Reklama
  • Pikasch2009-05-04 15:25:10

  • Pikasch 2009-05-04 15:25:10

    W czwartek 23 kwietnia po raz ostatni widziany by? Medor, czarny podpalany, ?redniej wielko?ci, sze?cioletni kundel, stale zamieszka?y przy ulicy Joselewicza 10.

    Znany w Przasnyszu powsinoga, pogromca serc suczych oraz nami?tny obszczekiwacz przeje?d?aj?cych samochod?w i rowerzyst?w mia? zwyczaj znika? z domu na dwa-trzy dni. Ostatnio widywany by? w pobli?u klasztoru pasjonist?w, gdzie mia? swoj? kolejn? Dulcyne?.

    Medor zosta? podrzucony jako szczeni? na plebani? farn?. Pocz?tkowo wabi? si? Murzyn. Przychowa? si? u nas, pewnie dlatego, ?e mia? opiek? lekarsko-weterynaryjn? na miejscu i jeszcze nieodp?atnie. By? bardzo ufny wobec ludzi: zak?adanie mu obro?y nie mia?o sensu - zawsze jakie? dzieciaki odpina?y mu j? i zabiera?y. Odprowadza? nas do pracy, przychodzi? do muzeum na wernisa?e...

    Tym razem pies przepad? jak kamie? w wod?. Nie da?y rezultatu og?oszenia ze zdj?ciem rozlepione w wielu punktach miasta. Obawiamy si?, ?e mog?a si? spe?ni? gro?ba wyra?ona w pa?dzierniku ubieg?ego roku na tym forum:

    By?em w?a?cicielem rasowej suki kt?r? pokry? przygodny pies i to naszego weterynarza.(wspina si? po siatkach i ogrodzeniach)To mo?e bolec dopiero jak si? ma taki skundlone szczeniaki do wychowania.Pozdrowienia dla weterynarz jak jego psa dorw? na moim podw?rku znowu to nie wiem co zrobi?

    http://www.eprzasnysz.pl/aktualnosci.php?a rtykul=1513

    Czekamy na ka?d? wiadomo?? o losie Medora

    Rodzina Kaszubowskich

  • Pikasch 2009-05-06 20:05:52

    Fotka Medora
    http://www.muzeum.tpzp.xip.pl/index.php?nu mer=2&nr=2&idkr=20

    Podobno by? widziany w niedziel? 26 kwietnia w okolicach ko?cio?a farnego



Reklama
Reklama