tylko Różacki z nowego sielca. sikorski to oszust! wyłudza pieniądze a przez 3 miesiące nawet na jedną jazdę mnie nie zapisał!!! wybierał sobie tylko cycate lale w mini!!!!!!
A ja polecam pana Witkowskiego pełen profesjonalizm bardzo dobrze uczy nie tylko do samego egzaminu jak by niektórzy powiedzieli,jego nauki są pomocne po egzaminie kiedy to sami zaczynamy jako młodzi kierowcy,ja zdałam za 1 razem jeżdżę już parę lat i żadnej odpukać stłuczki nie miałam
A ja chodzilam do Sikorskiego zdawalam 4 razy do momentu kiedy doszkolilam sie u Pana Adama Kiersikowskiego , i o dziwo dowiedzialam sie kilku nawych rzeczy poczym zdalam kakze tak to jest z tym prawem jazdy.
Nie moglem pisze , a potem uczylam analfabeta. A pozatym to chcialbym zebys byl=byla takim kierowca jak pan Kiersikowski i posiadal prawko na wszystkich kategorii. Mysle,ze Ci daleko albo wcale.
Kiersikowskiego nie polecam. Też jeździłam i nie jestem zadowolona z podejścia do osób uczących się. To moje skromne zdanie. P.S. Nie jestem od konkurencji ale uważam, że podejście do kursanta to podstawa.
Ty nie musisz byc zadowolona na kursie . Zadawalac cie bedzie kto inny , Ty mialas sluchac i pytac jesli czegos nie rozumiesz i jechac tak jak ci mowiono. A jesli jestes taka sprytna do tego wszystkiego to tylko wspolczuc.
Smieszne to jezdzila czy jezdzil bo nie wie kto on jest 30 godz . u jednego i sie nie nauczyl a poszedl do drugiego na 3 godz. i wszystko umial KON BY SIE USMIAL.
W tym forum tozabieraja glos mali ludzie takie siusiumajtki co nie maja pojecia o zyciu . Bo kto uwierzy, ze instruktor jakiby nie byl w calej Polsce nie potrafi nauczyc jezdzic samochodem. Tylko nie przyjmuja do wiadomsci tego,ze nie maja do tego tzw. drygu i leniami, poprostu glabami.
A ja chodzilem wlasnie do Pana Kiersikowskiego i zdane we wrzesniu za 1 razem teoria potem praktyka tez za 1 razem , nie narzekam , bardzo dobrze mnie przygotowal - polecam. Ale trzeba sie przylozyc i mniec troche sprytu, bo widze, ze na egzaminie nie ma zartow. Koles tez chodzil w maju i tez zdal za 1 razem wszystko. Wiec wzajemne osrywanie sie Panwie instruktorzy jest tu nie na mniejscu i ponizacie sie w oczach nas mlodych taki dajecie przyklad nam jak mamy olewc blizniego w tym katolickim kraju.
Ze Panowie instruktorzy za soba nie przepadaja to wiadomo nie od dzis . Troche tym sie interesowalem to wiem jak jest . O konkurencie mowi sie nie inaczej jak buc, mlot, ta swinia, smierdziel , trzepak, chachmenciarz i wiele innych oreslen na ktore nie ma czasu, zeby je wymieniac. I opinie z tym zwiazane przelewacie na forum. Ten co wpisal tym tlustym drukiem nie wiedzial pod kogo sie podszyc on, ona. WSTD i HANBA.
a ja zdawałam prawo jazdy 6 lat temu u pana Kiersikowskiego i bardzo polecam pierwszy raz wsiadałam do samochodu własnie na kursie nie umiałam kompletnie nic i nie wyobrazalam sobie jazdy a dzis juz 6 rok jezdze zdałam za 1 razem i to wlasnie dzieki panu kiersikowskiemu. Moja kolezanka chodziła do ojrzyńskiego i tez sobie chwalila co prawda zdala za 4 razem ale chwalila jego podejscie itd.
Gupie pytanie, do kogo na prawko, najlepiej do Warszawy tam sie dopiero nauczysz , koles chodzil to mowil wyklady z plyty odwalone, potem jazda najpierw po placu do skutku az sie naczysz dobrze ruszac i powoli i szybko potem po miescie i won. Nikt sie z toba nie cacka jak w Przasnyszu chocby gdziekolwiek . A i jeszcze kodeks drogowy dostal gratis.
Aby ze zrozumieniem przeczytac to trzeba najpirw ze zrozumieniem napisac. Bo nie wiadomo w koncu ile tych samochodow ma ile jezdzi a ile zepsutych. Pozatym napisz kto ma 2 samochody bo to ochydne lanie wody i nieprawda, klamstwo twoje.
ja chodzilem do Adama Kiersikowskiego, moge polecic z czystym sumieniem, swietny koles. Bardzo milo wspominam jazdy z nim, chociaz prawko zrobilem blisko 10 lat temu.
ja rok temu zdawałam u Witkowskiego! polecam- pierwszy raz siedziałam za kółkiem na 1 godzinie jazdy, nie umiałam nic a nic.. w przasnyszu miałam moze 3 godzinki jazdy + plac, a reszta cały czas w ostrołęce :) na początku to było dla mnie wrzucenie na głęboką wodę, ale było warto, bo zdałam za pierwszym podejściem! pozdrawiam Mirka i Pawła- moich świetnych instruktorów.
Tam sie idzie gzie taniej, bo nikt Ci nie zapewni, ze zsasz za pierwszym razem, chyba, ze leje wode, Bo placisz grogo apotem za poprawki znowu placisz . Dzisiaj zdac jest bardzo trudno.
hejka wszystkim do kogo na prawko polecacie isc w Przasnyszu?
Chodzi?am do Pana Witkowskiego. Jest skuteczny. R?wnie? zda?am za pierwszym razem. Polecam.
I jak jest teraz?
Wybieram się niedługo na kurs
A u Kiersikowskiego jak tam te sprawy się mają
tylko Różacki z nowego sielca. sikorski to oszust! wyłudza pieniądze a przez 3 miesiące nawet na jedną jazdę mnie nie zapisał!!! wybierał sobie tylko cycate lale w mini!!!!!!
Witek. Kazdy mój znajomy poleci ;)
Tylko Witkowski. 5 osób z mojej rodziny u niego chodziło i zdało za 1 razem. U Różackiego zdawali znajomi za 4-5 razem.
ja osobi?cie polecam Pana Sikorskiego nie krzyczy jak co? zrobi?am ?le a to jest bardzo bardzo warzne zeby nie stresowa? przysz?ych kierowc?w
Czy uważasz, że po otrzymaniu prawka nic na drodze cię nie zestresuje? I jak wtedy się zachowasz?
A ja polecam pana Witkowskiego pełen profesjonalizm bardzo dobrze uczy nie tylko do samego egzaminu jak by niektórzy powiedzieli,jego nauki są pomocne po egzaminie kiedy to sami zaczynamy jako młodzi kierowcy,ja zdałam za 1 razem jeżdżę już parę lat i żadnej odpukać stłuczki nie miałam
Aby nie Kiersikowski. Nie polecam. Nie mogłem zdać jak u niego się uczyłam. Poszłam na doszkolenia do Sikorskiego i miód malinka. Pozdrawiam.
A ja chodzilam do Sikorskiego zdawalam 4 razy do momentu kiedy doszkolilam sie u Pana Adama Kiersikowskiego , i o dziwo dowiedzialam sie kilku nawych rzeczy poczym zdalam kakze tak to jest z tym prawem jazdy.
Znow sie zaczyna ten wredny temat i wzajemne osrywanie ale Polacy widocznie tak juz maja a szczegolnie w tym grajdole.
Aby nie Kiersikowski. Nie polecam. Nie mogłem zdać jak u niego się uczyłam. Poszłam na doszkolenia do Sikorskiego i miód malinka. Pozdrawiam.
Zdecyduj się jakiej płci jesteś...
Nie moglem pisze , a potem uczylam analfabeta. A pozatym to chcialbym zebys byl=byla takim kierowca jak pan Kiersikowski i posiadal prawko na wszystkich kategorii. Mysle,ze Ci daleko albo wcale.
Tym tlustym drukiem to wpisal pekajacy z zazdrosci ktorys z konkurentow, ktory nie znosi lepszych i nie moze sie z tym pogodzic _ ograniczony TYP.
Witek to arogant i chachmeciarz odwala kit i aby dalej nie mam dobrego zdania o nim a stary ma chyba zabrane uprawnienia bo go nie widac .
Kiersikowskiego nie polecam. Też jeździłam i nie jestem zadowolona z podejścia do osób uczących się. To moje skromne zdanie. P.S. Nie jestem od konkurencji ale uważam, że podejście do kursanta to podstawa.
Ty nie musisz byc zadowolona na kursie . Zadawalac cie bedzie kto inny , Ty mialas sluchac i pytac jesli czegos nie rozumiesz i jechac tak jak ci mowiono. A jesli jestes taka sprytna do tego wszystkiego to tylko wspolczuc.
Smieszne to jezdzila czy jezdzil bo nie wie kto on jest 30 godz . u jednego i sie nie nauczyl a poszedl do drugiego na 3 godz. i wszystko umial KON BY SIE USMIAL.
W tym forum tozabieraja glos mali ludzie takie siusiumajtki co nie maja pojecia o zyciu . Bo kto uwierzy, ze instruktor jakiby nie byl w calej Polsce nie potrafi nauczyc jezdzic samochodem. Tylko nie przyjmuja do wiadomsci tego,ze nie maja do tego tzw. drygu i leniami, poprostu glabami.
Ja zdałem u Witka i teorie i praktyke za 1 razem, instruktorzy cierpliwi i potrafią odstresować :)
poza tym Witek ma 5 samochodów, a nie po 2, w jednym czasie na Ostrołęce są nawet 3-4 samochody od niego :)
A ja chodzilem wlasnie do Pana Kiersikowskiego i zdane we wrzesniu za 1 razem teoria potem praktyka tez za 1 razem , nie narzekam , bardzo dobrze mnie przygotowal - polecam. Ale trzeba sie przylozyc i mniec troche sprytu, bo widze, ze na egzaminie nie ma zartow. Koles tez chodzil w maju i tez zdal za 1 razem wszystko. Wiec wzajemne osrywanie sie Panwie instruktorzy jest tu nie na mniejscu i ponizacie sie w oczach nas mlodych taki dajecie przyklad nam jak mamy olewc blizniego w tym katolickim kraju.
Ze Panowie instruktorzy za soba nie przepadaja to wiadomo nie od dzis . Troche tym sie interesowalem to wiem jak jest . O konkurencie mowi sie nie inaczej jak buc, mlot, ta swinia, smierdziel , trzepak, chachmenciarz i wiele innych oreslen na ktore nie ma czasu, zeby je wymieniac. I opinie z tym zwiazane przelewacie na forum. Ten co wpisal tym tlustym drukiem nie wiedzial pod kogo sie podszyc on, ona. WSTD i HANBA.
Ja polecam Witkosia, Sikorskiego. Dwie dobre szkoły. Nie jestem z konkurencji. Pozdrawiam. Instruktor
A ja jezdze bez prawka i niepotrzebny mi instruktor, oni sami nie umiją jezdzić:)
Polecam Pana Mariusza Kukawka Mobilek
chyba tylko żeby mandatu nie dostać, teorie niektórzy dopiero po 5 razach zdawali :)
Temu Witkusiowi to co dzien przybywa jeden szmochod na tym forum ciekawe na ilu sie skonczy.
a ja zdawałam prawo jazdy 6 lat temu u pana Kiersikowskiego i bardzo polecam pierwszy raz wsiadałam do samochodu własnie na kursie nie umiałam kompletnie nic i nie wyobrazalam sobie jazdy a dzis juz 6 rok jezdze zdałam za 1 razem i to wlasnie dzieki panu kiersikowskiemu. Moja kolezanka chodziła do ojrzyńskiego i tez sobie chwalila co prawda zdala za 4 razem ale chwalila jego podejscie itd.
jak się nie umie czytać ze zrozumieniem to może i przybywa tych samochodów u Witka
Gupie pytanie, do kogo na prawko, najlepiej do Warszawy tam sie dopiero nauczysz , koles chodzil to mowil wyklady z plyty odwalone, potem jazda najpierw po placu do skutku az sie naczysz dobrze ruszac i powoli i szybko potem po miescie i won. Nikt sie z toba nie cacka jak w Przasnyszu chocby gdziekolwiek . A i jeszcze kodeks drogowy dostal gratis.
Aby ze zrozumieniem przeczytac to trzeba najpirw ze zrozumieniem napisac. Bo nie wiadomo w koncu ile tych samochodow ma ile jezdzi a ile zepsutych. Pozatym napisz kto ma 2 samochody bo to ochydne lanie wody i nieprawda, klamstwo twoje.
Siko --- plajta.
ja chodzilem do Adama Kiersikowskiego, moge polecic z czystym sumieniem, swietny koles. Bardzo milo wspominam jazdy z nim, chociaz prawko zrobilem blisko 10 lat temu.
ja rok temu zdawałam u Witkowskiego! polecam- pierwszy raz siedziałam za kółkiem na 1 godzinie jazdy, nie umiałam nic a nic.. w przasnyszu miałam moze 3 godzinki jazdy + plac, a reszta cały czas w ostrołęce :) na początku to było dla mnie wrzucenie na głęboką wodę, ale było warto, bo zdałam za pierwszym podejściem! pozdrawiam Mirka i Pawła- moich świetnych instruktorów.
Gosia :)
No to dobrze jezdziles, bo to zadna laska nauczyc przeciez za to sie placi , po 1 godz. juz ,umiales to gratulacje po co ci wiecej bylo.
Tam sie idzie gzie taniej, bo nikt Ci nie zapewni, ze zsasz za pierwszym razem, chyba, ze leje wode, Bo placisz grogo apotem za poprawki znowu placisz . Dzisiaj zdac jest bardzo trudno.