A ja rodziłam w Przasnyszu i uważam, że położne są CUDOWNE. Pielęgniarki później już różnie ale położne podczas porodu zachowały się wspaniale. I OCZYWIŚCIE rodziłam naturalnie, bo uważam, ze cc to ostateczność. Skoro natura tak chciała to znaczy, że tak ma być. I wkurzają mnie damulki wołające o cc już od początku ciąży. ja rozumiem zalecenie lekarza albo ostateczność jeśli poród idzie nie tak, ale tak samemu chcieć, żeby cały brzuch ciachali????? Brrrr. Ja się cieszę, że mogłam naturalnie urodzić. Po dwóch dniach śmigałam już jak "nówka" i nie musiałam się martwic o to, czy mi się brzuch zrośnie (mojej siostrze się paprało po cc - to dopiero była masakra!!! przez kilka miesięcy leżała w strasznych bólach a rana się nie goiła tylko zakażała, zrosty ma takie, że wygląda jakby ją traktor przejechał i ślady zostawił. Koszmar!!!).
co sie stalo
takie czasy mamy
moja synowa rodziła drugi raz i powiedziała, że tylko Przasnysz,położne wspaniałe,dziękuję.
A ja rodziłam w Przasnyszu i uważam, że położne są CUDOWNE.
Pielęgniarki później już różnie ale położne podczas porodu zachowały się wspaniale.
I OCZYWIŚCIE rodziłam naturalnie, bo uważam, ze cc to ostateczność. Skoro natura tak chciała to znaczy, że tak ma być.
I wkurzają mnie damulki wołające o cc już od początku ciąży. ja rozumiem zalecenie lekarza albo ostateczność jeśli poród idzie nie tak, ale tak samemu chcieć, żeby cały brzuch ciachali?????
Brrrr.
Ja się cieszę, że mogłam naturalnie urodzić. Po dwóch dniach śmigałam już jak "nówka" i nie musiałam się martwic o to, czy mi się brzuch zrośnie (mojej siostrze się paprało po cc - to dopiero była masakra!!! przez kilka miesięcy leżała w strasznych bólach a rana się nie goiła tylko zakażała, zrosty ma takie, że wygląda jakby ją traktor przejechał i ślady zostawił. Koszmar!!!).