Poszukuje ludzi, którzy byli na Gran Canarii (Hiszpania) na wymianie studenckiej ERASMUS. Na jesieni wyjeżdżam i mam kilka pytań do osób, które właśnie były konkretnie na wymianie na gran Canarii w Universidad de Las Palmas de Gran Canaria. Chciałbym się dowiedzieć o ogólne wrażenia, ale nie zabarwiane, szczerze jak tam było. Co sprawiało najwieksze bariery, jak wyglądała nauka, imprezy, ludzie. Szukam bezstronnych opinii :)
Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko. Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.
[cytat]Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko. Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.[/cytat]
Ale mnie nie interesuja Twoje opinie na temat zdjec kolezanki na Facebook"u :) Proszę o opinie ludzi, którzy byli na Gran Canarii na wymianie na uniwerku technologicznym.
[cytat]Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko. Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.[/cytat]
CHŁOPAK WYJEŻDŻA I SIĘ PYTA O OPINIE, A PRZEZ PRZASNYSZAN, JAK ZWYKLE PRZEMAWIA ZAZDROŚĆ, TO STRASZNE................................
.............
Na pewno weź dwa telefony, jeden do kontaktów z Polską, drugi wśród nowo poznanych Hiszpanów, będzie taniej.
Ureguluj sprawy w banku z przewalutowaniem, stypendium będziesz dostawał w Euro niby, ale bedzie też potrzebna Ci kasa z domu, albo jakaś swoja odłożona. Ja po prostu wpłaciłem sobie przewalutowana kwote na konto przed wyjazdem.
Najlepiej jak przed wyjazdem jeszcze skontaktujesz sie z ludzmi z Las Palmas jak ja, oni powiedza Ci co musisz wziac, czego nie ma w akademikach. Ja dostalem rozpiske, ale ona byla niekompletna ;)
Nie kupuj ubran tutaj na zaś w Polsce, tam sa fajne i tanie sklepy lokalne, studenci na pewno wszystko Ci pokażą.
Wez ze soba rozmowki polsko-angielskie i polsko-hiszpanskie, to sie zawsze przyda, korzystaj i ucz sie jezykow, nigdzie indziej tak sie nie nauczysz jak w praktyce.
Kllimat tam jest swietny, ludzie wspaniali, wbrew pozorom nie studiuja tam bogacze. Bardzo rowni ludzie. Otwarci na rozne nacje. Na pewno szybko sie z kims zaprzyjaznisz, dalbym Ci namiary na znajomych, ale ja tam bylem kilka lat temu i nikt juz z tych ludzi nie studiuje tam. Potem czesc osob z Gran Canarii przyleciala do mnie do Olsztyna na UWM. Pamietaj, ze musisz sie im zrewanżować potem, a pokazanie Hiszpanom Polski bedzie troche kosztowalo, tj Kraków, Wrocław, Warszawa.
[cytat]Słaby wybór. Trzeba było brać coś z kontynentu.[/cytat]
A ja uwazam, ze fajnie wybral koles. Na Erasmusa nie jedzie sie, zeby zdobywac wiedze, to oczywiste, zaliczenia i egzaminy na kazdym Erasmusie to fikcja. Koles swiata troche zobaczy, a Afryka jest ciekawa :D po co mial wybrac oklepany Berlin, albo Paryż, tez zdecydowalbym sie na cos egzotycznego. Szkoda, ze czasy studiow mam juz dawno za soba i Erazmusa w Szwecji ;)
[cytat]Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko. Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.[/cytat]
CHŁOPAK WYJEŻDŻA I SIĘ PYTA O OPINIE, A PRZEZ PRZASNYSZAN, JAK ZWYKLE PRZEMAWIA ZAZDROŚĆ, TO STRASZNE................................
............. Nie zesraj się aby. Tak, zazdroszczę i z chęcią też bym pojechał na taką wymianę. W mojej zazdrości nie ma nic złego, bo to oznacza, że czeka go świetna przygoda. Przecież czegoś okropnego bym nie zazdrościł.
Jednakże skoro autor wątku poprosił o opinie, to ją wyraziłem na podstawie przygód mojej koleżanki, która była na wymianie dokładnie na tej samej uczelni. Miałem ściemniać, że pojechała się tam uczyć? I co to by dało? Napisałem prawdę, pojechała tam na jedno wielkie imprezowanie. Studenci z Hiszpanii przyjeżdżający do nas na wymiany, też są nastawieni na imprezowanie - taka z nich nacja.
Wklejam Ci filmik, jestem tutaj na niektorych zdjeciach z grupa Francuzów. Pamietaj, najwazniejsze jest, zeby wyrobic sobie jak najwiecej znajomosci/kontaktów. Powiedzmy sobie szczerze, w PL sa male mozliwosci rozwoju. Ja za pol roku kończe inż i wyjezdzam do Francji. Aa najwazniejsze, poucz sie Hiszpanskiego, Hiszpanie to straszni leserzy, malo ktory student zna angielski, nawet pracownicy dziekanatu nie znaja. Jedynie jacys profesorzy badz koordynatorzy.
Autorze tematu jeśli zaglądasz tu jeszcze to proszę o kontakt, ponieważ mam kilka pytań :) np. czy musze znać język hiszpański czy wystarczy angielski ?
Autorze tematu jeśli zaglądasz tu jeszcze to proszę o kontakt, ponieważ mam kilka pytań :) np. czy musze znać język hiszpański czy wystarczy angielski ?
Hej, jestem juz w Las Palmas od miesiaca. W calym rejonie Hiszpanii musisz znac hiszpanski, w tym tez na Gran Canarii. Z jakiego uniwersytetu jestes? U mnie na UWM zorganizowali nam kurs jezyka hiszpanskiego, zorganizowali go takze na miejscu, wlasnie go koncze. Wszystko jest do ustalenia i zależy od uczelni macierzystej. Zapytaj swojego koordynatora wydzialowego. U mnie zajecia beda prowadzone w polowie po ang i hiszp. Druga sprawa, jezeli wybierasz sie w rejony np Katalonii na wymiane, to pamietaj, ze ten jezyk tez niestety obowiazuje. Hiszpanie sa niestety leniwi, i trzeba znac ich jezyk. Jak masz pytania to wal smialo. Nie polecam akademikow bo sa mega drogie, tansze sa pokoje do wynajecia. Polecam Ci tez zarejhestrowanie sie na stronie Erasmusa, tam jest forum, sa porady, ogloszenia, wszystko krok po kroku. Jezeli masz jakies pytania to napisz smialo, odpowiem. Ale nie za duzo bo korzystam jeszcze z ostatnich dni wolnosci i przesiaduje na plazach :D
pozdrowienia z Gran Canarii University of Las Palmas
Dziękuje bardzo, że w ogóle zdecydowałeś poświęcić swój czas i się odezwać :) Również jestem z UWM, Wydział Nauk Ekonomicznych i również będę starał się wyjechać do Las Palmas. No to, żeby nie zawracać za bardzo Ci głowy to poproszę o jakieś ogólne wskazówki, w końcu jesteśmy z tej samej uczelni albo może jakieś sposoby jak zwiększyć swoje szanse na rekrutacje? Bo nie ukrywam, że angielski znam dobrze jednak hiszpański znajomość bardzo słaba. Jak wolisz pisać na e-mail niż na forum to mój adres [email protected] Jeszcze raz dzieki za odpowiedz i zycze udanego wyjazdu i wielu przygód. Pozdrawiam
Tak Teneryfa jest piekna, niestety nie ma tam uniwersytetu :) Ja także jestem z WNE UWM. Słuchaj zeby wiekszyc swoje szanse na wyjazd warto zostac mentorem wydzialowym- czyli bierzesz sobie np na I sem pod opieke jakies obcokrajowca z wymiany, albo jakas pare. Odbierasz ich z lotniska, pokazujesz miasto, Polske. Uczycie sie wzajemnie jezyka- to jest wazne. Jezeli wezmiesz sobie Hiszpana, to pocwiczycie hiszpanski, jak i angielski. Tym samym zapunktujesz w rekrutacji. Moze warto tez zapisac sie do jakichs kol, organizcji, RWSS WNE? Ja bylem starosta swojego czasu. Naszym koordynatorem wydzialowym jest mgr Malgorzata Siemionek, doswiadczona ERASMUSowiczka, prowadzi zajecia z Mikroekonomii. Ona udzieli Ci wszelkich wskazowek. Jezeli ja znasz, po prostu napisz email i umow sie na spotkanie. Ona udzieli Ci wszelkich rad. Doradzi. Na REASMUSa ciezko nie jest sie dostac. Na jednym roku na weterynarii pojechalo 14 osob z 16 osobowej grupy... Fajna sprawa jest to, ze dostajesz grant. 500-600 Euro miesiecznie. W państwach typu Litwa, Slowacja czy Rumunia to full kasy, lecz na Cyprze, we Francji czy Hiszpanii juz tak wesolo nie jest. Pamietaj o tym, ze musisz miec ukonczony I rok zeby jechac na wymiane, ale punktowac mozesz juz teraz. Jezykow sie nie boj, ja nie znam perfekcyjnie angielskiego- na zasadzie Kali jesc, Kali pic, hiszpanski slabo, i wiedz, ze nikt sie z Ciebie tam smial nie bedzie, no moze poza Polakami, niestety taka nasza wredna natura... Hiszpani to mega pogodni ludzie, wiecznie szczesliwi i usmiechnieci. Zawsze pomoga, administracja i profesorowie mowia po angielsku, zawsze pomoga. Przez pierwsze dni bylo zabawnie, porozumiewalismy sie na migi, ale z czasem sie oswoisz z jezykiem. A no i wazna rada, jadac na semestr zimowy tj ja, moge sobie wyjazd przedluzyc o kolejny semestr, jadac na sem letni, nie mozesz przedluzyc wyjazdu o kolejny semestr... Z naszego wydzialu WNE UWM mozna jechac: 1. Université de Liege B LIEGE01 Belgia 2. University of Cyprus CY NICCOSIA01 Cypr 3. Universite de Lorraine F NANCY43 Francja 4. Universidad de Las Palmas de Gran Canaria E LAS-PAL01 Hiszpania 5. Universidad de Valencia E VALENCI01 Hiszpania 6. Lithuanian University of Agriculture LT KAUNAS05 Litwa 7. SMK University of Applied Sciences LT KLAIPED04 Litwa 8. Klaipeda State College* LT KLAIPED09 Litwa 9. Christan-Albrechts-Universität zu Kiel D KIEL01 Niemcy 10. Hochschule Offenburg D OFFENBU01 Niemcy 11. Universität Paderborn D PADERBO01 Niemcy 12. Fachhochschule Stralsund (University of Applied Sciences) D STRALSU01 Niemcy 13. Instituto Politécnico de Bragança P BRAGANC01 Portugalia 14. Romanian American University RO BUCURES18 Rumunia 15. Slovak University of Agriculture in Nitra SK NITRA02 Słowacja 16. Högskolan i Halmstad S HALMSTA01 Szwecja 17. Afyon Kocatepe University TR AFYON01 Turcja 18. Yildiz Technical University TR ISTANBU07 Turcja 19. Università degli Studi di Bari Aldo Moro I BARI01 Włochy 20. Università degli Studi di Sassari Aldo Moro I SASSARI01 Włochy
Poszukuje ludzi, którzy byli na Gran Canarii (Hiszpania) na wymianie studenckiej ERASMUS. Na jesieni wyjeżdżam i mam kilka pytań do osób, które właśnie były konkretnie na wymianie na gran Canarii w Universidad de Las Palmas de Gran Canaria.
Chciałbym się dowiedzieć o ogólne wrażenia, ale nie zabarwiane, szczerze jak tam było. Co sprawiało najwieksze bariery, jak wyglądała nauka, imprezy, ludzie. Szukam bezstronnych opinii :)
+ jakies rady co warto ze soba zabrac, o czym pamietac i takie tam wazne kwestie od starszych studentow :D
Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko.
Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.
[cytat]Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko.
Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.[/cytat]
Ale mnie nie interesuja Twoje opinie na temat zdjec kolezanki na Facebook"u :)
Proszę o opinie ludzi, którzy byli na Gran Canarii na wymianie na uniwerku technologicznym.
[cytat]Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko.
Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.[/cytat]
CHŁOPAK WYJEŻDŻA I SIĘ PYTA O OPINIE, A PRZEZ PRZASNYSZAN, JAK ZWYKLE PRZEMAWIA ZAZDROŚĆ, TO STRASZNE................................ .............
Żaluje bardzo ale nie byłem . Mam nadzieje ze pobyt bedzie bardzo udany.Poz
tutaj odpowiedz :
http://www.youtube.com/watch?v=1PQ670s fFXU
przyjaźnie na całe życie:
Na pewno weź dwa telefony, jeden do kontaktów z Polską, drugi wśród nowo poznanych Hiszpanów, będzie taniej.
Ureguluj sprawy w banku z przewalutowaniem, stypendium będziesz dostawał w Euro niby, ale bedzie też potrzebna Ci kasa z domu, albo jakaś swoja odłożona. Ja po prostu wpłaciłem sobie przewalutowana kwote na konto przed wyjazdem.
Najlepiej jak przed wyjazdem jeszcze skontaktujesz sie z ludzmi z Las Palmas jak ja, oni powiedza Ci co musisz wziac, czego nie ma w akademikach. Ja dostalem rozpiske, ale ona byla niekompletna ;)
Nie kupuj ubran tutaj na zaś w Polsce, tam sa fajne i tanie sklepy lokalne, studenci na pewno wszystko Ci pokażą.
Wez ze soba rozmowki polsko-angielskie i polsko-hiszpanskie, to sie zawsze przyda, korzystaj i ucz sie jezykow, nigdzie indziej tak sie nie nauczysz jak w praktyce.
Kllimat tam jest swietny, ludzie wspaniali, wbrew pozorom nie studiuja tam bogacze. Bardzo rowni ludzie. Otwarci na rozne nacje. Na pewno szybko sie z kims zaprzyjaznisz, dalbym Ci namiary na znajomych, ale ja tam bylem kilka lat temu i nikt juz z tych ludzi nie studiuje tam. Potem czesc osob z Gran Canarii przyleciala do mnie do Olsztyna na UWM. Pamietaj, ze musisz sie im zrewanżować potem, a pokazanie Hiszpanom Polski bedzie troche kosztowalo, tj Kraków, Wrocław, Warszawa.
Słaby wybór. Trzeba było brać coś z kontynentu.
[cytat]Słaby wybór. Trzeba było brać coś z kontynentu.[/cytat]
A ja uwazam, ze fajnie wybral koles. Na Erasmusa nie jedzie sie, zeby zdobywac wiedze, to oczywiste, zaliczenia i egzaminy na kazdym Erasmusie to fikcja. Koles swiata troche zobaczy, a Afryka jest ciekawa :D po co mial wybrac oklepany Berlin, albo Paryż, tez zdecydowalbym sie na cos egzotycznego. Szkoda, ze czasy studiow mam juz dawno za soba i Erazmusa w Szwecji ;)
http://kwejk.pl/obrazek/1850450/amatorki .html
http://kwejk.pl/o brazek/1850450/amatorki
.html
Gimbaza kwejk na bieżąco
[cytat]Koleżanka była. Jak patrzyłem na jej Facebooka, to jedyne co się robi na takiej wymianie to chleje, trzeźwieje, chleje, trzeźwieje, i tak w kółko.
Jednym słowem dobra zabawa dla tych, którym chlanie u nas już się znudziło i chcą sobie pochlać gdzieś indziej.[/cytat]
CHŁOPAK WYJEŻDŻA I SIĘ PYTA O OPINIE, A PRZEZ PRZASNYSZAN, JAK ZWYKLE PRZEMAWIA ZAZDROŚĆ, TO STRASZNE................................
.............
Nie zesraj się aby. Tak, zazdroszczę i z chęcią też bym pojechał na taką wymianę. W mojej zazdrości nie ma nic złego, bo to oznacza, że czeka go świetna przygoda. Przecież czegoś okropnego bym nie zazdrościł.
Jednakże skoro autor wątku poprosił o opinie, to ją wyraziłem na podstawie przygód mojej koleżanki, która była na wymianie dokładnie na tej samej uczelni. Miałem ściemniać, że pojechała się tam uczyć? I co to by dało? Napisałem prawdę, pojechała tam na jedno wielkie imprezowanie. Studenci z Hiszpanii przyjeżdżający do nas na wymiany, też są nastawieni na imprezowanie - taka z nich nacja.
Wklejam Ci filmik, jestem tutaj na niektorych zdjeciach z grupa Francuzów. Pamietaj, najwazniejsze jest, zeby wyrobic sobie jak najwiecej znajomosci/kontaktów. Powiedzmy sobie szczerze, w PL sa male mozliwosci rozwoju. Ja za pol roku kończe inż i wyjezdzam do Francji. Aa najwazniejsze, poucz sie Hiszpanskiego, Hiszpanie to straszni leserzy, malo ktory student zna angielski, nawet pracownicy dziekanatu nie znaja. Jedynie jacys profesorzy badz koordynatorzy.
Autorze tematu jeśli zaglądasz tu jeszcze to proszę o kontakt, ponieważ mam kilka pytań :) np. czy musze znać język hiszpański czy wystarczy angielski ?
Autorze tematu jeśli zaglądasz tu jeszcze to proszę o kontakt, ponieważ mam kilka pytań :) np. czy musze znać język hiszpański czy wystarczy angielski ?
Hej, jestem juz w Las Palmas od miesiaca. W calym rejonie Hiszpanii musisz znac hiszpanski, w tym tez na Gran Canarii. Z jakiego uniwersytetu jestes? U mnie na UWM zorganizowali nam kurs jezyka hiszpanskiego, zorganizowali go takze na miejscu, wlasnie go koncze. Wszystko jest do ustalenia i zależy od uczelni macierzystej. Zapytaj swojego koordynatora wydzialowego. U mnie zajecia beda prowadzone w polowie po ang i hiszp. Druga sprawa, jezeli wybierasz sie w rejony np Katalonii na wymiane, to pamietaj, ze ten jezyk tez niestety obowiazuje. Hiszpanie sa niestety leniwi, i trzeba znac ich jezyk. Jak masz pytania to wal smialo. Nie polecam akademikow bo sa mega drogie, tansze sa pokoje do wynajecia. Polecam Ci tez zarejhestrowanie sie na stronie Erasmusa, tam jest forum, sa porady, ogloszenia, wszystko krok po kroku. Jezeli masz jakies pytania to napisz smialo, odpowiem. Ale nie za duzo bo korzystam jeszcze z ostatnich dni wolnosci i przesiaduje na plazach :D
pozdrowienia z Gran Canarii University of Las Palmas
Dziękuje bardzo, że w ogóle zdecydowałeś poświęcić swój czas i się odezwać :)
Również jestem z UWM, Wydział Nauk Ekonomicznych i również będę starał się wyjechać do Las Palmas. No to, żeby nie zawracać za bardzo Ci głowy to poproszę o jakieś ogólne wskazówki, w końcu jesteśmy z tej samej uczelni albo może jakieś sposoby jak zwiększyć swoje szanse na rekrutacje? Bo nie ukrywam, że angielski znam dobrze jednak hiszpański znajomość bardzo słaba. Jak wolisz pisać na e-mail niż na forum to mój adres [email protected]
Jeszcze raz dzieki za odpowiedz i zycze udanego wyjazdu i wielu przygód.
Pozdrawiam
Byłem na wczasach na Grand Canarii.Piękna wyspa.Ale Teneryfa piękniejsza.
Tak Teneryfa jest piekna, niestety nie ma tam uniwersytetu :)
Ja także jestem z WNE UWM. Słuchaj zeby wiekszyc swoje szanse na wyjazd warto zostac mentorem wydzialowym- czyli bierzesz sobie np na I sem pod opieke jakies obcokrajowca z wymiany, albo jakas pare. Odbierasz ich z lotniska, pokazujesz miasto, Polske. Uczycie sie wzajemnie jezyka- to jest wazne. Jezeli wezmiesz sobie Hiszpana, to pocwiczycie hiszpanski, jak i angielski. Tym samym zapunktujesz w rekrutacji. Moze warto tez zapisac sie do jakichs kol, organizcji, RWSS WNE? Ja bylem starosta swojego czasu. Naszym koordynatorem wydzialowym jest mgr Malgorzata Siemionek, doswiadczona ERASMUSowiczka, prowadzi zajecia z Mikroekonomii. Ona udzieli Ci wszelkich wskazowek. Jezeli ja znasz, po prostu napisz email i umow sie na spotkanie. Ona udzieli Ci wszelkich rad. Doradzi. Na REASMUSa ciezko nie jest sie dostac. Na jednym roku na weterynarii pojechalo 14 osob z 16 osobowej grupy... Fajna sprawa jest to, ze dostajesz grant. 500-600 Euro miesiecznie. W państwach typu Litwa, Slowacja czy Rumunia to full kasy, lecz na Cyprze, we Francji czy Hiszpanii juz tak wesolo nie jest. Pamietaj o tym, ze musisz miec ukonczony I rok zeby jechac na wymiane, ale punktowac mozesz juz teraz. Jezykow sie nie boj, ja nie znam perfekcyjnie angielskiego- na zasadzie Kali jesc, Kali pic, hiszpanski slabo, i wiedz, ze nikt sie z Ciebie tam smial nie bedzie, no moze poza Polakami, niestety taka nasza wredna natura...
Hiszpani to mega pogodni ludzie, wiecznie szczesliwi i usmiechnieci. Zawsze pomoga, administracja i profesorowie mowia po angielsku, zawsze pomoga. Przez pierwsze dni bylo zabawnie, porozumiewalismy sie na migi, ale z czasem sie oswoisz z jezykiem. A no i wazna rada, jadac na semestr zimowy tj ja, moge sobie wyjazd przedluzyc o kolejny semestr, jadac na sem letni, nie mozesz przedluzyc wyjazdu o kolejny semestr... Z naszego wydzialu WNE UWM mozna jechac:
1. Université de Liege
B LIEGE01 Belgia
2. University of Cyprus
CY NICCOSIA01 Cypr
3. Universite de Lorraine
F NANCY43 Francja
4. Universidad de Las Palmas de Gran Canaria
E LAS-PAL01 Hiszpania
5. Universidad de Valencia
E VALENCI01 Hiszpania
6. Lithuanian University of Agriculture
LT KAUNAS05 Litwa
7. SMK University of Applied Sciences
LT KLAIPED04 Litwa
8. Klaipeda State College*
LT KLAIPED09 Litwa
9. Christan-Albrechts-Universität zu Kiel
D KIEL01 Niemcy
10. Hochschule Offenburg
D OFFENBU01 Niemcy
11. Universität Paderborn
D PADERBO01 Niemcy
12. Fachhochschule Stralsund
(University of Applied Sciences)
D STRALSU01 Niemcy
13. Instituto Politécnico de Bragança
P BRAGANC01 Portugalia
14. Romanian American University
RO BUCURES18 Rumunia
15. Slovak University of Agriculture in Nitra
SK NITRA02 Słowacja
16. Högskolan i Halmstad
S HALMSTA01 Szwecja
17. Afyon Kocatepe University
TR AFYON01 Turcja
18. Yildiz Technical University
TR ISTANBU07 Turcja
19. Università degli Studi di Bari Aldo Moro
I BARI01 Włochy
20. Università degli Studi di Sassari Aldo Moro
I SASSARI01 Włochy
Źródło: http://www.uwm.edu.pl/ wne/erasmus.php
[cytat]Byłem na wczasach na Grand Canarii.Piękna wyspa.Ale Teneryfa piękniejsza.
[/cytat]
Wątpie, że gdziekolwiek byłeś, skoro z błędem piszesz nazwy wyspy ;< od Przasnyszaki, Przasnyszaki...