dlaczego na tak pięknym osiedlu wojskowym kazdy robi co chce .dlaczego policja nie reaguje na to co dzieje sie wieczorami przy boisku gdzie przegywają sami bandyci
bo jak jest przyzwolenie społeczne, żeby się ch*** działa to i się chu*** dzieje .. a tak poważnie, to trzeba dzwonić i będzie spokój aczkolwiek ostatnio parę razy tam szedłem i była cisza?? hmmm ...
A co masz konkretnie na myśli? Nie mieszkam tam, ale wiem że wieczorami z tego co pamiętam przesiadywali tam dorośli synkowie na utrzymaniu rodziców, na bezrobociu do kiedy tylko sie da. Duże dzieci, nie mające żadnego celu w życiu. Wystarczy browar, papierosek i ćpanie. A ćpanie na Wojskowej, to już chyba reguła oraz podpieranie klatek i przesiadywanie całymi dniami na ławkach. A potem nagle kryminał... hahahahha!
A poza tym, jeśli chcesz by docierała tam policja, po prostu po nią dzwon. Oni dostają w Przasnyszu do patrolowania takie rejony, gdzie najczęściej dochodzi do jakichs incydentów. Jeśli się nikt nie bedzie skarżył, ich po prostu tam nie będzie. To chyba logiczne.
daj Boże,żeby na kazdym osiedlu było tak spokojnie jak na wojskowym,a Ty co tak znasz synów wojskowych, i wiesz kto tam przebywa zajmij się lepiej swoimi dziećmi,czy aby wiesz na pewno co robią? Ci co tam przebywają na chleb od ciebie nie chcą,a w ogóle to sobie człowieku zapamietaj,że jest to teren miasta i moze tam przebywac kto chce,podobnie jak w parku.Mogłes sie zająć swoimi córeczkami,teraz już za póżno
ty emerycie jestes dobrze znany na osiedlu z tego dzwonienia ,powinni cie obciążyć za bezpodstawny przyjazd raz i drugi ,to byś się człowieku uspokoił ,w wojsku też byłeś taki wzorowy? oj chyba nie. ludzie wiedzą i pamietają to i owo
Jestem mieszkancem tego osiedla,spaceruje wieczorami z psem i jakoś nigdy nie widziałem by ktoś sie awanturował,bił sie itd.Zawsze dobry wieczór,kultura,zawsze pomoga.Nie rozumiem tego pana,który najprawdopodobnie ma problem ze zdrowiem psychicznym.Pozdrawiam serdecznie normalnych mieszkańców tego osiedla. PS.Sa jeszcze inne osiedla
To osiedle od paru lat dziczeje. Tam juz nic nie ma, ani łąwek, boiska, kortów, placów zabaw, piaskownic dla dzieci. Kiedys mozna bylo wyjsc z dzieckiem, dla mlodziezy byl blisko KG gdzie mogli pogadac i pobawic sie przy piwku. W tej chwili na osiedlu nie ma co robic, z pracą w Przasnyszu tez chyba kiepsko bo mlodziez raczej wyjezdza. Nie chce usprawiedliwiac nikogo ale jesli małolaty nie rozrabiaja to dlaczego nazywac ich od razu bandytami? Chyba, ze faktycznie cos sie niedobrego dzieje, jest niebezpiecznie to co innego.
a na wojskowym jest taki gościu,co ma obsesję na punkcie szpiegowania,podglądania i dzwonienia do pewnych instytucji, chłopie ,weż się lecz.Co do picia,to myślę,że ty obrońco moralności i "ałtorytecie o nieposzlakowanej opinii,swoje w życiu wychlałeś,teraz pewnie zdrowie nie takie? i jesli zadrościsz,że stoją,to i ty stój,nikt ci nie broni.Pozdrawiam wszystkich normalnych i zdrowych psychicznie mieszkańców Wojskowej.Bandycipewnie nie tacy straszni skoro gęby nie obili nikomu.
Ja nie jestem z osiedla mieszkam na Orlika ale od 4 lat tam pracuje .Młodzi ludzie kulturalni zawsze dzień doby powiedzą ze starszymi to różnie bywa .A tak wogóle to na każdym osiedlu coś się dzieje co mają robić młodzi ludzie wieczorami m jak miłość oglądać gdzie mają iść.starsi nie przesadzajcie sami mieliście dzieci i nie zawsze docierały do was wszystkie informacje na ich temat.Jak nie zaczepiają i nie awanturują się to zostawcie ich w spokoju.a może was w oczy kole że mają na piwo lub na fajki?
piwko, papierosek, to chyba nie grzech, ważne żeby się nie darli w nocy .. ale z tego co wiem to takie zdarzenia mają miejsce tylko raz na bardzo długi czas... i niekoniecznie wśród młodziaków.
Od dawna jestem mieszkańcem tego osiedla i mogę coś powiedzieć o zachowaniu tych, którym teraz przeszkadza każdy hałas, nawet jeżdżące dzieci na rowerach. 20 i więcej lat temu nie przeszkadzało im jak ich dzieci waliły piłkami o bloki, hałasowali do północy na kortach i boiskach, bo rodzice w tym czasie chlali wódę w kasynie. Nie przeszkadzało im jak myli samochody pod blokami lub je naprawiali na tzw. "myjce" obok przedszkola. Ich dzieci kopciły papierosy po kątach i pili wina na placu zabaw koło Klubu Garnizonowego. Teraz są świętoszkami, ale gówien po psach nie sprzątają, a nawet chodzą a nimi pod inne bloki, żeby tam napaskudziły. Prawda panie S.... z bloku numer 10?
jak wszędzie są normalni i nie do końca a ilu jest takich co stają pod oknem i słuchają sąsiadów co w domu gadają ? chyba nawet można nazwać to nawykiem z PRLu bo w tym byli dobrzy teraz może chcą nawracać młodzież by nie byli tacy jak oni itp
na wojskowym to jest trochę tych "nawiedzonych",zapomnieli co wyrabiały ich pociechy,tylko to było wszystko zatuszowane,pod przykrywką.Oj odwalały dzieciaki numery i to nie tylko chłopcy,dziewczynki też.Teraz emeryci nie mają co robić,zainteresowań żadnych ,to i w głowach się przewraca.Nawet zimą sprawdzają czy przypadkiem ktoś okna nie uchyla ,wtedy dostają białej gorączki bo ciepło ucieka.ha,ha.
emerytom osiedlowym wszystko przeszkadza,dzieci młodzież itp... niech zorganizują dla młodzieży i dzieci zajęcia oczywiście w celach charytatywnych,a nie tylko ciągłe pretensje
chyba tylko pod twoim oknem są te darcia.Dziwne,że jak w kasynie przez tyle lat były wesela i inne imprezy,orkiestra rżnęła a balowicze plątali się do rana i darli mordy ,to jakoś nikomu to nie przeszkadzało i nie dzwoniłes ,że zakłócają ci ciszę nocną.Najlepiej kup se stopery i bedziesz spał jak zabity.
Inne osiedla mogłyby brać przykład z naszego, pełna kulturka, a to, że czasem postoi sobie jakaś gromadka ludzi, to coś złego ? A co mają robić i gdzie młodzież ma chodzić? Mają się kisić w blokach? Jak tu nawet ławki nie ma! Zastanówcie się ludzie czego się czepiacie.
Na osiedlu to bylo ok jeszcze 10-15 lat temu. Bylo tam jeszcze jakies zycie, mlodziez czasem potanczyla ale nikt nikomu krzywdy nie zrobil, mozna bylo posiedziec ze znajomymi przy piwku w KG. Ogolnie bylo pozytywnie. Teraz nie ma tam nawet bzdurnej ławki, zeby posiedziec. Gdzie mlodzi maja sie spotykac? Chyba tylko kolo starych hustawek jest na czym tylek posadzić. A ze jakiemus emerytowanemu trepowi zaczelo to przeszkadzac to trudno, jak nie pasuje to niech sobie pobuduje dom na odludziu i bedzie mial spokoj.
Co ma robić w wolnych chwilach młodzież na osiedlu wojkowym?
Tańczyć- nie ma gdzie Grać w bilarda- nie ma gdzie Kółko teatralne- nie ma gdzie Grać w koszykówkę- nie ma gdzie Pochuśtać się- nie ma gdzie Posiedzieć na ławce na żweiżym powietrzu- nie ma gdzie Wypić kawę, herbatę, zjęść ciastko- nie ma gdzie Pograć w tenisa- nie ma gdzie Pojeździć na łyżwach- nie ma gdzie
Każdy by zgłupiał w takich warunkach. Ludzie zamiast sie przyczepiać dajcie tym dzieciom trochę od siebie. wy też byliście dziećmi.
[cytat]Co ma robić w wolnych chwilach młodzież na osiedlu wojkowym?
Tańczyć- nie ma gdzie Grać w bilarda- nie ma gdzie Kółko teatralne- nie ma gdzie Grać w koszykówkę- nie ma gdzie Pochuśtać się- nie ma gdzie Posiedzieć na ławce na żweiżym powietrzu- nie ma gdzie Wypić kawę, herbatę, zjęść ciastko- nie ma gdzie Pograć w tenisa- nie ma gdzie Pojeździć na łyżwach- nie ma gdzie
Każdy by zgłupiał w takich warunkach. Ludzie zamiast sie przyczepiać dajcie tym dzieciom trochę od siebie. wy też byliście dziećmi.[/cytat]
ojojejeje co tu sie dzieje ja cie krece heheh . Powiem tak tzn napisze JWp jest to najlepsze osiedle jakie moze byc nigdy nie bylo bijatyk (no moze jak ktos sam borute robil to trzeba bylo pognac) co do picia to kazdy przeciez pije (niektore spoleczniaki moze i nie ale to wiadomo o kogo chodzi ) a co do cpania cpania nigdy nie widzialem zeby ktos siedzial i klej wachal albo inne jakies uzywki a wy wszyscy sie czepiacie owszytsko i wszytskich .Proponuje barany przyjsc na osiedle i tyhc ktorych uwazacie za cpunow pijakow bandyto itp porozmawiac z nimi i moge dac se rece oddciac ze zgasili by was na dzien dobry, a wy spoleczniaki zyjecie zabobanami (nie musicie sie odgrywac na mlodych za to ze byles ormowcem i ubekiem i teraz niekt nie chce z toba rozmawiac siedzisz w domu z lornetko i telefonem w reku i tylko jak co zobaczysz albo uslyszysz od razu 997 to ty jestes poporsty tym bandyto bo moge sie zalozyc ze wiele osob na osiedlu nie tylko młodych chcilo by ci napluc w twarz za twoje zachowanie ktore bylo i ktore jest. Nie bede jush przedstawail swoihc refleksji bo jush mnie ciort strzela dziekuje i pozdrawiam wszystkich pozytywnych ludzi z przasnysza i z osiedla wojskowego :) PZDR wariaci KEBABSON
dlaczego na tak pięknym osiedlu wojskowym kazdy robi co chce .dlaczego policja nie reaguje na to co dzieje sie wieczorami przy boisku gdzie przegywają sami bandyci
Może trzeba zadzwonić na numer 997? Jeżeli nie skutkuje to do Komendy w Radomiu. Na pewno zadziała.
w przasnyszu nie ma bandytow to spokojne miasteczko
okradli cie tam kedys pobili albo coś takiego na pewno nie
dlatego ze mamy dwie sluzby tzn policie i zandarmenie na miejscu
to idz i zapytaj Policji! albo sam/a zareaguj!
bo jak jest przyzwolenie społeczne, żeby się ch*** działa to i się chu*** dzieje .. a tak poważnie, to trzeba dzwonić i będzie spokój aczkolwiek ostatnio parę razy tam szedłem i była cisza?? hmmm ...
haha bandyci :D dobre sobie hahah Ty chyba nie wiesz kto to jest bandyta:)
A co masz konkretnie na myśli? Nie mieszkam tam, ale wiem że wieczorami z tego co pamiętam przesiadywali tam dorośli synkowie na utrzymaniu rodziców, na bezrobociu do kiedy tylko sie da. Duże dzieci, nie mające żadnego celu w życiu. Wystarczy browar, papierosek i ćpanie. A ćpanie na Wojskowej, to już chyba reguła oraz podpieranie klatek i przesiadywanie całymi dniami na ławkach. A potem nagle kryminał... hahahahha!
A poza tym, jeśli chcesz by docierała tam policja, po prostu po nią dzwon. Oni dostają w Przasnyszu do patrolowania takie rejony, gdzie najczęściej dochodzi do jakichs incydentów. Jeśli się nikt nie bedzie skarżył, ich po prostu tam nie będzie. To chyba logiczne.
daj Boże,żeby na kazdym osiedlu było tak spokojnie jak na wojskowym,a Ty co tak znasz synów wojskowych, i wiesz kto tam przebywa zajmij się lepiej swoimi dziećmi,czy aby wiesz na pewno co robią? Ci co tam przebywają na chleb od ciebie nie chcą,a w ogóle to sobie człowieku zapamietaj,że jest to teren miasta i moze tam przebywac kto chce,podobnie jak w parku.Mogłes sie zająć swoimi córeczkami,teraz już za póżno
ty emerycie jestes dobrze znany na osiedlu z tego dzwonienia ,powinni cie obciążyć za bezpodstawny przyjazd raz i drugi ,to byś się człowieku uspokoił ,w wojsku też byłeś taki wzorowy? oj chyba nie. ludzie wiedzą i pamietają to i owo
Mścisz sie bo twoje dzieci byly wyrzutkami na osiedlu
Jak ni mieszkasz to co cie to obchodzi
Lepiej siedziec z rodzicami niż sie żenić,rozwodzic i płacić alimenty przez 25 lat
Jestem mieszkancem tego osiedla,spaceruje wieczorami z psem i jakoś nigdy nie widziałem by ktoś sie awanturował,bił sie itd.Zawsze dobry wieczór,kultura,zawsze pomoga.Nie rozumiem tego pana,który najprawdopodobnie ma problem ze zdrowiem psychicznym.Pozdrawiam serdecznie normalnych mieszkańców tego osiedla.
PS.Sa jeszcze inne osiedla
To osiedle od paru lat dziczeje. Tam juz nic nie ma, ani łąwek, boiska, kortów, placów zabaw, piaskownic dla dzieci. Kiedys mozna bylo wyjsc z dzieckiem, dla mlodziezy byl blisko KG gdzie mogli pogadac i pobawic sie przy piwku. W tej chwili na osiedlu nie ma co robic, z pracą w Przasnyszu tez chyba kiepsko bo mlodziez raczej wyjezdza. Nie chce usprawiedliwiac nikogo ale jesli małolaty nie rozrabiaja to dlaczego nazywac ich od razu bandytami? Chyba, ze faktycznie cos sie niedobrego dzieje, jest niebezpiecznie to co innego.
a na wojskowym jest taki gościu,co ma obsesję na punkcie szpiegowania,podglądania i dzwonienia do pewnych instytucji, chłopie ,weż się lecz.Co do picia,to myślę,że ty obrońco moralności i "ałtorytecie o nieposzlakowanej opinii,swoje w życiu wychlałeś,teraz pewnie zdrowie nie takie? i jesli zadrościsz,że stoją,to i ty stój,nikt ci nie broni.Pozdrawiam wszystkich normalnych i zdrowych psychicznie mieszkańców Wojskowej.Bandycipewnie nie tacy straszni skoro gęby nie obili nikomu.
POWINNI POZAMYKAC JUZ DAWNO TYCH PSEUDO GANGSTERÓW I BYŁ BY SPOKÓJ JUZ PRZESIADUJĄ TAM NAWET NIE CI Z TEGO OSIEDLA
""Robia z mc narkomanów,bo ktoś lubi palić trawke""
Zapraszamy wszystkich normalnych na nasze osiedle
Zapraszamy na Orlika pana emeryta u nas się dużo dzieję na osiedlu wojskowym to macie spokój
Ja nie jestem z osiedla mieszkam na Orlika ale od 4 lat tam pracuje .Młodzi ludzie kulturalni zawsze dzień doby powiedzą ze starszymi to różnie bywa .A tak wogóle to na każdym osiedlu coś się dzieje co mają robić młodzi ludzie wieczorami m jak miłość oglądać gdzie mają iść.starsi nie przesadzajcie sami mieliście dzieci i nie zawsze docierały do was wszystkie informacje na ich temat.Jak nie zaczepiają i nie awanturują się to zostawcie ich w spokoju.a może was w oczy kole że mają na piwo lub na fajki?
piwko, papierosek, to chyba nie grzech, ważne żeby się nie darli w nocy .. ale z tego co wiem to takie zdarzenia mają miejsce tylko raz na bardzo długi czas... i niekoniecznie wśród młodziaków.
tia
Od dawna jestem mieszkańcem tego osiedla i mogę coś powiedzieć o zachowaniu tych, którym teraz przeszkadza każdy hałas, nawet jeżdżące dzieci na rowerach. 20 i więcej lat temu nie przeszkadzało im jak ich dzieci waliły piłkami o bloki, hałasowali do północy na kortach i boiskach, bo rodzice w tym czasie chlali wódę w kasynie. Nie przeszkadzało im jak myli samochody pod blokami lub je naprawiali na tzw. "myjce" obok przedszkola. Ich dzieci kopciły papierosy po kątach i pili wina na placu zabaw koło Klubu Garnizonowego. Teraz są świętoszkami, ale gówien po psach nie sprzątają, a nawet chodzą a nimi pod inne bloki, żeby tam napaskudziły. Prawda panie S.... z bloku numer 10?
jak wszędzie są normalni i nie do końca a ilu jest takich co stają pod oknem i słuchają sąsiadów co w domu gadają ? chyba nawet można nazwać to nawykiem z PRLu bo w tym byli dobrzy teraz może chcą nawracać młodzież by nie byli tacy jak oni itp
na wojskowym to jest trochę tych "nawiedzonych",zapomnieli co wyrabiały ich pociechy,tylko to było wszystko zatuszowane,pod przykrywką.Oj odwalały dzieciaki numery i to nie tylko chłopcy,dziewczynki też.Teraz emeryci nie mają co robić,zainteresowań żadnych ,to i w głowach się przewraca.Nawet zimą sprawdzają czy przypadkiem ktoś okna nie uchyla ,wtedy dostają białej gorączki bo ciepło ucieka.ha,ha.
emerytom osiedlowym wszystko przeszkadza,dzieci młodzież itp... niech zorganizują dla młodzieży i dzieci zajęcia oczywiście w celach charytatywnych,a nie tylko ciągłe pretensje
tak tylko ze to sie dzieje wszystko pod naszymi oknami darcia przeklenstwa i inne cpania
chyba tylko pod twoim oknem są te darcia.Dziwne,że jak w kasynie przez tyle lat były wesela i inne imprezy,orkiestra rżnęła a balowicze plątali się do rana i darli mordy ,to jakoś nikomu to nie przeszkadzało i nie dzwoniłes ,że zakłócają ci ciszę nocną.Najlepiej kup se stopery i bedziesz spał jak zabity.
ładnie się ogrodziliście to wam policja chyba już nie potrzebna.A najlepiej to wynajmijcie se na trepowie prywatną ochronę
z ta ochroną to dobre,he,he,pewnie paru nadgorliwych by się znalazło.Może im własnie o to chodzi aby sobie dorobić i założyli ten temat.
jakie ćpanie oszołomie
Normalne palancie. A co, nie ma ćpania???
chyba oszołomie mówisz o sobie,skoro jesteś tak dobrze zorientowany w temacie.
najlepiej wiedzą co w domu siedzą
""jointów nie pale ale jestem pierwszy za legalem""
co za menda z wojskowego tak się czepia tego osiedla,na pewno jakiś stary,upierdliwy emerycik.
Inne osiedla mogłyby brać przykład z naszego, pełna kulturka, a to, że czasem postoi sobie jakaś gromadka ludzi, to coś złego ? A co mają robić i gdzie młodzież ma chodzić? Mają się kisić w blokach? Jak tu nawet ławki nie ma! Zastanówcie się ludzie czego się czepiacie.
Na osiedlu to bylo ok jeszcze 10-15 lat temu. Bylo tam jeszcze jakies zycie, mlodziez czasem potanczyla ale nikt nikomu krzywdy nie zrobil, mozna bylo posiedziec ze znajomymi przy piwku w KG. Ogolnie bylo pozytywnie. Teraz nie ma tam nawet bzdurnej ławki, zeby posiedziec. Gdzie mlodzi maja sie spotykac? Chyba tylko kolo starych hustawek jest na czym tylek posadzić. A ze jakiemus emerytowanemu trepowi zaczelo to przeszkadzac to trudno, jak nie pasuje to niech sobie pobuduje dom na odludziu i bedzie mial spokoj.
Co ma robić w wolnych chwilach młodzież na osiedlu wojkowym?
Tańczyć- nie ma gdzie
Grać w bilarda- nie ma gdzie
Kółko teatralne- nie ma gdzie
Grać w koszykówkę- nie ma gdzie
Pochuśtać się- nie ma gdzie
Posiedzieć na ławce na żweiżym powietrzu- nie ma gdzie
Wypić kawę, herbatę, zjęść ciastko- nie ma gdzie
Pograć w tenisa- nie ma gdzie
Pojeździć na łyżwach- nie ma gdzie
Każdy by zgłupiał w takich warunkach.
Ludzie zamiast sie przyczepiać dajcie tym dzieciom trochę od siebie. wy też byliście dziećmi.
[cytat]Co ma robić w wolnych chwilach młodzież na osiedlu wojkowym?
Tańczyć- nie ma gdzie
Grać w bilarda- nie ma gdzie
Kółko teatralne- nie ma gdzie
Grać w koszykówkę- nie ma gdzie
Pochuśtać się- nie ma gdzie
Posiedzieć na ławce na żweiżym powietrzu- nie ma gdzie
Wypić kawę, herbatę, zjęść ciastko- nie ma gdzie
Pograć w tenisa- nie ma gdzie
Pojeździć na łyżwach- nie ma gdzie
Każdy by zgłupiał w takich warunkach.
Ludzie zamiast sie przyczepiać dajcie tym dzieciom trochę od siebie. wy też byliście dziećmi.[/cytat]
Oj tam masz 100% racji
ojojejeje co tu sie dzieje ja cie krece heheh . Powiem tak tzn napisze JWp jest to najlepsze osiedle jakie moze byc nigdy nie bylo bijatyk (no moze jak ktos sam borute robil to trzeba bylo pognac) co do picia to kazdy przeciez pije (niektore spoleczniaki moze i nie ale to wiadomo o kogo chodzi ) a co do cpania cpania nigdy nie widzialem zeby ktos siedzial i klej wachal albo inne jakies uzywki a wy wszyscy sie czepiacie owszytsko i wszytskich .Proponuje barany przyjsc na osiedle i tyhc ktorych uwazacie za cpunow pijakow bandyto itp porozmawiac z nimi i moge dac se rece oddciac ze zgasili by was na dzien dobry, a wy spoleczniaki zyjecie zabobanami (nie musicie sie odgrywac na mlodych za to ze byles ormowcem i ubekiem i teraz niekt nie chce z toba rozmawiac siedzisz w domu z lornetko i telefonem w reku i tylko jak co zobaczysz albo uslyszysz od razu 997 to ty jestes poporsty tym bandyto bo moge sie zalozyc ze wiele osob na osiedlu nie tylko młodych chcilo by ci napluc w twarz za twoje zachowanie ktore bylo i ktore jest. Nie bede jush przedstawail swoihc refleksji bo jush mnie ciort strzela dziekuje i pozdrawiam wszystkich pozytywnych ludzi z przasnysza i z osiedla wojskowego :) PZDR wariaci KEBABSON
Tak trzymac pany,jwp wódka,sprawdz to-jay i cichy bob
przy bloku nr.6 zostaly zbeszszeszczone dwie nasze flagi panstwowe. zrobili to wlasnie huligani . co na to policja.
przy bloku nr.6 zostaly zbeszszeszczone dwie nasze flagi panstwowe. zrobili to wlasnie huligani . co na to policja.
Przy Delikatesach na ul.Wojskowej ktos przejechał jeża-gdzie była policja,pytam sie gdzie?!
przecież na Wojskowej przebywa głównie młodzież z miasta.