tak myślę, pieniądze zamiast na dzieci idą na najemników, a dzieciom co awansowali nie pozwala sie grać wyżej bo nie ma dla nich pieniędzy, co burmistrz robi z pieniędzmi przeznaczonymi na sport dla dzieci? Dorabia sie najemników z innych miast? Prosze o odpowiedż szczerą.
Radzę nie zadawać takich pytań, bo obrońcy naszej kochanej władzy, zaczną sypać oszczerstwami, ośmieszać i grozić kulką w łeb. Polecam daleko idącą ostrożność w poruszaniu tego typu tematów.
mks powinien się skupić na trenowaniu swoich wychowankow i postarać się ich jakoś wybić (może by się udało), a zarząd skupia się tylko na zawodnikach z innych miast, według mnie to lipa, bo mamy kilku młodych ludzi którzy są naprawdę świetni, ale jednak mks nie widzi tego.
Niestety MKS ma coraz mniej młodych ludzi do grania, najpierw rozwiązali juniorów 93-94 rocznik, nastepnie zabrali się za 95 r. Takimi krokami prezes stracił zawodników których teraz nie chce nigdzie puscic zeby sobie pograli -.-
[cytat]Radzę nie zadawać takich pytań, bo obrońcy naszej kochanej władzy, zaczną sypać oszczerstwami, ośmieszać i grozić kulką w łeb. Polecam daleko idącą ostrożność w poruszaniu tego typu tematów.[/cytat]
Oj, tak, tak. Zachowajcie milczenie i rozejść się... I to już!
Burmistrz tak krzyczał że pieniądze na dzieci... i co ? Na kogo idą pieniądze które sa dotowane na dzieci, w inny sposób klub nie pozyskał by pieniędzy jak na dzieci. A tu dzieciom rozwiązuje sie roczniki, nie pozwala wejść wyżej. Prosze o normalną prawdziwą konstruktywną wypowiedź ( odpowiedź).
Zacznijmy od tego, że sport w Przasnyszu jest wręcz fatalnie zorganizowany. Widzę, że wielu z was źle kojarzy sobie nazwę MKS odnosząc się tym tylko do piłki nożnej, która jest jedyną sekcją naszego MKSu(żenada). Miejski Klub Sportowy moim zdaniem powinien posiadać kilka sekcji sportowych o różnych dyscyplinach. Spójrzmy chociażby na Ciechanów, gdzie mamy piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną, kolarstwo ... Nasuwa się pytanie, dlaczego tylko piłka nożna? Najwyraźniej osoba zarządzająca sportem w Przasnyszu kompletnie olewa swoje obowiązki i robi wszystko "na odwal" próbując zaoszczędzić pieniądze na to przeznaczone. Bardzo ciekawe gdzie te oszczędności znikają. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że przepada coś koło 70% funduszy. Pozostałe 30% idzie na MKS - no żeby nie było, że sport nie jest dofinansowywany (śmiech). Oznacza to, że przyszłość młodych ludzi ze zdolnościami fizycznymi jest z góry skazana na porażkę. Sport w dzisiejszych czasach jest bardzo drogi, a rodzice nie są w stanie w pełni pokryć kosztów treningu danej dyscypliny. Nie wspomnę już o kolarstwie - pięknym, a zarazem chyba jednym z najdroższych sportów, który prawie zanikł w Przasnyszu. Miasto kompletnie nie dba o promocję sportu wśród dzieci, co sprawia, że zainteresowanie młodzieży spada ("Podwórka spustoszały, przed monitorami dzieci ..."). Weźmy przykład chociażby z Mławy, gdzie ciągle organizowane są jakieś wydarzenia sportowe. Takie akcje pozwalają sprawdzić się w danej dziedzinie i wybrać odpowiednią. Jeżeli ktoś się tym nie zajmie to nasze miasto zawsze będzie nudne, bo tu kompletnie się nic nie dzieje. Byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto się na tym zna i ma siłę przebicia pomógł nam zmienić tą sytuację. Sam burmistrz powinien się tym zainteresować. A jeżeli nie, to może warto zmienić rządy? Wstać w końcu z fotela i zagłosować? Podejście "Mój głos niczego nie zmieni" na pewno niczego nie zmieni. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że moja wypowiedź da coś do myślenia i wspólnie coś zdziałamy. Przynajmniej spróbowałem ...
Całkowicie zgadzam się z przedmówcą! Bardzo słuszne uwagi. Niestety u nas tematów nieprzychylnych władzom nie wolno poruszać. Ludzie boją się odezwać, bo istnieje ryzyko oplucia i poczytania o wiszących nekrologach, czego nie tak dawno doświadczaliśmy. Mimo to, popieram postulaty przedmówców. Wszystkich nie zabiją!
[quote=]Zacznijmy od tego, że sport w Przasnyszu jest wręcz fatalnie zorganizowany. Widzę, że wielu z was źle kojarzy sobie nazwę MKS odnosząc się tym tylko do piłki nożnej, która jest jedyną sekcją naszego MKSu(żenada). Miejski Klub Sportowy moim zdaniem powinien posiadać kilka sekcji sportowych o różnych dyscyplinach. Spójrzmy chociażby na Ciechanów, gdzie mamy piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną, kolarstwo ... Nasuwa się pytanie, dlaczego tylko piłka nożna? Najwyraźniej osoba zarządzająca sportem w Przasnyszu kompletnie olewa swoje obowiązki i robi wszystko "na odwal" próbując zaoszczędzić pieniądze na to przeznaczone. Bardzo ciekawe gdzie te oszczędności znikają. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że przepada coś koło 70% funduszy. Pozostałe 30% idzie na MKS - no żeby nie było, że sport nie jest dofinansowywany (śmiech). Oznacza to, że przyszłość młodych ludzi ze zdolnościami fizycznymi jest z góry skazana na porażkę. Sport w dzisiejszych czasach jest bardzo drogi, a rodzice nie są w stanie w pełni pokryć kosztów treningu danej dyscypliny. Nie wspomnę już o kolarstwie - pięknym, a zarazem chyba jednym z najdroższych sportów, który prawie zanikł w Przasnyszu. Miasto kompletnie nie dba o promocję sportu wśród dzieci, co sprawia, że zainteresowanie młodzieży spada ("Podwórka spustoszały, przed monitorami dzieci ..."). Weźmy przykład chociażby z Mławy, gdzie ciągle organizowane są jakieś wydarzenia sportowe. Takie akcje pozwalają sprawdzić się w danej dziedzinie i wybrać odpowiednią. Jeżeli ktoś się tym nie zajmie to nasze miasto zawsze będzie nudne, bo tu kompletnie się nic nie dzieje. Byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto się na tym zna i ma siłę przebicia pomógł nam zmienić tą sytuację. Sam burmistrz powinien się tym zainteresować. A jeżeli nie, to może warto zmienić rządy? Wstać w końcu z fotela i zagłosować? Podejście "Mój głos niczego nie zmieni" na pewno niczego nie zmieni. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że moja wypowiedź da coś do myślenia i wspólnie coś zdziałamy. Przynajmniej spróbowałem ...[/quote]
[quote=][quote=]Zacznijmy od tego, że sport w Przasnyszu jest wręcz fatalnie zorganizowany. Widzę, że wielu z was źle kojarzy sobie nazwę MKS odnosząc się tym tylko do piłki nożnej, która jest jedyną sekcją naszego MKSu(żenada). Miejski Klub Sportowy moim zdaniem powinien posiadać kilka sekcji sportowych o różnych dyscyplinach. Spójrzmy chociażby na Ciechanów, gdzie mamy piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną, kolarstwo ... Nasuwa się pytanie, dlaczego tylko piłka nożna? Najwyraźniej osoba zarządzająca sportem w Przasnyszu kompletnie olewa swoje obowiązki i robi wszystko "na odwal" próbując zaoszczędzić pieniądze na to przeznaczone. Bardzo ciekawe gdzie te oszczędności znikają. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że przepada coś koło 70% funduszy. Pozostałe 30% idzie na MKS - no żeby nie było, że sport nie jest dofinansowywany (śmiech). Oznacza to, że przyszłość młodych ludzi ze zdolnościami fizycznymi jest z góry skazana na porażkę. Sport w dzisiejszych czasach jest bardzo drogi, a rodzice nie są w stanie w pełni pokryć kosztów treningu danej dyscypliny. Nie wspomnę już o kolarstwie - pięknym, a zarazem chyba jednym z najdroższych sportów, który prawie zanikł w Przasnyszu. Miasto kompletnie nie dba o promocję sportu wśród dzieci, co sprawia, że zainteresowanie młodzieży spada ("Podwórka spustoszały, przed monitorami dzieci ..."). Weźmy przykład chociażby z Mławy, gdzie ciągle organizowane są jakieś wydarzenia sportowe. Takie akcje pozwalają sprawdzić się w danej dziedzinie i wybrać odpowiednią. Jeżeli ktoś się tym nie zajmie to nasze miasto zawsze będzie nudne, bo tu kompletnie się nic nie dzieje. Byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto się na tym zna i ma siłę przebicia pomógł nam zmienić tą sytuację. Sam burmistrz powinien się tym zainteresować. A jeżeli nie, to może warto zmienić rządy? Wstać w końcu z fotela i zagłosować? Podejście "Mój głos niczego nie zmieni" na pewno niczego nie zmieni. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że moja wypowiedź da coś do myślenia i wspólnie coś zdziałamy. Przynajmniej spróbowałem ...[/quote]{ok}[/quote]
To prawda!!! Bardzo ważna dziedzina rozwoju młodego człowieka, w naszym mieście stoi pod psem. Panie Burmistrzu, spójrz na to że to młodzi są naszą przyszłością. Pozdrawiam.
CZy ktoś ma cos do ukrycia skoro kasuje posty o MKS i ego funduszach?
Oj ma, możesz mi wierzyć
tak myślę, pieniądze zamiast na dzieci idą na najemników, a dzieciom co awansowali nie pozwala sie grać wyżej bo nie ma dla nich pieniędzy, co burmistrz robi z pieniędzmi przeznaczonymi na sport dla dzieci? Dorabia sie najemników z innych miast? Prosze o odpowiedż szczerą.
Przasnysz to ie tylko mks
jest wiele innych klubów sportowych a kasa i tak idzie na mks
Radzę nie zadawać takich pytań, bo obrońcy naszej kochanej władzy, zaczną sypać oszczerstwami, ośmieszać i grozić kulką w łeb. Polecam daleko idącą ostrożność w poruszaniu tego typu tematów.
mks powinien się skupić na trenowaniu swoich wychowankow i postarać się ich jakoś wybić (może by się udało), a zarząd skupia się tylko na zawodnikach z innych miast, według mnie to lipa, bo mamy kilku młodych ludzi którzy są naprawdę świetni, ale jednak mks nie widzi tego.
a kto jest niby dobry z tych młodych zawodników?
Niestety MKS ma coraz mniej młodych ludzi do grania, najpierw rozwiązali juniorów 93-94 rocznik, nastepnie zabrali się za 95 r. Takimi krokami prezes stracił zawodników których teraz nie chce nigdzie puscic zeby sobie pograli -.-
[cytat]Radzę nie zadawać takich pytań, bo obrońcy naszej kochanej władzy, zaczną sypać oszczerstwami, ośmieszać i grozić kulką w łeb. Polecam daleko idącą ostrożność w poruszaniu tego typu tematów.[/cytat]
Oj, tak, tak. Zachowajcie milczenie i rozejść się... I to już!
Burmistrz tak krzyczał że pieniądze na dzieci... i co ? Na kogo idą pieniądze które sa dotowane na dzieci, w inny sposób klub nie pozyskał by pieniędzy jak na dzieci. A tu dzieciom rozwiązuje sie roczniki, nie pozwala wejść wyżej. Prosze o normalną prawdziwą konstruktywną wypowiedź ( odpowiedź).
Zacznijmy od tego, że sport w Przasnyszu jest wręcz fatalnie zorganizowany. Widzę, że wielu z was źle kojarzy sobie nazwę MKS odnosząc się tym tylko do piłki nożnej, która jest jedyną sekcją naszego MKSu(żenada). Miejski Klub Sportowy moim zdaniem powinien posiadać kilka sekcji sportowych o różnych dyscyplinach. Spójrzmy chociażby na Ciechanów, gdzie mamy piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną, kolarstwo ... Nasuwa się pytanie, dlaczego tylko piłka nożna? Najwyraźniej osoba zarządzająca sportem w Przasnyszu kompletnie olewa swoje obowiązki i robi wszystko "na odwal" próbując zaoszczędzić pieniądze na to przeznaczone. Bardzo ciekawe gdzie te oszczędności znikają. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że przepada coś koło 70% funduszy. Pozostałe 30% idzie na MKS - no żeby nie było, że sport nie jest dofinansowywany (śmiech). Oznacza to, że przyszłość młodych ludzi ze zdolnościami fizycznymi jest z góry skazana na porażkę. Sport w dzisiejszych czasach jest bardzo drogi, a rodzice nie są w stanie w pełni pokryć kosztów treningu danej dyscypliny. Nie wspomnę już o kolarstwie - pięknym, a zarazem chyba jednym z najdroższych sportów, który prawie zanikł w Przasnyszu. Miasto kompletnie nie dba o promocję sportu wśród dzieci, co sprawia, że zainteresowanie młodzieży spada ("Podwórka spustoszały, przed monitorami dzieci ..."). Weźmy przykład chociażby z Mławy, gdzie ciągle organizowane są jakieś wydarzenia sportowe. Takie akcje pozwalają sprawdzić się w danej dziedzinie i wybrać odpowiednią. Jeżeli ktoś się tym nie zajmie to nasze miasto zawsze będzie nudne, bo tu kompletnie się nic nie dzieje. Byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto się na tym zna i ma siłę przebicia pomógł nam zmienić tą sytuację. Sam burmistrz powinien się tym zainteresować. A jeżeli nie, to może warto zmienić rządy? Wstać w końcu z fotela i zagłosować? Podejście "Mój głos niczego nie zmieni" na pewno niczego nie zmieni. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że moja wypowiedź da coś do myślenia i wspólnie coś zdziałamy. Przynajmniej spróbowałem ...
Całkowicie zgadzam się z przedmówcą! Bardzo słuszne uwagi. Niestety u nas tematów nieprzychylnych władzom nie wolno poruszać. Ludzie boją się odezwać, bo istnieje ryzyko oplucia i poczytania o wiszących nekrologach, czego nie tak dawno doświadczaliśmy. Mimo to, popieram postulaty przedmówców. Wszystkich nie zabiją!
[quote=]Zacznijmy od tego, że sport w Przasnyszu jest wręcz fatalnie zorganizowany. Widzę, że wielu z was źle kojarzy sobie nazwę MKS odnosząc się tym tylko do piłki nożnej, która jest jedyną sekcją naszego MKSu(żenada). Miejski Klub Sportowy moim zdaniem powinien posiadać kilka sekcji sportowych o różnych dyscyplinach. Spójrzmy chociażby na Ciechanów, gdzie mamy piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną, kolarstwo ... Nasuwa się pytanie, dlaczego tylko piłka nożna? Najwyraźniej osoba zarządzająca sportem w Przasnyszu kompletnie olewa swoje obowiązki i robi wszystko "na odwal" próbując zaoszczędzić pieniądze na to przeznaczone. Bardzo ciekawe gdzie te oszczędności znikają. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że przepada coś koło 70% funduszy. Pozostałe 30% idzie na MKS - no żeby nie było, że sport nie jest dofinansowywany (śmiech). Oznacza to, że przyszłość młodych ludzi ze zdolnościami fizycznymi jest z góry skazana na porażkę. Sport w dzisiejszych czasach jest bardzo drogi, a rodzice nie są w stanie w pełni pokryć kosztów treningu danej dyscypliny. Nie wspomnę już o kolarstwie - pięknym, a zarazem chyba jednym z najdroższych sportów, który prawie zanikł w Przasnyszu. Miasto kompletnie nie dba o promocję sportu wśród dzieci, co sprawia, że zainteresowanie młodzieży spada ("Podwórka spustoszały, przed monitorami dzieci ..."). Weźmy przykład chociażby z Mławy, gdzie ciągle organizowane są jakieś wydarzenia sportowe. Takie akcje pozwalają sprawdzić się w danej dziedzinie i wybrać odpowiednią. Jeżeli ktoś się tym nie zajmie to nasze miasto zawsze będzie nudne, bo tu kompletnie się nic nie dzieje. Byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto się na tym zna i ma siłę przebicia pomógł nam zmienić tą sytuację. Sam burmistrz powinien się tym zainteresować. A jeżeli nie, to może warto zmienić rządy? Wstać w końcu z fotela i zagłosować? Podejście "Mój głos niczego nie zmieni" na pewno niczego nie zmieni. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że moja wypowiedź da coś do myślenia i wspólnie coś zdziałamy. Przynajmniej spróbowałem ...[/quote]
[quote=][quote=]Zacznijmy od tego, że sport w Przasnyszu jest wręcz fatalnie zorganizowany. Widzę, że wielu z was źle kojarzy sobie nazwę MKS odnosząc się tym tylko do piłki nożnej, która jest jedyną sekcją naszego MKSu(żenada). Miejski Klub Sportowy moim zdaniem powinien posiadać kilka sekcji sportowych o różnych dyscyplinach. Spójrzmy chociażby na Ciechanów, gdzie mamy piłkę nożną, siatkówkę, piłkę ręczną, kolarstwo ... Nasuwa się pytanie, dlaczego tylko piłka nożna? Najwyraźniej osoba zarządzająca sportem w Przasnyszu kompletnie olewa swoje obowiązki i robi wszystko "na odwal" próbując zaoszczędzić pieniądze na to przeznaczone. Bardzo ciekawe gdzie te oszczędności znikają. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że przepada coś koło 70% funduszy. Pozostałe 30% idzie na MKS - no żeby nie było, że sport nie jest dofinansowywany (śmiech). Oznacza to, że przyszłość młodych ludzi ze zdolnościami fizycznymi jest z góry skazana na porażkę. Sport w dzisiejszych czasach jest bardzo drogi, a rodzice nie są w stanie w pełni pokryć kosztów treningu danej dyscypliny. Nie wspomnę już o kolarstwie - pięknym, a zarazem chyba jednym z najdroższych sportów, który prawie zanikł w Przasnyszu. Miasto kompletnie nie dba o promocję sportu wśród dzieci, co sprawia, że zainteresowanie młodzieży spada ("Podwórka spustoszały, przed monitorami dzieci ..."). Weźmy przykład chociażby z Mławy, gdzie ciągle organizowane są jakieś wydarzenia sportowe. Takie akcje pozwalają sprawdzić się w danej dziedzinie i wybrać odpowiednią. Jeżeli ktoś się tym nie zajmie to nasze miasto zawsze będzie nudne, bo tu kompletnie się nic nie dzieje. Byłoby dobrze, gdyby ktoś, kto się na tym zna i ma siłę przebicia pomógł nam zmienić tą sytuację. Sam burmistrz powinien się tym zainteresować. A jeżeli nie, to może warto zmienić rządy? Wstać w końcu z fotela i zagłosować? Podejście "Mój głos niczego nie zmieni" na pewno niczego nie zmieni. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że moja wypowiedź da coś do myślenia i wspólnie coś zdziałamy. Przynajmniej spróbowałem ...[/quote]{ok}[/quote]
To prawda!!! Bardzo ważna dziedzina rozwoju młodego człowieka, w naszym mieście stoi pod psem. Panie Burmistrzu, spójrz na to że to młodzi są naszą przyszłością. Pozdrawiam.
Na pewno wielu odciągnęłoby to chociaż na chwilę od internetu :)