[quote=] Wiatraki miały być , protesty bo nie zdrowe, ktoś chce hodować świnki , protest bo będzie śmierdziało, moim zdaniem to pieniactwo ktoś uprawia i to na dużą skalę
A przy systemie na rusztach to powstaja perfumy a porem sie je butelkuje i sprzedaje jako jedyny bardzo dlugo trwaly zapach pod nazwa bred bond jak powachasz pojdziesz stad
widać, że ludzie bez zajęcia skoro tak przeszkadza wszystko na wsi. To nie miasto tylko wieś obornik, gnojowica, muchy latem takie życie; Cieszyć się, że świnki będą i szyneczka w sklepie, kiełbaska i kaszanka na grilla.
[cytat]A przy systemie na rusztach to powstaja perfumy a porem sie je butelkuje i sprzedaje jako jedyny bardzo dlugo trwaly zapach pod nazwa bred bond jak powachasz pojdziesz stad[/cytat]
DOBRE !!!!!! budować ale nie w środku wsi !!!! przy szkole i kościele.
[cytat]Ciekawe czy wy byscie chcieli miec obok szkoly i kosciola pryzme obornika[/cytat]
Najważniejsze SMRÓD, nieznośny smród - nie można dalej pobudować i nie dokuczać ludzkim węchom. będąc w kościele czujesz się jak w oborze czy to normalne ?
[cytat]widać, że ludzie bez zajęcia skoro tak przeszkadza wszystko na wsi. To nie miasto tylko wieś obornik, gnojowica, muchy latem takie życie; Cieszyć się, że świnki będą i szyneczka w sklepie, kiełbaska i kaszanka na grilla.[/cytat] Niestety, grilla nie rozpalisz w takim smrodzie. A czy w tym sporze ktoś komuś nie próbuje podłożyć świni?
(Niestety, grilla nie rozpalisz w takim smrodzie. A czy w tym sporze ktoś komuś nie próbuje podłożyć świni?) Tak jest jak piszesz, to śmierdząca świnia podkładana w białych rękawiczkach, kto zgadnie za co.
Krowy w Węgrze mogą chodzić po ulicy, często blokują przejazd samochodów ale świnie mogą być tutaj hodowane poza wsią i to bardzo daleko od szkoły kościoła i siedzib ludzkich
Poziom tej dyskusji jest żenujący, już przy 300 świniach jest nie do wytrzymania, a co dopiero przy 1450. Wegra ma rację, że się broni. nikt po czasie tego nie cofnie. Spytajcie tych co już to mają. Ludzie nie w centrum wsi, szkoła, kościół, remiza, to nie do uwierzenia,że to jeszcze jest brane pod uwagę.
Poziom tej dyskusji jest żenujący, już przy 300 świniach jest nie do wytrzymania, a co dopiero przy 1450. Wegra ma rację, że się broni. nikt po czasie tego nie cofnie. Spytajcie tych co już to mają. Ludzie nie w centrum wsi, szkoła, kościół, remiza, to nie do uwierzenia,że to jeszcze jest brane pod uwagę.
jak to wszystkim wszystko przeszkadza, jeden na drugiego patrzeć nie może bo jak komuś trochę lepiej to aby kombinujo jak mu dogryzć, gdzie napisać i jako kontrol nasłac. Wieś jest od tego żeby tam chodować świnie, krowy i wszelkie inne zwirzeta - co kto lubi.
Ze smrodem świńskim niełatwo sobie poradzić. Byłam kiedyś w lipcu w małej miejscowości, chyba gdzieś koło Raciąża, pięciu rolników na krzyż i te gigantyczne obory. Smród na potęgę. Gospodarze częstowali mnie obiadem, ale podziękowałam, w tym smrodzie i krążących stadach much nic nie przełknęłabym. Śmierdziało do tego stopnia, że wracając z odwiedzin prześmiardła cała moja odzież, włosy, nawet ręce, bo dotykałam klamki. Tam wszystko śmierdzi, nawet odzież w szafie i drzwi, i podłoga, i ściany, i tapicerka w samochodach, tyle że miejscowi tego już chyba nie czują, bo od nich też wania. A Węgra? Cóż z z tego, że wieś, ale jeśli wcześniej rozbudowuje się centrum w postaci szkoły czy sali balowej, to chyba w dalszych planach rozbudowy powinno być coś, co nawiązuje do już wybudowanych obiektów. Ot taka prosta logika.
Nie dajcie się wciągnąć w głupią dyskusję, a w rynku nie ma znaku że zakaz wjazdu, to chyba wszyscy mogą, nie ma o co się nakręcać, że ktoś prowokuje i szuka sensacji .
Jeden w bmw z Węgry juz się przejechał- potrącił dziewczynę na pasach ... Z resztą buraków tak samo będzie. A swoja drogą opowiem kawał : Co ma wspólnego krowa z BMW? - Właściciela wieśniaka!!!
[cytat]Jeden w bmw z Węgry juz się przejechał- potrącił dziewczynę na pasach ... Z resztą buraków tak samo będzie. A swoja drogą opowiem kawał : Co ma wspólnego krowa z BMW? - Właściciela wieśniaka!!![/cytat]
No cóż, nie można im zabronić wjeżdżać do miasta. A że wieś spotkał nagły skok technologiczny (w mniej niż 50 lat przesiadka z powozów konnych do aut przeznaczonych dla pracowników średniego i wyższego szczebla) to już niepokojące socjologicznie zjawisko i nie dotyczy tylko Węgry. Skończą się dopłaty - auta szybko będą sprzedawane, obawiam się tylko że nikt ich nie kupi bo zapach obornika wydobywający się ze środka skutecznie zniechęci potencjalnych kupców
[quote=] Od czasu kiedy dworzec autobusowy przestał pełnić rolę targu niewolnikami z północnego mazowsza rolnicy przyjeżdzają tylko żeby zobaczyć piękny rynek w mieście przasnyszu, tylko się cieszyć z takiego skoku cywilizacyjnego
Jak Cię nie stać na bejce to zmien pracę a nie zarabiasz 1300 zł i marudzisz ;) aalbo kup sb hektary tez bedziesz brał dopłaty, co za problem :) Ziemia to majatek ktory przechodzi z pokolenia na pokolenie nie dla takich łachmytów jak Ty :) Elo
Co myślicie o budowie nowego chlewu na te 1450 sztuk świnek {nie}{dobani}
niech sobie buduje i chowa, od tego jest wieś.
Krowy, świnie co w tym dziwnego.
Co myślicie o budowie nowego chlewu na te 1450 sztuk świnek nic
To w końcu ile ma byc tych swin bo slyszalem o duzo wiekszej ilosci
[quote=] Wiatraki miały być , protesty bo nie zdrowe, ktoś chce hodować świnki , protest bo będzie śmierdziało, moim zdaniem to pieniactwo ktoś uprawia i to na dużą skalę
[cytat]niech sobie buduje i chowa, od tego jest wieś.
Krowy, świnie co w tym dziwnego.
[/cytat]
uhmm,
polska wieś jeden drugiemu chytrzy.
Ciekawe czy wy byscie chcieli miec obok szkoly i kosciola pryzme obornika
[cytat]Ciekawe czy wy byscie chcieli miec obok szkoly i kosciola pryzme obornika[/cytat]
Z tego co czytałem w raporcie to chlewnia z systemem na rusztach.
A przy systemie na rusztach to powstaja perfumy a porem sie je butelkuje i sprzedaje jako jedyny bardzo dlugo trwaly zapach pod nazwa bred bond jak powachasz pojdziesz stad
widać, że ludzie bez zajęcia skoro tak przeszkadza wszystko na wsi.
To nie miasto tylko wieś obornik, gnojowica, muchy latem takie życie;
Cieszyć się, że świnki będą i szyneczka w sklepie, kiełbaska i kaszanka na grilla.
[quote= brend bond to wy macie w całej wsi
Mieszkancy wegry powinni sie cieszyc ze ktos chce im udostępnic taki wspaniały aromat
[cytat]A przy systemie na rusztach to powstaja perfumy a porem sie je butelkuje i sprzedaje jako jedyny bardzo dlugo trwaly zapach pod nazwa bred bond jak powachasz pojdziesz stad[/cytat]
DOBRE !!!!!! budować ale nie w środku wsi !!!! przy szkole i kościele.
[cytat]Ciekawe czy wy byscie chcieli miec obok szkoly i kosciola pryzme obornika[/cytat]
Najważniejsze SMRÓD, nieznośny smród - nie można dalej pobudować i nie dokuczać ludzkim węchom. będąc w kościele czujesz się jak w oborze czy to normalne ?
Ach ludu, pewnie jakby oborę na krowy stawiał to by nie było słowa sprzeciwu.
Niech poprowadzi wywietrzniki z tej chlewni do domu sobie.
[cytat]widać, że ludzie bez zajęcia skoro tak przeszkadza wszystko na wsi.
To nie miasto tylko wieś obornik, gnojowica, muchy latem takie życie;
Cieszyć się, że świnki będą i szyneczka w sklepie, kiełbaska i kaszanka na grilla.[/cytat] Niestety, grilla nie rozpalisz w takim smrodzie. A czy w tym sporze ktoś komuś nie próbuje podłożyć świni?
(Niestety, grilla nie rozpalisz w takim smrodzie. A czy w tym sporze ktoś komuś nie próbuje podłożyć świni?)
Tak jest jak piszesz, to śmierdząca świnia podkładana w białych rękawiczkach, kto zgadnie za co.
Krowy w Węgrze mogą chodzić po ulicy, często blokują przejazd samochodów ale świnie mogą być tutaj hodowane poza wsią i to bardzo daleko od szkoły kościoła i siedzib ludzkich
zawiść, zazdrość i tyle w tym temacie.
Co za czasy !!!!!!
W wegrze beemki se pokupowali i mysla ze miastowi są. Zapaszki przeszkadzają to do miasta a nie na wygwizdowie mieszkać.
Poziom tej dyskusji jest żenujący, już przy 300 świniach jest nie do wytrzymania, a co dopiero przy 1450. Wegra ma rację, że się broni. nikt po czasie tego nie cofnie. Spytajcie tych co już to mają. Ludzie nie w centrum wsi, szkoła, kościół, remiza, to nie do uwierzenia,że to jeszcze jest brane pod uwagę.
Poziom tej dyskusji jest żenujący, już przy 300 świniach jest nie do wytrzymania, a co dopiero przy 1450. Wegra ma rację, że się broni. nikt po czasie tego nie cofnie. Spytajcie tych co już to mają. Ludzie nie w centrum wsi, szkoła, kościół, remiza, to nie do uwierzenia,że to jeszcze jest brane pod uwagę.
[quote= Od kiedy to chłopu obora śmierdzi?
jak to wszystkim wszystko przeszkadza,
jeden na drugiego patrzeć nie może bo jak komuś trochę lepiej to aby kombinujo jak mu dogryzć, gdzie napisać i jako kontrol nasłac.
Wieś jest od tego żeby tam chodować świnie, krowy i wszelkie inne zwirzeta - co kto lubi.
ma prawo -a co zazdrościsz!
jak ma głowę do biznesu- to mu się chwali.
LUDZIE CZEGO ZAZDROŚCICIE?
ktoś bardzo zainteresowany się uruchomił ?
MA GOŚĆ PRAWO- DLATEGO NIECH BUDUJE, INWESTUJE I NIE PATRZY NA ZAZDROŚNIKÓW.
JAK SIĘ IM NIE PODOBA, TO NIECH CHODZA W MASECZKACH, JAK W JAPONII.
[quote= Zróbcie jeszcze więcej smrodu, niech każdy postawi przed bramą gumiaki i onuce to może go zniechęcić
kasa wasza ich smród, sumienie pojecie względne zależny od zasobności portfela
TRZYMAM ZA PANA KCIUKI- BUDUJ PAN I ROZWIJAJ SIĘ!
Ze smrodem świńskim niełatwo sobie poradzić. Byłam kiedyś w lipcu w małej miejscowości, chyba gdzieś koło Raciąża, pięciu rolników na krzyż i te gigantyczne obory. Smród na potęgę. Gospodarze częstowali mnie obiadem, ale podziękowałam, w tym smrodzie i krążących stadach much nic nie przełknęłabym. Śmierdziało do tego stopnia, że wracając z odwiedzin prześmiardła cała moja odzież, włosy, nawet ręce, bo dotykałam klamki. Tam wszystko śmierdzi, nawet odzież w szafie i drzwi, i podłoga, i ściany, i tapicerka w samochodach, tyle że miejscowi tego już chyba nie czują, bo od nich też wania. A Węgra? Cóż z z tego, że wieś, ale jeśli wcześniej rozbudowuje się centrum w postaci szkoły czy sali balowej, to chyba w dalszych planach rozbudowy powinno być coś, co nawiązuje do już wybudowanych obiektów. Ot taka prosta logika.
Najgorsi to są kierowcy z Węgry co to jeździć nie umie a do miasta Przasnysza się pchajom.
[cytat]Najgorsi to są kierowcy z Węgry co to jeździć nie umie a do miasta Przasnysza się pchajom.[/cytat] ------pomyliły ci się tematy
[cytat]Najgorsi to są kierowcy z Węgry co to jeździć nie umie a do miasta Przasnysza się pchajom.[/cytat] ------pomyliły ci się tematy
Ale to akurat prawda, chłopaki z Węgry w swoich "bełemkach" to tragedia. Proszę, nie przyjeżdżajcie wieczorami na nasz rynek.
Co szkoda ci ? hehe
Cebulka komuś się załączyła
Co Ci zawinili chłopcy z "bełemek"?
[cytat]Ale to akurat prawda, chłopaki z Węgry w swoich "bełemkach" to tragedia. Proszę, nie przyjeżdżajcie wieczorami na nasz rynek.[/cytat]
Okey :p
Nie dajcie się wciągnąć w głupią dyskusję, a w rynku nie ma znaku że zakaz wjazdu, to chyba wszyscy mogą, nie ma o co się nakręcać, że ktoś prowokuje i szuka sensacji .
Jeden w bmw z Węgry juz się przejechał- potrącił dziewczynę na pasach ... Z resztą buraków tak samo będzie.
A swoja drogą opowiem kawał :
Co ma wspólnego krowa z BMW?
- Właściciela wieśniaka!!!
A w Węgrze jak śmierdziało tak śmierdzi
[cytat]Jeden w bmw z Węgry juz się przejechał- potrącił dziewczynę na pasach ... Z resztą buraków tak samo będzie.
A swoja drogą opowiem kawał :
Co ma wspólnego krowa z BMW?
- Właściciela wieśniaka!!![/cytat]
Żenada !!!! każdy odpowiada z swoje czyny .
No cóż, nie można im zabronić wjeżdżać do miasta. A że wieś spotkał nagły skok technologiczny (w mniej niż 50 lat przesiadka z powozów konnych do aut przeznaczonych dla pracowników średniego i wyższego szczebla) to już niepokojące socjologicznie zjawisko i nie dotyczy tylko Węgry. Skończą się dopłaty - auta szybko będą sprzedawane, obawiam się tylko że nikt ich nie kupi bo zapach obornika wydobywający się ze środka skutecznie zniechęci potencjalnych kupców
[quote=] Od czasu kiedy dworzec autobusowy przestał pełnić rolę targu niewolnikami z północnego mazowsza rolnicy przyjeżdzają tylko żeby zobaczyć piękny rynek w mieście przasnyszu, tylko się cieszyć z takiego skoku cywilizacyjnego
No i widać jak mieszczuchowi słoma wyszła z butów.
Jak Cię nie stać na bejce to zmien pracę a nie zarabiasz 1300 zł i marudzisz ;) aalbo kup sb hektary tez bedziesz brał dopłaty, co za problem :) Ziemia to majatek ktory przechodzi z pokolenia na pokolenie nie dla takich łachmytów jak Ty :) Elo