Reklama
  • wiadro z rana 2010-07-27 19:26:38

    Widzicie tak to jest jak pa?stwo posiada s?aby psychicznie rz?d. Polacy nie musieliby si? tru? tym syfem z dopalaczy(moze i klepie na 1-2h ale smierdzi nie milosiernie) gdyby zalegalizowano marihuane. Po alkoholu nie masz pohamowa? do z?ych czyn?w a z trawa jest odwrotnie, kto pali? ten wie. Wszyscy wiemy ile osob ginie przez alkohol, a marihuana? 0 ofiar smiertelnych. Prawda jest prosta. THC 4ever

    Tak wi?c za dopalacze odpowiada nasz rz?d, teraz nie p?aka? tylko kto chce niech pali dopalacze a inni trawe i problem z g?owy a inni niech pija wodke budza sie z kacem i obrzyganym ubraniem :)

    pozdrawiam koneserow sqna

  • Gość 2010-09-13 12:16:32

    Warszawski klub Mandala, jedno z najmodniejszych w stolicy miejsc w kt?rym na ?ywo mo?na us?ysze? reggae. W czasie imprezy pod nazw? Dancehall MasakRAH, prowadz?cy 27Pablo, jeden z najpopularniejszych polskich DJ-?w muzyki reggae krzyczy do publiczno?ci: - Co my?licie o dopalaczach?

    Kilkadziesi?t os?b z ca?ych si?, nie szcz?dz?c garde? odpowiada: - "J... dopalacze!". Sk?d ta akcja?
    Na Jamajce, ojczy?nie reggae, muzyki buntu i mi?o?ci istnieje ogromny sprzeciw wobec chemicznych u?ywek. A producenci dopalaczy, wykorzystuj?cy do ich produkcji najwymy?lniejsze substancje wbrew temu, ch?tnie si?gaj? do symboli i ikonografii kultury reggae m.in. charakterystycznego zestawienia kolor?w: zielonego, ???tego i czerwonego.

    Efekt? Kolejne sklepy powstaj?, jak grzyby po deszczu. Dopalacze mo?na kupi? przy szko?ach, ko?cio?ach, przez ca?? dob?, a na nawet z dostaw? do domu. I to nie tylko w wielkich miastach, bo taki sklep pojawi? si? nawet w siedmiotysi?cznym Wieruszowie, przy jednej z g??wnych ulic. Wszystko jest jednak ca?kowicie legalnie. Dopalacze oficjalnie s? bowiem sprzedawane jako produkty kolekcjonerskie. Na opakowaniach, jak byk jest napisane - nie do spo?ycia dla ludzi.

    - Codziennie mijam sklep z dopalaczami na Marsza?kowskiej w centrum Warszawy - m?wi Marika, wokalistka reggae, kt?ra ?piewa?a w sali kongresowej m.in. przed Macy Gray, a jej debiutancka p?yta by?a nominowana do Fryderyk?w. - W witrynie widz? takich pseudo-rasta-pastuszk?w i napis tabsy, proszki i zi??ka i wszystko w barwach panafryka?skich, w kolorze zielonym, ???tym i czerwonym. Doprowadza mnie to do sza?u. Producenci dopalaczy robi? ?wietny interes na m?odych s?uchaj?cych reggae. Pr?buj? ich zmyli?, ?e to ma co? wsp?lnego z reggae, Jamajk?, rado?ci?, witalno?ci?, pozytywn? energi? - dodaje Marika.

    Muzyk?w reggae przeciw dopalaczom po??czy? po raz pierwszy tegoroczny Marsz Wyzwolenia Konopi. To polska edycja mi?dzynarodowej manifestacji po?wi?conej legalizacji marihuany. Odbywa si? od pi?ciu lat - zawsze pod koniec czerwca. Co roku g??wnymi ulicami najwi?kszych ?wiatowych miast, przechodz? w niej tysi?ce ludzi. Ale w Polsce muzycy reggae na marsz nie poszli.

    - Zrezygnowali?my, gdy okaza?o si?, ?e jednym ze sponsor?w imprezy jest firma sprzedaj?ca dopalacze. To kompletna pomy?ka, rastamani a nawet ludzie s?uchaj?cy muzyki reggae nie powinni bra? takich rzeczy - m?wi Malik, muzyk, lider grupy SingleDred, zajmuj?cy si? r?wnie? promocj? polskiego reggae, a tak?e za?o?yciel najwi?kszego portalu po?wi?conego muzyce karaibskiej.

    - Wed?ug mnie ten proceder powinien by? nie tyle nie kojarzony z kultur? reggae, ale ca?kowicie zlikwidowany - m?wi za? Maken, tw?rca Joint Venture Sound System, alternatywnej formy zabawy tanecznej z kreatywn? funkcj? DJ-a.

    Wt?ruje mu Pablopavo lider zespo?u Vavamuffin znanego z muzyki reggae w ca?ej Europie, a tak?e dalekiej Ameryce czy nawet Etiopii. - Zapychanie nosa jakim? proszkiem nie ma nic wsp?lnego z reggae. To s? r??ne ?wiaty. Dopalacze to obciach - dodaje.

    Jak m?odzi muzycy zamierzaj? "walczy? z dopalaczami"? Jak sami przyznaj?, ?adne zbieranie podpis?w, nie wchodzi w rachub?, "nie lubi? bawi? si? w spo?ecznik?w". - Ale teraz zawsze sprawdzamy, kto sponsoruje nasze koncerty. Na tych do kt?rych dok?adaj? si? producenci dopalaczy, nie zagramy - dodaje Pablopavo z Vavamuffin.

    Chemia w 500 sklepach

    Dopalacze pojawi?y si? na polskim rynku we wrze?niu 2008 r. Pierwszy sklep powsta? w ?odzi, p??niej kolejne we wszystkich du?ych, a teraz i w mniejszych miastach. Ministerstwo Sprawiedliwo?ci ocenia, ?e dzi? jest ich 300-500.

    Ze sprzedawaniem dopalaczy od dw?ch lat walcz? resort zdrowia, kt?ry wyd?u?a list? substancji zakazanych (wiele z nich wchodzi w sk?ad dopalaczy, np. benzylopiperazyna) oraz Ministerstwo Finans?w - podleg?e mu urz?dy skarbowe przeprowadzi?y w funshopach ju? kilka kontroli. Jedna z nich wykaza?a, ?e sklepy pr?bowa?y unikn?? 1,2 mln z? podatk?w. Skarb?wka za??da?a zwrotu zaleg?o?ci wraz z karnymi odsetkami.

    Now? broni? ma by? przepis, ?e resort zdrowia mo?e na 18 miesi?cy wycofa? u?ywk? z obrotu, a nast?pnie zakaza? jej sprzeda?y je?li uzna, ?e s? w niej substancje niebezpieczne dla zdrowia. Jednak chocia? minister zdrowia Ewa Kopacz zapowiada?a t? zmian? przed Wielkanoc?, do dzi? rozporz?dzenie jest w fazie proje
    ?r?d?o: Dziennik Metroktu.

  • Gość 2010-09-16 10:02:15

    Trzeba napi?tnowa? w?a?cicieli lokali, kt?rzy wynaj?li je na sklepy z dopalaczami. Poda? nazwiska!

  • Reklama
  • Gość 2010-09-16 11:13:02

    i wszystko dlatego ze nie ma legalizacji marihuany haszu i innych narkotyk?w mi?kkich jest to spos?b na kontrolowany obr?t tymi substancjami, kt?ry i tak bedzie si? odbywa?

  • Gość 2010-10-01 12:14:15

    karygodne!!!!!pieni?dze dawane na podtruwnie naszych dzieci, a kolejni si? dorabiaj? za pieni?dze z urz?du , kto to weryfikuje na co dawane s? pieni?dze? kolejny sklepik w dawnym "butiku gama"ciekawe czy w?asciciele wiedzieli pod jak? dzia?alno?? wynaj?li lokal?

  • Gość 2010-10-01 14:01:58

    Co si? czepiacie w?a?cicieli?
    Mo?e by tak przyjrze? si?  swoim dzieciom, nikt ich do kupna tego syfu nie namawia , sami to robi?!!! Zajmijcie si? mo?e swoimi dzie?mi, kontrolujcie je i uczcie ?e to g... Ale jak si? nie ma nad dzieckiem kontroli i czasu na nie, to nie dziwcie si? , ?e kupuje to czy owo.

  • Gość 2010-10-01 18:15:22

    Jak to?  Animator kultury z Przasnysza handluje dopalaczami? Czy to jaki? hipis albo dekadent?

  • Reklama
  • Gość 2010-10-01 19:05:47

    Zainstalowa? ca?odobowe monitoringi przy sklepach, identyfikowa? kupuj?cych, wzywa? rodzic?w niepe?noletnich.

  • Gość 2010-10-01 20:31:06

    M?wi?c powa?nie, trudno ferowa? kategoryczne wyroki. W ostateczno?ci  wiem,? o kim mowa i ostatnio ze z prawdziwym zdumieniem zauwa?y?am, ?e w lokalu przy ulicy ?wierczewo jest w?a?nie taki sklep. I nie wiem czy lokal zosta? wynaj?ty, czy to sami w?a?ciciele lokalu rozpocz?li w ten spos?b dzia?alno?? gospodarcz?. W sumie, to bez znaczenia. Wa?ny jest natomiast fakt, ?e w ostatnim tygodniu kilkunastu m?odych ludzi reanimowano z powodu za?ywania specyfik?w sprzedawanych w sklepach z dopalaczami. Wi?c jak by nie by?o, trzeba pukn?? si? w g?ow? i zaniecha? owej szkodliwej dzia?alno?ci. Nawet, je?li ta decyzja wi??e si? ze stratami finansowymi. Trudno, nie mo?na zarabia? na zdrowiu i ?yciu innych. I nie szmaci? si?, je?li jest si? zas?u?onym dla miasta cz?owiekiem i animatorem kultury. ?ycz? powodzenia w podj?cia tej pewnie trudnej decyzji!!!

  • Gość 2010-10-01 20:46:12

    Wszystko jest dla M?DRYCH LUDZI a nie dla g?upiego Polaka.M?odzie? bezstresowo wychowywana ,durna,rodzice kt?rzy maj? to w dupie,kt?rzy maja mniejszy iloraz inteligencji niz przedszkolak, itd.?enada.

  • Gość 2010-10-01 20:51:17

    Go?? napisa_:[cytat]Co si? czepiacie w?a?cicieli?
    Mo?e by tak przyjrze? si?swoim dzieciom, nikt ich do kupna tego syfu nie namawia , sami to robi?!!! Zajmijcie si? mo?e swoimi dzie?mi, kontrolujcie je i uczcie ?e to g... Ale jak si? nie ma nad dzieckiem kontroli i czasu na nie, to nie dziwcie si? , ?e kupuje to czy owo.[/cytat]      BRAWO!!!!sZKODA ?e jest nas tak ma?o kt?rzy tak my?l?,pozdrawiam Artur

  • Reklama
  • Gość 2010-10-09 10:08:31

    http://www.youtube.com/watch?v=q90jCS9DKQw&feature=player_em bedded      warte obejrzenia

  • Gość 2010-10-09 16:52:33

    ?P DOPALACZE......

  • Gość 2011-01-10 12:23:32

    kto ma to jeszcze bo bym kupi?

  • Gość 2011-01-14 02:24:26

    Go?? napisa_:[cytat]kto ma to jeszcze bo bym kupi?[/cytat]
    I jaki masz problem w zwi?zku z tym?
    Ja tam problem?w nie widz? ?adnych w tym temacie

  • Gość 2011-01-14 21:36:29

    kup trutk? na szczury przecie? to jest to samo hhhahaha -szczury

  • Reklama
  • Gość 2011-01-15 15:53:29

    trutka to trutka :) dopalacz to dopalacz

  • Gość 2011-01-16 01:38:49

    Gdy przez jaki? czas mieszka?em w Pabianicach (k. ?odzi), tych sklep?w by?o co najmniej kilka, a miasto do du?ych nie nale?y. Jeden ze sklep?w by? w odleg?o?ci oko?o 100m ode mnie, cz?sto przechodz?c tamt?dy widzia?em, ?e ruch by? spory. Ci?gle kto? wchodzi? i wychodzi?. Szkoda, ?e w przewa?aj?cej wi?kszo?ci by?y to dzieciaki z pobliskiej szko?y...
    Je?li podobna sytuacja - sprzeda? nieletnim - by?a w ca?ej Polsce, zamkni?cie sklep?w z dopalaczami wydaje si? by? dobrym rozwi?zaniem. Owszem, to rodzic powinien interesowa? si? swoim dzieckiem - ale jak jest w rzeczywisto?ci, widzimy wszyscy...
    Zreszt? sprzedawcy tych specyfik?w sami ukr?cili bicz na swoje dupska. Gdyby nie sprzedawali osobom niepe?noletnim, by? mo?e nadal mieliby swoje sklepiki. Ale skoro byli zbyt pazerni, teraz nie maj? ?adnego zarobku na tym.



Reklama
Reklama