Najlepszy to pojęcie względne. Dla każdego najlepsze może być coś innego. Dla mnie mógł być najlepszy w domu u kumpla i co? I tak za rok nikt Cie tam nie zaprosi. Wiec po co porównywać i durne posty zakładać. Ocena niech zostanie w głowie każdego kto gdzieś był. W przeciwnym razie zaraz zobaczymy lawinę niezadowolenia i krytyki: że jedzenie złe, muzyka zła, sala, obsługa, albo goście nieprzyjemni.
Najlepszy to pojęcie względne. Dla każdego najlepsze może być coś innego. Dla mnie mógł być najlepszy w domu u kumpla i co? I tak za rok nikt Cie tam nie zaprosi. Wiec po co porównywać i durne posty zakładać. Ocena niech zostanie w głowie każdego kto gdzieś był. W przeciwnym razie zaraz zobaczymy lawinę niezadowolenia i krytyki: że jedzenie złe, muzyka zła, sala, obsługa, albo goście nieprzyjemni.
Więc zróbcie ankiete : pkt 1 żenada - 10 rewelacja
1. sala -
2. zespół-
3. jedzenie-
4. obsługa -
5. towarzystwo -
6. fajerwerki -
7. cena -
8 . jaki kac? -