Nie chcę przesadzać, ale wydawanie kilkuset tysięcy złotych na "imprezę", gdzie przyszło tak mało osób wydaje mi się nieracjonalne. Starostwo się nie popisało - delikatnie mówiąc. Już po odwołaniu dni Przasnysza, w deszczu było więcej ludzi na boisku niż tutaj.
Na koncercie Perfektu i pokazach lotniczych naliczyłam w sumie jakeś 150 osób. To wstyd dla Starosty. Tyle przygotowań, pieniędzy, ładna pogoda, koniec wakacji, a i tak nikt nie przyszedł. I dobrze mu tak i całemu temu peselowi.
[cytat]Na koncercie Perfektu i pokazach lotniczych naliczyłam w sumie jakeś 150 osób. To wstyd dla Starosty. Tyle przygotowań, pieniędzy, ładna pogoda, koniec wakacji, a i tak nikt nie przyszedł. I dobrze mu tak i całemu temu peselowi. [/cytat] Z Twojego wpisu można wywnioskowac że albo Cìę nie było wogóle na Perfekt albo umiesz liczyc tylko do 150!!!!!!!
Skąd się biorą tacy ludzie? Ja też byłem na koncercie Perfectu i na pewno było więcej niż 150 osób. Myślę że spokojnie 500 ale ciężko tak "na oko" stwierdzać. W każdym razie na pewno więcej. Ja za parking jakoś nie zapłaciłem ale na tym "parkingu" wjechałem na jakiś fragment fundamentu a potem auto spadło i się zawiesiło. Miejmy nadzieję że nic mu się nie stało ale musiałem ludzi prosić aby mi unieśli za nadkole na resorze abym mógł bezpiecznie wyjechać. Było już ciemno i nie widziałem tego kawałka betonu. Nie było tam żadnego pachołka ani nic takiego. Także to jest śmiech na sali bo jakby ktoś zapłacił a potem uszkodził sobie auto ( moje jest jak na osobówkę wysoko zawieszone) to najpewniej nikt by się nie kwapił aby mu za naprawę zwrócić.
Heloł!!! Heloł!!! Nie skupiajcie się tak na tych 150 osobach bo to było powiedziane z przekąsem. Chodzi o to, że faktycznie ludzi było niewiele jak na nasze przasnyskie imprezy plenerowe.
Uważam, że nie było źle. ale wicestarosta nie dał dzieciom zrobić zdjęcia z Markowskim tylko sam się przepychał jak najbliżej gwiazdy. To było żenujące. Starosta chyba miał nieco inne intencje, ale tych dwóch nie mógł opanować. Porażkę dopełniło wystąpienie Przewodniczącego i radnej na koniec koncertu. Panie Starosto, doceniam to, że Pan się nie rozpychał łokciami, ale nie panuje Pan nad swoimi radnymi. Dlatego uważam, że poniósł Pan całkowitą porażkę.
Nie chcę przesadzać, ale wydawanie kilkuset tysięcy złotych na "imprezę", gdzie przyszło tak mało osób wydaje mi się nieracjonalne. Starostwo się nie popisało - delikatnie mówiąc.
Już po odwołaniu dni Przasnysza, w deszczu było więcej ludzi na boisku niż tutaj.
Na koncercie Perfektu i pokazach lotniczych naliczyłam w sumie jakeś 150 osób. To wstyd dla Starosty. Tyle przygotowań, pieniędzy, ładna pogoda, koniec wakacji, a i tak nikt nie przyszedł. I dobrze mu tak i całemu temu peselowi.
Starostwo organizowało - przyszedł kto chciał. Trzeba było się dwoić i troić , było by was więcej.
jakie 150 osób?! Było dużo ludzi, nie było nawet gdzie postawić samochód...
[cytat]Na koncercie Perfektu i pokazach lotniczych naliczyłam w sumie jakeś 150 osób. To wstyd dla Starosty. Tyle przygotowań, pieniędzy, ładna pogoda, koniec wakacji, a i tak nikt nie przyszedł. I dobrze mu tak i całemu temu peselowi. [/cytat]
Z Twojego wpisu można wywnioskowac że albo Cìę nie było wogóle na Perfekt albo umiesz liczyc tylko do 150!!!!!!!
Ta jasne z 700osob
Skąd się biorą tacy ludzie? Ja też byłem na koncercie Perfectu i na pewno było więcej niż 150 osób. Myślę że spokojnie 500 ale ciężko tak "na oko" stwierdzać. W każdym razie na pewno więcej. Ja za parking jakoś nie zapłaciłem ale na tym "parkingu" wjechałem na jakiś fragment fundamentu a potem auto spadło i się zawiesiło. Miejmy nadzieję że nic mu się nie stało ale musiałem ludzi prosić aby mi unieśli za nadkole na resorze abym mógł bezpiecznie wyjechać. Było już ciemno i nie widziałem tego kawałka betonu. Nie było tam żadnego pachołka ani nic takiego. Także to jest śmiech na sali bo jakby ktoś zapłacił a potem uszkodził sobie auto ( moje jest jak na osobówkę wysoko zawieszone) to najpewniej nikt by się nie kwapił aby mu za naprawę zwrócić.
Heloł!!! Heloł!!! Nie skupiajcie się tak na tych 150 osobach bo to było powiedziane z przekąsem. Chodzi o to, że faktycznie ludzi było niewiele jak na nasze przasnyskie imprezy plenerowe.
Uważam, że nie było źle. ale wicestarosta nie dał dzieciom zrobić zdjęcia z Markowskim tylko sam się przepychał jak najbliżej gwiazdy. To było żenujące. Starosta chyba miał nieco inne intencje, ale tych dwóch nie mógł opanować. Porażkę dopełniło wystąpienie Przewodniczącego i radnej na koniec koncertu. Panie Starosto, doceniam to, że Pan się nie rozpychał łokciami, ale nie panuje Pan nad swoimi radnymi. Dlatego uważam, że poniósł Pan całkowitą porażkę.