Nie chodzi mi odpowiedź w tamtym wątku, może tu "przejdzie"
[quote=]Rzucić papierosy, ograniczyć alkohol, Szukać oszczędności. Zmniejszyć telefoniczny, bo połowy minut i tak nie wykorzystuję się. Kupić żarówki energooszczędne. No i najważniejsze - kupować tylko tyle jedzenia ile jest potrzeba, żeby sie nie zmarnowało, najlepiej w biedronce :)[/quote]
Nie każdy pali, pije, ma abonament za chociaż 50zł/m-c.
Żarówki energooszczędne takie są, kiedy się ich długo używa, kiedy "pstryknie" raz na jakiś czas są wręcz przeciwnie, bardziej energochłonne.. LEDowe póki co trochę jeszcze kosztują (zresztą tak jak i energooszczędne po latach okaże się jak działają na zdrowie...)
Skończyły się czasy kiedy kupowało się całą kiełbachę (pamiętam jak dziadkowie tak kupowali i kroiłam sobie u nich grube plastry grubej Zielonogórskiej - nie taka średnica jak teraz - i jadłam jak jabłko, samą... oj, co to był za smak...), nie sądzę by ktoś w aż takim nadmiarze kupował, żeby się aż marnowało... nie te czasy... Poza tym w Biedronce nie tak najtaniej i nie najzdrowiej (o ile w ogóle cokolwiek zdrowego teraz może być)
Jest takie jedno rozwiązanie, które absolutnie nic nie kosztuje: Lokata systematycznego oszczędzania SKARBONKA w Banku Spółdzielczym w Przasnyszu
bez żadnych opłat, Bank co miesiąc przez rok automatycznie przeksięgowuje jaką chcesz kwotę na to konto i daje odsetki. Możesz sięgnąść po te pieniądze po roku. Ja sobie tak odkładam na samochód. Fajne rozwiązanie.
[cytat]Jest takie jedno rozwiązanie, które absolutnie nic nie kosztuje: Lokata systematycznego oszczędzania SKARBONKA w Banku Spółdzielczym w Przasnyszu
bez żadnych opłat, Bank co miesiąc przez rok automatycznie przeksięgowuje jaką chcesz kwotę na to konto i daje odsetki. Możesz sięgnąść po te pieniądze po roku. Ja sobie tak odkładam na samochód. Fajne rozwiązanie.[/cytat]
Reklama?
Ja sądzę autorowi wątku chodziło o to, jak zaoszczędzić jeśli ma się mało kasy - naprawdę mało, ledwie na przeżycie wystarczy, albo i braknie czasem... a nie na samochód (który sam z siebie jest potem skarbonką) jeszcze odkładać.
Jesli się ma mało kasy to niezaoszczedzimy i taka jest prawda, a jeść coś trzeba a na to idzie najwiecej kasy bo ubrania to idziemy na szmaty i tam sie ubierzemy a do gara co dzien trezeba wlozyc:)
może warto zadać sobie pytanie, dlaczego mało zarabiam? Co robię z czasem wolnym, czy wolne powinno być wolne czy niedzielny poranek nie powinienem spróbować zwiększyć kwalifikacje np. poprzez uczenie się języka obcego.
Nie chodzi mi odpowiedź w tamtym wątku, może tu "przejdzie"
[quote=]Rzucić papierosy, ograniczyć alkohol, Szukać oszczędności.
Zmniejszyć telefoniczny, bo połowy minut i tak nie wykorzystuję się. Kupić żarówki energooszczędne.
No i najważniejsze - kupować tylko tyle jedzenia ile jest potrzeba, żeby sie nie zmarnowało, najlepiej w biedronce :)[/quote]
Nie każdy pali, pije, ma abonament za chociaż 50zł/m-c.
Żarówki energooszczędne takie są, kiedy się ich długo używa, kiedy "pstryknie" raz na jakiś czas są wręcz przeciwnie, bardziej energochłonne.. LEDowe póki co trochę jeszcze kosztują (zresztą tak jak i energooszczędne po latach okaże się jak działają na zdrowie...)
Skończyły się czasy kiedy kupowało się całą kiełbachę (pamiętam jak dziadkowie tak kupowali i kroiłam sobie u nich grube plastry grubej Zielonogórskiej - nie taka średnica jak teraz - i jadłam jak jabłko, samą... oj, co to był za smak...), nie sądzę by ktoś w aż takim nadmiarze kupował, żeby się aż marnowało... nie te czasy...
Poza tym w Biedronce nie tak najtaniej i nie najzdrowiej (o ile w ogóle cokolwiek zdrowego teraz może być)
.... Nie łatwo oszczędzić z niczego ....
*nie wchodzi
Jest takie jedno rozwiązanie, które absolutnie nic nie kosztuje:
Lokata systematycznego oszczędzania SKARBONKA
w Banku Spółdzielczym w Przasnyszu
bez żadnych opłat, Bank co miesiąc przez rok automatycznie przeksięgowuje jaką chcesz kwotę na to konto i daje odsetki. Możesz sięgnąść po te pieniądze po roku.
Ja sobie tak odkładam na samochód. Fajne rozwiązanie.
[cytat]Jest takie jedno rozwiązanie, które absolutnie nic nie kosztuje:
Lokata systematycznego oszczędzania SKARBONKA
w Banku Spółdzielczym w Przasnyszu
bez żadnych opłat, Bank co miesiąc przez rok automatycznie przeksięgowuje jaką chcesz kwotę na to konto i daje odsetki. Możesz sięgnąść po te pieniądze po roku.
Ja sobie tak odkładam na samochód. Fajne rozwiązanie.[/cytat]
Reklama?
Ja sądzę autorowi wątku chodziło o to, jak zaoszczędzić jeśli ma się mało kasy - naprawdę mało, ledwie na przeżycie wystarczy, albo i braknie czasem... a nie na samochód (który sam z siebie jest potem skarbonką) jeszcze odkładać.
Jesli się ma mało kasy to niezaoszczedzimy i taka jest prawda, a jeść coś trzeba a na to idzie najwiecej kasy bo ubrania to idziemy na szmaty i tam sie ubierzemy a do gara co dzien trezeba wlozyc:)
dobre pytanie
dobre pytanie
może warto zadać sobie pytanie, dlaczego mało zarabiam? Co robię z czasem wolnym, czy wolne powinno być wolne czy niedzielny poranek nie powinienem spróbować zwiększyć kwalifikacje np. poprzez uczenie się języka obcego.