Pozytywy: Bardzo przyjemna, radosna atmosfera, rzadko odczuwana w tym mieście. Podobało mi się, że tyle ludzi było przebranych, muzyka, prowadzący był przygotowany, wspaniałe stragany (nie nazwałbym tego drożyzną, raczej ludzi, którzy tak twierdzą nazwę skuzami). W końcu nagłośnienie nie zawiodło, a tak często zdarza się to na przasnyskich i nie tylko imprezach. Stroje były wspaniałe!
I choć bardzo mi daleko do wylewania wiadra pomyj, co jest bardzo często spotykane w naszej społeczności a w szczególności na tym forum, muszę też wyrazić kilka negatywów:
Niestety promocja była na żenującym poziomie. Ja dowiedziałam się o tym z fejsa od Przaśnika i jak dobrze wnioskuję z opisu wydarzenia, to nie jest strona organizatorów. W ogóle do tej pory nie wiem kto jest organizatorem :) Nie było jakiegokolwiek plany imprezy. Były tylko plotki wśród ludzi kiedy co się zacznie i do której bedzie to trwało. Nie wiedziałam czy mogę wrócić do domu na obiad, czy będzie jeszcze coś ciekawego, czy wracać na rynek czy nie. Brakowało nieco interakcji z publiką.
Żeby była jasność: mówię o negatywach nie dlatego żeby sobie pogadać i narzekać, bo uważam, że to może być pomysł na Przasnysz. To może być impreza regularna, ale trzeba promocji, lepszej organizacji i chęci mieszkańców, bo znam wielu ludzi, którzy ze swego zapyzialstwa i przyzwyczajenia do tego, że tu nic się nie dzieje, zostali w domu.
Mnie się podobało.
Pozytywy:
Bardzo przyjemna, radosna atmosfera, rzadko odczuwana w tym mieście. Podobało mi się, że tyle ludzi było przebranych, muzyka, prowadzący był przygotowany, wspaniałe stragany (nie nazwałbym tego drożyzną, raczej ludzi, którzy tak twierdzą nazwę skuzami). W końcu nagłośnienie nie zawiodło, a tak często zdarza się to na przasnyskich i nie tylko imprezach. Stroje były wspaniałe!
I choć bardzo mi daleko do wylewania wiadra pomyj, co jest bardzo często spotykane w naszej społeczności a w szczególności na tym forum, muszę też wyrazić kilka negatywów:
Niestety promocja była na żenującym poziomie. Ja dowiedziałam się o tym z fejsa od Przaśnika i jak dobrze wnioskuję z opisu wydarzenia, to nie jest strona organizatorów. W ogóle do tej pory nie wiem kto jest organizatorem :) Nie było jakiegokolwiek plany imprezy. Były tylko plotki wśród ludzi kiedy co się zacznie i do której bedzie to trwało. Nie wiedziałam czy mogę wrócić do domu na obiad, czy będzie jeszcze coś ciekawego, czy wracać na rynek czy nie. Brakowało nieco interakcji z publiką.
Żeby była jasność: mówię o negatywach nie dlatego żeby sobie pogadać i narzekać, bo uważam, że to może być pomysł na Przasnysz. To może być impreza regularna, ale trzeba promocji, lepszej organizacji i chęci mieszkańców, bo znam wielu ludzi, którzy ze swego zapyzialstwa i przyzwyczajenia do tego, że tu nic się nie dzieje, zostali w domu.
to forum o okolicach przasnysza dziecko
I co z tego?
nic szczegolnego ... zamula ciekawe czy w tym roku dni przsnysza beda w rynku??
Jakie miasto ,taki jarmark
cieszę się, że odbyła się taka impreza
Ja uwazam ze było ciekawie i sympatycznie :)
Było bardzo fajnie
za 20 tyś z miasta to chała gdze ta kasa!
super
Świetna impreza :) mam nadzieję, że powtórzy się w przyszłym roku :)