Czytaj?c posty na forum da si? zauwazy? powtarzanie si? jedego pi?knego s?owa: gdyby co?, jakby, gdyby p?acili wi?cej... nauczcie si? cieszy? z tego co jest nie trac?c aspiracji na to aby by?o lepiej Kenedy zanim go zastrzelili powiedzia? " Nie patrz co Ameryka mo?e zrobi c dla ciebie ale patrz co ty mo?esz zrobi c dla Ameryki. I to nie jest populizm
Wyra?aj?c swoje oczekiwania - np. finansowe - ludzie pisz? o oczekiwaniach w stosunku do pa?stwa w sensie instytucjonalnym, prawnym (Rzeczpospolita Polska - podmiot w ?wiatowej sieci organizacji) a nie sentymentalnym (Polska - wytw?r kultury).
Pa?stwo w sensie instytucjonalnym jest sposobem organizacji grupy ludzi i powinno im s?u?y?. Jego zadaniem jest zarz?dzanie w obszarach wsp?lnych dla wszystkich obywateli. Pa?stwo nie jest celem samym w sobie tylko ?rodkiem, kt?ry ma u?atwia? ?ycie tworz?cym je ludziom.
S? r??ne sposoby organizowania si? ludzi. Jednym z nich jest np. kolejka. Ludzie stoj? w kolejce np. po nakr?tki do ?rubek. Zorganizowali si? staj?c jeden za drugim - czyli nadali organizacji pewn? struktur?. Przyj?li, ?e ten stoj?cy najbli?ej sprzedawcy kupuje nakr?tki jako pierwszy - czyli ustanowili zasad?, prawo. Dostosowuj?c si? do ustnowionej struktury i przestrzegaj?c opisane prawo - zgodnie funkcjonuj? w sytuacji, w kt?rej si? razem znale?li. Oczekiwanie w stosunku do kolejki jest takie, ?e u?atwi ?ycie ludziom chc?cym kupi? nakr?tki.
Jak wida? kolejka jest tylko ?rodkiem do osi?gni?cia celu, kt?rym jest w tej sytuacji bezkonfliktowe dokonywanie zakup?w w sklepie z nakr?tkami. Nonsensem by?oby pyta? "co mog? zrobi? dla kolejki, w kt?rej stoj??"
Pa?stwo jako instytucja dzia?a na tej samej zasadzie. Skala jest oczywi?cie du?o wi?ksza, struktura i prawa s? o wiele bardziej skomplikowane, istnieje tak?e aparat przymusu, kt?ry pozwala utrzymywa? porz?dek w przypadku ?amania ustalonych zasad, ale jego istota jest dok?dnie taka, jak w przypdku kolejki po nakr?tki.
Zadawanie sobie pytnia "co mog? zrobi? dla tej organizacji, kt?r? razem z innymi obywatelami utrzymuj? do administrowania w r??nych dziedzinach naszej aktywno?ci" mija si? ze zdrowym rozs?dkiem.
Warto natomiast zadawa? sobie pytanie "jak usprawni? ten sztuczny tw?r, kt?rym jest tworzone przez nas pa?stwo, aby?my ?yli bez problem?w i mogli swobodnie dzia??? we we wszystkich dziedzinach naszej aktywno?ci?". Pytanie takie r??ni si? w spos?b zasadniczy od przytoczonego cytatu z prezydenta USA. Prowadzi do udoskonalania stworzonej struktury a nie do utrwalania jej wad. Jestem pragmatykiem i uwa?am, ?e to nie ludzie powinni dostosowywa? si? do stworzonej przez siebie struktury tylko struktura powinna by? dopasowywana do nich.
nauczcie si? cieszy? z tego co jest nie trac?c aspiracji na to aby by?o lepiej
Mo?na do tego dopisa?: nie ?a?ujcie tego co si? wam zabiera i nie spodziewajcie si? tego czego pragn?li?cie.
Czytaj?c posty na forum da si? zauwazy? powtarzanie si? jedego pi?knego s?owa: gdyby co?, jakby, gdyby p?acili wi?cej... nauczcie si? cieszy? z tego co jest nie trac?c aspiracji na to aby by?o lepiej Kenedy zanim go zastrzelili powiedzia? " Nie patrz co Ameryka mo?e zrobi c dla ciebie ale patrz co ty mo?esz zrobi c dla Ameryki. I to nie jest populizm
To jest w pewnym sensie odwracanie kota ogonem.
Wyra?aj?c swoje oczekiwania - np. finansowe - ludzie pisz? o oczekiwaniach w stosunku do pa?stwa w sensie instytucjonalnym, prawnym (Rzeczpospolita Polska - podmiot w ?wiatowej sieci organizacji) a nie sentymentalnym (Polska - wytw?r kultury).
Pa?stwo w sensie instytucjonalnym jest sposobem organizacji grupy ludzi i powinno im s?u?y?. Jego zadaniem jest zarz?dzanie w obszarach wsp?lnych dla wszystkich obywateli. Pa?stwo nie jest celem samym w sobie tylko ?rodkiem, kt?ry ma u?atwia? ?ycie tworz?cym je ludziom.
S? r??ne sposoby organizowania si? ludzi. Jednym z nich jest np. kolejka. Ludzie stoj? w kolejce np. po nakr?tki do ?rubek. Zorganizowali si? staj?c jeden za drugim - czyli nadali organizacji pewn? struktur?. Przyj?li, ?e ten stoj?cy najbli?ej sprzedawcy kupuje nakr?tki jako pierwszy - czyli ustanowili zasad?, prawo. Dostosowuj?c si? do ustnowionej struktury i przestrzegaj?c opisane prawo - zgodnie funkcjonuj? w sytuacji, w kt?rej si? razem znale?li. Oczekiwanie w stosunku do kolejki jest takie, ?e u?atwi ?ycie ludziom chc?cym kupi? nakr?tki.
Jak wida? kolejka jest tylko ?rodkiem do osi?gni?cia celu, kt?rym jest w tej sytuacji bezkonfliktowe dokonywanie zakup?w w sklepie z nakr?tkami. Nonsensem by?oby pyta? "co mog? zrobi? dla kolejki, w kt?rej stoj??"
Pa?stwo jako instytucja dzia?a na tej samej zasadzie. Skala jest oczywi?cie du?o wi?ksza, struktura i prawa s? o wiele bardziej skomplikowane, istnieje tak?e aparat przymusu, kt?ry pozwala utrzymywa? porz?dek w przypadku ?amania ustalonych zasad, ale jego istota jest dok?dnie taka, jak w przypdku kolejki po nakr?tki.
Zadawanie sobie pytnia "co mog? zrobi? dla tej organizacji, kt?r? razem z innymi obywatelami utrzymuj? do administrowania w r??nych dziedzinach naszej aktywno?ci" mija si? ze zdrowym rozs?dkiem.
Warto natomiast zadawa? sobie pytanie "jak usprawni? ten sztuczny tw?r, kt?rym jest tworzone przez nas pa?stwo, aby?my ?yli bez problem?w i mogli swobodnie dzia??? we we wszystkich dziedzinach naszej aktywno?ci?". Pytanie takie r??ni si? w spos?b zasadniczy od przytoczonego cytatu z prezydenta USA. Prowadzi do udoskonalania stworzonej struktury a nie do utrwalania jej wad. Jestem pragmatykiem i uwa?am, ?e to nie ludzie powinni dostosowywa? si? do stworzonej przez siebie struktury tylko struktura powinna by? dopasowywana do nich.
nauczcie si? cieszy? z tego co jest nie trac?c aspiracji na to aby by?o lepiej
Mo?na do tego dopisa?: nie ?a?ujcie tego co si? wam zabiera i nie spodziewajcie si? tego czego pragn?li?cie.