Jestem za kafejką! Bez alkoholu (już mamy gdzie chodzic na piwo ;)) za to z kącikiem dla dzieciaków. I kto w XXI wieku inwestuje w komputery? Można postawić ze dwa ale najważniejsze, żeby była w lokalu sieć Wifi :) Każdy ma teraz Internet w komórce, czy laptopa, z którym może przyjść (sama bym chętnie usiadła z laptopem przy kawie a dziecku dała się pobawić z innymi).
ogolny zaras: trzy komputery, kacik dla dzieci do zabawy, barek z kawa herbata moga byc soczki dla dzieci :) ciasto domowej roboty dla dzieci tez lepsze bo bez konserwantow owoce slodkosci. Kto jest za??
wszystko pieknie ale cennik tez stanowi wazne zagadnienie cena musi byc taka zeby kafejka na siebie zarobila ale byla tez dostepna dla wszystkich a nie dla bogatszych mieszkancow
no coz kazdy interes jest tworzony po to zeby przyniosl zysk nie straty mysle ze takie miejsce jest dobre z tym kacikiem dla dzieci bo u nas nie ma takiego miejsca a co do cen za napoje lub ciasto trzeba sie rozejrzec po konkurencji i zrobic ceny tansze zeby pozyskac zadowolonych klientow i nie stracic na interesie. Moze ktos poda jakies przykladowe ceny z barow czy restauracji.
[cytat]no coz kazdy interes jest tworzony po to zeby przyniosl zysk nie straty mysle ze takie miejsce jest dobre z tym kacikiem dla dzieci bo u nas nie ma takiego miejsca a co do cen za napoje lub ciasto trzeba sie rozejrzec po konkurencji i zrobic ceny tansze zeby pozyskac zadowolonych klientow i nie stracic na interesie. Moze ktos poda jakies przykladowe ceny z barow czy restauracji. [/cytat] nie bywam i nie znam cenników przasnyskich
Ja byłbym za miejscem zabaw dla dzieci, taki "małpi gaj". Byliśmy z dziećmi w innym mieście i były zachwycone. W Ostrołęce godzina takiej zabawy ok.10zł. Przy okazji jakiś sklepik z napojami,słodyczami, kinderbale, jakaś kawka dla rodziców. W okolicy ulicy Tęczowej jest nawet lokal do wynajęcia za kościołem do wynajęcia,który byłby pasował. Doradzam nie ze względu na własny zysk, tylko po to aby moje dzieci miały więcej rozrywki w naszym mieście.
no tak, połączenie wszystkiego co tylko możliwe dla rozrywki dzieci, rodziców, fajne, tylko czy o to chodzi? co miał zakładający temat na myśli? może i taki "mini park rozrywki" ma sens. Znajomi i rodzina w większych miastach opowiadają o urodzinach swoich pociech właśnie w takich miejscach, chętni są.
[cytat]no tak, połączenie wszystkiego co tylko możliwe dla rozrywki dzieci, rodziców, fajne, tylko czy o to chodzi? co miał zakładający temat na myśli? może i taki "mini park rozrywki" ma sens. Znajomi i rodzina w większych miastach opowiadają o urodzinach swoich pociech właśnie w takich miejscach, chętni są. [/cytat]
Oj są, są :) nigdy więcej urodzin w domu!!! :) Niestety nie (i nie ma!!!) było miejsca, które można by wynająć na fajna imprezkę dla 5-latków :(
A według mnie brakuje prywatnej przychodni. Nie chodzi mi o przychodnię typu "strefa otwarta", tylko taką w której opłaca się miesięczny/roczny abonament i można chodzić do lekarza bez miesięcznych kolejek. Z zapisami telefonicznymi, bądź przez internet. Czynnej po godz 17, i w soboty. Wystarczyłby lekarz pierwszego kontaktu, stomatolog, pediatra, ewentualnie inny specjalista.
A według mnie brakuje prywatnej przychodni. Nie chodzi mi o przychodnię typu "strefa otwarta", tylko taką w której opłaca się miesięczny/roczny abonament i można chodzić do lekarza bez miesięcznych kolejek. Z zapisami telefonicznymi, bądź przez internet. Czynnej po godz 17, i w soboty. Wystarczyłby lekarz pierwszego kontaktu, stomatolog, pediatra, ewentualnie inny specjalista.
A według mnie brakuje prywatnej przychodni. Nie chodzi mi o przychodnię typu "strefa otwarta", tylko taką w której opłaca się miesięczny/roczny abonament i można chodzić do lekarza bez miesięcznych kolejek. Z zapisami telefonicznymi, bądź przez internet. Czynnej po godz 17, i w soboty. Wystarczyłby lekarz pierwszego kontaktu, stomatolog, pediatra, ewentualnie inny specjalista.
Pełnowymiarowego boiska do piłki nożnej ze sztuczna nawierzchnią i oświetleniem ale mocniejszym niż jest na Orliku. Te na orliku strasznie uszkadza wzrok, jest ciemno i trzeba wytężać wzrok aby cos zobaczyc. Ponadto aby na nim nie grali starzy dziaadowie jak to zajmują orlik, bo przecież ORLIK nie miał być do dyspozycji dla starych koni typu straż pożarna, policja czy wojsko, tylko dla dzieci i młodzieży, a jak się okazuje w Przasnyszu ma inne zastosowanie. Dodam tylko jeszcze aby Pan Smoliński nei skracał czasu gry dzieciom tak jak to robi ( osedziowaniu już nie mowie bo tragedia!!!!!!!!!) Dla Pana Smolińskiego są bardziej i mniej wybrane dzieci, tym mniej wybranym skraca czas gry i każe schodzić z boiska 15 minut wcześniej ale wejście musi być o czasie pełnym nie cześniej, inni są przywilejowani i wchodza 15 minut wcześniej a schodzą punktualnie o pełnej godzinie, PAnie SMoliński gdzie sprawiedliwość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem za kafejką! Bez alkoholu (już mamy gdzie chodzic na piwo ;)) za to z kącikiem dla dzieciaków.
I kto w XXI wieku inwestuje w komputery? Można postawić ze dwa ale najważniejsze, żeby była w lokalu sieć Wifi :) Każdy ma teraz Internet w komórce, czy laptopa, z którym może przyjść (sama bym chętnie usiadła z laptopem przy kawie a dziecku dała się pobawić z innymi).
to jak to wszystko pogodzić? na razie wszystko wirtualne ale pomysł fajny
ogolny zaras: trzy komputery, kacik dla dzieci do zabawy, barek z kawa herbata moga byc soczki dla dzieci :) ciasto domowej roboty dla dzieci tez lepsze bo bez konserwantow owoce slodkosci. Kto jest za??
kompterow moze z jeden albo dwa wiecej
a moze tv z bajkami jeszcze dolozyc? :))
wszystko pieknie ale cennik tez stanowi wazne zagadnienie cena musi byc taka zeby kafejka na siebie zarobila ale byla tez dostepna dla wszystkich a nie dla bogatszych mieszkancow
no tak, tylko musi zarobić na siebie kafejka, koszty mogą być spore
no coz kazdy interes jest tworzony po to zeby przyniosl zysk nie straty mysle ze takie miejsce jest dobre z tym kacikiem dla dzieci bo u nas nie ma takiego miejsca a co do cen za napoje lub ciasto trzeba sie rozejrzec po konkurencji i zrobic ceny tansze zeby pozyskac zadowolonych klientow i nie stracic na interesie. Moze ktos poda jakies przykladowe ceny z barow czy restauracji.
[cytat]no coz kazdy interes jest tworzony po to zeby przyniosl zysk nie straty mysle ze takie miejsce jest dobre z tym kacikiem dla dzieci bo u nas nie ma takiego miejsca a co do cen za napoje lub ciasto trzeba sie rozejrzec po konkurencji i zrobic ceny tansze zeby pozyskac zadowolonych klientow i nie stracic na interesie. Moze ktos poda jakies przykladowe ceny z barow czy restauracji. [/cytat] nie bywam i nie znam cenników przasnyskich
Wifi i komputerów nie musiałoby być dużo.
[cytat]to moze dolozymy domowe ciasto do tej kafejki heh [/cytat]
To jaka lokalizacja byłaby najlepsza?:)
najlepiej blisko rynku, kwestia wolnych lokali i środków, tylko takie gdybanie co to ma być ? kafejka internetowa?
w rynku i przemawia do mnie kawiarnia z dodatkiem na przyklad dwoch trzech komputerow i kacikiem dla dzieci to chyba ostateczna wersja. kto popiera??
http://www.mamamia.com.pl/?article=10
fajna strona! kawiarnia rodzinna z ciekawą ofertą
Ja byłbym za miejscem zabaw dla dzieci, taki "małpi gaj". Byliśmy z dziećmi w innym mieście i były zachwycone. W Ostrołęce godzina takiej zabawy ok.10zł. Przy okazji jakiś sklepik z napojami,słodyczami, kinderbale, jakaś kawka dla rodziców. W okolicy ulicy Tęczowej jest nawet lokal do wynajęcia za kościołem do wynajęcia,który byłby pasował. Doradzam nie ze względu na własny zysk, tylko po to aby moje dzieci miały więcej rozrywki w naszym mieście.
no tak, połączenie wszystkiego co tylko możliwe dla rozrywki dzieci, rodziców, fajne, tylko czy o to chodzi? co miał zakładający temat na myśli? może i taki "mini park rozrywki" ma sens. Znajomi i rodzina w większych miastach opowiadają o urodzinach swoich pociech właśnie w takich miejscach, chętni są.
[cytat]no tak, połączenie wszystkiego co tylko możliwe dla rozrywki dzieci, rodziców, fajne, tylko czy o to chodzi? co miał zakładający temat na myśli? może i taki "mini park rozrywki" ma sens. Znajomi i rodzina w większych miastach opowiadają o urodzinach swoich pociech właśnie w takich miejscach, chętni są. [/cytat]
Oj są, są :)
nigdy więcej urodzin w domu!!! :)
Niestety nie (i nie ma!!!) było miejsca, które można by wynająć na fajna imprezkę dla 5-latków :(
Wzajemnego szacunku
Brakuje sklepu z ubraniami dobrych marek.W tych sklepach ,które są w Przasnyszu jest sama tandeta
Są takie sklepy, tylko ceny trochę wysokie.
A według mnie brakuje prywatnej przychodni. Nie chodzi mi o przychodnię typu "strefa otwarta", tylko taką w której opłaca się miesięczny/roczny abonament i można chodzić do lekarza bez miesięcznych kolejek. Z zapisami telefonicznymi, bądź przez internet. Czynnej po godz 17, i w soboty. Wystarczyłby lekarz pierwszego kontaktu, stomatolog, pediatra, ewentualnie inny specjalista.
A według mnie brakuje prywatnej przychodni. Nie chodzi mi o przychodnię typu "strefa otwarta", tylko taką w której opłaca się miesięczny/roczny abonament i można chodzić do lekarza bez miesięcznych kolejek. Z zapisami telefonicznymi, bądź przez internet. Czynnej po godz 17, i w soboty. Wystarczyłby lekarz pierwszego kontaktu, stomatolog, pediatra, ewentualnie inny specjalista.
A według mnie brakuje prywatnej przychodni. Nie chodzi mi o przychodnię typu "strefa otwarta", tylko taką w której opłaca się miesięczny/roczny abonament i można chodzić do lekarza bez miesięcznych kolejek. Z zapisami telefonicznymi, bądź przez internet. Czynnej po godz 17, i w soboty. Wystarczyłby lekarz pierwszego kontaktu, stomatolog, pediatra, ewentualnie inny specjalista.
A w których sklepach są dobrej jakości ubrania bo ja takich sklepów nie znam
[cytat]A w których sklepach są dobrej jakości ubrania bo ja takich sklepów nie znam[/cytat] są, nie będę pisać
[cytat]A w których sklepach są dobrej jakości ubrania bo ja takich sklepów nie znam[/cytat]
POD KRĘGIELNIĄ :)
wypasiono siłownie ze sprzętem od A do Z
[cytat]wypasiono siłownie ze sprzętem od A do Z[/cytat]
Pełnowymiarowego boiska do piłki nożnej ze sztuczna nawierzchnią i oświetleniem ale mocniejszym niż jest na Orliku. Te na orliku strasznie uszkadza wzrok, jest ciemno i trzeba wytężać wzrok aby cos zobaczyc. Ponadto aby na nim nie grali starzy dziaadowie jak to zajmują orlik, bo przecież ORLIK nie miał być do dyspozycji dla starych koni typu straż pożarna, policja czy wojsko, tylko dla dzieci i młodzieży, a jak się okazuje w Przasnyszu ma inne zastosowanie. Dodam tylko jeszcze aby Pan Smoliński nei skracał czasu gry dzieciom tak jak to robi ( osedziowaniu już nie mowie bo tragedia!!!!!!!!!) Dla Pana Smolińskiego są bardziej i mniej wybrane dzieci, tym mniej wybranym skraca czas gry i każe schodzić z boiska 15 minut wcześniej ale wejście musi być o czasie pełnym nie cześniej, inni są przywilejowani i wchodza 15 minut wcześniej a schodzą punktualnie o pełnej godzinie, PAnie SMoliński gdzie sprawiedliwość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!