2 błędy już na starcie. 1. złe forum, tu na pewno nic mądrego ani rzeczowego się nie dowiesz, szkoda czasu, a jeśli już coś jest wartego uwagi, to nieszczęśliwy zbieg okoliczności, serio. zaglądam tu czasem przy okazji to wiem, nie żebym hejt siał, ale każdy widzi jak jest. 2. wątpię, by Ci ktoś takie rzeczy powiedział jak skąd brać zlecenia, to się nazywa ładnie tajemnica zawodowa, której raczej większość strzeże. Musisz się albo samemu rozeznać, albo zagrać w ciemno. Pytasz czy warto inwestować 100tys w auto? Warto, zawsze warto, ale gdy wiesz, że on zarobi przynajmniej na swoje utrzymanie (paliwo, serwis, OC, leasing). Może lepiej zacząć od taniej używki ? Jak nie wypali to sprzedasz, nie wiele stracisz. Reszta zależy od Ciebie, własny biznes to nie taka bułka z masłem....
Są strony internetowe ze zleceniami, ale po Polsce się nie opłaca.. Większe firmy zjedzą Cię na starcie. Jak napisał poprzednik, najpierw zorientuj się ile można zarobić na zleceniach ( na zachód i najlepiej przerzuty), a dopiero potem nowe auto. Auta średniej klasy z kurnikiem nie są tak drogie jak nowe, ale musisz wziąć pod uwagę to, że i droższe w eksploatacji. Coś kosztem czegoś...
jak w temecie czy warto kupic nowego za 100 tys
2 błędy już na starcie.
1. złe forum, tu na pewno nic mądrego ani rzeczowego się nie dowiesz, szkoda czasu, a jeśli już coś jest wartego uwagi, to nieszczęśliwy zbieg okoliczności, serio. zaglądam tu czasem przy okazji to wiem, nie żebym hejt siał, ale każdy widzi jak jest.
2. wątpię, by Ci ktoś takie rzeczy powiedział jak skąd brać zlecenia, to się nazywa ładnie tajemnica zawodowa, której raczej większość strzeże. Musisz się albo samemu rozeznać, albo zagrać w ciemno.
Pytasz czy warto inwestować 100tys w auto? Warto, zawsze warto, ale gdy wiesz, że on zarobi przynajmniej na swoje utrzymanie (paliwo, serwis, OC, leasing). Może lepiej zacząć od taniej używki ? Jak nie wypali to sprzedasz, nie wiele stracisz. Reszta zależy od Ciebie, własny biznes to nie taka bułka z masłem....
Są strony internetowe ze zleceniami, ale po Polsce się nie opłaca.. Większe firmy zjedzą Cię na starcie. Jak napisał poprzednik, najpierw zorientuj się ile można zarobić na zleceniach ( na zachód i najlepiej przerzuty), a dopiero potem nowe auto. Auta średniej klasy z kurnikiem nie są tak drogie jak nowe, ale musisz wziąć pod uwagę to, że i droższe w eksploatacji. Coś kosztem czegoś...
Jak wszyscy z giełdy trans.eu Powodzenia w tym niewdzięcznym biznesie :)