Gaspol!!! Niejednego oszukali! Najlepiej było w Gaspolu za Kenika... Zawsze można było gaz kupic... Nawet w srodku nocy... I nie robil z tego problemu... Tam podobno jak mu prawko zawineli to i z Gaspolu go wywalili... Zostal chłopak z długami i poleciał...
Gaspol!!!
Niejednego oszukali!
Najlepiej było w Gaspolu za Kenika...
Zawsze można było gaz kupic... Nawet w srodku nocy...
I nie robil z tego problemu... Tam podobno jak mu prawko zawineli to i z Gaspolu go wywalili... Zostal chłopak z długami i poleciał...