A mnie wkurza pe?no ?ajz na ulicach, pijaczki po rogach i nasza "kochana policja". Po drugie nic si? nie dzieje. Wieje nud?. I wcale si? nie dziwie, ?e wszyscy ,kt?rzy mog? st?d wiej?.
ej ludzie nie zapominajcie o naszych wspania?ych blokowiskach a w szczegulno?ci tych przy ulicy sosnowej te bloki to chyba od wojny nie by?y remontowane
Rzeka jest faktycznie - niczego sobie, dzisiaj nawet widzia?am jak pewien pan kosi? traw? na prawym brzegu (czyli kto? jednak dba?). Gdyby zrobi? bulwar - po prostu regularniej ?cina? traw? i zorganizowa? zej?cia w stron? koryta oraz o?wietlenie, by?by niez?y zacz?tek klimatu. Potem troch? odszuwarzy? (kto dzi? pami?ta Wodnika Szuwarka?! mam wra?enie, ?e ca?a jego rodzina pomieszkuje nad W?gierk?) i zorganizowa? kilka imprez muzyczno - kulturalnych... Czy to utopia... ? Nie wszyscy b?d? si? od razu bawi?, ale nic dziwnego; si?? rzeczy jest wci?ga? ludzi do ciekawych Imprez, a nie biadoli?, ?e to nie wysz?o. Czy takie dzia?ania s? w og?le tutaj mo?liwe...? Czy komu? si? chce...?
tak...je?eli chodzi o dzielnego funkcjonariusza Policji o pseudonimie "Promyk" to rzeczywi?cie zastanawiaj?ce jest to, w jaki spos?b taka osoba dosta?a si? do tej s?u?by.I nie chodzi wy?acznie o jego spos?b prowadzenia samochodu.
debile jezdzacy osiedlowymi uliczkami stanowczo za szybko, wiecznie dos?ownie "zasrany" park miejski, dziurawe chodniki, brak sicie?ek rowerowych, brak pozadnego lokalu, brak jakis wiekszych imprez, na dobra sprawe 3 razy do roku cos jest: dni przasnysza, jakis tam festy i jakies zubrowisko nadz cos w tym stylu. Pozatym dziurawe drogi, upierdliwa policja (z pelnym szacunkiem dla niej, ale drog?wka jest do bani). Jak mi cos sobie przypomne to napisze jeszcze. Ale to jest urok malych miasteczek...
kwiacior napisa?:[cytat]ploty, ploty i jeszcze raz ploty.. jakby kazdy pilnowal swojego nosa, to byloby duzo przyjemniej.[/cytat]
Ploty plotami, ale na niektore rzeczy nie da si? przymkn?? oka. Tak jak kto? wy?ej przytoczy? przyk?ad Pana policjanta Promyka, kt?ry wieloma zachowaniami przynosi wstyd swojemu stanowisku. Naprawd? rzadko bywam ostatnio w Przasnyszu, jednak wystarczy?o, ?e wyszed?em raz na zakupy i zobaczy?em jak podrywa (oceniam na oko) 16-17 latki, worz?c je w tzw. "suce" marki VW transporter. Czy te? jego pokazy na ul. Rynek wspomnianym wy?ej Oplem Omeg?. Samoch?d bardzo ceni? za jego odpowiednie "jako?? do ceny" niestety kierowca swoim zachowaniem nie przynsoi mu chluby i potem mo?e si? ?le kojarzy? jak ju? jest z VW Golfami i BMW... Kolesia nie znam osobi?cie zbyt dobrze, jednak mieszka?em w okolicy i jestem w podobnym do niego wieku. Niestety by? jaki by? i widze, ?e wiele si? nie zmieni?.
Teraz bardziej odno?nie tematu. Dra?ni mnie bardzo to, ?e w?a?nie przyjad? raz na ruski rok, przyk?adowo raz przywioz?em swoj? lub?. Wyszli?my sobie na miasto, raz w ci?gu dnia, a nast?pnie popo?udniu.
Gdy byli?my w ci?gu dnia, to poprostu zauwa?y?em jak ludzie nam si? przygl?daj?. Ok - mo?e to zbytnia wra?liwo??, na co? takiego, jednak da?o si? odczu?. Mam ?adn? dziewczyn?, to zrozumiem, ?e czasem kto? si? za ni? obejrzy jednak bez przesady z tym. Odrazu te? pojawiaj? si? my?li typu "no to zaczn? si? ploty".
Potem jak wspomnia?em wyszli?my po po?udniu. Normalnie gdy zobaczy?em jak los wykonuje obr?t o 360 stopni to, a? by?em w szoku. ta sama sytuacja co par? lat temu. Zrobione na "b?stwo" (k?ad?c nacisk na cudzys??w) nastolatki (ulubiernice Promyka ;) - a co mi tam b?d? troch? z?o?liwy) maszeruj? parami lub wi?kszymi stadami szukaj?c czego? Rozrywki? Sponsor?w?. Powiem Wam, ?e swego czasu te? troch? kr?ci?em si? po mie?cie, ??zi?o tam wielu ludzi, wiele dziewczyn. Jednak jakim? trafem te, kt?rych charakterystyk? zostawi?em wy?ej mia?y najgorsze mniemanie u wszystkich. Jestem dosy? sprawiedliwy, bior?c pod uwag?, ?e mia?em znajomych z wielu ?rodowisk (gron, subkultur - czy jak kto woli), no i na nieszcz??cie tych Pa? mieli podobne zdanie na ich temat. Szanujcie si? dziewczyny!!! Bo je?li wy si? nie szanujecie to nikt was nie b?dzie szanowa?...
z plotami NORMA. gadali, robia to wciaz i beda robic jeszcze dlugo. to wynika chyba z braku innego tematu/zajecia.. totalna olewka z mojej strony. tylko ja znam prawde i moge sie jedynie posmiac z tych wszystkich bzdur jakie czasami o sobie slysze. i wlasnie tak robie..
a dziewczynki - szesnastki? no baa.. pannice.. trzeba wyjsc, pokazac sie, teraz w modzie sluby przed dwudziestka
[quote=tomek06-301]znajomi z troch? dalszych miast nie mog? zapami?ta? nazwy PRZASNYSZ i ci?gle j? przekr?caj? (przasznysz, psiasnysz) [/quote]
Ja mo?e troch? zaskocz?, jednak wiele razy daleko od Przasnysza przypadkowe osoby, kt?re spotka?em i z kt?rymi wda?em si? w rozmow? wiedzia?y gdzie jest Przasnysz. Najbardziej w szoku by?em raz gdy pewien kole?, kt?rego pozna?em (jak si? okaza?o w trakcie rozmowy) ma rodzin? w Przasnyszu dwa podw?rka odemnie, czyli bardzo bliscy s?siedzi. Nie wierz?c w przypadek uzna?em, ?e g?ra daje mi znaki typu "mo?e wyjecha?e? daleko, ale mimo wszystko ?wiat jest i tak za ma?y".
A mnie dra?ni mentalno?? niekt?rych ludzi. Gnoj? wszystkich do oko?a bo sami nic nie potrafi? zrobi?. Jak kto? wychyla ?epek z szerego to s? gotowi mu go urwa?. Pami?tam z?o?liwe docinki do Soboty, kt?ry wybi? si? z kr?ceniem film?w. Ale i na tym forum nie?le niekt?rzy dopieprzaj? bie?kowi, ?e jest inny i czego? chce.
Troch? wi?cej tolerancji! Nie wszyscy musz? by? jednakowi i mia?cy. Bo jak to si? nie zmieni to dalej b?dzie tak, ?e jak zapytasz kogokolwiek z przesnyskiego ?wiecznika o jak?? spraw? to maj? identyczne pogl?dy.
Mnie ostatnio dra?ni? pseudo tunigowcy, za przeproszeniem zap***jad?cy po naszym ma?ym mie?cie. Chce tuningowa? niech to robi ale neich przy podstaw?wkach, gdzie dzieci przechodz? po pasach jedzie z odpowiedni? pr?dko?ci?.
miastu trzeba kogo? kto je o?ywi. Trzeba zorganizowa? par? imprez. Pomy?le? o jakiej? sta?ej imprezie, kt?ra ?ci?gnie ludzi z poza miasta i kt?ra b?dzie promowa? miasto. Osoba ch?tna do zorganizowania znajdzie si? na pewno. potrzeba tylko sponsor?w i aprobaty spo?ecze?stwa. a o to cie?ko. Bo ka?dy ma inny gust i chcia?by czego? innego. Jedni festiwalu country a inni imprezy techno.
Dra?ni mnie nieuczciwo??, zawi??, z?odziejstwo, bandytyzm. M?g?bym tak?e doda?, i? sp?dzi?em w tym mie?cie najgorsze chwile swojego ?ycia i cho? przyje?d?am tylko raz do roku, za ka?dym razem czuj? niech??, co jest pot?gowane dodatkowo przez uci??liwy dojazd do tego odleg?ego miejsca.
Na rynku nasz "kolega" widzi fajne "siksy" podpierajace murek przy hipermarkecie ?abka. Tam sie zatrzymuje i pi?knie reprezentacyjnie pali gume.... Dobre prawdziwe i konkretne podsumowanie :))) Parodia, fa?sz, herezja, ob?uda.... to si? tyczy ca?ej policji przasnyskiej : brak jakis wiekszych imprez, na dobra sprawe 3 razy do roku cos jest: dni Przasnysza, jakis tam festy i jakie? zubrowisko nadz cos w tym stylu i to ma by? rozrywka?? :D jak tak no to powiem wprost JAJA... dni Przasnysza to jedna wielka pora?ka, mieszanka (50% ludu) pijanego byd?a i swo?oczy, reprezentant?w debilizmu przasnyskiego razem z SUPER OCHRON? SUPER POLICJI PRZASNYSKIEJ :D (to raczej nie tylko moje zdanie...) ale przecie? musz? wyj?? g??by w taki dzie? bo du?o ludzi jest i jest si? przy kim powozi? i "polansowa? z dup?"... Gdy byli?my w ci?gu dnia, to poprostu zauwa?y?em jak ludzie nam si? przygl?daj?. Ok - mo?e to zbytnia wra?liwo??, na co? takiego, jednak da?o si? odczu?. Mam ?adn? dziewczyn?, to zrozumiem, ?e czasem kto? si? za ni? obejrzy jednak bez przesady z tym. Odrazu te? pojawiaj? si? my?li typu "no to zaczn? si? ploty". Kolejny urok Przasnysza, wszyscy si? znaj? i wieksza?? nadaje na wszystkich. Id?c ulica np. Warszawy czy Olsztyna czy jakiego? innego du?ego miasta wszyscy maj? si? za przeproszeniem w DUPIE. Za? u nas... w raju nad w?gierk?... szkoda gada?.
Czytam sobie od kilku dni posty na tym forum i zastanawiam si? gdzie ja trafi?am... Miesi?c temu przeprowadzi?am si? tu z du?ego miasta i ciesz? si? cisz? i spokojem i super ?cie?k? rowerow? wzd??? ?wirki i Wigury (szkoda, ?e tak? kr?tk?)
troch? dziwi? mnie wpisy tak radykalnie krytykuj?ce nasze miasteczko.wydaje mi si?,?e ludzie je pisz?cy zapomniaj? o obiektywnych czynnikach, kt?re powoduj? taki marazm w p.po pierwsze-19 ty?,mieszka?c?w,co rok pomniejszane o warto?ciowych ludzi(student?w),po?o?enie geograficzne m?wi?c delikatnie do dupy,prkatycznie brak jakichkolwiek atrakcji turystycznych(a moze si? myl?).Przyk?ady mozna mno?y?.ja osobi?cie lubi? nasze "syty" i nie mam nic do niego.jest cicho,spokojnie (nie licz?c godzin szczytu po 16).
taka jest mentalno?? ludzi, ?e zamiast docenia? to co maj?, marudz?, bo maj? za ma?o, za brzydkie, nie takie itd. a tak szczerze to w Przasnyszu poza ca?ym szeregiem zalet znalaz?oby si? kilka spraw do poprawienia: drogi oraz spos?b organizacji ruchu i sklepy otwarte do 17.00, gdzie w wi?kszo?ci przypadk?w wchodz?c o 16.45 napotyka si? wyraz twarzy typu "czego ???" z PRLu
a mnienajbardziej drazni nieoznakowana ulica asnyka oraz matuszewskiego jako drgi z pierwszenstwem przejazdu. kto nie tutejszy jadc nimi i dojezdzajac do ul. spoldzielczej i tej drugiej poprzecznej hamuje widzac nadjezdzajacy z prawej strony pojazd. rowniez broniewskiego . urzedniki za to odpowiedzialni teco nie widza od wielu lat. pozdrawiam.
Mnie najbardziej drażni nowo otwarty publiczny szalet,na tyłach niedawno otwartego całodobowego sklepu monopolowego na oś. Orlika,może Policja się tym problemem zainteresuje.
a ja się cieszę z nazwy Przasnysz bo to jest jedyna miejscowość w kraju ciężko innym jest wymówić ją czy nawet napisać ale nie o to chodzi ja tak samo spotykam ludzi z daleka i mówię że z Przasnysza jestem to wiedzą gdzie to jest i wiedzą że nasze miasto słynie z transportu drogowego nawet kiedyś słyszałem jak określili moje miasto zagłębiem transportowym :)
Rzeczka tak bardzo wazna sprawa dla naszego miasta bo plynie przez caly Przasnysz i juz dawno powinien sie ktos tym zajac ale nastepna sprawa to brud i smieciowiska w naszym miescie. Mam na mysli ul. Pilsudskiego za mlynem. Po prawej stronie glownej trasy Warszawa- Mlawa jest dzialka zarosnieta chwastami osty, lopiany na 1,80 i siedlisko szczurow. Za komuny nigdy by takich rzeczy nie bylo. Jesli wlasciciel nie doprowadzil by dzialki do porzadku to zrobilby Urzad Miasta na jego koszt. Az wstyd ze nikt sie tym nie zajmie. Przeciez sa pracownicy od tych spraw oplacani z naszych podatkow. Niech sie ktos przejedzie i zobaczy bo to tez jest jedna z wizytowek naszego miasta Niedawno tam przejezdzalem i widzialem ten rodzaj dekoracji.
a ja mam propozycję jak nie dać umrzeć naszemu miastu dajmy zarabiać naszym małym sklepikom a nie dorabiamy inne kraje tak jak Stokrotka, Biedronka wiem ze tam jest taniej moze ale kasa nie zostaje wtedy w Przasnyszu a nawet w naszej Polsce tykko idzie za granicę a jak damy zarobić Naszym rzemieślnikom to i oni wtedy będą z naszych usług korzystać i bedzie się jakoś kręciło co Wy na to ?
Takich działek w Przasnyszu jest wiele... W samym centrum miasta na przeciw MDK-u, tuż przy budynku Starostwa, obok sklepu ogrodniczego straszy zarośnięta działka z rozpadającym się barakiem. Rozsypująca się kamienica na przeciw też urody temu miejscu nie przydaje. Od wielu lat tak to wygląda. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby przywrócić ten rejon do kultury? Przecież ta okolica leży przy drodze krajowej, powinna być wizytówką Przasnysza, tymczasem odstrasza wyglądem. Osobiście uważam, że są jeszcze gorsze rzeczy od opisanych powyżej. Przy wjeździe do Przasnysza od strony Mławy i Ciechanowa (skrzyżowanie Szosy Ciechanowskiej i Piłsudskiego), panuje nieprawdopodobny smród. Jak się odetchnie tymi "aromatami" człowiek ma ochotę natychmiast zawrócić. Nawet na wsiach tak nie śmierdzi.
Dziwni są gospodarze naszego miasta . Skoro mamy rzekę to powinniśmy mieć plażę .Zrobić zalew od rzeki ,wysypać białym piaskiem i gotowe . Wybudować wc oraz obiekt gastronomiczny który będzie zarabiał na utrzymanie tego przedsięwzięcia.
jedyne co burmistrz miasta przasnysz chciałby wybudować w tym mieście to szubienice w centrum miasta jedna wilka lipa nie liczcie na plaże i jakiekolwiek inne atrakcje miasto jest biedne wciąż pieniędzy brakuje ciągle kryzys itd. jeszcze trochę i każdy z nas będzie miał przy nodze krokomierz i za pomocą tego będzie naliczana opłata za niszczenie chodnika.
Co w Przasnyszu najbardziej Ci? dra?ni?
Z takim pytaniem zwracam si? do mieszka?c?w na tym nowym forum.
Czekam na opinie o mie?cie.
a dok?adniej? kto z urz?du i dlaczego
sory chodzi?o mi o ciotke
A mnie wkurza pe?no ?ajz na ulicach, pijaczki po rogach i nasza "kochana policja".
Po drugie nic si? nie dzieje. Wieje nud?.
I wcale si? nie dziwie, ?e wszyscy ,kt?rzy mog? st?d wiej?.
ej ludzie nie zapominajcie o naszych wspania?ych blokowiskach a w szczegulno?ci tych przy ulicy sosnowej te bloki to chyba od wojny nie by?y remontowane
Rzeka jest faktycznie - niczego sobie, dzisiaj nawet widzia?am jak pewien pan kosi? traw? na prawym brzegu (czyli kto? jednak dba?).
Gdyby zrobi? bulwar - po prostu regularniej ?cina? traw? i zorganizowa? zej?cia w stron? koryta oraz o?wietlenie, by?by niez?y zacz?tek klimatu.
Potem troch? odszuwarzy? (kto dzi? pami?ta Wodnika Szuwarka?! mam wra?enie, ?e ca?a jego rodzina pomieszkuje nad W?gierk?) i zorganizowa? kilka imprez muzyczno - kulturalnych... Czy to utopia... ?
Nie wszyscy b?d? si? od razu bawi?, ale nic dziwnego; si?? rzeczy jest wci?ga? ludzi do ciekawych Imprez, a nie biadoli?, ?e to nie wysz?o.
Czy takie dzia?ania s? w og?le tutaj mo?liwe...? Czy komu? si? chce...?
przyznaj? racj? autorowi powy?szej wypowiedzi i czy taki stan zeczy ma jakis sens
tak...je?eli chodzi o dzielnego funkcjonariusza Policji o pseudonimie "Promyk" to rzeczywi?cie zastanawiaj?ce jest to, w jaki spos?b taka osoba dosta?a si? do tej s?u?by.I nie chodzi wy?acznie o jego spos?b prowadzenia samochodu.
Najbardziej wpieniaj? mnie nasze drogi a w zasadzie bezdro?a. By?em w Iraku- tam maj? lepsze...
Ludzie zr?bcie co? z tym bo to paranoja.
ploty, ploty i jeszcze raz ploty.. jakby kazdy pilnowal swojego nosa, to byloby duzo przyjemniej.
eee...ju? nie wa?ne.
debile jezdzacy osiedlowymi uliczkami stanowczo za szybko, wiecznie dos?ownie "zasrany" park miejski, dziurawe chodniki, brak sicie?ek rowerowych, brak pozadnego lokalu, brak jakis wiekszych imprez, na dobra sprawe 3 razy do roku cos jest: dni przasnysza, jakis tam festy i jakies zubrowisko nadz cos w tym stylu. Pozatym dziurawe drogi, upierdliwa policja (z pelnym szacunkiem dla niej, ale drog?wka jest do bani). Jak mi cos sobie przypomne to napisze jeszcze. Ale to jest urok malych miasteczek...
kwiacior napisa?:[cytat]ploty, ploty i jeszcze raz ploty.. jakby kazdy pilnowal swojego nosa, to byloby duzo przyjemniej.[/cytat]
Ploty plotami, ale na niektore rzeczy nie da si? przymkn?? oka. Tak jak kto? wy?ej przytoczy? przyk?ad Pana policjanta Promyka, kt?ry wieloma zachowaniami przynosi wstyd swojemu stanowisku. Naprawd? rzadko bywam ostatnio w Przasnyszu, jednak wystarczy?o, ?e wyszed?em raz na zakupy i zobaczy?em jak podrywa (oceniam na oko) 16-17 latki, worz?c je w tzw. "suce" marki VW transporter. Czy te? jego pokazy na ul. Rynek wspomnianym wy?ej Oplem Omeg?. Samoch?d bardzo ceni? za jego odpowiednie "jako?? do ceny" niestety kierowca swoim zachowaniem nie przynsoi mu chluby i potem mo?e si? ?le kojarzy? jak ju? jest z VW Golfami i BMW... Kolesia nie znam osobi?cie zbyt dobrze, jednak mieszka?em w okolicy i jestem w podobnym do niego wieku. Niestety by? jaki by? i widze, ?e wiele si? nie zmieni?.
Teraz bardziej odno?nie tematu. Dra?ni mnie bardzo to, ?e w?a?nie przyjad? raz na ruski rok, przyk?adowo raz przywioz?em swoj? lub?. Wyszli?my sobie na miasto, raz w ci?gu dnia, a nast?pnie popo?udniu.
Gdy byli?my w ci?gu dnia, to poprostu zauwa?y?em jak ludzie nam si? przygl?daj?. Ok - mo?e to zbytnia wra?liwo??, na co? takiego, jednak da?o si? odczu?. Mam ?adn? dziewczyn?, to zrozumiem, ?e czasem kto? si? za ni? obejrzy jednak bez przesady z tym. Odrazu te? pojawiaj? si? my?li typu "no to zaczn? si? ploty".
Potem jak wspomnia?em wyszli?my po po?udniu. Normalnie gdy zobaczy?em jak los wykonuje obr?t o 360 stopni to, a? by?em w szoku. ta sama sytuacja co par? lat temu. Zrobione na "b?stwo" (k?ad?c nacisk na cudzys??w) nastolatki (ulubiernice Promyka ;) - a co mi tam b?d? troch? z?o?liwy) maszeruj? parami lub wi?kszymi stadami szukaj?c czego? Rozrywki? Sponsor?w?. Powiem Wam, ?e swego czasu te? troch? kr?ci?em si? po mie?cie, ??zi?o tam wielu ludzi, wiele dziewczyn. Jednak jakim? trafem te, kt?rych charakterystyk? zostawi?em wy?ej mia?y najgorsze mniemanie u wszystkich. Jestem dosy? sprawiedliwy, bior?c pod uwag?, ?e mia?em znajomych z wielu ?rodowisk (gron, subkultur - czy jak kto woli), no i na nieszcz??cie tych Pa? mieli podobne zdanie na ich temat. Szanujcie si? dziewczyny!!! Bo je?li wy si? nie szanujecie to nikt was nie b?dzie szanowa?...
To narazie tyle.
Pozdrawiam.
z plotami NORMA. gadali, robia to wciaz i beda robic jeszcze dlugo. to wynika chyba z braku innego tematu/zajecia..
totalna olewka z mojej strony. tylko ja znam prawde i moge sie jedynie posmiac z tych wszystkich bzdur jakie czasami o sobie slysze. i wlasnie tak robie..
a dziewczynki - szesnastki? no baa.. pannice.. trzeba wyjsc, pokazac sie, teraz w modzie sluby przed dwudziestka
znajomi z troch? dalszych miast nie mog? zapami?ta? nazwy PRZASNYSZ i ci?gle j? przekr?caj? (przasznysz, psiasnysz)
mnie kiedys zapytano czy przasnysz wymawia sie tak, jak sie pisze..
a ploty uwielbiam po prostu.. moja ulubiona to ta, ze my z kwiaciorem jestesmy para.. nawet nam kiedys tatu puszczali w jednym z lokali
a ploty uwielbiam po prostu.. moja ulubiona to ta, ze my z kwiaciorem jestesmy para.. nawet nam kiedys tatu puszczali w jednym z lokali
o matko, a czemu dwa razy? ale obciach
[quote=tomek06-301]znajomi z troch? dalszych miast nie mog? zapami?ta? nazwy PRZASNYSZ i ci?gle j? przekr?caj? (przasznysz, psiasnysz)
[/quote]
Ja mo?e troch? zaskocz?, jednak wiele razy daleko od Przasnysza przypadkowe osoby, kt?re spotka?em i z kt?rymi wda?em si? w rozmow? wiedzia?y gdzie jest Przasnysz. Najbardziej w szoku by?em raz gdy pewien kole?, kt?rego pozna?em (jak si? okaza?o w trakcie rozmowy) ma rodzin? w Przasnyszu dwa podw?rka odemnie, czyli bardzo bliscy s?siedzi. Nie wierz?c w przypadek uzna?em, ?e g?ra daje mi znaki typu "mo?e wyjecha?e? daleko, ale mimo wszystko ?wiat jest i tak za ma?y".
Dra?ni mnie jak widz? codziennie psa s?siad?w za?atwiaj?cego si? w piaskownicy (gdzie p??niej O ZGROZO !!!! bawi? si? ma?e dzieci)
A mnie dra?ni mentalno?? niekt?rych ludzi. Gnoj? wszystkich do oko?a bo sami nic nie potrafi? zrobi?. Jak kto? wychyla ?epek z szerego to s? gotowi mu go urwa?. Pami?tam z?o?liwe docinki do Soboty, kt?ry wybi? si? z kr?ceniem film?w. Ale i na tym forum nie?le niekt?rzy dopieprzaj? bie?kowi, ?e jest inny i czego? chce.
Troch? wi?cej tolerancji! Nie wszyscy musz? by? jednakowi i mia?cy. Bo jak to si? nie zmieni to dalej b?dzie tak, ?e jak zapytasz kogokolwiek z przesnyskiego ?wiecznika o jak?? spraw? to maj? identyczne pogl?dy.
Mnie ostatnio dra?ni? pseudo tunigowcy, za przeproszeniem zap***jad?cy po naszym ma?ym mie?cie. Chce tuningowa? niech to robi ale neich przy podstaw?wkach, gdzie dzieci przechodz? po pasach jedzie z odpowiedni? pr?dko?ci?.
A mnie dra?ni ?e to miasto nie ma pomys??w na siebie. Kto siedzi w tych urz?dach?
miastu trzeba kogo? kto je o?ywi. Trzeba zorganizowa? par? imprez. Pomy?le? o jakiej? sta?ej imprezie, kt?ra ?ci?gnie ludzi z poza miasta i kt?ra b?dzie promowa? miasto. Osoba ch?tna do zorganizowania znajdzie si? na pewno. potrzeba tylko sponsor?w i aprobaty spo?ecze?stwa. a o to cie?ko. Bo ka?dy ma inny gust i chcia?by czego? innego. Jedni festiwalu country a inni imprezy techno.
Dra?ni mnie nieuczciwo??, zawi??, z?odziejstwo, bandytyzm.
M?g?bym tak?e doda?, i? sp?dzi?em w tym mie?cie najgorsze chwile swojego ?ycia i cho? przyje?d?am tylko raz do roku, za ka?dym razem czuj? niech??, co jest pot?gowane dodatkowo przez uci??liwy dojazd do tego odleg?ego miejsca.
Na rynku nasz "kolega" widzi fajne "siksy" podpierajace murek przy hipermarkecie ?abka. Tam sie zatrzymuje i pi?knie reprezentacyjnie pali gume....
Dobre prawdziwe i konkretne podsumowanie :)))
Parodia, fa?sz, herezja, ob?uda....
to si? tyczy ca?ej policji przasnyskiej :
brak jakis wiekszych imprez, na dobra sprawe 3 razy do roku cos jest: dni Przasnysza, jakis tam festy i jakie? zubrowisko nadz cos w tym stylu
i to ma by? rozrywka?? :D jak tak no to powiem wprost JAJA... dni Przasnysza to jedna wielka pora?ka, mieszanka (50% ludu) pijanego byd?a i swo?oczy, reprezentant?w debilizmu przasnyskiego razem z SUPER OCHRON? SUPER POLICJI PRZASNYSKIEJ :D (to raczej nie tylko moje zdanie...) ale przecie? musz? wyj?? g??by w taki dzie? bo du?o ludzi jest i jest si? przy kim powozi? i "polansowa? z dup?"...
Gdy byli?my w ci?gu dnia, to poprostu zauwa?y?em jak ludzie nam si? przygl?daj?. Ok - mo?e to zbytnia wra?liwo??, na co? takiego, jednak da?o si? odczu?. Mam ?adn? dziewczyn?, to zrozumiem, ?e czasem kto? si? za ni? obejrzy jednak bez przesady z tym. Odrazu te? pojawiaj? si? my?li typu "no to zaczn? si? ploty".
Kolejny urok Przasnysza, wszyscy si? znaj? i wieksza?? nadaje na wszystkich. Id?c ulica np. Warszawy czy Olsztyna czy jakiego? innego du?ego miasta wszyscy maj? si? za przeproszeniem w DUPIE. Za? u nas... w raju nad w?gierk?... szkoda gada?.
POZDRAWIAM!!
Czytam sobie od kilku dni posty na tym forum i zastanawiam si? gdzie ja trafi?am...
Miesi?c temu przeprowadzi?am si? tu z du?ego miasta i ciesz? si? cisz? i spokojem i super ?cie?k? rowerow? wzd??? ?wirki i Wigury (szkoda, ?e tak? kr?tk?)
Miasto sexu i biznesu wita
troch? dziwi? mnie wpisy tak radykalnie krytykuj?ce nasze miasteczko.wydaje mi si?,?e ludzie je pisz?cy zapomniaj? o obiektywnych czynnikach, kt?re powoduj? taki marazm w p.po pierwsze-19 ty?,mieszka?c?w,co rok pomniejszane o warto?ciowych ludzi(student?w),po?o?enie geograficzne m?wi?c delikatnie do dupy,prkatycznie brak jakichkolwiek atrakcji turystycznych(a moze si? myl?).Przyk?ady mozna mno?y?.ja osobi?cie lubi? nasze "syty" i nie mam nic do niego.jest cicho,spokojnie (nie licz?c godzin szczytu po 16).
taka jest mentalno?? ludzi, ?e zamiast docenia? to co maj?, marudz?, bo maj? za ma?o, za brzydkie, nie takie itd.
a tak szczerze to w Przasnyszu poza ca?ym szeregiem zalet znalaz?oby si? kilka spraw do poprawienia: drogi oraz spos?b organizacji ruchu i sklepy otwarte do 17.00, gdzie w wi?kszo?ci przypadk?w wchodz?c o 16.45 napotyka si? wyraz twarzy typu "czego ???" z PRLu
a mnienajbardziej drazni nieoznakowana ulica asnyka oraz matuszewskiego jako drgi z pierwszenstwem przejazdu. kto nie tutejszy jadc nimi i dojezdzajac do ul. spoldzielczej i tej drugiej poprzecznej hamuje widzac nadjezdzajacy z prawej strony pojazd. rowniez broniewskiego . urzedniki za to odpowiedzialni teco nie widza od wielu lat. pozdrawiam.
Mnie najbardziej drażni nowo otwarty publiczny szalet,na tyłach niedawno otwartego całodobowego sklepu monopolowego na oś. Orlika,może Policja się tym problemem zainteresuje.
a ja lubię Przasnysz
Dlaczego w Przasnyszu nad Węgierką nie ma plaży i budki z lodami i żarciem ?
jedzcie do makowa,zobaczycie jak tam jest za.....icie ;)
a frytki ?
a ja się cieszę z nazwy Przasnysz bo to jest jedyna miejscowość w kraju ciężko innym jest wymówić ją czy nawet napisać ale nie o to chodzi ja tak samo spotykam ludzi z daleka i mówię że z Przasnysza jestem to wiedzą gdzie to jest i wiedzą że nasze miasto słynie z transportu drogowego nawet kiedyś słyszałem jak określili moje miasto zagłębiem transportowym :)
Rzeczka tak bardzo wazna sprawa dla naszego miasta bo plynie przez caly Przasnysz i juz dawno powinien sie ktos tym zajac ale nastepna sprawa to brud i smieciowiska w naszym miescie. Mam na mysli ul. Pilsudskiego za mlynem. Po prawej stronie glownej trasy Warszawa- Mlawa jest dzialka zarosnieta chwastami osty, lopiany na 1,80 i siedlisko szczurow. Za komuny nigdy by takich rzeczy nie bylo. Jesli wlasciciel nie doprowadzil by dzialki do porzadku to zrobilby Urzad Miasta na jego koszt. Az wstyd ze nikt sie tym nie zajmie. Przeciez sa pracownicy od tych spraw oplacani z naszych podatkow. Niech sie ktos przejedzie i zobaczy bo to tez jest jedna z wizytowek naszego miasta Niedawno tam przejezdzalem i widzialem ten rodzaj dekoracji.
a ja mam propozycję jak nie dać umrzeć naszemu miastu dajmy zarabiać naszym małym sklepikom a nie dorabiamy inne kraje tak jak Stokrotka, Biedronka wiem ze tam jest taniej moze ale kasa nie zostaje wtedy w Przasnyszu a nawet w naszej Polsce tykko idzie za granicę a jak damy zarobić Naszym rzemieślnikom to i oni wtedy będą z naszych usług korzystać i bedzie się jakoś kręciło co Wy na to ?
Takich działek w Przasnyszu jest wiele... W samym centrum miasta na przeciw MDK-u, tuż przy budynku Starostwa, obok sklepu ogrodniczego straszy zarośnięta działka z rozpadającym się barakiem. Rozsypująca się kamienica na przeciw też urody temu miejscu nie przydaje. Od wielu lat tak to wygląda. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby przywrócić ten rejon do kultury? Przecież ta okolica leży przy drodze krajowej, powinna być wizytówką Przasnysza, tymczasem odstrasza wyglądem.
Osobiście uważam, że są jeszcze gorsze rzeczy od opisanych powyżej. Przy wjeździe do Przasnysza od strony Mławy i Ciechanowa (skrzyżowanie Szosy Ciechanowskiej i Piłsudskiego), panuje nieprawdopodobny smród. Jak się odetchnie tymi "aromatami" człowiek ma ochotę natychmiast zawrócić. Nawet na wsiach tak nie śmierdzi.
Dziwni są gospodarze naszego miasta . Skoro mamy rzekę to powinniśmy mieć plażę .Zrobić zalew od rzeki ,wysypać białym piaskiem i gotowe . Wybudować wc oraz obiekt gastronomiczny który będzie zarabiał na utrzymanie tego przedsięwzięcia.
jedyne co burmistrz miasta przasnysz chciałby wybudować w tym mieście to szubienice w centrum miasta jedna wilka lipa nie liczcie na plaże i jakiekolwiek inne atrakcje miasto jest biedne wciąż pieniędzy brakuje ciągle kryzys itd. jeszcze trochę i każdy z nas będzie miał przy nodze krokomierz i za pomocą tego będzie naliczana opłata za niszczenie chodnika.
NIEPRZYJEMNA OBSŁUGA W SKLEPIE BIEDRONKA N A ORLIKA!
Latający złom.Trzeba być niezłym ch..em żeby tak innym zakłócać spokój."Lotnisko"? Raczej złomowisko Sierakowo.