[cytat]iść zakopać w lesie? ogródku? co za ciemnogród[/cytat]
ciemnogrodem to jest ta odpowiedz.Każdy normalny wie,że nie zakopuje sie ani na działce ani w lesie...nie wiemy no co pupil odszedł,jakiś pies lub cos go wykopie i jest cos takiego jak..skażanie terenu,kontakt człowieka itp....polecam poczytac
Przede wszystkim za zakopanie zwłok zwierzęcia grozi kara co reguluje m.in. ustawa o ochronie zwierząt. Należy zatem udać się do lekarza weterynarii, który odda zwłoki do utylizacji lub zakopać zwłoki po cichu, tak, żeby sąsiad nie doniósł uprzejmie. Pozdrawiam :)
Firma utylizacyjna odbiera i spala. Poszukaj w internecie i podzwoń bo ceny są różne, ale niewielkie. Chyba, że jesteś rolnikiem to za darmo bo firmy mają umowy z ARiMR.
Pytanie do Przasnyszan jak w temacie.Co gdy nasz pupil odejdzie? Gdzie go pochować w sposób legalny? Czy w naszym mieście jest to jakoś rozwiązane ?
sama bym sie chetnie dowiedziala bo na czas obecny znam tylko 1 miejsce- las
na pulpety go
na pulpety go
Pod Warszawą jest cmentarz dla zwierzaków "Psi Los". Koszt pochówku w granicach 300zł.
trzeba oddać do utylizacji tzn spalenia przez wykwalifikowaną firmę. Najlepiej zapytaj się weterynarza.
iść zakopać w lesie? ogródku? co za ciemnogród
[cytat]iść zakopać w lesie? ogródku? co za ciemnogród[/cytat]
ciemnogrodem to jest ta odpowiedz.Każdy normalny wie,że nie zakopuje sie ani na działce ani w lesie...nie wiemy no co pupil odszedł,jakiś pies lub cos go wykopie i jest cos takiego jak..skażanie terenu,kontakt człowieka itp....polecam poczytac
ludzie przewaznie zakopują
straszne głupoty piszecie, podajcie chociaż 1 przykład kto skremował psa lub kota, a mądrzyć się tutaj najłatwiej
na pulpety go
A mamusia żyje
Przede wszystkim za zakopanie zwłok zwierzęcia grozi kara co reguluje m.in. ustawa o ochronie zwierząt. Należy zatem udać się do lekarza weterynarii, który odda zwłoki do utylizacji lub zakopać zwłoki po cichu, tak, żeby sąsiad nie doniósł uprzejmie. Pozdrawiam :)
Oddaj Chińczykom,oni będa wiedzieli co z tym zrobić.
Firma utylizacyjna odbiera i spala. Poszukaj w internecie i podzwoń bo ceny są różne, ale niewielkie. Chyba, że jesteś rolnikiem to za darmo bo firmy mają umowy z ARiMR.
Jak odejdzie mi jakiś ziwerzak zakopuje go na dziłeczce. Nie potrafiłabym oddać do utylizacji