Zróbmy coś z tym w końcu!Przez tyle lat każdy ma to w du...Podobno trwają jakieś nie widzące końca przepychanki między Starostwem a Miastem co do naprawy tego docinka.Czy musi dojść do tragedii żeby ktoś z lokalnych władz zainteresował się tym problemem.Ta droga ponoć pamięta Trzecią Rzeszę tak więc chyba nadszedł czas na gruntowy remont.
O tak, ta droga to zgroza. Nie wiem ile lat jeszcze jedni będą odpychać do drugich ten temat. Pamiętam jak byłem młodym chłopakiem i nie dało się tam jeździć bo cały samochód drżał, a teraz? to samo. Nie wiem kto wpadł na pomysł żeby ją łatać jak starą dętkę i kto wpadł na pomysł, żeby płyty pokryć asfaltem. Przecież to przy zmianie warunków pogodowych pracuje, chodzi w każdą stronę i robią się dziury, wgłębienia. Totalny syf i dyskomfort na tym odcinku. Jak mam tędy jechać to jadę przez Sierakowo żeby nie niszczyć auta po tych dziurach. Lepsza droga kamienna już jest w Szczytnie przez miasto i u Nas w rynku z kostki niż ten sandwich z płyt i asfaltu. Ciekawe czy można zgłaszać zwroty amortyzacji zawieszenia w aucie za przejazd tą trzęsiawką i obtarcia tyłka przy przejeździe rowerem???
Mogliby doprowadzić ścieżkę rowerową z Przasnysza do strefy gospodarczej , to moglibyśmy bezpiecznie pojechać rowerem na cmentarz , nad zalew do Karwacza lub na uroczystości organizowane na lotnisku .
Myślisz, że ktoś poruszy ten temat? Droga jest fatalna do zrobienia, a jeszcze o ścieżkę pytasz? fakt, mogliby za jednym razem cały pas zrobić ze ścieżką, ale skoro nie mogą poruszyć tego kawałka drogi to i ścieżkę mieli by robić?
Zróbmy coś z tym w końcu!Przez tyle lat każdy ma to w du...Podobno trwają jakieś nie widzące końca przepychanki między Starostwem a Miastem co do naprawy tego docinka.Czy musi dojść do tragedii żeby ktoś z lokalnych władz zainteresował się tym problemem.Ta droga ponoć pamięta Trzecią Rzeszę tak więc chyba nadszedł czas na gruntowy remont.
O tak, ta droga to zgroza. Nie wiem ile lat jeszcze jedni będą odpychać do drugich ten temat. Pamiętam jak byłem młodym chłopakiem i nie dało się tam jeździć bo cały samochód drżał, a teraz? to samo. Nie wiem kto wpadł na pomysł żeby ją łatać jak starą dętkę i kto wpadł na pomysł, żeby płyty pokryć asfaltem. Przecież to przy zmianie warunków pogodowych pracuje, chodzi w każdą stronę i robią się dziury, wgłębienia. Totalny syf i dyskomfort na tym odcinku. Jak mam tędy jechać to jadę przez Sierakowo żeby nie niszczyć auta po tych dziurach. Lepsza droga kamienna już jest w Szczytnie przez miasto i u Nas w rynku z kostki niż ten sandwich z płyt i asfaltu. Ciekawe czy można zgłaszać zwroty amortyzacji zawieszenia w aucie za przejazd tą trzęsiawką i obtarcia tyłka przy przejeździe rowerem???
Mogliby doprowadzić ścieżkę rowerową z Przasnysza do strefy gospodarczej , to moglibyśmy bezpiecznie pojechać rowerem na cmentarz , nad zalew do Karwacza lub na uroczystości organizowane na lotnisku .
Myślisz, że ktoś poruszy ten temat? Droga jest fatalna do zrobienia, a jeszcze o ścieżkę pytasz? fakt, mogliby za jednym razem cały pas zrobić ze ścieżką, ale skoro nie mogą poruszyć tego kawałka drogi to i ścieżkę mieli by robić?