Co sądzicie o bieliznie typu majtki, staniki, gacie męskie ze sklepów z uzywaną odzieżą? Kupujecie je po złotówce czy drożej? Zaraziliście się kiedyś czymś?
Miasto dziadów i brudasów. Jak wam nie wstyd dodzierać szmaty po niemcach czy innych holendrach.Nie brzydzicie się nosić używanych gaci, obsranych i zapierdzianych spodni i jeszcze się tym szczycić. Co za miasto? Toż to jeden wielki syf. Zero honoru, zero higieny. Niedługo zeżre was po hitlerowska egzema.Grzebanie w tych szmatach to jak grzebanie w szambie, kto znajdzie ładniejsze gówno.
[cytat]Miasto dziadów i brudasów. Jak wam nie wstyd dodzierać szmaty po niemcach czy innych holendrach.Nie brzydzicie się nosić używanych gaci, obsranych i zapierdzianych spodni i jeszcze się tym szczycić. Co za miasto? Toż to jeden wielki syf. Zero honoru, zero higieny. Niedługo zeżre was po hitlerowska egzema.Grzebanie w tych szmatach to jak grzebanie w szambie, kto znajdzie ładniejsze gówno.[/cytat]
Szanowni Państwo szmatki, które tak bardzo wielbię i chodzę są z Polski. Nie opłacalne jest sprowadzanie tego typu ubiorów z zagranicy. Sprawdź jak to smakuje, a nabierzesz dystansu. Wszystkim polecam zarówno ubranek jak i niespodzianek towarzyszących podczas noszenia. OLE.
To Ty przyjaciół i znajomych dobierasz drogą eliminacji ubioru?? Ten ma dziś trampki to nie może juz być moim znajomym, a tamten ma super Adidaski to zaprzyjaźnię się z nim. He. Żałosny jesteś.
[cytat]To Ty przyjaciół i znajomych dobierasz drogą eliminacji ubioru?? Ten ma dziś trampki to nie może juz być moim znajomym, a tamten ma super Adidaski to zaprzyjaźnię się z nim. He. Żałosny jesteś.[/cytat] Czytaj po woli.To zrozumiesz.Moja wypowiedż dotyczyłą ubierających się w szmateksach. Mój znajomy może mieć pepegi, stringi, kalosze ale swoje. Nie wyciuchane przez holenderskich transwestytów adidaski czy innych zboczeńców stringi czy staniki.Jak ciebie podnieca chodzenie w cudzych gaciach, to proszę bardzo.Twoje zdrowie, twój syf.Dobrze że cię nie znam.
Co sądzicie o bieliznie typu majtki, staniki, gacie męskie ze sklepów z uzywaną odzieżą? Kupujecie je po złotówce czy drożej? Zaraziliście się kiedyś czymś?
Żeby głupota umiała latać to byś latał jak odżutowiec
Żeby głupota umiała latać to byś latał jak odżutowiec
A Ty jak odrzutowiec. Haha
Żeby głupota umiała latać to byś latał jak odrzutowiec
Żeby głupota umiała latać to byś latał jak odrzutowiec
Ja kupuję i chodzę. W sklepie zdziercy chcą 3 zł, a ja za 0,50 zł kupuję. Polecam każdemu!
Ja bym używanej bielizny w życiu nie kupiła, bo po pierwsze nie wiadomo kto to miał na sobie, a po drugie jest to po prostu nie higieniczne ;]
Ja nie kupuję, to zbyt intymna część garderoby.
pogieło was jakie wy tematy zakładacie chyba nie macie co w domu robic i macie syf jak nic
Warzne jest, kto wczesniej takom bielizne nosil. Ja mam urzywano chyba przez jakiegos bogacza, bo ostatnio trafilem czworkie w totka.
Miasto dziadów i brudasów. Jak wam nie wstyd dodzierać szmaty po niemcach czy innych holendrach.Nie brzydzicie się nosić używanych gaci, obsranych i zapierdzianych spodni i jeszcze się tym szczycić. Co za miasto? Toż to jeden wielki syf. Zero honoru, zero higieny. Niedługo zeżre was po hitlerowska egzema.Grzebanie w tych szmatach to jak grzebanie w szambie, kto znajdzie ładniejsze gówno.
[cytat]Miasto dziadów i brudasów. Jak wam nie wstyd dodzierać szmaty po niemcach czy innych holendrach.Nie brzydzicie się nosić używanych gaci, obsranych i zapierdzianych spodni i jeszcze się tym szczycić. Co za miasto? Toż to jeden wielki syf. Zero honoru, zero higieny. Niedługo zeżre was po hitlerowska egzema.Grzebanie w tych szmatach to jak grzebanie w szambie, kto znajdzie ładniejsze gówno.[/cytat]
Popieram !!!
Szanowni Państwo szmatki, które tak bardzo wielbię i chodzę są z Polski. Nie opłacalne jest sprowadzanie tego typu ubiorów z zagranicy. Sprawdź jak to smakuje, a nabierzesz dystansu. Wszystkim polecam zarówno ubranek jak i niespodzianek towarzyszących podczas noszenia. OLE.
Jakie to "ubiory".To jeden wielki syf.Gdyby ktoś z moich znajomych ubierał się w szmateksie przestał by być moim znajomym.
To Ty przyjaciół i znajomych dobierasz drogą eliminacji ubioru?? Ten ma dziś trampki to nie może juz być moim znajomym, a tamten ma super Adidaski to zaprzyjaźnię się z nim. He. Żałosny jesteś.
[cytat]To Ty przyjaciół i znajomych dobierasz drogą eliminacji ubioru?? Ten ma dziś trampki to nie może juz być moim znajomym, a tamten ma super Adidaski to zaprzyjaźnię się z nim. He. Żałosny jesteś.[/cytat] Czytaj po woli.To zrozumiesz.Moja wypowiedż dotyczyłą ubierających się w szmateksach. Mój znajomy może mieć pepegi, stringi, kalosze ale swoje. Nie wyciuchane przez holenderskich transwestytów adidaski czy innych zboczeńców stringi czy staniki.Jak ciebie podnieca chodzenie w cudzych gaciach, to proszę bardzo.Twoje zdrowie, twój syf.Dobrze że cię nie znam.
Nie znasz się koleszko. Babcia Andzia.
A gdzie, można takie gacie kupić za złotówkę w Przasnyszu?
Tylko markowe ,żeby były bo innych nie założę!
Markowe to najlepiej od jakiegoś Marka. Z Niemieckiego: Marec.
no chyba naprawdę w głowach wam się poprzewracało ja rozumiem palikot kaczyński ale gacie?niech każdy nosi co chce jest demokracja co to was obchodzi
Polecam brudne, śmierdzące i znoszone gacie, szczególnie takiemu jednemu co się w nich lubuje. Jest to właściciel knajpy z kebabem!
Koniczyna szczęścia