Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich młodych kierowców aut osobowych i motocykli,jeżdżących ulicą Wojska Polskiego.Zwolnijcie a uratujecie życie komuś i sobie.Nie potrzebna nam młodzieńcza brawura,ułańska fantazja,pospolita głupota.Tragiczny w skutkach,piątkowy wypadek,niech będzie ostrzeżeniem dla amatorów szybkiej jazdy w terenie zabudowanym.Należy współczuć rodzinie ofiary wypadku jak również rodzinie sprawcy wypadku,która syna,męża może nie zobaczyć długie lata.Proszę noga z gazu,nie próbujcie mocy swoich maszyn na ulicach miasta,dajcie nam pieszym,spokojnie przechodzić ulicami Przasnysza.
[quote=]Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich młodych kierowców aut osobowych i motocykli,jeżdżących ulicą Wojska Polskiego.Zwolnijcie a uratujecie życie komuś i sobie.Nie potrzebna nam młodzieńcza brawura,ułańska fantazja,pospolita głupota.Tragiczny w skutkach,piątkowy wypadek,niech będzie ostrzeżeniem dla amatorów szybkiej jazdy w terenie zabudowanym.Należy współczuć rodzinie ofiary wypadku jak również rodzinie sprawcy wypadku,która syna,męża może nie zobaczyć długie lata.Proszę noga z gazu,nie próbujcie mocy swoich maszyn na ulicach miasta,dajcie nam pieszym,spokojnie przechodzić ulicami Przasnysza.[/quot
Mieszkam na tej ulicy i potwierdzam, strach wyjść. Może jakimś rozwiązaniem byłyby tzw. garby albo fotoradar.
to wina rodziców , szczególnie tych z grubszym portfelem ale małym mózgiem , dają samochód dzieciom -kretynom , którzy nie odróżniają kierowania samochodem w grze komputerowej a światem realnym .
a jak kogoś zabiją to pieniądze na łapówę dla sądu się znajdą i pociecha dalej będzie bezkarnie chulać po mieście
żadnego wyroku jeszcze nie ma a Ty juz wsadzasz chlopaka do wiezienia. Zdarzenie to bylo bardzo przykre, nalezy jedynie współczuć rodzinie kobiety. A co do "brawurowej jazdy" to piesi powinni zaczac normalnie przechodzic przez pasy a nie isc jak "swiete krowy w indiach", to nie jest chodnik ze spokojnie spacerkiem sie przechodzi.Trzeba rozgladac sie bo PRZEJSCIA DLA PIESZYCH W PRZASNYSZU SA BARDZO SLABO OSWIETLONE!!! Oby jak najmniej takich zdarzeń
Apel w pełni popieram ale ja zgłaszam się również do pieszych, żeby również uważali bo to, że jest przejście to nie oznacza że można bez rozglądania się wtargnąć na jezdnię "bo są pasy to się należy". Badźmy uważni, ponieważ nie wszystkie wypadki są z winy kierowców.
Tylko kierowcy maja uwazac???raczej obie strony powinny respektowac siebue nawzajem.niektorzy piesi uwazaja ze sa swietymi krowami a niestety tak nie jest.wchodzac na pasy bez obejrzenia sie prawo i lewo nie dajecie szans wyhamowac 1.5 tonowemu pojazdowi.obie strony myslec.
w całym Przasnyszu można zaobserwować popisy pseudo kierowców . no cóż policja zawsze jest akurat tam , gdzie jej nie potrzeba . wypadek tego nie zmieni .
[cytat]Tylko kierowcy maja uwazac???raczej obie strony powinny respektowac siebue nawzajem.niektorzy piesi uwazaja ze sa swietymi krowami a niestety tak nie jest.wchodzac na pasy bez obejrzenia sie prawo i lewo nie dajecie szans wyhamowac 1.5 tonowemu pojazdowi.obie strony myslec.[/cytat]
Po to stworzono ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym, aby właśnie była szansa wyhamować 1,5 tonowy pojazd, a jeśli już nawet dojdzie do zdarzenia drogowego to przy prędkości dozwolonej skutki zdarzenia są daleko inne od tych, jakie niestety miały miejsce w ubiegły piątek... Tamten "kierowca" o ile można go tak określić przyjął najprawdopodobniej dopuszczalną prędkosć co najmniej x 2 dlatego dyrdymały o respektowaniu siebie przez obie strony ruchu są co najmniej nie na miejscu, na pewno nie w tym przypadku Panie Mądrala.
[cytat][quote=]Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich młodych kierowców aut osobowych i motocykli,jeżdżących ulicą Wojska Polskiego.Zwolnijcie a uratujecie życie komuś i sobie.Nie potrzebna nam młodzieńcza brawura,ułańska fantazja,pospolita głupota.Tragiczny w skutkach,piątkowy wypadek,niech będzie ostrzeżeniem dla amatorów szybkiej jazdy w terenie zabudowanym.Należy współczuć rodzinie ofiary wypadku jak również rodzinie sprawcy wypadku,która syna,męża może nie zobaczyć długie lata.Proszę noga z gazu,nie próbujcie mocy swoich maszyn na ulicach miasta,dajcie nam pieszym,spokojnie przechodzić ulicami Przasnysza.[/quot
Mieszkam na tej ulicy i potwierdzam, strach wyjść. Może jakimś rozwiązaniem byłyby tzw. garby albo fotoradar. [/cytat]
Fotoradar musi zarabiać kasę na wylotówkach a nie pilnować naszego bezpieczeństwa ot... takie mamy czasy :(
Podpinam się pod prośbą ale z nowym apelem: ludzie, dbajcie o swoje auta. Mechanik nie gryzie a przegląd na stacji podbijać należy po przeglądzie, a nie przywożąc papiery auta liczyć na to że znajomy podbije. Większość poruszających się po naszych drogach samochodów to rudery z przerdzewiałymi podwoziami, bez hamulców, którym nie pomoże, że kierujący trzyma się przepisowych 50, skoro kiedy naciśnie na pedał hamulca to ten wpadnie w podłogę a samochód jedzie beztrosko dalej. Braki w oświetleniu samochodów to też niezły problem, kierowcy oślepiają się nawzajem lub myślą że z naprzeciwka jedzie motocykl bo się "oczko odlepiło temu samochodu". Plus zakazy parkowania nie tylko w miejscach gdzie stoi specjalne oznakowanie - również na zakrętach, skrzyżowaniach, w bramach i we właściwej odległości od przejść dla pieszych bo pogarszacie widoczność inny użytkownikom drogi. A jak ktoś zasad nie pamięta to polecam powtórny kurs na prawo jazdy
Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich młodych kierowców aut osobowych i motocykli,jeżdżących ulicą Wojska Polskiego.Zwolnijcie a uratujecie życie komuś i sobie.Nie potrzebna nam młodzieńcza brawura,ułańska fantazja,pospolita głupota.Tragiczny w skutkach,piątkowy wypadek,niech będzie ostrzeżeniem dla amatorów szybkiej jazdy w terenie zabudowanym.Należy współczuć rodzinie ofiary wypadku jak również rodzinie sprawcy wypadku,która syna,męża może nie zobaczyć długie lata.Proszę noga z gazu,nie próbujcie mocy swoich maszyn na ulicach miasta,dajcie nam pieszym,spokojnie przechodzić ulicami Przasnysza.
prawda gdyby jechal wolniej tego by nie bylo.
Mnie zastanawia osobiście do ilu jeszcze tragedii musi dojść, żeby przasnyskie przejścia zostały należycie oświetlone i oznakowane.
Szybka jazda również na ulicy Starzyńskiego i Żeromskiego. Strach iść chodnikiem.
[quote=]Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich młodych kierowców aut osobowych i motocykli,jeżdżących ulicą Wojska Polskiego.Zwolnijcie a uratujecie życie komuś i sobie.Nie potrzebna nam młodzieńcza brawura,ułańska fantazja,pospolita głupota.Tragiczny w skutkach,piątkowy wypadek,niech będzie ostrzeżeniem dla amatorów szybkiej jazdy w terenie zabudowanym.Należy współczuć rodzinie ofiary wypadku jak również rodzinie sprawcy wypadku,która syna,męża może nie zobaczyć długie lata.Proszę noga z gazu,nie próbujcie mocy swoich maszyn na ulicach miasta,dajcie nam pieszym,spokojnie przechodzić ulicami Przasnysza.[/quot
Mieszkam na tej ulicy i potwierdzam, strach wyjść. Może jakimś rozwiązaniem byłyby tzw. garby albo fotoradar.
to wina rodziców , szczególnie tych z grubszym portfelem ale małym mózgiem , dają samochód dzieciom -kretynom , którzy nie odróżniają kierowania samochodem w grze komputerowej a światem realnym .
a jak kogoś zabiją to pieniądze na łapówę dla sądu się znajdą i pociecha dalej będzie bezkarnie chulać po mieście
żadnego wyroku jeszcze nie ma a Ty juz wsadzasz chlopaka do wiezienia.
Zdarzenie to bylo bardzo przykre, nalezy jedynie współczuć rodzinie kobiety.
A co do "brawurowej jazdy" to piesi powinni zaczac normalnie przechodzic przez pasy a nie isc jak "swiete krowy w indiach", to nie jest chodnik ze spokojnie spacerkiem sie przechodzi.Trzeba rozgladac sie bo PRZEJSCIA DLA PIESZYCH W PRZASNYSZU SA BARDZO SLABO OSWIETLONE!!!
Oby jak najmniej takich zdarzeń
Apel w pełni popieram ale ja zgłaszam się również do pieszych, żeby również uważali bo to, że jest przejście to nie oznacza że można bez rozglądania się wtargnąć na jezdnię "bo są pasy to się należy". Badźmy uważni, ponieważ nie wszystkie wypadki są z winy kierowców.
Tylko kierowcy maja uwazac???raczej obie strony powinny respektowac siebue nawzajem.niektorzy piesi uwazaja ze sa swietymi krowami a niestety tak nie jest.wchodzac na pasy bez obejrzenia sie prawo i lewo nie dajecie szans wyhamowac 1.5 tonowemu pojazdowi.obie strony myslec.
Już każdy zapomniał jak w wypadku zginęła młoda dziewczyna na strefie. Wszystko przez brawure, tylko teraz zginęła niewinna kobieta.
w całym Przasnyszu można zaobserwować popisy pseudo kierowców . no cóż policja zawsze jest akurat tam , gdzie jej nie potrzeba . wypadek tego nie zmieni .
to samo jest na Rolniczej - brawura i suszenie aut ...... a tylu ludzi tamtędy spaceruje
Popieram ,wzruszające słowa.
[cytat]Tylko kierowcy maja uwazac???raczej obie strony powinny respektowac siebue nawzajem.niektorzy piesi uwazaja ze sa swietymi krowami a niestety tak nie jest.wchodzac na pasy bez obejrzenia sie prawo i lewo nie dajecie szans wyhamowac 1.5 tonowemu pojazdowi.obie strony myslec.[/cytat]
Po to stworzono ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym, aby właśnie była szansa wyhamować 1,5 tonowy pojazd, a jeśli już nawet dojdzie do zdarzenia drogowego to przy prędkości dozwolonej skutki zdarzenia są daleko inne od tych, jakie niestety miały miejsce w ubiegły piątek... Tamten "kierowca" o ile można go tak określić przyjął najprawdopodobniej dopuszczalną prędkosć co najmniej x 2
dlatego dyrdymały o respektowaniu siebie przez obie strony ruchu są co najmniej nie na miejscu, na pewno nie w tym przypadku Panie Mądrala.
Ciężko walczyć z taką brawurą.
To głupota, taka prędkość w terenie zabudowanym.
[cytat][quote=]Zwracam się z gorącą prośbą do wszystkich młodych kierowców aut osobowych i motocykli,jeżdżących ulicą Wojska Polskiego.Zwolnijcie a uratujecie życie komuś i sobie.Nie potrzebna nam młodzieńcza brawura,ułańska fantazja,pospolita głupota.Tragiczny w skutkach,piątkowy wypadek,niech będzie ostrzeżeniem dla amatorów szybkiej jazdy w terenie zabudowanym.Należy współczuć rodzinie ofiary wypadku jak również rodzinie sprawcy wypadku,która syna,męża może nie zobaczyć długie lata.Proszę noga z gazu,nie próbujcie mocy swoich maszyn na ulicach miasta,dajcie nam pieszym,spokojnie przechodzić ulicami Przasnysza.[/quot
Mieszkam na tej ulicy i potwierdzam, strach wyjść. Może jakimś rozwiązaniem byłyby tzw. garby albo fotoradar. [/cytat]
Fotoradar musi zarabiać kasę na wylotówkach a nie pilnować naszego bezpieczeństwa ot... takie mamy czasy :(
Ul. Krolewiecka się podpina. Tor wyścigowy sobie urządzili.
Jak małpy nie potrafią jeździć, to się powinno policjantów naukładać co 50 metrów i byłoby z głowy.
Pozdrawiam,
Karol z Wadowic
Podpinam się pod prośbą ale z nowym apelem: ludzie, dbajcie o swoje auta. Mechanik nie gryzie a przegląd na stacji podbijać należy po przeglądzie, a nie przywożąc papiery auta liczyć na to że znajomy podbije. Większość poruszających się po naszych drogach samochodów to rudery z przerdzewiałymi podwoziami, bez hamulców, którym nie pomoże, że kierujący trzyma się przepisowych 50, skoro kiedy naciśnie na pedał hamulca to ten wpadnie w podłogę a samochód jedzie beztrosko dalej. Braki w oświetleniu samochodów to też niezły problem, kierowcy oślepiają się nawzajem lub myślą że z naprzeciwka jedzie motocykl bo się "oczko odlepiło temu samochodu". Plus zakazy parkowania nie tylko w miejscach gdzie stoi specjalne oznakowanie - również na zakrętach, skrzyżowaniach, w bramach i we właściwej odległości od przejść dla pieszych bo pogarszacie widoczność inny użytkownikom drogi. A jak ktoś zasad nie pamięta to polecam powtórny kurs na prawo jazdy