Strona 4 Dlaczego Policja Przasnyska nie naklada mandatow za picie w miejscach publicznych ?
Gość2012-05-16 10:09:45
Panowie policjanci nie bójcie sie tych pijaków, nakładajcie na nich mandaty------ a nie karacie tylko chłopaczków ładnie ubranych i nie smierdzacych którym przydazyło sie napić
Panowie policjanci nie bójcie sie tych pijaków, nakładajcie na nich mandaty------ a nie karacie tylko chłopaczków ładnie ubranych i nie smierdzacych którym przydazyło sie napić
Może nawet i słoma z butów, ale prywatnie nie chciałbym być zatrzymywany przez policjanta i biznesmena w jednej osobie i na dodatek liczyć na jego obiektywizm. może paragon ze sklepu trzeba będzie przy sobie mieć
E tam.... może uczciwy człowiek - jak klientowi pod wpływem nie sprzeda, to i Policja mniej pracy będzie miała. Sam siebie skrzywdzi, ale taka praca. W końcu zawodowiec sklep prowadzi
Alka chata przy al. Wojska Polskiego pewnie niedługo zwinie żagle ponieważ w nocy jest coraz głośniej.Kupują alkohol i konsumują go na działce /podwórku/ tego sklepu lub siadają na drążkach niskiego płotu pod blokami w jedn.wojsk. Dyskusję słychać daleko. Widziałam jak dwie grupki konsumowały piwo przy ulicy .Nadjechała policja ale w ogóle nie zareagowała ponieważ ten sklep należy do żony policjanta .Jeśli nasza policja nie reaguje to na pewno zareaguje wojewódzka chyba że zrobi się cichutko w co bardzo wątpię.To jest osiedle mieszkaniowe i ludzie chcą wyspać się do pracy.
[cytat]Alka chata przy al. Wojska Polskiego pewnie niedługo zwinie żagle ponieważ w nocy jest coraz głośniej.Kupują alkohol i konsumują go na działce /podwórku/ tego sklepu lub siadają na drążkach niskiego płotu pod blokami w jedn.wojsk. Dyskusję słychać daleko. Widziałam jak dwie grupki konsumowały piwo przy ulicy .Nadjechała policja ale w ogóle nie zareagowała ponieważ ten sklep należy do żony policjanta .Jeśli nasza policja nie reaguje to na pewno zareaguje wojewódzka chyba że zrobi się cichutko w co bardzo wątpię.To jest osiedle mieszkaniowe i ludzie chcą wyspać się do pracy.[/cytat] W Italii można się napić na ulicy ... i kto mądry a kto głupi ? A może kto bogaty kto biedny ? Popieram takiego właściciela który zgodnie z prawem . Po opuszczeniu jego terenu przymyka oczy !!!
jest nieprawdą,że siedzą na osiedlu wojskowym,mieszkam tam i powiem,że w dzień trudno tam zauważyć ludzi ,a co dopiero wieczorem ,bądż w nocy.Zresztą mieszkancy tego osiedla to wiodą prym w dzwonieniu na policję,zwłaszcza z tych bloków w pobliżu sklepu.Jakby było głośno,to zaraz by dzwonili na komendę,ale jak na razie nie mają pretekstu.Dobrze,że taki sklep jest,nie trzeba latać do miasta czy na stację.
Mieszkam na wytkniętym osiedlu ,blisko ulicy i nie słyszałam pijących.Chyba babciu nie masz snu,natomiast wyobrażnia i zazdrość wybujała.Mnie ten sklep nie przeszkadza.Natomiast od minimum 3 lat słychać bluzgi pijących piwo przy bloku nr 4 ul.Wojskowej w dzień i w nocy.Nowo otwarty sklep nie ma wpływy na tą okoliczność,ponieważ sytuacja ta trwa długo.Jak nie było Alko-chaty zaopatrywali się w "żABCE" przy ul.Żwirki i Wigury.Trochę obiektywizmu drodzy . e
mieszkam w 4 i nic takiego się nie dzieje,jest spokojnie i czysto.Chyba ktoś z braku zajecia ma zwidy.Poza tym na chodniku wolno stać kazdemu,nieprawdaż?
Na sosnowej 8 pijaki spią na ławkach przejezdzaja policjanci(małolaci jacys ) i nawet sie nie zatrzymują tylko jadą dalej nieroby jedne z zimnym łokciem
Proponuje podawac numery radiowozu i godzine kiedy zauwazycie ze te przasnyskie nieroby nawet sie nie zatrzymuja jak widzą zdarzenia
Bardzo często jest głośno w nocy w pobliżu Alko chaty . Ty nie jesteś mieszkańcem bloku j.w. , ty jestes właścicielem lub wspólwłaścicielem sklepu monopolowego i dlatego tak zajadle bronisz go .Zapraszam nocą na osiedle.Jest czego posłuchać i co sfotografować.Chociaż muszę przyznać że czasem jest cicho ,to zalezy w jakim stanie są klienci.
Policja niech zajmie sie tymi trolami bezdomnymi bo to jakaś plaga, śpią po klatkach schodowych, sraja gdzie popadnie a njalepiej przy media expercie, smierdzi na kilometr , spia po trawnikach a nikogo to nie ochodzi.
[cytat]Policja niech zajmie sie tymi trolami bezdomnymi bo to jakaś plaga, śpią po klatkach schodowych, sraja gdzie popadnie a njalepiej przy media expercie, smierdzi na kilometr , spia po trawnikach a nikogo to nie ochodzi.[/cytat]
To nie jest sprawa policji. Są monary, markoty i MOPSy.
Jak wam się menele na każdym kroku nie podobają to piszcie petycję do rządu i zbierajcie 100 tys podpisów.
Napiszcie, że policja musi mieć prawo do pałowania takich żuli, wtedy macie efekt gwarantowany - żuli nie ma bo się boją wyjść, a policjantom by się nie nudziło i nawet mogliby mieć jakąś frajdę i rozrywkę.
a ja tam chodzę sobie po osiedlu wojskowym nocą i jakoś nikogo nie widzę i nie słyszę.Może ktoś cierpi na bezsenność i zajmuję się obserwacją życia nocnego,proponuję przenieść się na Orlika,tam jest o wiele spokojniej ,powodzenia w inwigilowaniu.
[cytat]Jak wam się menele na każdym kroku nie podobają to piszcie petycję do rządu i zbierajcie 100 tys podpisów.
Napiszcie, że policja musi mieć prawo do pałowania takich żuli, wtedy macie efekt gwarantowany - żuli nie ma bo się boją wyjść, a policjantom by się nie nudziło i nawet mogliby mieć jakąś frajdę i rozrywkę.[/cytat]
Jestes prosty ograniczony i przesiaknięty nienawiscia, Policja nie jest od tego aby pałowac, ale jesli biora pieniadzei nic nie robia i jeszcze do tego maja zapewniona wczesna emeryturke to niech chociaz przeganiaja pijakow i bezdomnych zuli.
Panowie policjanci nie bójcie sie tych pijaków, nakładajcie na nich mandaty------ a nie karacie tylko chłopaczków ładnie ubranych i nie smierdzacych którym przydazyło sie napić
Panowie policjanci nie bójcie sie tych pijaków, nakładajcie na nich mandaty------ a nie karacie tylko chłopaczków ładnie ubranych i nie smierdzacych którym przydazyło sie napić
Jak mają nakładać mandaty, kiedy sami sprzedają alkohol - ten nowy sklep na Wojska Polskiego to przecież policjanta jest.
Małomiasteczkowość z cholewek wystaje. Rzygać się chce.
Może nawet i słoma z butów,
ale prywatnie nie chciałbym być zatrzymywany przez policjanta i biznesmena w jednej osobie i na dodatek liczyć na jego obiektywizm.
może paragon ze sklepu trzeba będzie przy sobie mieć
E tam....
może uczciwy człowiek - jak klientowi pod wpływem nie sprzeda, to i Policja mniej pracy będzie miała. Sam siebie skrzywdzi, ale taka praca.
W końcu zawodowiec sklep prowadzi
Nie, mandat przy sobie jak pójdziesz po zakupy.
No jak to klientów karać będą
Alka chata przy al. Wojska Polskiego pewnie niedługo zwinie żagle ponieważ w nocy jest coraz głośniej.Kupują alkohol i konsumują go na działce /podwórku/ tego sklepu lub siadają na drążkach niskiego płotu pod blokami w jedn.wojsk. Dyskusję słychać daleko. Widziałam jak dwie grupki konsumowały piwo przy ulicy .Nadjechała policja ale w ogóle nie zareagowała ponieważ ten sklep należy do żony policjanta .Jeśli nasza policja nie reaguje to na pewno zareaguje wojewódzka chyba że zrobi się cichutko w co bardzo wątpię.To jest osiedle mieszkaniowe i ludzie chcą wyspać się do pracy.
[cytat]Alka chata przy al. Wojska Polskiego pewnie niedługo zwinie żagle ponieważ w nocy jest coraz głośniej.Kupują alkohol i konsumują go na działce /podwórku/ tego sklepu lub siadają na drążkach niskiego płotu pod blokami w jedn.wojsk. Dyskusję słychać daleko. Widziałam jak dwie grupki konsumowały piwo przy ulicy .Nadjechała policja ale w ogóle nie zareagowała ponieważ ten sklep należy do żony policjanta .Jeśli nasza policja nie reaguje to na pewno zareaguje wojewódzka chyba że zrobi się cichutko w co bardzo wątpię.To jest osiedle mieszkaniowe i ludzie chcą wyspać się do pracy.[/cytat]
W Italii można się napić na ulicy ... i kto mądry a kto głupi ? A może kto bogaty kto biedny ? Popieram takiego właściciela który zgodnie z prawem . Po opuszczeniu jego terenu przymyka oczy !!!
jest nieprawdą,że siedzą na osiedlu wojskowym,mieszkam tam i powiem,że w dzień trudno tam zauważyć ludzi ,a co dopiero wieczorem ,bądż w nocy.Zresztą mieszkancy tego osiedla to wiodą prym w dzwonieniu na policję,zwłaszcza z tych bloków w pobliżu sklepu.Jakby było głośno,to zaraz by dzwonili na komendę,ale jak na razie nie mają pretekstu.Dobrze,że taki sklep jest,nie trzeba latać do miasta czy na stację.
Mieszkam na wytkniętym osiedlu ,blisko ulicy i nie słyszałam pijących.Chyba babciu nie masz snu,natomiast wyobrażnia i zazdrość wybujała.Mnie ten sklep nie przeszkadza.Natomiast od minimum 3 lat słychać bluzgi pijących piwo przy bloku nr 4 ul.Wojskowej w dzień i w nocy.Nowo otwarty sklep nie ma wpływy na tą okoliczność,ponieważ sytuacja ta trwa długo.Jak nie było Alko-chaty zaopatrywali się w "żABCE" przy ul.Żwirki i Wigury.Trochę obiektywizmu drodzy . e
mieszkam w 4 i nic takiego się nie dzieje,jest spokojnie i czysto.Chyba ktoś z braku zajecia ma zwidy.Poza tym na chodniku wolno stać kazdemu,nieprawdaż?
policja powinna karac kazdego kto pije na ulcy
alkohol pije sie w domu lub w miejscach do tego przeznaczonych
Na sosnowej 8 pijaki spią na ławkach przejezdzaja policjanci(małolaci jacys ) i nawet sie nie zatrzymują tylko jadą dalej nieroby jedne z zimnym łokciem
Proponuje podawac numery radiowozu i godzine kiedy zauwazycie ze te przasnyskie nieroby nawet sie nie zatrzymuja jak widzą zdarzenia
jak mieszkasz w blokach przy ulicy,to co cię obchodzi 4,pilnuj swojego bloku,a nie cudzego.
Bardzo często jest głośno w nocy w pobliżu Alko chaty . Ty nie jesteś mieszkańcem bloku j.w. , ty jestes właścicielem lub wspólwłaścicielem sklepu monopolowego i dlatego tak zajadle bronisz go .Zapraszam nocą na osiedle.Jest czego posłuchać i co sfotografować.Chociaż muszę przyznać że czasem jest cicho ,to zalezy w jakim stanie są klienci.
Policja niech zajmie sie tymi trolami bezdomnymi bo to jakaś plaga, śpią po klatkach schodowych, sraja gdzie popadnie a njalepiej przy media expercie, smierdzi na kilometr , spia po trawnikach a nikogo to nie ochodzi.
[cytat]Policja niech zajmie sie tymi trolami bezdomnymi bo to jakaś plaga, śpią po klatkach schodowych, sraja gdzie popadnie a njalepiej przy media expercie, smierdzi na kilometr , spia po trawnikach a nikogo to nie ochodzi.[/cytat]
To nie jest sprawa policji. Są monary, markoty i MOPSy.
[cytat]POLICJA SIE OBIJA NIE CHCE SIE IM ZAJMOWAC TAKIMI SPRAWAMI JAK PIJANSTWO NA ULICY
A PENSYJKE LUBIA BRAC POLOWA Z NICH DLATEGO JEST W POLICJI ZE NIE MOGŁA ZNALEZC INNEJ PRACY[/cytat]
Ty, wykształcony, nie wypowiadaj się jak nie wiesz o czym piszesz :)
Jak wam się menele na każdym kroku nie podobają to piszcie petycję do rządu i zbierajcie 100 tys podpisów.
Napiszcie, że policja musi mieć prawo do pałowania takich żuli, wtedy macie efekt gwarantowany - żuli nie ma bo się boją wyjść, a policjantom by się nie nudziło i nawet mogliby mieć jakąś frajdę i rozrywkę.
a ja tam chodzę sobie po osiedlu wojskowym nocą i jakoś nikogo nie widzę i nie słyszę.Może ktoś cierpi na bezsenność i zajmuję się obserwacją życia nocnego,proponuję przenieść się na Orlika,tam jest o wiele spokojniej ,powodzenia w inwigilowaniu.
[cytat]Jak wam się menele na każdym kroku nie podobają to piszcie petycję do rządu i zbierajcie 100 tys podpisów.
Napiszcie, że policja musi mieć prawo do pałowania takich żuli, wtedy macie efekt gwarantowany - żuli nie ma bo się boją wyjść, a policjantom by się nie nudziło i nawet mogliby mieć jakąś frajdę i rozrywkę.[/cytat]
Jestes prosty ograniczony i przesiaknięty nienawiscia, Policja nie jest od tego aby pałowac, ale jesli biora pieniadzei nic nie robia i jeszcze do tego maja zapewniona wczesna emeryturke to niech chociaz przeganiaja pijakow i bezdomnych zuli.