Reklama
  • Gość2012-05-04 21:59:10

  • Gość 2012-05-04 22:02:56

  • Gość 2012-05-04 22:04:58

  • Gość 2012-05-05 10:07:22

  • Reklama
  • Gość 2012-05-05 10:14:13

  • Gość 2012-05-05 11:22:16



    CZYŻBY BRAKOWAŁO WAM TEMATÓW, TO SĄ SZEREGOWI PRACOWNICY Z PŁACĄ PONIŻEJ ŚREDNIEJ, ZAJMIJCIE SIĘ DYREKTORAMI I STOŁKAMI TWORZONYMI DLA SWOICH

  • Gość 2012-05-05 11:45:32

    posadzili przy okienku stażystkę a stazystka anie be ani ce. nawet wniosku nie potrafi sprawdzić etc. pzoostałe panie też nie lepsze. żal z opinką

  • Gość 2012-05-05 14:15:44

    Kolesia pracującego w wydziale powinni od razu autować .
    Zero kultury , mysli ze to komuna gdzie o wszystko trzeba prosić .
    Na jego miejsce byłoby wiele lepszych osób.

  • Reklama
  • Gość 2012-05-05 15:15:28

    Widząc takie tematy tylko jedno przychodzi mi do głowy " Naród wspaniały tylko ludzie qrwy"

  • Gość 2012-05-05 16:50:43

    a ja jestem bardzo zadowolony...
    rejestrowałem ostatnio dwa auta w różnym czasie i było bez zastrzeżeń...
    szczególnie chciałbym wyróżnić i pozdrowić Panią, która siedzi na końcu, chyba ma na imię Alicja... bardzo miła i rzeczowa kobieta!!

    więc nie wiem skąd te opinie?! jeśli ktoś nie potrafi wypełnić prostego wniosku, przynosi upierdzielone tablice rejestracyjne ( a sam widziałem jak takie kładzione są na lady) to się nie dziwić, że i pracownicy WK potrafią być irytujący!
    Bartek

  • Gość 2012-05-06 16:15:07

    *****
    HE!!!! Kpina jakaś! Te panie w Wydziale Komunikacji chyba zapomniały , że komuna juz dawno minęła a petentów traktuje się trochę inaczej, i to one są dla ludzi ,a nie odwrotnie, opłacane też sa z naszych podatków. Byłam tam tyle razy i nigdy nie załatwiłam sprawy za pierwszym razem. A najgorsze wspomnienia to pani A. Zachowanie żenująceeeeeeeeeeee nie tylko moja opinia!!!!!!

  • Gość 2012-05-07 09:27:01

    A ja w ciągu ostatnich 2-3 lat rejestrowałam tu trzy samochody i nie miałam żadnych problemów!
    Miałam potrzebne papiery, wypełniony wniosek i czyste tablice rejestracyjne i za każdym razem wyglądało to tak, że pani (a raz pan) prosiła o papiery i kazała siedzieć i poczekać. Po chwili dostałam kwit do zapłaty w kasie a potem z kwitem szłam do pani znowu po dowód tymczasowy.
    Cała filozofia. Bez nerwów i stresów.
    A odbiór dowodu stałego to dosłownie 3 minuty.
    O co wam ludzie chodzi

  • Reklama
  • Gość 2012-05-07 22:25:47

    Porazka



Reklama
Reklama