Witam proszę napiszcie mi jakie miałyście odczucia pijąc tą glukozę? Czy to naprawdę takie obrzydliwe? Jak powiedzmy wypiję ją o 7 i pojadę po dwóch godzinach na 9 na pobranie krwi i będzie kolejka i pobiorą mi później niż po 2 godzinach czy ma to jakiś wpływ na wynik? Jutro mam to badanie, bardzo proszę o odpowiedź!
podejdz do okienka i powiedz ze jestes po wypiciu glukozy i nie mozesz czekac. a co do samej glukozy dla mnie to najgorszy moment calej ciazy ale kazdy ma inny smak i moze u ciebie nie byc wcale zle :-) powodzenia
Badanie ma być wykonane po co najmniej 120 minutach więc najwazniejsze zeby uplyneły dwie godziny nie mniej.... Nie jest to przyjemne jak woda z duuuuza iloscia cukru ale da sie wypic, ja nie mialam problemow, chwilami tylko wrazenie ze zaraz zwroce :) do tego badania nie trzeba byc na czczo ja popełniłam ten blad i meczylam sie 2 godziny bez jedzenia a powiedziano mi ze spokojnie moglam cos zjesc, bo przeciez po wypiciu glukozy i tak nie mozna nazwac ze jest sie na czczo
Jesli się pobiorą dziś krew kilka minut po to nie ma żadnego wpływu na wyniki nie bój się, nie jest to obrzydliwe tylko po prostu strasznie słodkie, ja po wypiciu nie miałam żadnych nudności ani nic, na kilka łyków to wzięłam. To tak jakbyś posłodziła wodę kilkoma łyżeczkami cukru. Ja wypiłam o 6 i pojechałam na krew i weszłam o 8.30 i nie miało to wpływu na wynik.
[cytat]Witam proszę napiszcie mi jakie miałyście odczucia pijąc tą glukozę? Czy to naprawdę takie obrzydliwe? Jak powiedzmy wypiję ją o 7 i pojadę po dwóch godzinach na 9 na pobranie krwi i będzie kolejka i pobiorą mi później niż po 2 godzinach czy ma to jakiś wpływ na wynik? Jutro mam to badanie, bardzo proszę o odpowiedź![/cytat] nie jest obrzydliwa smakuje jak "osłodzona woda" a wynik badania też zależy ile jej wypijesz
Ja nie wiem o co tyle hałasu. Ja nie lubię słodkich napojów, nawet herbaty nie słodzę, ale glukozę wypiłam bez problemów. Piłam szybko "duszkiem", żeby jak najkrócej czuć smak ;) Po glukozie nie wolno chodzić itp., bo wysiłek fizyczny może zafałszować wynik drugiego badania Ja czytałam sobie książkę w poczekalni i dzięki temu nie martwiłam się kolejką.
W badaniu z wypiciem glukozy w ciąży nie mozesz jej sobie wypić i przyjść do szpitala po 2h! musisz mieć zbadany poziom cukru dwukrotnie - raz na czczo i od wyniku zalezy czy bedziesz mogla wypiś glukozę.laborantka ci to powie bo być może juz na czczo poziom bedzie za wysoki i wtedy nie bedziesz moga wypic glukozy. glukoze rozpusc sobie w domu i wlej do butelki (200/250 ml wody +75g glukozy).wypijesz w szpitalu i sie nigdzie nie ruszaj przez 2h.ruch powoduje ze ja spalisz i wynik moze wyjsc nieprawidłowy. dla złagodzenia smaku radze dodac troche soku z cytryny.
Ja wypiłam i wcale nie było takie najgorsze jak wszyscy mówią - wiadomo, bez rewelacji ale da się przeżyć. Wstałam po 6 wypiłam z odrobiną cytryny i poszłam spać dalej :) wstałam po jakiś 1,5h - umyłam się, ubrałam i pojechałam na pobranie krwi.
Witam proszę napiszcie mi jakie miałyście odczucia pijąc tą glukozę? Czy to naprawdę takie obrzydliwe? Jak powiedzmy wypiję ją o 7 i pojadę po dwóch godzinach na 9 na pobranie krwi i będzie kolejka i pobiorą mi później niż po 2 godzinach czy ma to jakiś wpływ na wynik? Jutro mam to badanie, bardzo proszę o odpowiedź!
podejdz do okienka i powiedz ze jestes po wypiciu glukozy i nie mozesz czekac. a co do samej glukozy dla mnie to najgorszy moment calej ciazy ale kazdy ma inny smak i moze u ciebie nie byc wcale zle :-) powodzenia
Badanie ma być wykonane po co najmniej 120 minutach więc najwazniejsze zeby uplyneły dwie godziny nie mniej.... Nie jest to przyjemne jak woda z duuuuza iloscia cukru ale da sie wypic, ja nie mialam problemow, chwilami tylko wrazenie ze zaraz zwroce :) do tego badania nie trzeba byc na czczo ja popełniłam ten blad i meczylam sie 2 godziny bez jedzenia a powiedziano mi ze spokojnie moglam cos zjesc, bo przeciez po wypiciu glukozy i tak nie mozna nazwac ze jest sie na czczo
Jesli się pobiorą dziś krew kilka minut po to nie ma żadnego wpływu na wyniki nie bój się, nie jest to obrzydliwe tylko po prostu strasznie słodkie, ja po wypiciu nie miałam żadnych nudności ani nic, na kilka łyków to wzięłam. To tak jakbyś posłodziła wodę kilkoma łyżeczkami cukru. Ja wypiłam o 6 i pojechałam na krew i weszłam o 8.30 i nie miało to wpływu na wynik.
[cytat]Witam proszę napiszcie mi jakie miałyście odczucia pijąc tą glukozę? Czy to naprawdę takie obrzydliwe? Jak powiedzmy wypiję ją o 7 i pojadę po dwóch godzinach na 9 na pobranie krwi i będzie kolejka i pobiorą mi później niż po 2 godzinach czy ma to jakiś wpływ na wynik? Jutro mam to badanie, bardzo proszę o odpowiedź![/cytat] nie jest obrzydliwa smakuje jak "osłodzona woda" a wynik badania też zależy ile jej wypijesz
trzeba wypic na miejscu i czekac 2 godziny. inaczej badanie sie nie liczy
Ja nie wiem o co tyle hałasu. Ja nie lubię słodkich napojów, nawet herbaty nie słodzę, ale glukozę wypiłam bez problemów. Piłam szybko "duszkiem", żeby jak najkrócej czuć smak ;)
Po glukozie nie wolno chodzić itp., bo wysiłek fizyczny może zafałszować wynik drugiego badania Ja czytałam sobie książkę w poczekalni i dzięki temu nie martwiłam się kolejką.
a w jakim celu czekać? chodzi o normalne funkcjonowanie, jeżeli jest cukrzyca ciążowa to nawet jeśli będziesz biegać to wyjdzie
W badaniu z wypiciem glukozy w ciąży nie mozesz jej sobie wypić i przyjść do szpitala po 2h! musisz mieć zbadany poziom cukru dwukrotnie - raz na czczo i od wyniku zalezy czy bedziesz mogla wypiś glukozę.laborantka ci to powie bo być może juz na czczo poziom bedzie za wysoki i wtedy nie bedziesz moga wypic glukozy. glukoze rozpusc sobie w domu i wlej do butelki (200/250 ml wody +75g glukozy).wypijesz w szpitalu i sie nigdzie nie ruszaj przez 2h.ruch powoduje ze ja spalisz i wynik moze wyjsc nieprawidłowy. dla złagodzenia smaku radze dodac troche soku z cytryny.
ja po wypiciu glukozy bardzo źle się czułam miałam straszne drgawki ale badanie wyszło bardzo bobrze
jest okropne, płakać mi się chciało jak to piłam
Ja nie dałam rady "duszkiem"
Ja wypiłam i wcale nie było takie najgorsze jak wszyscy mówią - wiadomo, bez rewelacji ale da się przeżyć. Wstałam po 6 wypiłam z odrobiną cytryny i poszłam spać dalej :) wstałam po jakiś 1,5h - umyłam się, ubrałam i pojechałam na pobranie krwi.