Witam.Mam prośbę do osób,które mają wiedzę nt tego stworzenia :). Powyższy ptaszek założył sobie gniazdo na moim balkonie. Obecnie wysiaduję jajka. Co zrobić,żeby nie zniszczyć jego gniazda,ale pozbyć się z balkonu??? Czekam na poważne i konkretne odpowiedzi.Dziękuję.
Gniazdo gołębia jest bardzo delikatne, niemożliwe jest przełożenie go w inne miejsce. Próba przeniesienia jaj, równa się porzuceniu lęgu. Sprzątanie balkonu i tak masz już zapewnione, po prostu odwlecz je w czasie. Gołębie osiedlając się u Ciebie, w jakiś sposób Ci zaufały, może poznały się na dobrym człowieku? Jeśli możesz, poczekaj aż młode się usamodzielnią. Wylęg trwa do 19 dni, w ciągu kolejnych 3-4 tygodni młode odlecą
Odpowiem Ci poważnie. Jeśli nie chcesz mu zrobić krzywdy musisz przeczekać. Wychowa młode i odleci. Załóż kamerkę i obserwuj. W przyszłym roku na pewno wróci. Jedyna rada, założyć siatkę lub firankę jak nie chcesz go znowu gościć. Wiem to z doświadczenia.Teraz nie rób nic, bo je zabijesz. Czekaj, satysfakcja gwarantowana!
Czekam i podziwiam. Na pewno ich nie zabije. Najwyżej żonka się powścieka . I miło mi po tych słowach,że jestem dobry...Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowo.
[cytat] Na pewno ich nie zabije. Najwyżej żonka się powścieka. I miło mi po tych słowach,że jestem dobry...Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowo.[/cytat] Brawo Ty!
[cytat]Z tego co wiem tylko u dobrych ludzi chowają się dzikie ptaki i zwierzęta , szacun[/cytat] Ludowa mądrość mówi, że jeśli przy gospodarstwie jest bocianie gniazdo, to znak że mieszkają tam dobrzy, porządni ludzie. Może działa tu podświadoma ptasia mądrość, albo przeczucie? Potwierdzam Twoje zdanie, zdecydowanie coś w tym jest.
Dzięki.Teraz to już nie maluchy...Wielkie jak pięści Postaram się coś wstawić.Myślę,że rodzice zrobiły gdzieś nowe gniazdo bo tylko na karmienie przylatują w ciągu dnia.Teraz to ja muszę je osłaniać od deszczu i słońca
Witam.Mam prośbę do osób,które mają wiedzę nt tego stworzenia :). Powyższy ptaszek założył sobie gniazdo na moim balkonie. Obecnie wysiaduję jajka. Co zrobić,żeby nie zniszczyć jego gniazda,ale pozbyć się z balkonu??? Czekam na poważne i konkretne odpowiedzi.Dziękuję.
Gniazdo gołębia jest bardzo delikatne, niemożliwe jest przełożenie go w inne miejsce. Próba przeniesienia jaj, równa się porzuceniu lęgu. Sprzątanie balkonu i tak masz już zapewnione, po prostu odwlecz je w czasie. Gołębie osiedlając się u Ciebie, w jakiś sposób Ci zaufały, może poznały się na dobrym człowieku? Jeśli możesz, poczekaj aż młode się usamodzielnią. Wylęg trwa do 19 dni, w ciągu kolejnych 3-4 tygodni młode odlecą
Odpowiem Ci poważnie. Jeśli nie chcesz mu zrobić krzywdy musisz przeczekać. Wychowa młode i odleci. Załóż kamerkę i obserwuj. W przyszłym roku na pewno wróci. Jedyna rada, założyć siatkę lub firankę jak nie chcesz go znowu gościć. Wiem to z doświadczenia.Teraz nie rób nic, bo je zabijesz. Czekaj, satysfakcja gwarantowana!
Czekam i podziwiam. Na pewno ich nie zabije. Najwyżej żonka się powścieka . I miło mi po tych słowach,że jestem dobry...Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowo.
[cytat] Na pewno ich nie zabije. Najwyżej żonka się powścieka. I miło mi po tych słowach,że jestem dobry...Pozdrawiam i dziękuję za dobre słowo.[/cytat]
Brawo Ty!
mam młode
jeszcze jeden dobry człowiek, cieszę się
mam młode
A ja mam na balkonie (4 piętro) dwa gołębie jajeczka...
Z tego co wiem tylko u dobrych ludzi chowają się dzikie ptaki i zwierzęta , szacun
[cytat]Z tego co wiem tylko u dobrych ludzi chowają się dzikie ptaki i zwierzęta , szacun[/cytat]
Ludowa mądrość mówi, że jeśli przy gospodarstwie jest bocianie gniazdo, to znak że mieszkają tam dobrzy, porządni ludzie. Może działa tu podświadoma ptasia mądrość, albo przeczucie? Potwierdzam Twoje zdanie, zdecydowanie coś w tym jest.
dziś młode pierwszą noc same spędziły a rodzice...na baletach
Zrób jakieś zdjęcie i wstaw na forum :) będzie nam bardzo miło poobserwować z Tobą maluchy i rodziców ;) pozdrawiam dobry człowieku
Dzięki.Teraz to już nie maluchy...Wielkie jak pięści Postaram się coś wstawić.Myślę,że rodzice zrobiły gdzieś nowe gniazdo bo tylko na karmienie przylatują w ciągu dnia.Teraz to ja muszę je osłaniać od deszczu i słońca
Zdjęcie-0010.jpg
Zdjęcie-0011.jpg
Zdjęcie-0013.jpg Zdjęcie-0015.jpg Zdjęcie-0016.jpg
Co z tymi zdjęciami dla nas?