Reklama
  • Gość2013-06-17 11:58:49

  • Gość 2013-06-17 11:58:49


    w mediach ukazała się informacja o tym jak się wydaje pieniążki w partii POpaprańców . żyją sobie w czasach " kryzysu " niczym żydowscy plutokraci , mają w dupie biedę i nędzę w kraju .


    Lubią się dobrze ubrać, podjeść, wypić i zapalić. Do tego od czasu do czasu fest się zabawić albo poharatać w gałę. Sklepy z ubraniami – prawie ćwierć miliona złotych. Restauracje – dwieście tysięcy. Salon win i cygar – prawie sto tysięcy. A wymieniać można by jeszcze długo. Za wszystkie te rachunki polityków Platformy Obywatelskiej płacimy... my wszyscy. Tygodnik „Newsweek” ujawnia szokujące wydatki partii Donalda Tuska (56 l.), która co roku dostaje z naszych podatków aż 18 mln złotych.

    Ćwierć miliona złotych na fatałaszki – gdzie w ogóle można wydać tyle pieniędzy na ubrania? – zastanowi się pewnie niejeden czytelnik zaciskający pasa w starych spodniach z okazji finansowego kryzysu. A no można. Warunki są dwa.

    Pierwszy taki, że wydaje się nie swoje, a nasze pieniądze. A drugi, że robi się to w sklepach najbardziej renomowanych firm odzieżowych na świecie. Politycy PO nasze pieniądze przepuścili bowiem w butikach Ermenegildo Zegny, Emporio Armani, Hugo Bossa czy Kenzo Burberry. Co ciekawe – tylko w 2010 roku Platforma przelała firmie reprezentującej te marki 75 tys. zł, z czego 27 tys... jednego dnia! Kto oprócz premiera, uwielbiającego Zegnę, zaopatruje się w tych luksusowych firmach? Tego PO nie chce zdradzić.



    Jej działacze nie ubierali się jednak sami. Aby dobrze wyglądać w błysku fleszy i kamer, wynajęli znanych stylistów. Przemysław Piprek otrzymał za swe usługi 17 tys. zł, a Joanna Lipszyc, która współpracuje z PO do dziś, otrzymała na przestrzeni 3 lat niemal 70 tys. zł – donosi tygodnik. Skarbnik PO Łukasz Pawełek tłumaczy, że były to „wydatki na obsługę wizerunkową, w tym koszty reprezentacji”.

    Ubrani i wystylizowani wybrańcy narodu nie oszczędzali też naszych pieniędzy wydając je na wcale nie takie drobne przyjemności. Niemal 100 tys. zł. zostawili w salonie z winami i cygarami. Przelewy na konto firmy trafiały czasem nawet 5 razy w miesiącu. Oburzające? Pewnie, ale to jeszcze nie koniec. W 2011 roku, tuż po wygranych wyborach Platforma zapłaciła ok. 2,5 tys. zł firmie Sigma Klub, która w tamtym czasie prowadziła nocny lokal dla panów. Reklamowały go piękne kobiety przechadzające się topless po witrynie, specjałem lokalu było zaś body sushi, czyli surowa ryba zjadana z... nagiego kobiecego ciała. Tak właśnie wygląda –nomen omen – naga prawda o wydatkach partii Donalda Tuska i jego „tanim państwie”.

    Na to Platforma wydaje nasze pieniądze:

    7 mln zł - pensje pracowników
    1,9 mln zł - usługi reklamowe
    770 tys. zł - fundacje
    242 tys. zł - ubrania
    96 tys. zł - wina i cygara
    87 tys. zł - styliści
    82 tys. zł - sondaże
    64 tys. zł - usługi poligraficzne
    42 tys. zł - usługi prawnicze
    6 tys. zł - wynajem boiska do piłki nożnej
    2,5 tys. zł - catering świadczony przez właściciela klubu nocnego

  • Gość 2013-06-17 12:00:34

    To jak w Przasnyszu , milion w to czy tamto ... podniesie się opłaty mieszkańcom i wszystko się wyrówna .

  • Gość 2013-06-17 13:22:21

    Platforma Obywatelska w Przasnyszu to Trochimiuk, jego przeszłość i jego teraźniejszość. ZSMP-PZPR - PO

  • Reklama
  • Gość 2013-06-17 14:15:50

    nie tylko Trochimikuk ale cała grupa emerycka wojskowych z pod jego dowództwa, elita rodzin, swoisty klub

  • Gość 2013-06-17 14:26:24

    W Turcji mają premiera, w Przasnyszu macie burmistrza. Albo taka Waltz. Nie wiecie co się robi? Za premierem islam. A za burmistrzem? Namiotów nie macie?

  • Gość 2013-06-17 17:07:02

    Jutro Gronkiewicz- Walz, pojutrze Trochmiuk

  • Gość 2013-06-21 16:37:07

    ...a za dwa dni TY

  • Reklama
  • Gość 2013-06-22 05:48:25

    Trzeba znać historię, pamietać i nie popełniać tych samych błedów. Były rozbiory z naszej winy, bo szlachta chlała na potęgę i nie dbała o kraj. była 2 wojna światowa, obozy śmierci, o tym trzeba pamiętać, żeby nie dopuścić do tego w przyszłości. Był też pis przy władzy i co było? Nie pamiętacie? PO i Tusk jest do dupy, ale niestety moi drodzy, nie mamy innej partii, której można by powierzyć władzę. No chyba że chcecie przy władzy ,,Iryssiada Kaczynskiego" i pana Hoffmana z wiecznie cwaniackim uśmieszkiem który na niczym się nie zna tylko krytykuje, nie wspomnę o Macierewiczu, który podobno odkrył, że dziury w naszych drogach to wina rosjan, bo w nocy zakradają się i szpatułkami dziobią w asfalt. Tak, tak, tych samych, którzy rozbili nasz samolot w smolensku i dobijali ocalałych. No ogarnijcie się, a jak wam się burmistrz nie podoba, to nie głosujcie na niego, ale proszę, nie wybierajcie nikogo z Pis. Znów będzie tylko dochodzenie kto był w sb, no i ciągle komisje śledcze, podsłuchy, a ten tego nagrał, a ten znów tamtego... Na prawdę chcecie żeby wasze podatki na to szły? Nie pamiętacie jak było? Tego nepotyzmu? Najlepszy przykład - jeden barat prezydentem, drugi premierem. Prezesem tvp były doradca w kancelarii prezydenta kaczynskiego itp itd i tak można wymieniac w kółko. A pamietacie z kim było pis w koalicji? Lpr z Giertychem i samoobrona z Lepperem, beger i bandą innych nieuków... Zastanówcie się nad tym wszystkim.

  • Gość 2013-06-23 12:42:55

    Dla mnie to normalne że na takie żeczy się wydaje i jest to jawne do tego nie wiem co was dziwi....

  • Gość 2013-11-10 17:15:44

    Jeden z delegatów (na co dzień pracujący w Świnoujściu) pisze w liście do Tuska, że dwa tygodnie przed dolnośląskim zjazdem zadzwonił do niego wysłannik Schetyny z zaproszeniem na kolację. Podczas kolacji poprosił o oddanie głosu na Schetynę. W odpowiedzi delegat, chcący na stałe wrócić na Dolny Śląsk, nie zadeklarował niczego konkretnego. W tygodniu poprzedzającym zjazd odezwał się do niego Jarosław Charłampowicz (najbliższy współpracownik Schetyny) i oznajmił, że były wicepremier chce się z nim spotkać. Gdy delegat spytał po co, usłyszał, że Schetyna chce porozmawiać na temat pracy dla niego w dolnośląskim uzdrowisku podlegającym marszałkowi województwa. Marszałkiem na Dolnym Śląsku jest Rafał Jurkowlaniec, jeden z najbliższych stronników Schetyny. Dalej wspomniany delegat w liście do Tuska opisuje, że przed samym zjazdem otrzymał od Schetyny zaproszenie na imprezę do ośrodka Western City w Karpaczu, gdzie zebrali się stronnicy byłego wicepremiera. Wspomniany działacz odmówił. Dalej opisuje, że już na zjeździe po głosowaniu wygranym przez Protasiewicza podszedł do niego Schetyna i wypalił: „Z d... wyszedłeś i do d... wrócisz, a nie do Wrocławia!”.

  • Gość 2013-11-10 18:12:52

    [cytat]Trzeba znać historię, pamietać i nie popełniać tych samych błedów. Były rozbiory z naszej winy, bo szlachta chlała na potęgę i nie dbała o kraj. była 2 wojna światowa, obozy śmierci, o tym trzeba pamiętać, żeby nie dopuścić do tego w przyszłości. Był też pis przy władzy i co było? Nie pamiętacie? PO i Tusk jest do dupy, ale niestety moi drodzy, nie mamy innej partii, której można by powierzyć władzę. No chyba że chcecie przy władzy ,,Iryssiada Kaczynskiego" i pana Hoffmana z wiecznie cwaniackim uśmieszkiem który na niczym się nie zna tylko krytykuje, nie wspomnę o Macierewiczu, który podobno odkrył, że dziury w naszych drogach to wina rosjan, bo w nocy zakradają się i szpatułkami dziobią w asfalt. Tak, tak, tych samych, którzy rozbili nasz samolot w smolensku i dobijali ocalałych. No ogarnijcie się, a jak wam się burmistrz nie podoba, to nie głosujcie na niego, ale proszę, nie wybierajcie nikogo z Pis. Znów będzie tylko dochodzenie kto był w sb, no i ciągle komisje śledcze, podsłuchy, a ten tego nagrał, a ten znów tamtego... Na prawdę chcecie żeby wasze podatki na to szły? Nie pamiętacie jak było? Tego nepotyzmu? Najlepszy przykład - jeden barat prezydentem, drugi premierem. Prezesem tvp były doradca w kancelarii
    prezydenta kaczynskiego itp itd i tak można wymieniac w kółko. A pamietacie z kim było pis w koalicji? Lpr z Giertychem i samoobrona z Lepperem, beger i bandą innych nieuków... Zastanówcie się nad tym wszystkim.[/cytat]

    PO - PALIKOT - SLD - przerost administracji państwowej jak u Kawki,zadłużenie liczone w bilionach,afery hazardowa i amber gold zamiecione pod dywan,największy na świecie basen narodowy,pendolino,premier i prezydent(podobno apolityczny) nie idźcie na referendum ( w słupsku i włocławku oczywiście idźcie),dorżnąć watahę i polskość to nienormalność,to garb,trzeba się wyrzec polskości,powinniśmy z niemcami stworzyć jedno państwo(obok rosji nasi największy przyjaciele w naszej ponad tysiącletniej historii)polska flaga w psim łajnie w tvn,likwidacja szkół,szpitale a w nich gigantyczne kolejki to lekarza specjalisty,podwyżka cen leków,vatu,skok na ofe, upadek szkolnictwa (wycofanie z kanonu lektór trylogii i pana tadeusza,okrojenie nauki historii,kto ma się uczyć historii własnego kraju i narodu,przecież to aberracja,peło dopiero zrobiła z tym pożądek)zielona wyspa.... a to dopiero początek...jak widzisz już się zastanowiłem




  • Reklama
  • Gość 2013-11-11 21:17:14

    dla Janusza Palikota polskość normalność, katolickość to sprawa prywatna. Po co piszesz księdzu takie głupoty. Myślisz, że Przasnyszanie to głupole, i nie widzą populizmu pisowskiego. Łatwo coś powiedzieć, trudniej zrobić. A PO to jedyna partia, która przetrwałą do końca kadencji i wygrała jeszcze drugą. Pis to wojna z Niemcami, do których trafia 80% naszego eksportu i Rosją która sprzedaje nam ropę i gaz.

  • Gość 2013-11-13 10:42:26

    [cytat]dla Janusza Palikota polskość normalność, katolickość to sprawa prywatna. Po co piszesz księdzu takie głupoty. Myślisz, że Przasnyszanie to głupole, i nie widzą populizmu pisowskiego. Łatwo coś powiedzieć, trudniej zrobić. A PO to jedyna partia, która przetrwałą do końca kadencji i wygrała jeszcze drugą. Pis to wojna z Niemcami, do których trafia 80% naszego eksportu i Rosją która sprzedaje nam ropę i gaz.[/cytat]

  • Gość 2013-11-13 19:47:56

    w PISdu

  • Gość 2013-11-13 19:59:26

    Jako Naród znani jesteśmy w świecie z ciągłego narzekania i czarnowidztwa.Zastanówmy się kiedy w historii miasta,jego mieszkańcom żyło się najlepiej.Za czasów tzw komuny Przasnysz dołączył do miast uprzemysłowionych.Za tamtych czasów powstało nowe miasto,rozbudowane osiedla i praca dla miasta i okolicznych miejscowości.Ze wsi emigrowano do Przasnysza,dziś emigrują z Przasnysza,za chlebem,na Zachód.Co nam najlepiej wychodzi? Podburzanie,podjudzanie,czarnowidztwo,ni ezadowolenie,malkontenctwo.Pozdrawiam Ryszard.K

  • Gość 2013-11-14 04:55:19

    Jako Naród znani jesteśmy w świecie z ciągłego narzekania i czarnowidztwa.Zastanówmy się kiedy w historii miasta,jego mieszkańcom żyło się najlepiej.Za czasów tzw komuny Przasnysz dołączył do miast uprzemysłowionych.Za tamtych czasów powstało nowe miasto,rozbudowane osiedla i praca dla miasta i okolicznych miejscowości.Ze wsi emigrowano do Przasnysza,dziś emigrują z Przasnysza,za chlebem,na Zachód.Co nam najlepiej wychodzi? Podburzanie,podjudzanie,czarnowidztwo,ni
    ezadowolenie,malkontenctwo.Pozdrawiam Ryszard.K

  • Reklama
  • Gość 2013-11-14 10:49:42

    a jeśli narzekasz to miej pretensje do siebie, że nie jesteś specjalistą, że nie masz firmy. Brak kasy na to? Idź do księdza, kasy w bród.



Reklama
Reklama