To i tak jeszcze nic, ja mieszkam na Witosa to tu ludzie nie patrzą, pies się zesra na placu zabaw dla dzieci i nic, idą sobie dalej... jakoś na jesieni widziałam tez psa co srał w piaskownicy, a pani się tylko oglądała czy nikt nie widzi, bym jej zwróciła uwagę ale byłam w mieszkaniu i widziałam zajście z okna a mieszkam dość wysoko i bez sensu było krzyczeć, ale następnym razem to nagram taką sytuacje jak się powtórzy... ;/
Zostaw chociaż te nie srające psy, zajmij sie tymi co srają ( czy wszystkie srają) Znacie nie srające psy? Co za idiota, widac że złosliwość przez tego troglodytę przemaiwa.
"właściciel psa nie wybiera gdzie on się wysra, więc pretensje tylko do zwierzaków, że nie robią tego w WC" Jak to właściciele nie wybierają gdzie pies się załatwi, specjalnie wyprowadzają psa tam aby nie narobił na podwórku, bo po co posprzątać po swoim pupilku ?
Problem ogólnoprzasnyski. Sama mam psa i po nim sprzątam (znam jeszcze tylko 2 inne osoby , które to robią) i strasznie mnie wkurza, jak z domków jednorodzinnych ludzie idą pod bloki i tam pozostawiają odchody swych pupili. TWÓJ PIES= TWOJA KUPA!!!!!!
Tak, to prawda właściciel psa nie wybiera miejsca gdzie pies się załatwia, ale skoro jest jego właścicielem to mógłby po nim posprzątać. Ewentualnie niech wyprowadza swojego pieska na teren własnej posesji, gdzie może się załatwiać dowoli. Ciekawe czy wtedy będzie taki szczęśliwy :)
Po pierwsze na Żwirki i Wigury nie ma ani jednego kosza. Niech postawią będę sprzątała po psie. jak rolnik jedzie i obornik rozrzuca po ulicy wszystkim pasuje. nikt nie narzeka.
Dać woreczki i niech zbierają kupki po swoich pupilach dlaczego ktoś ma sponsorować komuś woreczki? stać cię na psa to stać cię na woreczki . nie stać cię ? to psa do schroniska . łazi takie niby to państwo , łeb zadrze do góry dumne z siebie , ale kultury za grosz .
[cytat]Po pierwsze na Żwirki i Wigury nie ma ani jednego kosza. Niech postawią będę sprzątała po psie. jak rolnik jedzie i obornik rozrzuca po ulicy wszystkim pasuje. nikt nie narzeka.[/cytat] wymówka zawsze się znajdzie
Dać woreczki i niech zbierają kupki po swoich pupilach dlaczego ktoś ma sponsorować komuś woreczki? stać cię na psa to stać cię na woreczki . nie stać cię ? to psa do schroniska . łazi takie niby to państwo , łeb zadrze do góry dumne z siebie , ale kultury za grosz .
denerwujące jest to że wszyscy narzekacie ale połowa z was ma psy i ciekawe czy po nich sprząta na witosa wystarczy postawić kosz i będziemy sprzątać, ja chodzę z psem na skwer nikomu nie wadzę więc nie wiem czemu czepiać wszystkich właścicieli, zgadzam się że pewna pani na witosa wyprowadza swojego pupilka na plac zabaw dla dzieci bo sama widziałam niestety z okna. Denerwują mnie ludzie którzy czepiają nasze dzieci bo pies NASIKAŁ jak to sprzątnąć pytam , a wam jak się zachce to czemu oddajecie mocz w krzakach.Czepiajcie ludzi co mają wielkie psy i oddają klocki wielkie jak krowa a nie tylko małe pieski i dzieci które z nimi wychodzą. Na nasze osiedle przychodzą ludzie z domków żeby pies się załatwił a my obrywamy, a co z tym bezdomnymi po nich też mam sprzątać tylko dlatego że mam psa. Niech władza pomoże nam w zaprowadzeniu ładu choć by stawiając kosze żebyśmy nie musieli chodzić z tym i szukać miejsca do wyrzucenia.
[quote=]Problem ogólnoprzasnyski. Sama mam psa i po nim sprzątam (znam jeszcze tylko 2 inne osoby , które to robią) i strasznie mnie wkurza, jak z domków jednorodzinnych ludzie idą pod bloki i tam pozostawiają odchody swych pupili. TWÓJ PIES= TWOJA KUPA!!!!!![/quote]
Tak jest. Wystarczy jak każdy będzie sprzątał po swoim pupilku..
I nie wtrącać pobocznych tematów o oborniku, bezdomnych zwierzakach itd., to też ważna sprawa, ale nie mogą być wymówką dla tematu swojego pupila...
Nie musisz sprzątać po psie sąsiada, spacerowicza z domków jednorodzinnych, bezpańskim.. czy odwiedzającym plac zabaw...
Niech po prostu każdy sprząta po swoim zwierzaczku i tyle. Zwykła kultura nakazuje, a już wyprowadzanie za potrzebą na plac zabaw jest karygodne wręcz.
Czemu ludzie wiecznie wyprowadzają psy na ul żwirki i wigury i srają na chodnikach, pasach zieleni ?
Trzeba się zająć tym , ludzie wyprowadzają swoje psy na chodniki pod inne domy i są zadowoleni.
właściciel psa nie wybiera gdzie on się wysra, więc pretensje tylko do zwierzaków, że nie robią tego w WC.
no wlasnie, kto powinien się tym zająć? tymi srającymi pasami i ich właścicielami??
[cytat]właściciel psa nie wybiera gdzie on się wysra[/cytat]
Ale ma obowiązek pozbierać to co piesek wysra.
To i tak jeszcze nic, ja mieszkam na Witosa to tu ludzie nie patrzą, pies się zesra na placu zabaw dla dzieci i nic, idą sobie dalej... jakoś na jesieni widziałam tez psa co srał w piaskownicy, a pani się tylko oglądała czy nikt nie widzi, bym jej zwróciła uwagę ale byłam w mieszkaniu i widziałam zajście z okna a mieszkam dość wysoko i bez sensu było krzyczeć, ale następnym razem to nagram taką sytuacje jak się powtórzy... ;/
Co Pani mi tu sra tym psem ?
Jakoś mi nie przeszkadza :)
Wolę na pasie zieleni niż na chodniku a jak ci nie pasuje to sprzątnij :) Miastowy :D
Zostaw chociaż te nie srające psy, zajmij sie tymi co srają ( czy wszystkie srają) Znacie nie srające psy? Co za idiota, widac że złosliwość przez tego troglodytę przemaiwa.
"właściciel psa nie wybiera gdzie on się wysra, więc pretensje tylko do zwierzaków, że nie robią tego w WC"
Jak to właściciele nie wybierają gdzie pies się załatwi, specjalnie wyprowadzają psa tam aby nie narobił na podwórku, bo po co posprzątać po swoim pupilku ?
Problem ogólnoprzasnyski. Sama mam psa i po nim sprzątam (znam jeszcze tylko 2 inne osoby , które to robią) i strasznie mnie wkurza, jak z domków jednorodzinnych ludzie idą pod bloki i tam pozostawiają odchody swych pupili. TWÓJ PIES= TWOJA KUPA!!!!!!
Dać woreczki i niech zbierają kupki po swoich pupilach
he he
Tak, to prawda właściciel psa nie wybiera miejsca gdzie pies się załatwia, ale skoro jest jego właścicielem to mógłby po nim posprzątać. Ewentualnie niech wyprowadza swojego pieska na teren własnej posesji, gdzie może się załatwiać dowoli. Ciekawe czy wtedy będzie taki szczęśliwy :)
Po pierwsze na Żwirki i Wigury nie ma ani jednego kosza. Niech postawią będę sprzątała po psie. jak rolnik jedzie i obornik rozrzuca po ulicy wszystkim pasuje. nikt nie narzeka.
Dać woreczki i niech zbierają kupki po swoich pupilach
dlaczego ktoś ma sponsorować komuś woreczki? stać cię na psa to stać cię na woreczki . nie stać cię ? to psa do schroniska . łazi takie niby to państwo , łeb zadrze do góry dumne z siebie , ale kultury za grosz .
[cytat]Po pierwsze na Żwirki i Wigury nie ma ani jednego kosza. Niech postawią będę sprzątała po psie. jak rolnik jedzie i obornik rozrzuca po ulicy wszystkim pasuje. nikt nie narzeka.[/cytat]
wymówka zawsze się znajdzie
Dać woreczki i niech zbierają kupki po swoich pupilach
dlaczego ktoś ma sponsorować komuś woreczki? stać cię na psa to stać cię na woreczki . nie stać cię ? to psa do schroniska . łazi takie niby to państwo , łeb zadrze do góry dumne z siebie , ale kultury za grosz .
Woreczki można dostać za FREE w spółdzielni ,ale jeśli ktoś chce sprzątać kupki to chyba żadny wydatek kupić .
denerwujące jest to że wszyscy narzekacie ale połowa z was ma psy i ciekawe czy po nich sprząta na witosa wystarczy postawić kosz i będziemy sprzątać, ja chodzę z psem na skwer nikomu nie wadzę więc nie wiem czemu czepiać wszystkich właścicieli, zgadzam się że pewna pani na witosa wyprowadza swojego pupilka na plac zabaw dla dzieci bo sama widziałam niestety z okna. Denerwują mnie ludzie którzy czepiają nasze dzieci bo pies NASIKAŁ jak to sprzątnąć pytam , a wam jak się zachce to czemu oddajecie mocz w krzakach.Czepiajcie ludzi co mają wielkie psy i oddają klocki wielkie jak krowa a nie tylko małe pieski i dzieci które z nimi wychodzą. Na nasze osiedle przychodzą ludzie z domków żeby pies się załatwił a my obrywamy, a co z tym bezdomnymi po nich też mam sprzątać tylko dlatego że mam psa. Niech władza pomoże nam w zaprowadzeniu ładu choć by stawiając kosze żebyśmy nie musieli chodzić z tym i szukać miejsca do wyrzucenia.
[cytat]Po pierwsze na Żwirki i Wigury nie ma ani jednego kosza. Niech postawią będę sprzątała po psie.[/cytat]
I co z tego? Jak się kiedyś policmajstry za to wezmą to zabulisz 2 stówy i guzik ich będzie brak koszy obchodził.
To niech miasto zajmie się jeszcze bezdomnymi psami, one też zabrudzają miasto! To nikomu nie przeszkadza???
Właśnie dać woreczki , ale kto ma je dać
po co??? pisac tu op..... osobe jak wiedzisz że piesek s.... zglos na policje
tylko czy policja zrobi coś z tym faktem ?
[quote=]Problem ogólnoprzasnyski. Sama mam psa i po nim sprzątam (znam jeszcze tylko 2 inne osoby , które to robią) i strasznie mnie wkurza, jak z domków jednorodzinnych ludzie idą pod bloki i tam pozostawiają odchody swych pupili. TWÓJ PIES= TWOJA KUPA!!!!!![/quote]
Tak jest. Wystarczy jak każdy będzie sprzątał po swoim pupilku..
I nie wtrącać pobocznych tematów o oborniku, bezdomnych zwierzakach itd., to też ważna sprawa, ale nie mogą być wymówką dla tematu swojego pupila...
Nie musisz sprzątać po psie sąsiada, spacerowicza z domków jednorodzinnych, bezpańskim.. czy odwiedzającym plac zabaw...
Niech po prostu każdy sprząta po swoim zwierzaczku i tyle. Zwykła kultura nakazuje, a już wyprowadzanie za potrzebą na plac zabaw jest karygodne wręcz.