Mam wrażenie że nikt już prawie z moich znajomych nie kupuje gazet. Mówię tu np. o lokalnych gazetach. W sumie też już od roku nie kupiłam żadnej gazety bo wszystko jest w internecie lub w tej bezpłatnej gazecie.
[cytat]Mam wrażenie że nikt już prawie z moich znajomych nie kupuje gazet. Mówię tu np. o lokalnych gazetach. W sumie też już od roku nie kupiłam żadnej gazety bo wszystko jest w internecie lub w tej bezpłatnej gazecie.[/cytat]
Jeśli za coś płacę to oczekuję jakieś wartości, a nie info z wypadków i informacje przesłane ze starostwa i to jeszcze podpisane jako materiał gazety co jest najbardziej irytujące. Propaganda w pełnej krasie.
Ciekawe ile sprzedaje się w całym Przasnyszu skoro w sklepie, który prowadzę schodzi w ciągu tygodnia 5 gazet. Moim zdaniem niedługo gazety znikną bo za mało ludzie ich kupują.
To nie chodzi o to, że szkoda 2.50 bo na dobrą gazetę dam i 15 złotych. Mieszkam w 3 pokoleniowym domu i to starsze pokolenie kupi sobie gazetę z programem (przeważnie "To&owo") jakąś jedną lokalną a tą jedną gazetę czytamy my potem wymieniamy się z sąsiadami bo po co oni mają kupować drugą taką samą? Młodsi wolą siąść do kompa, wziąć do ręki tablet czy telefon. Trzeba najpierw spojrzeć jakie te gazety są. Gazety lokalne - wystarczy kupić jedną żeby wiedzieć co jest we wszystkich 95% zawartości to te same klepane wkoło informacje ogólnodostępne typu straż, starostwo, policja, imprezy kulturalne i kościelne. A gdyby tak jakiś reportaż, felieton? Bardzo rzadko. Tej gazety lokalnej jest 4 kartki bo reszta to jakaś wkładka regionalna plus tragiczny wciskany na siłę program TV + kolejne niechciane wkładki reklamowe. W związku z tym rzetelnego, nowego, ciekawego do czytania jest tam 5% albo nawet nie. Gazety informacyjne ogólnopolskie .. no to już nie te czasy kiedy gazeta miała służyć czytelnikowi, poinformowaniu go. Teraz gazeta to po pierwsze kasa po drugie lobby które chce przedstawić i skomentować rzeczywistość w sobie wygodny sposób więc po przeczytaniu 10 gazet można wyłuskać małe ziarenko prawdy. Prasa kolorowa to jedna wielka reklam nawet to co wygląda jak artykuł jest jedną wielką reklamą produktów i usług, opłaconymi przesadnie pozytywnymi testami, recenzjami i ocenami. Więc po co kupować te gazety? W necie zarzucam Adbloccka, szukam dobrych portali i mam 100 razy więcej precyzyjnie podanej informacji za darmochę. Czytam to co mnie interesuje nie to co się szumnie zwanemu redaktorowi po liceum wydaje, że ja chcę przeczytać. Politycy kłamią, gazety kłamią albo reklamują, telemarketerzy kłamią - jak w tym przeklętym kraju drapieżnego kapitalizmu żyć?
To nie chodzi o to czy szkoda pieniędzy czy nie. Gazeta to tak jak oglądać powtórkę ważnego wydarzenia/meczu w TV, niby oglądamy pierwszy raz, ale sama świadomość tego, że inni już to wszystko widzieli/znają wyniki nas denerwuje. Wolimy oglądać wszystko "na żywo". Internet jest zawsze o krok szybciej, to co czytamy w gazetach, to - to o czym Internet mógł już zapomnieć.
Cyfrowe wiadomości Cyfrowe gazety Cyfrowe zdjęcia Cyfrowe książki A CO BĘDZIE JAK WYŁĄCZĄ PRĄD Wszystko zniknie ? I co archeolodzy odkryją za sto lat po naszej generacji ? NIC !!! PUSTKA ZERO GENERACJA ZERO UMYSŁU ! WSZYSTKO CYFROWE
[quote=]To nie chodzi o to, że szkoda 2.50 bo na dobrą gazetę dam i 15 złotych. Mieszkam w 3 pokoleniowym domu i to starsze pokolenie kupi sobie gazetę z programem (przeważnie "To&owo") jakąś jedną lokalną a tą jedną gazetę czytamy my potem wymieniamy się z sąsiadami bo po co oni mają kupować drugą taką samą? Młodsi wolą siąść do kompa, wziąć do ręki tablet czy telefon. Trzeba najpierw spojrzeć jakie te gazety są. Gazety lokalne - wystarczy kupić jedną żeby wiedzieć co jest we wszystkich 95% zawartości to te same klepane wkoło informacje ogólnodostępne typu straż, starostwo, policja, imprezy kulturalne i kościelne. A gdyby tak jakiś reportaż, felieton? Bardzo rzadko. Tej gazety lokalnej jest 4 kartki bo reszta to jakaś wkładka regionalna plus tragiczny wciskany na siłę program TV + kolejne niechciane wkładki reklamowe. W związku z tym rzetelnego, nowego, ciekawego do czytania jest tam 5% albo nawet nie. Gazety informacyjne ogólnopolskie .. no to już nie te czasy kiedy gazeta miała służyć czytelnikowi, poinformowaniu go. Teraz gazeta to po pierwsze kasa po drugie lobby które chce przedstawić i skomentować rzeczywistość w sobie wygodny sposób więc po przeczytaniu 10 gazet można wyłuskać małe ziarenko prawdy. Prasa kolorowa to jedna wielka reklam nawet to co wygląda jak artykuł jest jedną wielką reklamą produktów i usług, opłaconymi przesadnie pozytywnymi testami, recenzjami i ocenami. Więc po co kupować te gazety? W necie zarzucam Adbloccka, szukam dobrych portali i mam 100 razy więcej precyzyjnie podanej informacji za darmochę. Czytam to co mnie interesuje nie to co się szumnie zwanemu redaktorowi po liceum wydaje, że ja chcę przeczytać. Politycy kłamią, gazety kłamią albo reklamują, telemarketerzy kłamią - jak w tym przeklętym kraju drapieżnego kapitalizmu żyć?[/quote]
No właśnie tak, jak robisz to Ty. Myśleć samodzielnie i odważnie publikować swoje przemyślenia. I przede wszystkim - nie bać się TW Baca i jego kolesi.
[quote=][quote=]To nie chodzi o to, że szkoda 2.50 bo na dobrą gazetę dam i 15 złotych. Mieszkam w 3 pokoleniowym domu i to starsze pokolenie kupi sobie gazetę z programem (przeważnie "To&owo") jakąś jedną lokalną a tą jedną gazetę czytamy my potem wymieniamy się z sąsiadami bo po co oni mają kupować drugą taką samą? Młodsi wolą siąść do kompa, wziąć do ręki tablet czy telefon. Trzeba najpierw spojrzeć jakie te gazety są. Gazety lokalne - wystarczy kupić jedną żeby wiedzieć co jest we wszystkich 95% zawartości to te same klepane wkoło informacje ogólnodostępne typu straż, starostwo, policja, imprezy kulturalne i kościelne. A gdyby tak jakiś reportaż, felieton? Bardzo rzadko. Tej gazety lokalnej jest 4 kartki bo reszta to jakaś wkładka regionalna plus tragiczny wciskany na siłę program TV + kolejne niechciane wkładki reklamowe. W związku z tym rzetelnego, nowego, ciekawego do czytania jest tam 5% albo nawet nie. Gazety informacyjne ogólnopolskie .. no to już nie te czasy kiedy gazeta miała służyć czytelnikowi, poinformowaniu go. Teraz gazeta to po pierwsze kasa po drugie lobby które chce przedstawić i skomentować rzeczywistość w sobie wygodny sposób więc po przeczytaniu 10 gazet można wyłuskać małe ziarenko prawdy. Prasa kolorowa to jedna wielka reklam nawet to co wygląda jak artykuł jest jedną wielką reklamą produktów i usług, opłaconymi przesadnie pozytywnymi testami, recenzjami i ocenami. Więc po co kupować te gazety? W necie zarzucam Adbloccka, szukam dobrych portali i mam 100 razy więcej precyzyjnie podanej informacji za darmochę. Czytam to co mnie interesuje nie to co się szumnie zwanemu redaktorowi po liceum wydaje, że ja chcę przeczytać. Politycy kłamią, gazety kłamią albo reklamują, telemarketerzy kłamią - jak w tym przeklętym kraju drapieżnego kapitalizmu żyć?[/quote]
No właśnie tak, jak robisz to Ty. Myśleć samodzielnie i odważnie publikować swoje przemyślenia. I przede wszystkim - nie bać się TW Baca i jego kolesi.[/quote]
Internet i prąd masz za darmo?W gazetach kłamią,w internecie piszą prawdę?Są czasopisma o zróżnicowanym profilu,opcji politycznych,kwestia wyboru.Oczywiście większość tytułów prasowych ma swoje odpowiedniki cyfrowe.Chcesz dobrych i rzetelnych artykułów w necie?z reguły piszą je dziennikarze pracujący i piszący na co dzień w gazetach papierowych.Jedno medium z drugim się uzupełniają.
Mam wrażenie że nikt już prawie z moich znajomych nie kupuje gazet. Mówię tu np. o lokalnych gazetach. W sumie też już od roku nie kupiłam żadnej gazety bo wszystko jest w internecie lub w tej bezpłatnej gazecie.
[cytat]Mam wrażenie że nikt już prawie z moich znajomych nie kupuje gazet. Mówię tu np. o lokalnych gazetach. W sumie też już od roku nie kupiłam żadnej gazety bo wszystko jest w internecie lub w tej bezpłatnej gazecie.[/cytat]
Jeśli za coś płacę to oczekuję jakieś wartości, a nie info z wypadków i informacje przesłane ze starostwa i to jeszcze podpisane jako materiał gazety co jest najbardziej irytujące. Propaganda w pełnej krasie.
no ba
Ciekawe, gdzie można dostać tę bezpłatną gazetę...
W kioskach i sklepach spożywczych tylko "Kurier" i "Tygodnik Przasnyski"
No właśnie - nie schodzą to i leżą...
Mam na sprzedaż ok. 15 gazet Mamo to ja, Mam dziecko, Dziecko itp.
Cena 10 zł.
Ciekawe ile sprzedaje się w całym Przasnyszu skoro w sklepie, który prowadzę schodzi w ciągu tygodnia 5 gazet. Moim zdaniem niedługo gazety znikną bo za mało ludzie ich kupują.
Teraz z każdym miesiącem jest coraz gorzej. Chyba ludziom szkoda wydać co tydzień 2,50 . Zresztą nie dziwię się.
Kuriera nie czytam, Tygodnik... może zajrzę jak stoję w kolejce
To nie chodzi o to, że szkoda 2.50 bo na dobrą gazetę dam i 15 złotych. Mieszkam w 3 pokoleniowym domu i to starsze pokolenie kupi sobie gazetę z programem (przeważnie "To&owo") jakąś jedną lokalną a tą jedną gazetę czytamy my potem wymieniamy się z sąsiadami bo po co oni mają kupować drugą taką samą?
Młodsi wolą siąść do kompa, wziąć do ręki tablet czy telefon.
Trzeba najpierw spojrzeć jakie te gazety są.
Gazety lokalne - wystarczy kupić jedną żeby wiedzieć co jest we wszystkich 95% zawartości to te same klepane wkoło informacje ogólnodostępne typu straż, starostwo, policja, imprezy kulturalne i kościelne. A gdyby tak jakiś reportaż, felieton? Bardzo rzadko. Tej gazety lokalnej jest 4 kartki bo reszta to jakaś wkładka regionalna plus tragiczny wciskany na siłę program TV + kolejne niechciane wkładki reklamowe. W związku z tym rzetelnego, nowego, ciekawego do czytania jest tam 5% albo nawet nie.
Gazety informacyjne ogólnopolskie .. no to już nie te czasy kiedy gazeta miała służyć czytelnikowi, poinformowaniu go. Teraz gazeta to po pierwsze kasa po drugie lobby które chce przedstawić i skomentować rzeczywistość w sobie wygodny sposób więc po przeczytaniu 10 gazet można wyłuskać małe ziarenko prawdy.
Prasa kolorowa to jedna wielka reklam nawet to co wygląda jak artykuł jest jedną wielką reklamą produktów i usług, opłaconymi przesadnie pozytywnymi testami, recenzjami i ocenami.
Więc po co kupować te gazety? W necie zarzucam Adbloccka, szukam dobrych portali i mam 100 razy więcej precyzyjnie podanej informacji za darmochę. Czytam to co mnie interesuje nie to co się szumnie zwanemu redaktorowi po liceum wydaje, że ja chcę przeczytać.
Politycy kłamią, gazety kłamią albo reklamują, telemarketerzy kłamią - jak w tym przeklętym kraju drapieżnego kapitalizmu żyć?
U nas Kurier Przasnyski i Tygodnik Ostrołęcki?
http://wpolityce.pl/sp oleczenstwo/212554-w-rekach-niemieckich- jest-juz-sto-procent-mediow-regionalnych -bez-pieciu-tytulow
212554-w-rekach-niemieckich-jest-juz-s to-procent-mediow-regionalnych-bez-pieci u-tytulow
U nas Kurier Przasnyski i Tygodnik Ostrołęcki?
http://wpolityce.pl/sp
oleczenstwo/212554-w-rekach-niemieckic h-
jest-juz-sto-procent-mediow-regionalny ch
-bez-pieciu-tytulow
212554-w-rekach-niemieckich-jest-juz-s
to-procent-mediow-regionalnych-bez-pie ci
u-tytulow
To nie chodzi o to czy szkoda pieniędzy czy nie.
Gazeta to tak jak oglądać powtórkę ważnego wydarzenia/meczu w TV, niby oglądamy pierwszy raz, ale sama świadomość tego, że inni już to wszystko widzieli/znają wyniki nas denerwuje. Wolimy oglądać wszystko "na żywo".
Internet jest zawsze o krok szybciej, to co czytamy w gazetach, to - to o czym Internet mógł już zapomnieć.
kto je pisze...? kto ma kupowac...
Cyfrowe wiadomości
Cyfrowe gazety
Cyfrowe zdjęcia
Cyfrowe książki
A CO BĘDZIE JAK WYŁĄCZĄ PRĄD
Wszystko zniknie ?
I co archeolodzy odkryją za sto lat po naszej generacji ?
NIC !!! PUSTKA ZERO
GENERACJA ZERO UMYSŁU !
WSZYSTKO CYFROWE
Czasami
Kupuję
[quote=]To nie chodzi o to, że szkoda 2.50 bo na dobrą gazetę dam i 15 złotych. Mieszkam w 3 pokoleniowym domu i to starsze pokolenie kupi sobie gazetę z programem (przeważnie "To&owo") jakąś jedną lokalną a tą jedną gazetę czytamy my potem wymieniamy się z sąsiadami bo po co oni mają kupować drugą taką samą?
Młodsi wolą siąść do kompa, wziąć do ręki tablet czy telefon.
Trzeba najpierw spojrzeć jakie te gazety są.
Gazety lokalne - wystarczy kupić jedną żeby wiedzieć co jest we wszystkich 95% zawartości to te same klepane wkoło informacje ogólnodostępne typu straż, starostwo, policja, imprezy kulturalne i kościelne. A gdyby tak jakiś reportaż, felieton? Bardzo rzadko. Tej gazety lokalnej jest 4 kartki bo reszta to jakaś wkładka regionalna plus tragiczny wciskany na siłę program TV + kolejne niechciane wkładki reklamowe. W związku z tym rzetelnego, nowego, ciekawego do czytania jest tam 5% albo nawet nie.
Gazety informacyjne ogólnopolskie .. no to już nie te czasy kiedy gazeta miała służyć czytelnikowi, poinformowaniu go. Teraz gazeta to po pierwsze kasa po drugie lobby które chce przedstawić i skomentować rzeczywistość w sobie wygodny sposób więc po przeczytaniu 10 gazet można wyłuskać małe ziarenko prawdy.
Prasa kolorowa to jedna wielka reklam nawet to co wygląda jak artykuł jest jedną wielką reklamą produktów i usług, opłaconymi przesadnie pozytywnymi testami, recenzjami i ocenami.
Więc po co kupować te gazety? W necie zarzucam Adbloccka, szukam dobrych portali i mam 100 razy więcej precyzyjnie podanej informacji za darmochę. Czytam to co mnie interesuje nie to co się szumnie zwanemu redaktorowi po liceum wydaje, że ja chcę przeczytać.
Politycy kłamią, gazety kłamią albo reklamują, telemarketerzy kłamią - jak w tym przeklętym kraju drapieżnego kapitalizmu żyć?[/quote]
No właśnie tak, jak robisz to Ty. Myśleć samodzielnie i odważnie publikować swoje przemyślenia. I przede wszystkim - nie bać się TW Baca i jego kolesi.
[quote=][quote=]To nie chodzi o to, że szkoda 2.50 bo na dobrą gazetę dam i 15 złotych. Mieszkam w 3 pokoleniowym domu i to starsze pokolenie kupi sobie gazetę z programem (przeważnie "To&owo") jakąś jedną lokalną a tą jedną gazetę czytamy my potem wymieniamy się z sąsiadami bo po co oni mają kupować drugą taką samą?
Młodsi wolą siąść do kompa, wziąć do ręki tablet czy telefon.
Trzeba najpierw spojrzeć jakie te gazety są.
Gazety lokalne - wystarczy kupić jedną żeby wiedzieć co jest we wszystkich 95% zawartości to te same klepane wkoło informacje ogólnodostępne typu straż, starostwo, policja, imprezy kulturalne i kościelne. A gdyby tak jakiś reportaż, felieton? Bardzo rzadko. Tej gazety lokalnej jest 4 kartki bo reszta to jakaś wkładka regionalna plus tragiczny wciskany na siłę program TV + kolejne niechciane wkładki reklamowe. W związku z tym rzetelnego, nowego, ciekawego do czytania jest tam 5% albo nawet nie.
Gazety informacyjne ogólnopolskie .. no to już nie te czasy kiedy gazeta miała służyć czytelnikowi, poinformowaniu go. Teraz gazeta to po pierwsze kasa po drugie lobby które chce przedstawić i skomentować rzeczywistość w sobie wygodny sposób więc po przeczytaniu 10 gazet można wyłuskać małe ziarenko prawdy.
Prasa kolorowa to jedna wielka reklam nawet to co wygląda jak artykuł jest jedną wielką reklamą produktów i usług, opłaconymi przesadnie pozytywnymi testami, recenzjami i ocenami.
Więc po co kupować te gazety? W necie zarzucam Adbloccka, szukam dobrych portali i mam 100 razy więcej precyzyjnie podanej informacji za darmochę. Czytam to co mnie interesuje nie to co się szumnie zwanemu redaktorowi po liceum wydaje, że ja chcę przeczytać.
Politycy kłamią, gazety kłamią albo reklamują, telemarketerzy kłamią - jak w tym przeklętym kraju drapieżnego kapitalizmu żyć?[/quote]
No właśnie tak, jak robisz to Ty. Myśleć samodzielnie i odważnie publikować swoje przemyślenia. I przede wszystkim - nie bać się TW Baca i jego kolesi.[/quote]
Internet i prąd masz za darmo?W gazetach kłamią,w internecie piszą prawdę?Są czasopisma o zróżnicowanym profilu,opcji politycznych,kwestia wyboru.Oczywiście większość tytułów prasowych ma swoje odpowiedniki cyfrowe.Chcesz dobrych i rzetelnych artykułów w necie?z reguły piszą je dziennikarze pracujący i piszący na co dzień w gazetach papierowych.Jedno medium z drugim się uzupełniają.
Baaaardzo rzadko kupuję - korzystam przeważnie z internetu chcąc przejrzeć aktualne wydarzenia.
Ja kupuję Wyborczą w sobotę.
[cytat]Ja kupuję Wyborczą w sobotę.[/cytat]