A to może ja mam zadzwonić do energetyki i zapytać, bo jaśnoe pan posadził d...pę przed kompem i szuka leszcza?
Dodzwoniłam się chyba za 10-tym razem na infolinię energetyki i powiedziano mi, że trzeba płacić wg nowych prognoz, a te stare można wyrzucić. Masakra jakaś...rachunki z kosmosu!!!!!
A to może ja mam zadzwonić do energetyki i zapytać, bo jaśnoe pan posadził d...pę przed kompem i szuka leszcza?
Dodzwoniłam się chyba za 10-tym razem na infolinię energetyki i powiedziano mi, że trzeba płacić wg nowych prognoz, a te stare można wyrzucić. Masakra jakaś...rachunki z kosmosu!!!!!