Na pewno nie polecam tego z shell bo zawsze na pełnym zbiorniku przejeżdzam między 320 a 350km a jak u niego ostatnio zatankowałam to przejechałam 230km........
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!![/cytat]
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!! z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz! Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!! ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty! co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta... pzdr.
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!! z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz! Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!! ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty! co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta... pzdr.
[/cytat]
Rok temu jak byly duze mrozy zatankowalem na Orlenie do pełna, zrobilem 30km, pozniej autko stalo z pare dni, i pozniej po odpaleniu i rozgrzaniu dalem na gaz i tu pusta butla, i tak mialem 2 tankowania, kolega wyzej dobrze pisze ze w zime ten gaz cos nie taki mają na innych stacjach bez problemów. takze cos w tym jest ale ogolnie na Orlen nie narzekam i polecam, co do punktów to zbieram dla jaj bo zeby byle co dostac to trzeba duzzzzooo i czesto tankowac.
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!! z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz! Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!! ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty! co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta... pzdr.
Rok temu jak byly duze mrozy zatankowalem na Orlenie do pełna, zrobilem 30km, pozniej autko stalo z pare dni, i pozniej po odpaleniu i rozgrzaniu dalem na gaz i tu pusta butla, i tak mialem 2 tankowania, kolega wyzej dobrze pisze ze w zime ten gaz cos nie taki mają na innych stacjach bez problemów. takze cos w tym jest ale ogolnie na Orlen nie narzekam i polecam, co do punktów to zbieram dla jaj bo zeby byle co dostac to trzeba duzzzzooo i czesto tankowac.[/cytat]
Sprawdź zaworek przy wlewie, to częsta przyczyna ulatniania gazu jak się korka nie zakręci.
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!! z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz! Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!! ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty! co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta... pzdr.
[/cytat]
Pomijając fakt, że odpalam silnik na gazie przy takich temperaturach, tylko na orlen-owskim gazie mam ten problem więc coś jest nie tak. Tankując na innych stacjach nie mam problemu z odpaleniem samochodu na gazie.
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!! z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz! Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!! ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty! co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta... pzdr.
Pomijając fakt, że odpalam silnik na gazie przy takich temperaturach, tylko na orlen-owskim gazie mam ten problem więc coś jest nie tak. Tankując na innych stacjach nie mam problemu z odpaleniem samochodu na gazie.[/cytat] Na Orlenie też tankuję i nie ma problemu.
Jak ktoś ma skopaną instalację to na żadnym gazie nie pojedzie Ja od kilku ładnych lat tankuję najczęściej u Feita czasami Orlen i nie miałem problemów. W trasie to gdzie popadnie i też nie było problemów. Generalnie to jest tak ,że jak nie smarujesz to nie jedziesz. Czasami może warto zadbać o instalację gazową i zapłonową.
Są tylko dwa pewne miejsca tankowania gazu , wylot w kierunku Mławy po prawej stronie i w orlenie reszta to zwykłe badzie wo tankuje już kilkanaście lat i stad takie podsumowanie .
Jak w temacie gdzie w P-sz jest najlepszy Gaz LPG???:)
ma orlenie:P
Na pewno nie polecam tego z shell bo zawsze na pełnym zbiorniku przejeżdzam między 320 a 350km a jak u niego ostatnio zatankowałam to przejechałam 230km........
Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
Na Orlenie tankuj i zbieraj punkrty
[cytat]Na Orlenie tankuj i zbieraj punkrty[/cytat] I co z tych punktów?? Jak później nigdzie nie pojedziesz
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!![/cytat]
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!!
z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz!
Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!!
ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty!
co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta...
pzdr.
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!!
z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz!
Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!!
ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty!
co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta...
pzdr.
[/cytat]
Rok temu jak byly duze mrozy zatankowalem na Orlenie do pełna, zrobilem 30km, pozniej autko stalo z pare dni, i pozniej po odpaleniu i rozgrzaniu dalem na gaz i tu pusta butla, i tak mialem 2 tankowania, kolega wyzej dobrze pisze ze w zime ten gaz cos nie taki mają na innych stacjach bez problemów. takze cos w tym jest ale ogolnie na Orlen nie narzekam i polecam, co do punktów to zbieram dla jaj bo zeby byle co dostac to trzeba duzzzzooo i czesto tankowac.
Ja miałem gaz z Orlenu i autko chodziło na samym gazie (pompka w zbiorniku benzyny siadła) odpalił na zimnym silniku przy 17-sto stopniowym mrozie
Tankuję na różnych stacjach i nie narzekam.
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!!
z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz!
Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!!
ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty!
co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta...
pzdr.
Rok temu jak byly duze mrozy zatankowalem na Orlenie do pełna, zrobilem 30km, pozniej autko stalo z pare dni, i pozniej po odpaleniu i rozgrzaniu dalem na gaz i tu pusta butla, i tak mialem 2 tankowania, kolega wyzej dobrze pisze ze w zime ten gaz cos nie taki mają na innych stacjach bez problemów. takze cos w tym jest ale ogolnie na Orlen nie narzekam i polecam, co do punktów to zbieram dla jaj bo zeby byle co dostac to trzeba duzzzzooo i czesto tankowac.[/cytat]
Sprawdź zaworek przy wlewie, to częsta przyczyna ulatniania gazu jak się korka nie zakręci.
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!!
z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz!
Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!!
ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty!
co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta...
pzdr.
[/cytat]
Pomijając fakt, że odpalam silnik na gazie przy takich temperaturach, tylko na orlen-owskim gazie mam ten problem więc coś jest nie tak. Tankując na innych stacjach nie mam problemu z odpaleniem samochodu na gazie.
Na Ukrainie-polecam nawet w mrozy odpalisz
.
[cytat]Na Ukrainie-polecam nawet w mrozy odpalisz
.[/cytat]
[cytat]Ja nie polecam tankować na orlenie, przy -10 gaz zamarzł i miałem unieruchomiony samochód przez kilka dni, stanowczo odradzam!!!
słuchaj człowieku, jeśli ty przy temp. -10 oC odpalasz i jeździsz na gazie to nie dziw się że ci auto stanęło... gaz spala się w fazie lotnej, i by to nastąpiło reduktor musi być ciepły!!
z tego co wiem to najpierw odpala się na benzynie i jeździ się na benzynie, a dopiero później po osiągnięciu przez silnik żądanej temp. sterownik przełącza pracę silnika z benzyny na gaz!
Wiec jak do licha miałeś unieruchomiony samochód przez kilka dni? albo to twoja wina i odpalasz na gazie przy takiej temp. albo ściemniasz!!
ludzie, czytając to forum weźcie poprawkę na takie głupie posty!
co do gazu, ja tankuję na orlenie, na ulicy leszno, i czasami także u Fejta...
pzdr.
Pomijając fakt, że odpalam silnik na gazie przy takich temperaturach, tylko na orlen-owskim gazie mam ten problem więc coś jest nie tak. Tankując na innych stacjach nie mam problemu z odpaleniem samochodu na gazie.[/cytat] Na Orlenie też tankuję i nie ma problemu.
Jak ktoś ma skopaną instalację to na żadnym gazie nie pojedzie Ja od kilku ładnych lat tankuję najczęściej u Feita czasami Orlen i nie miałem problemów. W trasie to gdzie popadnie i też nie było problemów. Generalnie to jest tak ,że jak nie smarujesz to nie jedziesz. Czasami może warto zadbać o instalację gazową i zapłonową.
Są tylko dwa pewne miejsca tankowania gazu , wylot w kierunku Mławy po prawej stronie i w orlenie reszta to zwykłe badzie wo tankuje już kilkanaście lat i stad takie podsumowanie .
Ja tam tankuję na Delfinie( wylot na szczytno) i żadnych problemów. Wiem że biorą gaz z orlenu. Polecam.