Reklama
  • Gość2013-09-27 01:50:43

  • Gość 2013-09-27 01:50:43

    Wielu z nas cierpi na nadwagę, która powoduje różne problemy zdrowotne i  życiowe. Ludzie stosują różne sposoby, aby schudnąć, aby osiągnąć optymalną wagę. Wydaje mi się, że niezwykle ważny jest odpowiedni dobór posiłków i ograniczenie ilości kalorii. Nie zawsze mamy czas, aby sami przygotowywać odpowiedni zestaw posiłków. Ale są już firmy (najbliższa w Ciechanowie), które tym się zajmują. Dzisiaj zamówiliśmy z żoną zestaw próbny. Jestem pod wrażeniem, jak bardzo profesjonalnie i estetycznie zostało to wszystko zapakowane i jak apetycznie wygląda.

    Myślę, że musi to być także smaczne (jutro wypróbuję). Można zamówić zestaw, który dziennie zapewnia nam 2500 kalorii i składa się z pięciu posiłków, każdy zapakowany oddzielnie. Zestaw próbny (na jeden dzień, 5 posiłków) kosztuje 30 zł. Gdy chcemy zamówić sobie tygodniowy abonament, wówczas 2000 kalorii kosztuje 59 zł (są zestawy 1500 kal. i 1000 kal. - ceny są na stronie)  dziennie. Można skonsultować z firmą i doradzić się, co w naszym przypadku byłoby najbardziej odpowiednie i jednocześnie smaczne. Są zestawy dla diabetyków (cukrzyków), zestawy tradycyjne z elementami kuchni śródziemnomorskiej, dieta tradycyjna i wegetariańska. Do wyboru do koloru.  Tego dowiecie się na stronie.. Ale odpada kupowanie, gotowanie, przyrządzanie. Mamy tylko jeść co kilka godzin (śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację), chudnąć, a czas, który poświęcamy na gotowanie, zakupy, można wypełnić np. się rekreacją, sportem etc.

    Firma nazywa sie lightbox i posiada stronę internetową www.lightbox.pl. Tam są również dane kontaktowe do firmy. Problem w tym, że kurier przyjeżdżałby zapewne do Przasnysza, gdyby z naszego miasta, albo też z okolicy (po trasie z Ciechanowa) było więcej chętnych osób. Nie wiem ile, aby opłaciło się im co drugi dzień (bo tak praktykuje się w Ciechanowie i Mławie) rozwozić posiłki w Przasnyszu. Są one tak zapakowane, że przechowywane w lodówce zachowują świeżość także następnego dnia.

    Jestem zainteresowany z żoną takim abonamentem, ale wyjazdy co drugi dzień do Ciechanowa po odbiór posiłków nie wchodzą w rachubę.  Warto zainteresować się tą forma odżywiania. W Warszawie i jej okolicach tego typu firmy wyrastają jak przysłowiowe grzyby po deszczu. A może w Przasnyszu ktoś się zajmie przyrządzaniem i rozwożeniem tego rodzaju posiłków. Na pewno prędzej czy później wejdzie ona w życie i będzie doskonałą konkurencją dla problematycznych dla zdrowia posiłków, które obecnie serwują nam różne tutejsze jadłodajnie przyjmujące zamówienia telefonicznie.

  • Gość 2013-09-27 01:54:38

    To bardzo ciekawe. Też się piszę.

  • Gość 2013-09-27 01:59:35

    Krypto reklama. Idź człowieku z tym syfem.
    Najpierw zakłada temat, a potem sobie komentuje.

  • Reklama
  • Gość 2013-09-27 02:07:55

    Krypto reklama. Idź człowieku z tym syfem.
    Najpierw zakłada temat, a potem sobie komentuje.

    No właśnie, ciekawe ilu chętnych tu w Przasnyszu by było na tę dietę "cud"

  • Gość 2013-09-27 12:11:01

    Próbowałam w Warszawie. to dobre rozwiązanie.polecam wszystkim.posiłki są wartościowe i smaczne jeśli zajmują się tym profesjonalisci bedzie ok.

  • Gość 2013-09-27 12:16:36

    Ja jestem chętna na taką dietę. gdzie ich mogę znależć.

  • Gość 2013-09-27 13:25:15

    Dzis jadlem sniadanie z tego zestawu. Na sniadanie były dwie kromki pysznego chleba razowego, ale naprawdę pysznego i dwa plasterki sera, pomidorki bardzo slodkie koktajlowe i musli z bardzo smacznym 1.5% jogurtem. Była też margarynka rama, ale z tego zrezygnowalem

  • Reklama
  • Gość 2013-09-27 15:01:52

    90% wpisów z tego samego IP :P

  • Gość 2013-09-27 23:43:54

    [cytat]90% wpisów z tego samego IP :P[/cytat]

  • Gość 2013-09-28 01:00:50

    [cytat]90% wpisów z tego samego IP :P[/cytat]

    czego nie łapiesz?

  • Gość 2013-09-28 01:03:55

    dobra reklama to podstawa.

  • Reklama
  • Gość 2013-09-28 03:33:07

    Ale pomysł świetny to nawet jak autoreklama to cóż z tego ? :)

  • Gość 2013-09-28 03:39:49

    A gdzie to jest w ciechanowie??? Dokąd to przywożą?

  • Gość 2013-09-28 09:01:00

    No właśnie. Sądzę, że zainteresowanie będzie także w Przasnyszu i okolicach. Trzeba dzwonić tutaj i pytać, bo ja wczoraj byłem na diecie z tej firmy (zestaw próbny). Wszystko super, smaczne. 2000 kalorii ale i podane ekstra i dobre do jedzenia. I jaka wygoda.Nie musisz chodzić po sklepach, kombinować, gotować, stac przy garach i się w dodatku przeżerać. Super zapakowane, ładnie wygląda i smakuje. Kontakt jest od poniedziałku do piątku tutaj w godz. 10-18:
      Telefon :   +48 513 513 661*
      SMS :   +48 600 323 208
      Gadu-Gadu :  31081173

    Może ktoś z Przasnysza otworzyłby tu filię i zajął się dystrybucją. Wyszłoby to wielu ludziom na zdrowie.

  • Gość 2013-09-28 09:30:17

    dziwią mnie różne wymyślne diety,trzeba po prostu dostarczać organizmowi tyle pożywienia,zeby był w stanie spalić.Jeżeli mamy pracę siedzącą to nie wolno się obżerać.Jeżeli lubimy słodkie i tłuste to zamieńmy samochód na rower i nóżki.To najzdrowsza i najtańsza metoda-jak najwięcej ruchu.Stosuje te metody i przez 20 lat od czasów wojska utrzymuję tę samą wagę.

  • Gość 2013-09-29 17:47:06

    [cytat]dziwią mnie różne wymyślne diety,trzeba po prostu dostarczać organizmowi tyle pożywienia,zeby był w stanie spalić.Jeżeli mamy pracę siedzącą to nie wolno się obżerać.Jeżeli lubimy słodkie i tłuste to zamieńmy samochód na rower i nóżki.To najzdrowsza i najtańsza metoda-jak najwięcej ruchu.Stosuje te metody i przez 20 lat od czasów wojska utrzymuję tę samą wagę.[/cytat]

  • Reklama
  • Gość 2013-10-21 15:32:57

    Ja zainicjowałem ten wątek i jestem od tamtego czasu na diecie lightboxowej. To jest znakomite rozwiązanie zwłaszcza dla  rodzin dwuosobowych, osób samotnych, może i liczniejszych. Cena diety srodziemnomorskiej 1500 kal. to 58 zł na dzień, mniej kaloryczne tansze, bardziej kal. droższe.  Ale nie chodzę do sklepów po zakupy. Właściwie kuchnia staje się zbędna, tyle co do podgrzania świezych, ale zimnych potraw jakie są w zestawach, które należy spozyc na ciepło. Zmywarka nie jest potrzebna, lodówka tyle, żeby zmieścił się pieknie opakowany zestaw, a więc lodówka-szafa jest zbędna. No i jest przede wszystkim mnóstwo czasu, ktory trzeba było dosłownie marnować na gotowanie a i tak nie jesteśmy w stanie dorównać pomysłom lightboxa, bo stale zaskakują nowościami. Takie odżywianie to nie katowanie, a prawdziwa przyjemność. Ale na razie Przasnysz nie jest objęty dostawami kurierskimi. Bo gdzie indziej dowożą do domu. A więc jeśli będzie więcej osób, to może i Przasnyszem się zainteresują. A na razie jest nas 2-3 odbiorców. Przywozimy na zmiany spod Biedronki w Ciechanowie na Mławskiej (odbiór wtorki, czwartki (na 3 dni) i niedziela o godz. ok. 20-21. Gdyby więcej osób wzięło w tym udział wówczas można by jeździć np. nawet raz na 2 tygodnie. Moja kolejka jest jutro. Ale jeśli ktos dołączy pojedzie już w czwartek. Dzwonimy do nich do lightboxa np.  513 513 661 (gdyby było trudno jest inny numer lightbox.pl) i podajemy swój e-mail, podajemy zamówienie (można tam znaleźć kalkulator na stronie ile nam potrzeba kalorii dziennie, oni też podpowiedzą). Konsultantka to wszystko policzy czy na tydzień, czy na dwa chcemy zamówić,wyśle nam e-mail z rozliczeniem  i numerem konta, wpłacamy no i smaczego. Jeśli ktoś to dziś załatwi proszę o zgłoszenie się na skrzynkę [email protected] i tam nawiążemy kontakt w sprawie kursów i kolejki do Ciechanowa. Acha zestaw probny kosztuje 30 zl bodajże, ale tez trzeba jechać  do Ciechanowa. KAzda paczka dzienna opatrzona jest etykietka z nazwiskiem odbiorcy, dniem na jaki jest przeznaczona. Kazdy posilek ofoliowany w eleganckim pojemniku plastikowym, podane menu, jaki rodzja posiłku sniadanie, obiad podwieczorek, nazwy posiłków. Pelen Wersal.

  • Gość 2013-10-21 17:16:20

    ok, niech to jest świeże, smaczne itd.. tylko jakie trzeba mieć zarobki aby zakupić abonament na cały miesiąc...

  • Gość 2013-10-21 17:30:32

    kebab dwa razy dziennie i super sylwetka

  • Gość 2013-10-21 17:39:31

    W budkach z kebabami mięso przypomina raczej „masę kebabową”, na którą składa się mięso mielone rożnego pochodzenia. Nie wiadomo czy z kotów, czy krów, czy wron. Nie ma tam żadnych certyfikatów. Poza tym te buły pszenne, które są super szkodliwe, bo pszenica po tylu modyfikacjach genetycznych to już zupełnie inne ziarno, aniżeli 4o lat temu. Są lekarze na zachodzie, którzy leczą ludzi "niejedzeniem pieczywa pszennego". No ale  nim się  można szybko zapchać, jest takie uczucie, jak po "kielichu" z kaloriami. A dieta odpowiednio skonfigurowana, to optymalne rozwiązanie. Co nagle to po diable. Tak można określic rolę fast foodów, czyli szybkiego żarcia.

  • Gość 2013-10-21 18:17:06

    [cytat]W budkach z kebabami mięso przypomina raczej „masę kebabową”, na którą składa się mięso mielone rożnego pochodzenia. Nie wiadomo czy z kotów, czy krów, czy wron. Nie ma tam żadnych certyfikatów. Poza tym te buły pszenne, które są super szkodliwe, bo pszenica po tylu modyfikacjach genetycznych to już zupełnie inne ziarno, aniżeli 4o lat temu. Są lekarze na zachodzie, którzy leczą ludzi "niejedzeniem pieczywa pszennego". No ale  nim się  można szybko zapchać, jest takie uczucie, jak po "kielichu" z kaloriami. A dieta odpowiednio skonfigurowana, to optymalne rozwiązanie. Co nagle to po diable. Tak można określic rolę fast foodów, czyli szybkiego żarcia.

    [/cytat]

    Częściowo racja.. ale modyfikowane jedzenie to teraz praktycznie wszystko. Masz gwarancję że suróweczka z Twoich gotowych posiłków jest z warzyw z super ekologicznych upraw bez nawozów itd.? (PS. Teraz to już nawet i deszcz podlewający te uprawy jest skażony, więc czego oczekiwać)
    Druga sprawa co do certyfikatów mięsa radzę trochę delikatniej, nawet nie wiesz ile mają takie mięsa norm, ale..
    co kto woli,
    i fast food czasem dobry i suróweczka też :)

  • Gość 2013-10-21 18:39:02

    Jak rozumiem to jest jakieś mega wyzwanie, żeby mieć na śniadanie razowy chleb, ser, ramę i musli z jogurtem :) rzeczywiście po co latać po sklepach i sta przy garach jak mogę sobie zamiast świeżego razowego chleba zjeść ten zapakowany w zestawie tygodniowym 7 dni wcześniej :) jaka wygoda :) z pewnością bardzo smaczne i absolutnie zdrowe :)
    dr House

  • Gość 2013-10-21 19:14:18

    Ja nie twierdzę, że wszystko jest z ekologicznych upraw. NAwet w Przasnyszu takich się nie kupi, chyba, że samemu wyhoduje. Te produkty nie sa "na tydzień", one są przygotowane w przedzień konsumpcji. Żeby krytkować trzeba sobie najpierw zafundowac zestaw próbny za 30 zł, a więc dużo taniej niz reguralny zestaw/

  • Reklama
  • Gość 2013-10-25 18:54:31

    Dobra wiadomość dla odbiorców lightboxa. Od 4 listopada kurier będzie rozwoził porcje żywnościowe do domów poszczególnych klientów na terenie Przasnysza. Dla osób, które nie mają czasu gotować i chwytają byle co, aby się najeść, dbają o zdrowie, chcą jeść tylko tyle co potrzeba i w dodatku bardzo smacznych i urozmaiconych potrwa to idealne rozwiązanie. Klienci z Przasnysza, którzy odbierali do tej pory paczki z żywnością z Ciechanowa moga zadzwonić do ligghtboxa (tel. 513513661) i podać swoje przasnyskie adresy czy też w poblizu Przasnysza.

  • Gość 2013-10-25 19:03:03

    A jak tam jest z konserwantami? Skoro porcje kupuje się raz kilka dni, to pewnie zawierają ich mnóstwo?

  • Gość 2013-10-25 19:13:26

    Nie ma konserwantów. To są porcje świeże, nie ma glutaminianu sodu. One są specjalnie szczelnie zafoliowane. W zupełności wystarczy na 2-3 dni. Można wziąć zestaw próbny, przywiozą do domu. Dla mnie rewelacja. Jeśli policzyć czas na sporządzanie posiłków (ich rozmaitość jest niezwykła, tyle rozmaitości w małych ilościach nikt nie zrobi w domu, chyba, żeby cały czas stał przy kuchni) i bardzo smaczne, Odpada chodzenie po sklepach, główkowanie, co by tu ugotować, kuchnia staje się właściwie zbędna, zmywarka też, lodówka tylko w b. ograniczonym zakresie, do przechowywania posiłków. O ile mniej energii  elektr. czy gazu wypalamy. Ja jestem dość dużym chłopcem. 2000 kalorii plus jakiś owoc, sok absolutnie mi wystarczy. Nie pracuję oczywiście ciężko fizycznie, ale umysłowo owszem. Warto spróbować.

  • Gość 2013-10-26 00:04:56

    No to faktycznie interesująca forma calodziennego odzywiania

  • Gość 2013-10-26 05:50:10

    Ja myślę, że to o czym tu piszecie to jest nowość, która dopiero przebija się i do centrum i  na prowincję. Ludzie za dużo jedzą i to niepotrzebnych rzeczy, jedzą mówiąc często wprost - śmieci. Ale to wszystko napędzaja reklamy, które ludzi ogłupiają. Niestety wielu, bardzo wielu jest na to podatnych. Bodajże dzień dwa temu był w Polsce jeden z takich Wielkich Dni - dedykowanych czemuś tam. Ten ostatni bodajże był Dniem Walki z Otyłością (czy coś w tym rodzaju). I słyszałam wypowiedź w radio na temat wszelkiego rodzaju diet odchudzających, których jest bez liku, a to jajeczna, a to Kwaśniewskiego, a Ducana. Każdy swoją chwali i szczyci się jak w tydzień schudł 5 kilo. I co się okazuje, że jak wynika z badań wszystkie te cud diety prowadzą do efektu jojo. No wszem. Najpierw chudniesz, ale potem jak "przybierzesz", to jak mówi Arnold Boczek - klękajcie narody. A więc wydaje mi się, że najbardziej właściwe nie jest katowanie się dietami, ale jedzenie dobrych rzeczy dla organizmu, tyle, ze w małych ilościach i co 3-4 godziny. Dieta bardzo urozmaicona. można sobie znaleźć kalkulator kalorii w internecie i trochę policzyć też co jemy. Efekty będę powolne, ale stabilne.

  • Gość 2013-10-27 01:15:11

    Ciekawe czy przasnyskie jadłodajnie mogłyby wyjśc podobną ofertą, obliczoną kalorycznie i zorientowaną nie na "przeżeranie " się, ale na dostosowanie codiennego menu do potrzeb konkretnego odbiorcy, tak aby pomóc mu osiągnąc właściwą wagę i ja utrzymać. To jest wyzwanie jak sądzę.

  • Gość 2013-10-29 10:44:13

    JA myślę, że w Przasnyszu stać jest jadłodajnie na taki eksperyment- bardzo zbilansowane porcje wedle potrzeb. Jeżeli nie teraz to np. za rok ludzie, którzy dbają o sylwetkę i kondycję  i chcą się zdrowo odżywiać nie będą siegac po ruskie pierogi, kebab, czy pizzę, ale właśnie takie porcje, niewielkie bardzo urozmaicone, smaczne, ale bez ziarenk smaku i czy innego kulinarnego oszustwa.  Wiecie Państwo, że np. sałatka grecka w Millenium, to jest coś fantastycznego. Ona ma jednak jedną wadę. I to wielką! jest po prostu za wielka. Restauracje sądzą, że przypodobają się klientom jeśli będa kupowały coraz to większe talerze. A tutaj warto pomyśleć o kierunku odwrotnym także. Gdybym ja chciał kupić sobie w Millenium pół porcji, albo ćwierć porcji i jeszcze potem spróbować coś innego w wymiarze pół porcjowym, czy ćwierć porcjowym, to guzik. Nie da się. A powinien byc np. zestaw degustacyjny. Tego i tego po troszku. Kiedyś przed wojną, to były czasy dla smakoszy wędlin, dziś jest unismak, salceson smakuje jak szynka, Przed wojną można było wejść do rzeźnika i poprosić o 10 dkg rozmiatości. Spróbujcie dzisiaj. Przecież was oplują. Najpierw zważą ci  jeden plasterek szynki, potem jeden plasterek boczku, potem trzy krązki podwawelskiej. Kto to wytrzymie, jak mówi Ferdek.

  • Gość 2013-10-29 13:49:45

    A co z Zajazdem Staropolskim? Oni tam robia rózne porcje na wynos?

  • Gość 2013-10-29 23:04:51

    [cytat]JA myślę, że w Przasnyszu stać jest jadłodajnie na taki eksperyment- bardzo zbilansowane porcje wedle potrzeb. Jeżeli nie teraz to np. za rok ludzie, którzy dbają o sylwetkę i kondycję  i chcą się zdrowo odżywiać nie będą siegac po ruskie pierogi, kebab, czy pizzę, ale właśnie takie porcje, niewielkie bardzo urozmaicone, smaczne, ale bez ziarenk smaku i czy innego kulinarnego oszustwa.  Wiecie Państwo, że np. sałatka grecka w Millenium, to jest coś fantastycznego. Ona ma jednak jedną wadę. I to wielką! jest po prostu za wielka. Restauracje sądzą, że przypodobają się klientom jeśli będa kupowały coraz to większe talerze. A tutaj warto pomyśleć o kierunku odwrotnym także. Gdybym ja chciał kupić sobie w Millenium pół porcji, albo ćwierć porcji i jeszcze potem spróbować coś innego w wymiarze pół porcjowym, czy ćwierć porcjowym, to guzik. Nie da się. A powinien byc np. zestaw degustacyjny. Tego i tego po troszku. Kiedyś przed wojną, to były czasy dla smakoszy wędlin, dziś jest unismak, salceson smakuje jak szynka, Przed wojną można było wejść do rzeźnika i poprosić o 10 dkg rozmiatości. Spróbujcie dzisiaj. Przecież was oplują. Najpierw zważą ci  jeden plasterek szynki, potem jeden plasterek boczku, potem trzy krązki podwawelskiej. Kto to wytrzymie, jak mówi Ferdek. [/cytat]

  • Gość 2013-10-31 11:10:53

    Restauratorzy przasnyscy nastawieni są przede wszystkim na zysk w sposób tradycyjny: dużo żarcia, jak najwięcej, za odpowiednią cenę. Kto by sobie głowę zawracał półporcjami albo dopiero ćwierć. Wolne żarty. Ale do czasu, do czasu, naród trochę mądrzeje. "Restauracyjne" podejście (wielkie żarcie) nie jest dla organizmu ludzkiego dobre. Ja z żona korzystamy od jakiegoś czasu z lightboxa. Ona 1200 kal, ja 1500 kal. Okazuje się, że jej zostaje z tych porcji trochę na weekend (ciut dojadamy, a to jabłko, a to kiwi), więc zrezygnowała z weekendowych lightboxów (tak można). Ja ciągnę "równo". Myślę, że znaczenie bardzo istotne dla "zrównoważonego" odżywiania ma jego regularność. Jeśli wiesz, że masz 5 posiłków dziennie zapewnionych, że należy je spożywać co 3-4 godziny, to nie zdążymy wygłodnieć jak wilki i nie rzucamy się na jedzenie jak wilk na upolowaną sarnę jedząc na zapas, bo jutro może nam się łowna zwierzyna nie trafić. Ja unormowałem sobie posiłkami z lightboxa poziom cholesterolu, pewnie nie tylko z tego powodu, ale na pewno była to jedna z przyczyn istotnych. Od przyszłego tygodnia lightbox dostarcza swoje porcje do naszych drzwi do każdego kto je w  Przasnyszu zamówi. Dla osób bardzo zajętych, które nie mają czasu nawet chodzić po sklepach, a co dopiero gotować, to idealne rozwiązanie, jeśli oczywiście nie chcą zamieniać się w głodne wilki czyhające na samotne sarny. Abyśmy zdrowi byli.  

  • Gość 2013-10-31 11:21:11

  • Gość 2013-10-31 11:53:39

    Jak to zamówic?

  • Gość 2013-10-31 12:44:49

    Najlepiej zadzwonić: tu sa kontakty.  http://www.lightbox.pl/sklep/zamowienie

  • Gość 2013-11-01 10:14:21

    Piszecie o Millenium i innych przasnyskich restauracjach. Ale tam jest od dawna ten sam repertuar. Nic nowego. Nadrukowali jadłospisów na lata i tego się trzymają. Z tego co wiem w lightboxie można dostać oczopląsu czy raczej jęzopląsu, bo tam codziennie coś nowego i to w pięciu wydaniach" śniadanie, II śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja. No cóż, NASI muszą się jeszcze wiele nauczyć. Chyba, że u nas jest to tak wykalkulowane, że przypadkowi goście restauracyjni zjadają co zostało po stypach...?

  • Gość 2013-11-01 14:10:02

    Skończ z tą reklamą. Symulujesz głos społeczny, a uprawiasz jednostronną promocję. To jeszcze byłoby do zniesienia, ale już posuwasz się do oczerniania restauratorów. Przestań udawać klienta zainteresowanego zdrowymi posiłkami, bo robisz to wyjątkowo nieudolnie i szkodzisz swojej firmie.



Reklama
Reklama