Sam antykwariat to ciężki temat ale jak byś miał na przykład ozdoby świąteczne, papiernicze, komis podręczników, bibelotów, gry, starocie, kolekcje, płyty to raczej tak.
W warszawie w ostatnim czasie padła większość antykwariatów, które dzielnie się trzymały przez wiele lat. Zlikwidowano także te największe. Całkiem nieźle za to mają się sklepy z tanią książką (końcówki serii wydawniczych, książki powystawowe wycofane z księgarń). Powstało sporo takich punktów i mają zadziwiająco dużo klientów. Uważam, że antykwariat w Przasnyszu raczej się nie utrzyma. Tania książka ze względu na mały rynek też będzie miała ciężko, choć ma pewne szanse.
W naszym mięscie to bym tego nieotwierał, tu sami starcy chodzą a taki to ci ksiązki nie kupi bo ma w portfelu 10zł na zakupy, lepiej otworz kolejny szmatex to bedziesz mial/ła kasa napewno ludzie worami kupują , a antykwariat hm... polisz sobie czy to sie oplaci, lokal, oplaty, zusy itp. pomojemu nie oplaci sie to u nas ale w innym miescie np: Ciechanów, Pułtusk moze tam sa ludzie bogatsi.
WARTOOOO
oczywiście, że warto
5 zl za ksiązkę
Sam antykwariat to ciężki temat ale jak byś miał na przykład ozdoby świąteczne, papiernicze, komis podręczników, bibelotów, gry, starocie, kolekcje, płyty to raczej tak.
;];]warto ,moze byc dobry pomysl
dobry pomysl
sredni biznes
W warszawie w ostatnim czasie padła większość antykwariatów, które dzielnie się trzymały przez wiele lat. Zlikwidowano także te największe. Całkiem nieźle za to mają się sklepy z tanią książką (końcówki serii wydawniczych, książki powystawowe wycofane z księgarń). Powstało sporo takich punktów i mają zadziwiająco dużo klientów. Uważam, że antykwariat w Przasnyszu raczej się nie utrzyma. Tania książka ze względu na mały rynek też będzie miała ciężko, choć ma pewne szanse.
Pewnie mało opłacalne ale uwielbiam stare książki.
W naszym mięscie to bym tego nieotwierał, tu sami starcy chodzą a taki to ci ksiązki nie kupi bo ma w portfelu 10zł na zakupy, lepiej otworz kolejny szmatex to bedziesz mial/ła kasa napewno ludzie worami kupują , a antykwariat hm... polisz sobie czy to sie oplaci, lokal, oplaty, zusy itp. pomojemu nie oplaci sie to u nas ale w innym miescie np: Ciechanów, Pułtusk moze tam sa ludzie bogatsi.