Reklama
  • Gość2014-06-05 13:15:14

  • Gość 2014-06-05 13:15:14

    Co się stało. Wszystko ok ?  

  • Gość 2014-06-05 20:35:21

    To nie jest ulica Piłsudskiego tylko Makowska

  • Gość 2014-06-05 21:36:36

    Ci co zawsze

  • Reklama
  • Gość 2014-06-06 11:53:56

    Co cie to obchodzi? Idz pilnowac corki plotuchu. :)

  • Gość 2014-06-06 21:12:18

    znow bedzie krew potrzebna ;;;;

  • Gość 2014-06-06 21:21:10

                                    lekarz kontra  pajac

  • Gość 2014-06-06 22:15:14

    Obchodzi, to nie pierwszy ich wypadek. To tylko była kwestia czasu jak sie motorem ponad 200 jeździ przez miasto

  • Reklama
  • Gość 2014-06-06 23:30:48

    ma szczescie ze nie skonczyl jak kodi ...

  • Gość 2014-06-07 11:23:17

    Tu nie chodzi o NICH, ale o to, że stwarzają zagrożenie na drodze dla INNYCH UCZESTNIKÓW. Chcą pojeździć to na tor, stać ich na to....

  • Gość 2014-06-07 17:22:54

    podobno lekarz nasz jeden wymusil pierwszenstwo

  • Gość 2014-06-07 20:37:42

    Jak się ktoś idiotą urodził, to kanarkiem nie zdechnie.

  • Reklama
  • Gość 2014-06-07 21:07:05

    Nasz lekarz skręcając  w lewo spojrzał na wprost czy nie przetnie komuś drogi, nadjeżdżającemu z przeciwka.Widział motocykl daleko, na wprost. Znając przepisy miał prawo przypuszczać  że pojazd ten porusza się z prędkością max. dopuszczalną w mieście 50 km/h. Przy tej prędkości, pojazd przemierza ok. 14 m w ciągu sekundy.Oceniając odległość na 200 m mamy ok. 14 sekund na opuszczenie skrzyżowania. Kupa czasu nawet dla początkujących. Przy prędkości 200 km/h mamy tego czasu tylko 3.5 sek. I to jest to. Nie zawinił lekarz tylko dawca na motocyklu. Kodi też tak skończył a ludzie mieli przez niego całe lata kłopotów. Ten zaś motocyklista znany jest w mieście ze swoich wyczynów. Dziwne że jeszcze żyje. Przysparza tylko wszystkim kłopotów, rodzicom i mieszkańcom. Może teraz przesiądzie się na wózek z napędem ręcznym i zrozumie gdzie popełnił błędy.

  • Gość 2014-06-07 21:47:20

    Wina lekarza :) temat do zamknięcia...

  • Gość 2014-06-07 21:59:25

    co was to obchodzi idioci ? nie wasza sprawa więc się nie wtrącajcie bo was to nie powinno obchodzić .

  • Gość 2014-06-07 22:36:13

    Podejrzewam, ze mogl nie przewidziec tego, ze jakis debil bedzie z tak ogromna predkoscia jechac w tak ruchliwym miejscu, to bylo nie do przewidzenia.

  • Gość 2014-06-08 09:20:38

    Idealny kawałek dla tych bananowców.
    Usuńcie spację z linku aby posłuchać:

    https://www.youtube.com/watch?v=6FFKdh iixnk

  • Reklama
  • Gość 2014-06-08 11:23:41

    Podobno pacjentow brakuje

  • Gość 2014-06-08 15:39:10

    Dobrze wiemy ze  oni są nie do ruszenia u nas.uklad działa.

  • Gość 2014-06-08 16:41:29

    To nie jest wymuszenie . Jeśliby motocyklIsta jechał przepisowo 50 km/h ,to lekarz dawno już by przejechał i nie byłoby żadnego wymuszenia .

  • Gość 2014-06-09 17:22:51

    kto dmuchał ????

  • Gość 2014-06-09 17:45:36

    [cytat]Podejrzewam, ze mogl nie przewidziec tego, ze jakis debil bedzie z tak ogromna predkoscia jechac w tak ruchliwym miejscu, to bylo nie do przewidzenia.[/cytat]
    No dokładnie.
    Niby nikomu się nie powinno życzyć śmierci, ale w takich przypadkach przewiduję wyjątek. Niepersonalnie.

  • Gość 2014-06-09 20:39:20

    Do tych którzy życzą mu wózka lub śmierci życzę wam bądź waszym dzieciom  z całego serca abyście znaleźli się kiedyś w takiej sytuacji.

  • Gość 2014-06-10 00:36:48

    Zawiść,zazdrość,pycha,nienawiść- będziecie forumowicze w piekle zdychać za robotę się weście smiecie to ta zazdrość nie będzie przez was przemawiać obrzydliwe ś..nie dla was gdyby stał
    w miejscu to tez byłaby jego - motocyklisty wina nie było was to zamknąć laptopy wyłączyc komputery i pilnować najbliższych żeby im ktoś nie wyjechał jak będą szli, stali czy jechali anonimowe szumowiny

  • Reklama
  • Gość 2014-06-10 02:49:36

    [cytat]Do tych którzy życzą mu wózka lub śmierci życzę wam bądź waszym dzieciom  z całego serca abyście znaleźli się kiedyś w takiej sytuacji. [/cytat] nie  życz  nikomu  co  tobie  nie  miłe

  • Gość 2014-06-10 09:00:18

    [cytat]Do tych którzy życzą mu wózka lub śmierci życzę wam bądź waszym dzieciom  z całego serca abyście znaleźli się kiedyś w takiej sytuacji. [/cytat]
    Pewnie Ci co tego życzą, pełni nienawiści do takich zachowań (nie do konkretnych ludzi!), starają się wychować swoje dzieci tak, by nie mieć takich problemów.
    A ten, kto życzy niewinnej, bezbronnej, postępującej zgodnie z prawem osobie kalectwa lub śmierci jest zwyczajnym idiotą.

  • Gość 2014-06-10 10:19:04

    Tego samego  życzę Tobie Twoim dzieciom rodzicom dziadkom i wszystkim których kochasz!

  • Gość 2014-06-10 11:27:11

    Nie znam ani tego chlopaka ani jego rodziny
    jednakze uwazam iz kto w wieku 22 lat dorobil sie i kupil sobie motor scigacz
    dzieci ktora gina w wypadkach -mlodzi ludzie- swoja smierc moga zawdzieczac rodzicom
    to oni kupuja im wypasione bryki, motory a mlodzi co?szleja ile fabryka dała
    Drodzy rodzice zastanowcie sie....

  • Gość 2014-06-10 11:47:35

    Ten młody (ale nie na tyle żeby brakowało mu wyobraźni) człowiek bardzo lubi się popisywać, przykro, że tym razem zaryzykował życiem i zdrowiem aby zrobić wrażenie. Współczucie dla rodziców... wszak to nie pierwszy raz.

  • Gość 2014-06-10 12:05:56

    Bardzo to smutne, szczególnie dla rodziców (już raz to przerabiali). Ten chłopak jeździ bardzo brawurowo i to nie tylko motocyklem. Nasze dzieci zupełnie inaczej się zachowują kiedy ich nie widzimy. Dobrze że tylko tak się to skończyło.

  • Gość 2014-06-10 13:35:00

    Doigra się tak na prawdę wtedy kiedy ktoś przez niego zginie, i wtedy znajomości nie pomogą.

  • Gość 2014-06-10 14:01:37

    Przykro mi, 22-latek to dorosły człowiek. O głupiej brawurze można mówić w przypadku 16-19-latka, a nie dorosłego faceta. To jest po prostu świadomy wybór.
    Rodzice wychowują dzieci i to przynosi później efekty. Ale w przypadku człowieka 20+ rodzice nie mogą odpowiadać za jego czyny. Albo się szanuje swoje i innych życie, albo nie.

    Tak btw, nie każdy dzieciak zachowuje się nieodpowiedzialnie, jak nie ma przy nim rodziców.

  • Gość 2014-06-10 16:39:52

    Każdy kto mieszka w Przasnyszu to zna ich postępowanie, wariactwo, brawura, lekkomyślność i brak przewidywania zagrożeń. Głowa w chmurach i lanserka. Jeden jeździł na motocyklu - już nie jeździ, drugi jeździł - już nie jeździ, trzeci jeździł i powtórzył tragiczne zjawisko. Teraz brawura samochodem pozostała i uszczerbek na zdrowiu. Nasuwa się pytanie... Kiedy jednak rodzice dojdą do wniosku, że sami krzywdzą swoje dzieci rozpieszczając je, pozwalając na ich każde zachcianki, udając, że nie widzą problemu, że tak być musi? a może po prostu ważniejsze są swoje dobra niż dzieci i ich się nie widzi? a może rozgłos i sława jest ważniejsza od zdrowia? Tego się nie dowiemy, możemy się tylko domyślać bo fakty, które powinny być przestrogą są zamiatane pod dywan.

  • Gość 2014-06-10 16:56:06

    To nie był żaden ścigacz niedouczona patologio Przasnyska, tylko motocykl turystyczny. I kierujący nim chłopak nie jechał z prędkością 200 km/h. Zajmijcie się swoim nędznym życiem i nie komentujcie zbędnie spraw o których nie macie ZIELONEGO pojęcia. To wasze śmieszne przasnyskie forum powinno mieć swój program w tv pt. śmiechu warte.

  • Gość 2014-06-10 22:06:04

    nie znam sie na motorach i o nie przekresla faktu jak sie zachowuje 22 latek
    jakby jechal wolno napewno by nie doszlo tego do czego doszlo
    wspolczuje rodzicom jednakze nie orzumie zachowaia
    mam syna ktory jak sam nie zarobi nie poszanuje to nie dostanie
    chociaz tez moglibysmy mu kupi to i owo

  • Gość 2014-06-10 22:23:43

    [cytat]Nasz lekarz skręcając  w lewo spojrzał na wprost czy nie przetnie komuś drogi, nadjeżdżającemu z przeciwka.Widział motocykl daleko, na wprost. Znając przepisy miał prawo przypuszczać  że pojazd ten porusza się z prędkością max. dopuszczalną w mieście 50 km/h. Przy tej prędkości, pojazd przemierza ok. 14 m w ciągu sekundy.Oceniając odległość na 200 m mamy ok. 14 sekund na opuszczenie skrzyżowania. Kupa czasu nawet dla początkujących. Przy prędkości 200 km/h mamy tego czasu tylko 3.5 sek. I to jest to. Nie zawinił lekarz tylko dawca na motocyklu. Kodi też tak skończył a ludzie mieli przez niego całe lata kłopotów. Ten zaś motocyklista znany jest w mieście ze swoich wyczynów. Dziwne że jeszcze żyje. Przysparza tylko wszystkim kłopotów, rodzicom i mieszkańcom. Może teraz przesiądzie się na wózek z napędem ręcznym i zrozumie gdzie popełnił błędy.[/cytat]
    Zwracam się do osoby która to napisała . Czy ty człowieku jesteś normalny ??Bo mi się wydaje że nie . Jak można wogóle życzyć komuś żeby się przesiadł na wózek . Zajmij się swoimi sprawami swoją rodziną i się nie wtrącaj dobrze ??

  • Gość 2014-06-10 22:31:51

    Idealny kawałek dla tych bananowców.
    Usuńcie spację z linku aby posłuchać:

    https://www.youtube.com/watch?v=6FFKdh
    iixnk


    Bananowców??????? Ty jesteśK***abananowcem i nie wtrącaj się w nie swoje sprawy kretynie!!!!!!

  • Gość 2014-06-10 22:45:13

    Wiecie co zwracam się teraz do wszystkich którzy powiedzieli tutaj chociaż jedno złe słowo . Bo to że wy wszyscy jeździcie "przepisowo"  to jest gówno prawda . Zajmijcie się swoimi rodzinami swoimi dziećmi i przede wszystkim swoimi dupami . Zazdrości i pieniądze robią z człowieka potwora . I to że będziecie go tutaj oskarżać o to że jechał 200km/h to gówno prawda . Nie wiecie ile jechał . Jechał wolno  , a to że jakaś banda idiotów jest zazdrosna to nie nasza wina . Śmiejecie się wyzywacie od bananowców i Bóg wie jeszcze czego , życzycie mu żeby jeździł na wózku . Czy wy zdajecie sobie sprawę ze znaczenia tych słów ? Bo mi się nie wydaje . Pomyślcie jakby to wam się przytrafiła taka sytuacja co byście zrobili ? To samo jestem pewna . Więc ogarnijcie się bo co myślicie że my się przejmujemy waszym zdaniem ? Nie , gówno nas obchodzi co tu piszecie tylko naprawdę pomyślcie co wy byście zrobili na naszym miejscu . więc bardzo proszę abyście zakończyli ten temat i zastanowili się nad własnym życiem .

  • Gość 2014-06-11 01:00:22

  • Gość 2014-06-11 05:45:53

    wypadki chodzą po ludziach..jeśli ktoś mu życzy śmierci to pewnie jakaś parówa. zdrówka koleszko jesteśmy z Tobą

  • Gość 2014-06-11 07:31:38

    jeżeli ten lekarz "widział motor" to czemu nie poczekał?? może fakty są zupełnie inne niż każdy uważa. może to lekarz tylko się usprawiedliwia w ten sposób bo lepiej jest zrzucić winę na motocyklistę. prawda jest taka że motocyklista zawsze odpowie za głupote i lekkomyślność  kierowców samochodów..



Reklama
Reklama