Reklama
  • kukol2006-08-13 17:20:29

  • kukol 2006-08-13 17:20:29

    Miejska Biblioteka Publiczna zostanie nied?ugo przeniesiona do, prawie ju? wyremontowanego (ogromnym kosztem), budynku RDT. W Miejskim Domu Kultury zwolni si? bardzo du?a powierzchnia. Dyrektor MDK-u zaplanowa? w tej przestrzeni galeri?. Poruszam ten temat, poniewa? w?a?nie mijaj? dwa lata od otwarcia w MDK galerii "Na pi?trze". O ile mi wiadomo, jej historia jest nast?puj?ca:

    Grupa ?yj?cych jeszcze ?o?nierzy oddzia?u AK "?owcy", kt?ry w 1944 roku stoczy? pod Szl? bitw? z Niemcami, chcia?a da? ?wiadectwo swojej wdzi?czno?ci dla mieszka?c?w Przasnysza i okolicznych wsi za to, ?e w czasie wojny wspierali ukrywaj?cy si? w lasach oddzia? partyzancki. Kombatanci chcieli postawi? w mie?cie kamie? z prost? tablic?, w formie podobny do wielu, natomiast o wymowie innej ni? wi?kszo??: to ?o?nierze chcieli napisa? ludziom "dzi?kujemy", a nie na odwr?t.

    ?o?nierze uzbierali na ten cel jakie? pieni?dze, a poniewa? ich ?rodowisko jest - a w du?ej cz??ci ju?, niestety, by?o - rozproszone, poprosili o pomoc w realizacji zamierze? Towrzystwo Przyjaci?? Ziemi Przasnyskiej.

    Traf chcia?, ?e sze??dziesi?ta rocznica bitwy pod Szl?, przy okazji kt?rej kombatanci chcieli ods?oni? ow? tablic?, zbieg?a si? z pierwszym rokiem urz?dowania nowego dyrektora domu kultury, skarbnika TPZP, pana Bogus?awa Kruszewskiego... Nowym urz?dnikom potrzebne s? sukcesy. Potrzeba ich szczeg?lnie w pierwszym roku pracy.

    Wobec pojawiaj?cych si? argument?w, ?e pomnik?w ju? w Przasnyszu wystarczy oraz ?e kamie? to tylko obsraj? ptaki pojawi? si? pomys? aby w miejsce kamienia zrobi? galeri?. W pomys? zainwestowa?y samorz?d powiatowy, MDK i TPZP. Pieni?dze kombatant?w stanowi?y najmniejsz? cz??? bud?etu, a ich g?os przy podejmowaniu decyzji sta? si? wprost proporcjonalny do ich udzia?u w kosztach. W Przasnyszu powsta?a wi?c galeria.

    W tym miejscu napisa?em ca?y akapit o tym jak galeria wygl?da i jak trudno jest dosta? si? do niej, szczeg?lnie teraz, w wakacje. Usun??em go jednak, poniewa? o tym mo?ecie si? Wszyscy przekona? wybieraj?c si? po prostu do MDK.

    O przyczynie zorganizowania tej galerii informuje zwiedzaj?cych tablica umieszczona przy bocznych drzwiach sali widowiskowej. Tablica o nast?puj?cej tre?ci (autorstwa Bogus?awa Kruszewskiego):

    PAMI?CI MIESZK?C?W ZIEMI PRZASNYSKIEJ WALCZ?CYCH O WOLNO?? OJCZYZNY W LATACH 1939 - 1945 (czyli ?o?nierzy AK, kt?rzy o ni? zabiegali oraz cz?onk?w innych formacji i grup, kt?re nie by?y zwi?zane z Armi? Krajow?)

    ORAZ TYCH, KT?RZY NARA?AJ?C ?YCIE WSPIERALI DZIA?ALNO?? ODDZIA?U PARTYZANCKIEGO AK "?OWCY" W WALCE Z OKUPANTEM HITLEROWSKIM (czyli ludno?ci, kt?rej chcieli podzi?kowa? ?o?nierze AK)

    I ?YJ?CYCH ?WIADK?W HISTORII, KT?RZY T? GALERI? UFUNDOWALI (czyli jak czytamy w podpise na p?ycie...)

    ?O?NIERZE ARMII KRAJOWEJ
    TOWARZYSTWO PRZYJACI? ZIEMI PRZASNYSKIEJ


    Z napisu wynika, ?e galeri? ufundowali ?o?nierze i cz?onkowie TPZP w ho?dzie wszystkim walcz?cym, mieszka?com miasta i sobie samym. Nie takie by?o zamierzenie kombatant?w... Sprawa mo?e si? wydawa? b?ah? ale wcale tak? nie jest. Tablica mia?a by? ?wiadectwem pami?ci, sta?a si? ?wiadectwem bezmy?lno?ci.

    W artykule zamieszczonym na stronie TO 22.X.2004 relacjonowano plany dyrektora MDK w spos?b nst?puj?cy:

    W przysz?o?ci, i to niezbyt odleg?ej, po wyprowadzeniu si? miejskiej biblioteki do wyremontowanego RDT-u jej miejsce zajmie galeria Na Pi?trze. Natomiast w obecnej galeryjce b?dzie mia? miejsce do pracy instruktor plastyki.

    W napisanym przez siebie raporcie z dzia?alno?? MDK, opublikowanym r?wnie? w TO (10.II.2005), dyrektor Kruszewski pisze tak:

    Od 15 sierpnia 2004 r. MDK ma swoj? Regionaln? Galeri? "Na pi?trze". Dzi?ki darczy?com - kombatantom - by?ym ?o?nierzom Armii Krajowej, Towarzystwu Przyjaci?? Ziemi Przasnyskiej, Starostwu Powiatowemu i sponsorom prywatnym oraz wysi?kowi naszych pracownik?w mamy niewielk?, ale w?asn? galeri? oraz przyzwoicie zorganizowane pomieszczenie dla plastyka.

    Jak wynika z tych cytat?w kombatnci zostali sprowadzeni wy??cznie do roli "drczy?c?w", kt?rzy wy?o?yli pieni?dze na "galeryjk?", kt?ra i tak - w my?l plan?w dyrektora - mia?a si? sta? "miejscem prcy instruktora plastyki".

    Jak potraktowano w tym wszystkim kombatant?w, ich wol? i wysi?ki? Co z tego zostanie, kiedy galeria zostanie przeniesiona w nowe miejsce?

    Pozostanie ta bzdurna tablica, na kt?rej, kosztem innych, z?otymi zg?oskami wyryto tekst o smutnej wymowie
    ???????????????????????????????????? sobie na chwa?? ku potomno?ci - TPZP

    Smutne to ale jak?e przasnyskie...



  • kukol 2006-08-14 13:09:44

    Na szcz??cie...

    Dyrektor Kruszewski pe?ni? funkcj? skarbnika TPZP przez kilka lat. Bardzo mu to odpowiada?o, o czym ?wiadczy nast?puj?cy cytat z TO z grudnia 2004:

    Bogus?aw Kruszewski, kiedy zosta? dyrektorem Miejskiego Domu Kultury w Przasnyszu, g?o?no m?wi?, ?e zrezygnuje z funkcji skarbnika w Towarzystwie Przyjaci?? Ziemi Przasnyskiej. Tymczasem 18 listopada odby?o si? walne zgromadzenie TPZP, na kt?rym nie pad?o ani s?owo w powy?szej sprawie.(...) Min??o kilka miesi?cy, a Kruszewski nadal jest skarbnikiem. Dlaczego nie dotrzyma? s?owa? Rzeczywi?cie, przyrzeka?em, ale obecnie mamy w TPZP rozpocz?tych kilka projekt?w, kt?re chcia?bym doko?czy???t?umaczy dyrektor Kruszewski. Na razie wi?c nie b?d? rezygnowa? z prac w TPZP. Zrobi? to w przysz?ym roku zapewnia. Kruszewski twierdzi, ?e jego obietnica by?a troch? na wyrost.My?la?em, ?e praca w MDK-u i TPZP mo?e ze sob? kolidowa?. Tymczasem wsp??praca uk?ada si? dobrze. Jedno drugiemu nie szkodzi uwa?a dyrektor.

    Bogus?aw Kruszewski nie zrezygnowa? z funkcji.

    Jednak mimo swojej opinii, ?e te dwie funkcje nie koliduj? ze sob?, musia? si? pan Kruszewski po?egna? ze stanowiskiem skarbnika stowarzyszenia. Przepad? bowiem w wyborach w?adz Towarzystwa, kt?re odby?y si? w czasie kolejnego walnego zebrania tej organizacji (w 2005 roku). Jak wida? cz?onkowie TPZP ocenili jednoznacznie styl wykonywania obowi?zk?w i jako?? jego pracy.

    Nie zmienia to jednak faktu, ?e kombatanci zostali potraktowani przez niego niepowa?nie i ?e niewiele da si? ju? w tej sprawie zrobi?.



Reklama
Reklama