój dziadek gdzieś na ziemiach przasnyskich jest zakopany któremu Car walczyć kazał pod groźbą śmierci." Ciekawe cytaty
"To była wojna, o której po obu stronach frontu prawie wszyscy myśleli, że do Bożego Narodzenia wygramy i wrócimy do domu. Do wojska szło się chętnie i z ochotą, " Sam siebie negujesz ..... Czyja wojna ? Polskie dywizje zwerbowane z osadników z ... Syberii ? A może z Przasnysza ?
Zachowały się dokumenty mówiące o poborze rekruta z naszej okolicy przez 14pss. Między innymi z Bartnik.
Ci chłopi z syberii to w 10-20% potomkowie zesłańców z 1864 mówiący po polsku.
Dokonano także uzupełnień po Bolimowie z ziem Królestwa.