tam dni Przasnysza , są ważniejsze sprawy , oto jedna z nich
Trzęsienie ziemi w polskim Sejmie! Ktoś jeszcze poza Anną Grodzką (58 l.) zmienił płeć. Jan Tomaszewski (64 l.) z PiS? Joanna Kluzik-Rostkowska (49 l.) z PO? Jerzy Wenderlich (58 l.) z SLD? Wszyscy zaprzeczają. Kto więc jest to tajemniczą osobą? - Nie mogę tego ujawniać, bo ta osoba tego nie chce - zastrzega w rozmowie z Faktem posłanka Ruchu Palikota. Parlamentarzyści są poruszeni. Jak to, ktoś jeszcze na Wiejskiej zmienił płeć? Kolega z klubu poselskiego, koleżanka z pokoju obok w hotelu poselskim? Plotkom nie ma końca. A każdy pytany przez nas o tę dość intymną rzecz – od razu zaprzecza. Ale posłanka z Ruchu Palikota Anna Grodzka jest pewna tego, co mówi. – Nie jestem pierwszą osobą po zmianie płci w polskim Sejmie – wyznaje Faktowi. I dalej opowiada: – Poznałam tę osobę i nie mam żadnych wątpliwości, że jest transseksualna – mówi nam. Za nic w świecie jednak nie chce jednak zdradzić nazwiska posła lub posłanki. – Skoro do tej pory ta osoba się nie ujawniła, to najwidoczniej sobie tego nie życzy – dodaje Grodzka i tłumaczy, że w tym środowisku anonimowość i lojalność jest niezwykle ceniona. – Być może w przyszłości się na to odważy. Ale nie dziwię się, że się boi, bo to bardzo trudne – przyznaje posłanka. Grodzka odważyła się na coming out, wystąpiła nawet w dokumencie, który zrelacjonował jej starania o zmianę płci. Kamera towarzyszyła jej nawet w szpitalu, podczas zabiegu, który nadał jej kobiecych kształtów.
Jakie atrakcje na dni Przasnysza - proszę o Wasze propozycje
Może sprowadzić lepsze zespoły i wzorem Szczytna sprzedawac bilety na ich koncerty
A może warto zorganizować rajd turystyczno-samochodowy przy udziale PZM-tu?
tam dni Przasnysza , są ważniejsze sprawy , oto jedna z nich
Trzęsienie ziemi w polskim Sejmie! Ktoś jeszcze poza Anną Grodzką (58 l.) zmienił płeć. Jan Tomaszewski (64 l.) z PiS? Joanna Kluzik-Rostkowska (49 l.) z PO? Jerzy Wenderlich (58 l.) z SLD? Wszyscy zaprzeczają. Kto więc jest to tajemniczą osobą? - Nie mogę tego ujawniać, bo ta osoba tego nie chce - zastrzega w rozmowie z Faktem posłanka Ruchu Palikota.
Parlamentarzyści są poruszeni. Jak to, ktoś jeszcze na Wiejskiej zmienił płeć? Kolega z klubu poselskiego, koleżanka z pokoju obok w hotelu poselskim? Plotkom nie ma końca. A każdy pytany przez nas o tę dość intymną rzecz – od razu zaprzecza.
Ale posłanka z Ruchu Palikota Anna Grodzka jest pewna tego, co mówi. – Nie jestem pierwszą osobą po zmianie płci w polskim Sejmie – wyznaje Faktowi. I dalej opowiada: – Poznałam tę osobę i nie mam żadnych wątpliwości, że jest transseksualna – mówi nam. Za nic w świecie jednak nie chce jednak zdradzić nazwiska posła lub posłanki.
– Skoro do tej pory ta osoba się nie ujawniła, to najwidoczniej sobie tego nie życzy – dodaje Grodzka i tłumaczy, że w tym środowisku anonimowość i lojalność jest niezwykle ceniona. – Być może w przyszłości się na to odważy. Ale nie dziwię się, że się boi, bo to bardzo trudne – przyznaje posłanka. Grodzka odważyła się na coming out, wystąpiła nawet w dokumencie, który zrelacjonował jej starania o zmianę płci. Kamera towarzyszyła jej nawet w szpitalu, podczas zabiegu, który nadał jej kobiecych kształtów.
Na dni przasnysza powinien występować ktoś fajny np. Ewa Farna, Enej albo Sylwia Grzeszczak.
karuzela i Bednarek:)