Czy jest w Przasnyszu dobry męski fryzjer stylista, który robi ciekawe fryzury? Chciałbym zmienić fryzurę a nie znam Przasnysza. Czy możecie kogoś polecić?
Panie na Świerczewie robią bardzo fajne fryzury, potrafią wykombinować coś ciekawego na głowie, aczkolwiek ostatnio ich maszynki roznoszą jakieś syfy na głowę, o wychodzą straszne krosty, gdyby Panie lub ktoś znajomy czytał przekażcie.
[cytat]Panie na Świerczewie robią bardzo fajne fryzury, potrafią wykombinować coś ciekawego na głowie, aczkolwiek ostatnio ich maszynki roznoszą jakieś syfy na głowę, o wychodzą straszne krosty, gdyby Panie lub ktoś znajomy czytał przekażcie.[/cytat]
oj racja z tymi krostami po strzyzeniu tam , sam meczyłem sie z nimi jakies trzy tygodnie , poczatkowo myslalem ze to przypadek ale za kazdym razem bylo tak samo. juz wiecej tam nie pojde . pan fryzjer z zakladu ""przy powieszonych"" za kazdym razem przy kliencie dezynfekuje swoje narzedzia naprawde polecam
Tylko że ten koleś na Sienkiewicza ma takie podejście do klientów, jak by miał ich obcinać za karę. Jakieś dziwne umawianie, zajmowanie kolejek. Nie jest za miły. Panie na Świerczewie też mogłby by zmienić podejście do klienta na bardziej uprzejme, no i zdecydowaine w tym salonie przydałaby się klima. Tam jest taka duchota, że jak siedzi sie na krześlę podczas strzyżenia to się pot leje.
Ja osobiście chodzę na ul. Piłsudskiego budynek zaraz przed kurpiami, miłe Panie, profeska szybko, równo! Równo gdyż wielu fryzjerów u których byłem krzywo przycina boczki nie raz tak że da się zauważyć z daleka, nie chce oczerniać innych, ale bywa że jak jest dużo klientów już Cię Pan/Pani zaprasza i musisz siadać praktycznie we włosach innego klienta! Tam wszystko na bieżąco, nie raz trzeba chwile poczekać, ale jest czyściutko, ceny przystępne. Ja zawsze tłumacze jak chce być cięty u innych za tę opcje płacę po 20-50zł u nich za moja fantazję dopłacam 2zł lub nie raz wcale i tradycyjnie dyszka. A no i miałem też sytuację że usiadłem Pani odpaliła maszynkę, nie zdążyłem nic powiedzieć i przez środek głowy mi przeleciała "3" pytając tylko czy taka długość może być, dodam że nie jestem żołnierzem i nie obcinam się prawie na łyso nie wymienię u kogo, ale dodam że na Orlika u Pani "Prz...." :) Pozdrawiam Panowie
Czy jest w Przasnyszu dobry męski fryzjer stylista, który robi ciekawe fryzury? Chciałbym zmienić fryzurę a nie znam Przasnysza. Czy możecie kogoś polecić?
Panie na Świerczewie robią bardzo fajne fryzury, potrafią wykombinować coś ciekawego na głowie, aczkolwiek ostatnio ich maszynki roznoszą jakieś syfy na głowę, o wychodzą straszne krosty, gdyby Panie lub ktoś znajomy czytał przekażcie.
poleczm Ci damskiego
anonimowy jestes??? idz sam powiedz
[cytat]Panie na Świerczewie robią bardzo fajne fryzury, potrafią wykombinować coś ciekawego na głowie, aczkolwiek ostatnio ich maszynki roznoszą jakieś syfy na głowę, o wychodzą straszne krosty, gdyby Panie lub ktoś znajomy czytał przekażcie.[/cytat]
oj racja z tymi krostami po strzyzeniu tam , sam meczyłem sie z nimi jakies trzy tygodnie , poczatkowo myslalem ze to przypadek ale za kazdym razem bylo tak samo. juz wiecej tam nie pojde . pan fryzjer z zakladu ""przy powieszonych"" za kazdym razem przy kliencie dezynfekuje swoje narzedzia naprawde polecam
Byłem w 2 miejscach na Orlika. Nie jest za dobrze kiedy fryzjer ma pretensję do klienta że musi włosy obcinać :).
Faceci , wypowiadajcie się !! Też jestem ciekaw opinii fryzjerów męskich w Przasnyszu.
NIE MA MĘSKIEGO I NIE MA DAMSKIEGO, TRZEBA JECHAĆ POZA TO MIASTO I JUŻ
NIE MA
Jest na Sienkiewicza spoko koleś od nie dawna do niego chodzę. Potrafi doradzić i fachowo obciąć także w sytuacjach gdy klient sam nie wie czego chce
Tylko że ten koleś na Sienkiewicza ma takie podejście do klientów, jak by miał ich obcinać za karę. Jakieś dziwne umawianie, zajmowanie kolejek. Nie jest za miły. Panie na Świerczewie też mogłby by zmienić podejście do klienta na bardziej uprzejme, no i zdecydowaine w tym salonie przydałaby się klima. Tam jest taka duchota, że jak siedzi sie na krześlę podczas strzyżenia to się pot leje.
Ja osobiście chodzę na ul. Piłsudskiego budynek zaraz przed kurpiami, miłe Panie, profeska szybko, równo! Równo gdyż wielu fryzjerów u których byłem krzywo przycina boczki nie raz tak że da się zauważyć z daleka, nie chce oczerniać innych, ale bywa że jak jest dużo klientów już Cię Pan/Pani zaprasza i musisz siadać praktycznie we włosach innego klienta! Tam wszystko na bieżąco, nie raz trzeba chwile poczekać, ale jest czyściutko, ceny przystępne. Ja zawsze tłumacze jak chce być cięty u innych za tę opcje płacę po 20-50zł u nich za moja fantazję dopłacam 2zł lub nie raz wcale i tradycyjnie dyszka. A no i miałem też sytuację że usiadłem Pani odpaliła maszynkę, nie zdążyłem nic powiedzieć i przez środek głowy mi przeleciała "3" pytając tylko czy taka długość może być, dodam że nie jestem żołnierzem i nie obcinam się prawie na łyso nie wymienię u kogo, ale dodam że na Orlika u Pani "Prz...." :) Pozdrawiam Panowie