Taki sam jak polski system czyli do bani lekko mówiąc. Po co wogóle się pytać, bo i tak chodzi tam prawie cały powiat (brak selekcji)? Finlandia ma jeden z najlepszych, jak nie najlepszy system nauczania ;)
Na poziom nauczania w przasnyskim gimnazjum myślimy, że jaki jest, każdy widzi Ty pewnie jakieś ekskluzywne gimnazjum skończyłeś. To od razu rzuca się w oczy.... tak składnie sformułowałeś temat wątku.
A uczniowie nie chcą się uczyć. Znaczy, jak oni nie chcą tak, że aż się zapierają, to tym nauczycielom też się w końcu może trochę odechcieć. Jak temu Syzyfowi czy jak go tam zwali. Ale! Drodzy Nauczyciele! W Nowym Roku życzę Wam, żebyście potrafili nie patrzeć na to, że wszystkie Wasze działania skazane są na klęskę, wydobyli z siebie jak najwięcej prawdziwie absurdalnego heroizmu i tłumaczyli wszystko tym dzieciom, choć one tak się nie chcą uczyć, że aż się z tego niechcenia zapierają.
Taki sam jak polski system czyli do bani lekko mówiąc. Po co wogóle się pytać, bo i tak chodzi tam prawie cały powiat (brak selekcji)?
Finlandia ma jeden z najlepszych, jak nie najlepszy system nauczania ;)
Na poziom nauczania w przasnyskim gimnazjum myślimy, że jaki jest, każdy widzi
Ty pewnie jakieś ekskluzywne gimnazjum skończyłeś. To od razu rzuca się w oczy.... tak składnie sformułowałeś temat wątku.
jaki poziom? no chyba ze kanałowy, tam krzewi sie wtórny analfabetyzm.
Niestety, ale bardzo mały nauczyciele nie chcą tłumaczyć
A uczniowie nie chcą się uczyć. Znaczy, jak oni nie chcą tak, że aż się zapierają, to tym nauczycielom też się w końcu może trochę odechcieć. Jak temu Syzyfowi czy jak go tam zwali.
Ale! Drodzy Nauczyciele! W Nowym Roku życzę Wam, żebyście potrafili nie patrzeć na to, że wszystkie Wasze działania skazane są na klęskę, wydobyli z siebie jak najwięcej prawdziwie absurdalnego heroizmu i tłumaczyli wszystko tym dzieciom, choć one tak się nie chcą uczyć, że aż się z tego niechcenia zapierają.
ty nad poziomy wylatuj
na poziom nauczania czy o poziomie nauczania?