Czy ktoś zauważył jak opiekunki traktują tam dzieci? Tylko gapią się w telefony zamiast zająć się dzieciakami szczególnie tymi najmłodszymi. Mało tego dzieci chodzą smutne, głodne i zaniedbane bo opiekunkom się pewnie nie chce przebrać. Skoro wybrały pracę z dziećmi to niech poświęcą im trochę uwagi i uczuć. I nie jest to żadna złośliwość tylko po prostu szkoda tych dzieci. Nie po to tam trafiły aby mieć to samo co wcześniej tylko żeby było im lepiej...
To co napisala /ał Pani/Pan to powazne zazuty ja niewiem osobiscie jak tam jest ,ale jesli bym widziala takie sceny to bym cos z tym zrobila ... Przeciez to nie zeczy tylko małe dzieci biedne dzieci.
Poważne czy nie, nikt sobie tego bez powodu nie wymyślił Szef placówki powinien się uważniej przyjrzeć pracy opiekunek. W każdej plotce jest ziarno prawdy
Serio ludzie, w każdej plotce jest ziarno prawdy? Raczej w każdej wsi znajdzie się ktoś kto w niektóre ploty uwierzy. Niestety, ale na tym świecie istnieją ludzie tak niedowartościowani i zazdrośni, których jedyną rozrywką jest wymyślanie glupot nie mających nic wspólnego z prawdą na inne osoby, bo same widocznie czują się z samymi sobą źle. Myślcie czasem sami zamiast ślepo wierzyć niektórym ludziom...
Jeżeli tak prawdziwie od serca was boli los tych dzieci to zamiast wypisywać głupoty w ramach wolontariatu włączcie się w życie tych dzieci.Zabierzcie je na wycieczkę.zaproście je na obiad czy pokażcie inną formę dobroczynności na rzecz poprawy ich losu. Sądzę ,że żadna z osób piszących nigdy nie była w tej placówce,nie zna warunków w jakich przebywają dzieci,nie zna wychowawców ale z góry zakłada że jest żle.Najłatwiej jest oceniać innych ale często te oceny są nieprawdziwe,nie mają z rzeczywistością wiele wspólnego a służą tylko do wywoływania niezdrowej sensacji i budowania niekorzystnego wizerunku.
[cytat]Jeżeli tak prawdziwie od serca was boli los tych dzieci to zamiast wypisywać głupoty w ramach wolontariatu włączcie się w życie tych dzieci.Zabierzcie je na wycieczkę.zaproście je na obiad czy pokażcie inną formę dobroczynności na rzecz poprawy ich losu. Sądzę ,że żadna z osób piszących nigdy nie była w tej placówce,nie zna warunków w jakich przebywają dzieci,nie zna wychowawców ale z góry zakłada że jest żle.Najłatwiej jest oceniać innych ale często te oceny są nieprawdziwe,nie mają z rzeczywistością wiele wspólnego a służą tylko do wywoływania niezdrowej sensacji i budowania niekorzystnego wizerunku.[/cytat] Wizerunek buduje się poprzez czyny, a nie tylko i wyłącznie słowa
Czy ktoś zauważył jak opiekunki traktują tam dzieci? Tylko gapią się w telefony zamiast zająć się dzieciakami szczególnie tymi najmłodszymi. Mało tego dzieci chodzą smutne, głodne i zaniedbane bo opiekunkom się pewnie nie chce przebrać. Skoro wybrały pracę z dziećmi to niech poświęcą im trochę uwagi i uczuć. I nie jest to żadna złośliwość tylko po prostu szkoda tych dzieci. Nie po to tam trafiły aby mieć to samo co wcześniej tylko żeby było im lepiej...
jezeli dzieci widzisz smutne to przyjdz i rozbaw albo dobrze nakarm, i nie bedziesz musiala pisac takich glupot
To co napisala /ał Pani/Pan to powazne zazuty ja niewiem osobiscie jak tam jest ,ale jesli bym widziala takie sceny to bym cos z tym zrobila ... Przeciez to nie zeczy tylko małe dzieci biedne dzieci.
Ale jeżeli tak jest to trzeba coś z tym zrobić dzieci to nie zwierzę. A i o zwierzęta też się dba.
Poważne czy nie, nikt sobie tego bez powodu nie wymyślił
Szef placówki powinien się uważniej przyjrzeć pracy opiekunek. W każdej plotce jest ziarno prawdy
Serio ludzie, w każdej plotce jest ziarno prawdy? Raczej w każdej wsi znajdzie się ktoś kto w niektóre ploty uwierzy. Niestety, ale na tym świecie istnieją ludzie tak niedowartościowani i zazdrośni, których jedyną rozrywką jest wymyślanie glupot nie mających nic wspólnego z prawdą na inne osoby, bo same widocznie czują się z samymi sobą źle. Myślcie czasem sami zamiast ślepo wierzyć niektórym ludziom...
Jeżeli tak prawdziwie od serca was boli los tych dzieci to zamiast wypisywać głupoty w ramach wolontariatu włączcie się w życie tych dzieci.Zabierzcie je na wycieczkę.zaproście je na obiad czy pokażcie inną formę dobroczynności na rzecz poprawy ich losu.
Sądzę ,że żadna z osób piszących nigdy nie była w tej placówce,nie zna warunków w jakich przebywają dzieci,nie zna wychowawców ale z góry zakłada że jest żle.Najłatwiej jest oceniać innych ale często te oceny są nieprawdziwe,nie mają z rzeczywistością wiele wspólnego a służą tylko do wywoływania niezdrowej sensacji i budowania niekorzystnego wizerunku.
[cytat]Jeżeli tak prawdziwie od serca was boli los tych dzieci to zamiast wypisywać głupoty w ramach wolontariatu włączcie się w życie tych dzieci.Zabierzcie je na wycieczkę.zaproście je na obiad czy pokażcie inną formę dobroczynności na rzecz poprawy ich losu.
Sądzę ,że żadna z osób piszących nigdy nie była w tej placówce,nie zna warunków w jakich przebywają dzieci,nie zna wychowawców ale z góry zakłada że jest żle.Najłatwiej jest oceniać innych ale często te oceny są nieprawdziwe,nie mają z rzeczywistością wiele wspólnego a służą tylko do wywoływania niezdrowej sensacji i budowania niekorzystnego wizerunku.[/cytat]
Wizerunek buduje się poprzez czyny, a nie tylko i wyłącznie słowa