Reklama
  • Gość2013-09-29 00:50:25

  • Gość 2013-09-29 00:50:25

    Nie chodzi mi odpowiedź w tamtym wątku, może tu "przejdzie"

    [quote=]Rzucić papierosy, ograniczyć alkohol, Szukać oszczędności.
    Zmniejszyć telefoniczny, bo połowy minut i tak nie wykorzystuję się. Kupić żarówki energooszczędne.
    No i najważniejsze - kupować tylko tyle jedzenia ile jest potrzeba, żeby sie nie zmarnowało, najlepiej w biedronce :)[/quote]

    Nie każdy pali, pije, ma abonament za chociaż 50zł/m-c.

    Żarówki energooszczędne takie są, kiedy się ich długo używa, kiedy "pstryknie" raz na jakiś czas są wręcz przeciwnie, bardziej energochłonne.. LEDowe póki co trochę jeszcze kosztują (zresztą tak jak i energooszczędne po latach okaże się jak działają na zdrowie...)

    Skończyły się czasy kiedy kupowało się całą kiełbachę (pamiętam jak dziadkowie tak kupowali i kroiłam sobie u nich grube plastry grubej Zielonogórskiej - nie taka średnica jak teraz - i jadłam jak jabłko, samą... oj, co to był za smak...), nie sądzę by ktoś w aż takim nadmiarze kupował, żeby się aż marnowało... nie te czasy...
    Poza tym w Biedronce nie tak najtaniej i nie najzdrowiej (o ile w ogóle cokolwiek zdrowego teraz może być)

    .... Nie łatwo oszczędzić z niczego ....

  • Gość 2013-09-29 01:16:57

    *nie wchodzi

  • Gość 2013-10-01 17:25:27

    Jest takie jedno rozwiązanie, które absolutnie nic nie kosztuje:
    Lokata systematycznego oszczędzania SKARBONKA
    w Banku Spółdzielczym w Przasnyszu

    bez żadnych opłat, Bank co miesiąc przez rok automatycznie przeksięgowuje jaką chcesz kwotę na to konto i daje odsetki. Możesz sięgnąść po te pieniądze po roku.
    Ja sobie tak odkładam na samochód. Fajne rozwiązanie.

  • Reklama
  • Gość 2013-10-01 18:49:42

    [cytat]Jest takie jedno rozwiązanie, które absolutnie nic nie kosztuje:
    Lokata systematycznego oszczędzania SKARBONKA
    w Banku Spółdzielczym w Przasnyszu

    bez żadnych opłat, Bank co miesiąc przez rok automatycznie przeksięgowuje jaką chcesz kwotę na to konto i daje odsetki. Możesz sięgnąść po te pieniądze po roku.
    Ja sobie tak odkładam na samochód. Fajne rozwiązanie.[/cytat]

    Reklama?

    Ja sądzę autorowi wątku chodziło o to, jak zaoszczędzić jeśli ma się mało kasy - naprawdę mało, ledwie na przeżycie wystarczy, albo i braknie czasem... a nie na samochód (który sam z siebie jest potem skarbonką) jeszcze odkładać.

  • Gość 2013-10-03 14:37:16

    Jesli się ma mało kasy to niezaoszczedzimy i taka jest prawda, a jeść coś trzeba a na to idzie najwiecej kasy bo ubrania to idziemy na szmaty i tam sie ubierzemy a do gara co dzien trezeba wlozyc:)

  • Gość 2013-10-03 15:09:33

  • Gość 2014-12-05 09:26:33

    dobre pytanie

  • Reklama
  • Gość 2014-12-05 15:36:18

    dobre pytanie

  • Gość 2014-12-06 19:24:34

    może warto zadać sobie pytanie, dlaczego mało zarabiam? Co robię z czasem wolnym, czy wolne powinno być wolne czy niedzielny poranek nie powinienem spróbować zwiększyć kwalifikacje np. poprzez uczenie się języka obcego.

  • Gość 2014-12-25 10:08:03



Reklama
Reklama