gdzie w Przasnyszu mozna sprzedac bażanta łownego lub kuropatwe polna {?}i czy orientuje sie ktos jakie sa ceny {?}
mało to mięsa w sklepach? jeszcze biedne kuropatwy zabijać? i tak ich mało, kiedyś nawet przy cmentarzu po trawie biegały a ludzie utłuką wszystko, zostaw w spokoju biedne ptaki i daj im żyć!!!!!!!!
Grzywna lub dwa lata ancla. Dojadą cię, nawet nie próbuj.
[cytat]Grzywna lub dwa lata ancla. Dojadą cię, nawet nie próbuj.[/cytat]i dobrze byłoby, jak sie ludzie biorą za ptactwo żyjące dziko to już skandal, a chować sobie drób nie łaska?
A ja bym kupił dzika. Jest taka możliwość?
też kupię dzika
I ja też.
idzesz na lasu , polujesz i masz :)
A ja znam pewnego dzika a nawet dzikiego.
Kłusownictwo na kurpiach ma się dobrze, szkoda że służby słabo działają i postaw obywatelskich w temacie uprzejmnie donoszę , brak
gdzie w Przasnyszu mozna sprzedac bażanta łownego lub kuropatwe polna {?}
i czy orientuje sie ktos jakie sa ceny {?}
mało to mięsa w sklepach? jeszcze biedne kuropatwy zabijać? i tak ich mało, kiedyś nawet przy cmentarzu po trawie biegały a ludzie utłuką wszystko, zostaw w spokoju biedne ptaki i daj im żyć!!!!!!!!
Grzywna lub dwa lata ancla. Dojadą cię, nawet nie próbuj.
[cytat]Grzywna lub dwa lata ancla. Dojadą cię, nawet nie próbuj.[/cytat]
i dobrze byłoby, jak sie ludzie biorą za ptactwo żyjące dziko to już skandal, a chować sobie drób nie łaska?
A ja bym kupił dzika. Jest taka możliwość?
też kupię dzika
I ja też.
idzesz na lasu , polujesz i masz :)
A ja znam pewnego dzika a nawet dzikiego.
Kłusownictwo na kurpiach ma się dobrze, szkoda że służby słabo działają i postaw obywatelskich w temacie uprzejmnie donoszę , brak