Podobno w Przasnyszu jest zbyt świeże powietrze bo niektórzy uznali, że trzeba w Przasnyszu wybudować biogazownię produkującą ciepło i gaz, a przy okazji dla mieszkańców "czyste" powietrze. Czy nie można sprowadzić do Przasnysza normalnych - nietrujących inwestorów?
jeśli się obawiasz o czystość powietrza to posłuchaj tej audycji,"Jak kontrolować pogodę i jej zanieczyszczenia" (http://teoriachaosu.com.pl/?p=167) nie zrażajcie się tytułem, można w to nie uwierzyć, ale prezentowane tam zagadnienie wydaje się być niezwykle ciekawe i warte poświęcenia godziny na wysłuchanie. :)
I tak tu wiecznie smierdzi, wiec kolejna inwestycja tylko moze temu miastu pomóc, bedzie wiecej miejsc pracy...A nieświeże powietrze...cóż..ikwestia przyzwyczajenia
Rzeczywiście, Przasnysz na co dzień zajeżdża gnojówką i palonym plastikiem, więc o świeżym powietrzu możemy pomarzyć. A w sprawie biogazowni nic nie wiem... Czyżby autorowi wątku chodziło o peleciarnię w strefie??? Napisz coś więcej.
jaka biogazownia i gdzie ma ona niby byc? pewnie chodzi ci o brykeciarnie w strefie. najpierw poczytaj na czym to polega a nie od razu oskarzasz, ciemna maso.
[cytat]jaka biogazownia i gdzie ma ona niby byc? pewnie chodzi ci o brykeciarnie w strefie. najpierw poczytaj na czym to polega a nie od razu oskarzasz, ciemna maso.[/cytat]
Właśnie ktoś udowodnił, że swoją głupotę potrafi interpolować na innych. Otóż przeczytałem w gazecie na podstawie przechwałek pana rzecznika starosty Sławomira Czaplickiego, że negocjują w sprawie sprowadzenia do nas biogazowni, a peleciarnia czy jak ją nazywasz "brykieciarnia" już powstaje i jej się nie czepiam. Oby więcej takich właśnie inwestycji, które nie dewastują naszego powietrza i całego środowiska w okolicy.
Czy teraz chociaż jest ci głupio mój drogi przedmówco, że oskarżasz kogoś o coś co sam popełniasz?
A swoją drogą to trzeba mnieć jednak tupet żeby chwalić się w gazecie, że się chce sprowadzić biogazownię. Nie chce się popracować trochę i ściągnąć tu czegoś innego. Biogazowni nigdzie nie chcą, a ten się chwali, że może do nas łaskawie zawitają.
Przasnysz - miasteczko osrańców, którym wszystko przeszkadza. ZEC też kopci i jakoś Cię nie zatyka? Oczyszczalnia w Sierakowie to pewnie channel5?. Okoliczni rolnicy na swoje pola napieprzają środki chwato i owadobójcze (kilka razy w roku) i co, smakuje?
[cytat]kolego gnojowka to ekologia a plastyki , masz racje powinno sie utylizowac[/cytat] Nie wiem jak Ty, ale ja zdecydowanie wolę inne zapachy, zwłaszcza że mieszkamy w mieście. Nie sadzę, żebyś pozostał entuzjastą gnojówki mieszkając w bliższym lub trochę dalszym sąsiedztwie skrzyżowania Piłsudskiego/Szosa Ciechanowska, gdzie świński smród powleka okolicę w promieniu kilkuset metrów.
Nie rozumiem tych co zamiast dyskutować na argumenty potrafią jedynie powiedzieć argument z przedszkola: "a wy znów narzekacie i zawsze wam źle". Otóż nie zawsze nam źle, a sprawy poruszane przez mieszkańców powinny być chyba przedmiotem troski starosty. Nikt by nie narzekał gdyby od paru lat stało u nas lodowisko (zamiast w Chorzelach) i nikt nie narzeka, że powstaje fabryka peletu. Nie wiem czy da się ze zwolennikami wielmożnego starosty podyskutować czy tylko posłuchamy narzekania, że mieszkańcom się znowu coś nie podoba.
smród w porównaniu do funkcjonowania ubojni to pikuś. O 04.30 zaczyna się hałas (cięcie mięsa) spij przy otwartym oknie - wyspisz się! Na smród nie ma przepisów!!!!!
Podobno w Przasnyszu jest zbyt świeże powietrze bo niektórzy uznali, że trzeba w Przasnyszu wybudować biogazownię produkującą ciepło i gaz, a przy okazji dla mieszkańców "czyste" powietrze. Czy nie można sprowadzić do Przasnysza normalnych - nietrujących inwestorów?
Chłopcy z PSLu chcą, żeby i Przasnysz i okolica pachniała
SKANDAL i tyle
jeśli się obawiasz o czystość powietrza to posłuchaj tej audycji,"Jak kontrolować pogodę i jej zanieczyszczenia" (http://teoriachaosu.com.pl/?p=167) nie zrażajcie się tytułem, można w to nie uwierzyć, ale prezentowane tam zagadnienie wydaje się być niezwykle ciekawe i warte poświęcenia godziny na wysłuchanie. :)
I tak tu wiecznie smierdzi, wiec kolejna inwestycja tylko moze temu miastu pomóc, bedzie wiecej miejsc pracy...A nieświeże powietrze...cóż..ikwestia przyzwyczajenia
Rzeczywiście, Przasnysz na co dzień zajeżdża gnojówką i palonym plastikiem, więc o świeżym powietrzu możemy pomarzyć. A w sprawie biogazowni nic nie wiem... Czyżby autorowi wątku chodziło o peleciarnię w strefie??? Napisz coś więcej.
jaka biogazownia i gdzie ma ona niby byc? pewnie chodzi ci o brykeciarnie w strefie. najpierw poczytaj na czym to polega a nie od razu oskarzasz, ciemna maso.
[cytat]jaka biogazownia i gdzie ma ona niby byc? pewnie chodzi ci o brykeciarnie w strefie. najpierw poczytaj na czym to polega a nie od razu oskarzasz, ciemna maso.[/cytat]
Właśnie ktoś udowodnił, że swoją głupotę potrafi interpolować na innych. Otóż przeczytałem w gazecie na podstawie przechwałek pana rzecznika starosty Sławomira Czaplickiego, że negocjują w sprawie sprowadzenia do nas biogazowni, a peleciarnia czy jak ją nazywasz "brykieciarnia" już powstaje i jej się nie czepiam. Oby więcej takich właśnie inwestycji, które nie dewastują naszego powietrza i całego środowiska w okolicy.
Czy teraz chociaż jest ci głupio mój drogi przedmówco, że oskarżasz kogoś o coś co sam popełniasz?
A swoją drogą to trzeba mnieć jednak tupet żeby chwalić się w gazecie, że się chce sprowadzić biogazownię. Nie chce się popracować trochę i ściągnąć tu czegoś innego. Biogazowni nigdzie nie chcą, a ten się chwali, że może do nas łaskawie zawitają.
zwracam honor
kolego gnojowka to ekologia a plastyki , masz racje powinno sie utylizowac
Przasnysz - miasteczko osrańców, którym wszystko przeszkadza.
ZEC też kopci i jakoś Cię nie zatyka?
Oczyszczalnia w Sierakowie to pewnie channel5?.
Okoliczni rolnicy na swoje pola napieprzają środki chwato i owadobójcze (kilka razy w roku) i co, smakuje?
tak jasne nie chcemy zakładu jedyne co się opłaca w tym mieście to narzekać i nic więcej tego się nauczyliście przez lata i tak zostanie
[cytat]kolego gnojowka to ekologia a plastyki , masz racje powinno sie utylizowac[/cytat]
Nie wiem jak Ty, ale ja zdecydowanie wolę inne zapachy, zwłaszcza że mieszkamy w mieście. Nie sadzę, żebyś pozostał entuzjastą gnojówki mieszkając w bliższym lub trochę dalszym sąsiedztwie skrzyżowania Piłsudskiego/Szosa Ciechanowska, gdzie świński smród powleka okolicę w promieniu kilkuset metrów.
Jeśli do tej biogazowni będą zwozić resztki poubojowe, to przyjdzie się wyprowadzić. Rzeczywiście zapach gnoju w porównaniu do tego, to pikuś.
Nie rozumiem tych co zamiast dyskutować na argumenty potrafią jedynie powiedzieć argument z przedszkola: "a wy znów narzekacie i zawsze wam źle". Otóż nie zawsze nam źle, a sprawy poruszane przez mieszkańców powinny być chyba przedmiotem troski starosty. Nikt by nie narzekał gdyby od paru lat stało u nas lodowisko (zamiast w Chorzelach) i nikt nie narzeka, że powstaje fabryka peletu. Nie wiem czy da się ze zwolennikami wielmożnego starosty podyskutować czy tylko posłuchamy narzekania, że mieszkańcom się znowu coś nie podoba.
ten zapach to pewnie od "zakładu przetwórstwa mięsnego"
smród w porównaniu do funkcjonowania ubojni to pikuś. O 04.30 zaczyna się hałas (cięcie mięsa) spij przy otwartym oknie - wyspisz się! Na smród nie ma przepisów!!!!!
przyda się biogazownia