Dlaczego w miesiącu jest kilka ofert do Delikatesow?Czy tam zatrudniają tylko na miesiąc, a po miesiącu zwalniają?
Po pierwsze - może ludzie sami rezygnują?Po drugie - zatrudnij się to bedzie wszystko jasne. Jak bedziesz nierobem to polecisz, jak nie to zostaniesz. Powodzenia.
bo żeby tam pracować trzeba dobrze dziobać a najlepiej przynosić obiady kierowniczce
no pewnie bo jak nie podpasujesz to zaraz kierowniczki leca do szefa, tam kazdy kazdego sprzedaje.
Nie daj Boże tam pracować
Kiedyś ktoś na tych kierowniczkach też się porządnie przejedzie.Kwestia czasu.
Dlaczego w miesiącu jest kilka ofert do Delikatesow?
Czy tam zatrudniają tylko na miesiąc, a po miesiącu zwalniają?
Po pierwsze - może ludzie sami rezygnują?
Po drugie - zatrudnij się to bedzie wszystko jasne. Jak bedziesz nierobem to polecisz, jak nie to zostaniesz. Powodzenia.
bo żeby tam pracować trzeba dobrze dziobać a najlepiej przynosić obiady kierowniczce
no pewnie bo jak nie podpasujesz to zaraz kierowniczki leca do szefa, tam kazdy kazdego sprzedaje.
Nie daj Boże tam pracować
Kiedyś ktoś na tych kierowniczkach też się porządnie przejedzie.
Kwestia czasu.